Zawartość dodana przez Ryb
-
Dzwina sytuacja na A4
Eeee, wystarczy nikogo długimi nie napadać i już jest pięknie. Równie dobrze można w markecie w kolejce do kasy poszturchiwać wózkiem tego przed sobą i wołać "Rusz się!". A potem być zdziwionym że któryś się odwróci i odda.
-
Dzwina sytuacja na A4
Ja mam trzy sposoby na takie sytuacje: 1. Nic nie zmieniam bo jedzie tempomat. 2. (Opcja złośliwa jeśli mnie wkurzy) Ustawiam na tempomacie prędkość o 0.5km/h wyższą od akurat wyprzedzanego pojazdu i wyprzedzam przez następne 10km. 3. (Opcja na wypadek gdy długie wyprzedzanie utrudniłoby jazdę również innym) Przejęty poganianiem znajduję najszybszy sposób na usunięcie się z drogi. Jako że nie odfrunę a przyspieszanie nie wchodzi w grę (złamałbym przepisy) to rezygnuję z manewru wyprzedzania. W tym celu hamuję i chowam się za wyprzedzany pojazd.
-
Słuszny czy niesłuszny mandat
W sądzie papuga będzie zapewne uparcie powtarzał jak mantrę: "Proszę przedstawić dowód (nie domniemanie a dowód!) na popełnienie zarzucanego wykroczenia przez mojego klienta". I tak w kółko aż padną.
-
Słuszny czy niesłuszny mandat
Teoretycznie mieli rację, w praktyce mandat dałoby się podważyć.
- segment
- segment
- segment
-
Koła na zimę, a może tylko opony..
Opony. Auto lepiej wygląda na fabrycznych kołach. Poza tym lepsze 18 niż 17.
-
Jaki samochód do 90tyś?
Wiesz, brak egoizmu to postawa: "zamiast kupić sobie - komuś dam". Natomiast postawa: "zamiast kupić sobie - mi daj" to odrobinkę co innego. Nie nam tu egoizm zarzucaj. A co do merytoryki - kto zamiast doradzić jakie auto zaczął OT na temat co dla kogo jest najlepsze w zakresie wydawania swoich pieniędzy?
-
segment
Jakoś tak się złożyło że marki premium wpasowały się trochę pomiędzy segmenty. Mercedes C, BMW 3, Audi A4 są pomiędzy segmentem D a kompaktami. BMW 3 nawet było w wersji kompaktowej przez jakiś czas. A u Mercedesa nawet sami to tak nazwali: Mają klasę A, B, C właśnie i E. Nie ma klasy D. Dzisiaj bliżej im do kompaktów (Octavia jest większa od nich) mimo że technikę czerpią często z klasy D. Ale premium zobowiązuje.
-
Jaki samochód do 90tyś?
Kaszkaj, Kadjar, może Pug 3008? Fiata 500X też niech zobaczą. Ewentualnie Skoda Yeti albo Opel Mokka. Ludzie im starsi tym trudniej się do niskich aut wsiada. Zresztą za te pieniądze można mieć coś ciekawszego niż zwykły kompakt, więc ja bym wśród małych crossoverów szukał.
-
Jaki samochód do 90tyś?
To niech rozda byle komu - a najlepiej autorom tych mądrych pomysłów. Człowiek chce sobie kupuić auto za własne pieniądze, nikomu przy tym nie szkodząc to dobre rady są takie żeby kupił używane a kasę dał komu innemu. Jak się nie podoba, to należy mu nie pomagać żeby dał się nabrać i kupił źle. Cóż, postawa godna dzieci wychowanych w Internecie. Pozostaje życzyć żeby dzieci autorów tych wpisów też kiedyś im nie pomogły, za karę że nie chcieli oddać swojej własnej kasy innym, a samemu byle czym jeździć.
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Mi też się nowa stylistyka Mitsu podoba. Ale na razie nic nie zmieniam. Dobrze mi z tym moim. Auto ma dwie rzeczy, które uważam za absolutnie genialne: 1. Osobny, chłodzony schowek w desce rozdzielczej na napoje 2. Podwójną tylną klapę, której dolna część służy do siedzenia Nowe modele tego nie mają.
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
U mnie Miss-a-bitchi pracuje na razie nieźle na to żebym tam kupił następne auto jakością serwisu. Mam wrażenie, że gdy coś się w moim aucie zepsuje to ktoś tam będzie musiał popełnić seppuku. Może i ceny mają z sufitu ale jeśli chodzi o stosunek do klienta to jest wzorowo. W Chevym było ok ale zdarzało mi się odnieść wrażenie, że jestem jednym z wielu i niespecjalnie się przejmują. Tylko sprzedawcy pracowali doskonale. Tutaj jest z kolei tak, że mam wrażenie że jestem najważniejszym klientem ich serwisu. Co BTW może nawet być prawdą, bo ceny mają takie że niewielu chyba się decyduje.
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz