Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > [...]będzie porównywalne z ryzykiem popsucia się VW > Optymista jestes. Z ciekawosci popatryzlem, co ma dealer ktorego znam i tak: > Golf TDi 2009 - 136k km - okay normalnie, > Golf TSI 2010 - 17 k km - ponizej 20k km, 3 lata > Jetta TSI 2008 - 81 k km > Jetta TSI 2010 - 60 k km > Jetta TSI 2010 -72 k km > Passat TDI 2008 - 77 k km > Passat TDI 2008 - 77 k km > Passat TDI 2008 - 67 k km > Passat TDI 2009 - 126 k km > Scirocco 2012 - 13 k km > Tiguan TDI - 2012 - 76 k km... > Ergo odbieram to tak, ze wiekszosc ludzi boi sie trzymac Vee Dub po gwarancji. [...] > Wszystkie sa ex leasing... - szczegolnie w tym ostatnim 2012 - 76 k km - jest jeszcze sporo $$$ do > odwalenia z podatku[...] Ładnie... Boją się. > (...) > Czemu Malibu nie kupisz? Bo sobie 4x4 wymyśliłem. Chociaż Malibu mi się coraz bardziej podoba...
  2. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > HiLux trzymalem 4 lata, ale akurat.. wzgledy osobiste wtedy[...] > (...) > Ale ryzyko jest, ze jak cos pojdzie to dostaniesz po kieszeni... Myślę, że ryzyko popsucia się Chevroleta po 200+kkm będzie porównywalne z ryzykiem popsucia się VW po 100+kkm. > Ile km? Ponad 100kkm już stuknęło. Wrzucałem tu test jakiś czas temu. > Ain t broke don't fix it > $1.50 Diesel -cena stala w zasadzie, benzyna w zaleznosci od dnia tygodnia ma wachania $1.25-$1.50 > [...] U mnie kosztują ca. tyle samo. Ale różnica w spalaniu to ok. 2l/100km. Czyli ponad 10zł na 200kkm będzie ponad 20000zł różnicy. Sporo. > (...) > Toyota tez daje rabaty. FJ prawie minus 12%, Kluger juz nie pamietam ale tez ok 13-15%. Rynek > rzadzi sie swoimi prawami... U mnie Toyota ma całkiem dobre ceny. A rabaty wszyscy dają. Nawet oni i VW mi proponowali. Ale nieduże: VW jakieś 6%. W Chevrolecie jak dobrze pokombinujesz to 15-18% urwiesz (za leasing, za kolejne auto tej marki, dla grup zawodowych itd. - one się sumują). > No i z takim > az popatryzlem auta z 2005 roku - maja u mnie od ok 100-150 k km. Sa i takie co maja 330,000 km, > ale jakos kupcow nie widze[...] > Ja lubie - pomacac, , ale zazwyczaj wiem co chce. Chociaz przyznaje z ostanim skaczemy,, pomyslow > sporo ... ale dopoki cos moge z BMW wycisnac to cisniemy, auto to strata $$$[...] Ja z technicznego punktu widzenia to powodów do sprzedaży bym nie miał (oprócz oczywiście obawy że mógłby zacząć się psuć po tych 200kkm - dowodów na razie nie ma) ale po jakimś czasie auto mi się po prostu nudzi - albo wychodzi nowy model.
  3. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Ale mowa jest o opłatach eksploatacyjnych, a nie całej reszcie związanej z kryzysem w Chinach. Dla mnie eksploatacja to suma opłat od zakupu auta do jego sprzedaży. > Prąd jeszcze długo będzie znacznie tańszy od oleju czy benzyny. > A jeśli tak jak u Ciebie zdaje się dodatkowo jest możliwość ładowania w nocy w garażu to różnica > jest znaczna. Owszem, jest. Tylko że często jeżdżę na dużo dłuższe dystanse niż te 500km. Więc nie przejechałbym całego na jednym ładowaniu. Za to na dojazdy do pracy takie auto wydaje mi się ok.
  4. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > [...] > Ma to sens, (...) U mnie auto nie tylko wozi mnie do marketu ale też pracuje. Więc muszę mieć policzone, czy mnie ten pracownik za dużo nie kosztuje. > Srednio nastepuje to co 3-4 lata. U mnie 4 lata to optimum, bo znacznie powyżej 200kkm już nie bardzo chcę jeździć. Chociaż przeszło mi przez myśl 5 lat i 250-300kkm, bo poprzednie auta przy sprzedaży po ponad 200kkm sprawiały wrażenie, że przejadą kolejne tyle bezawaryjnie (zresztą jeden właśnie dobija bez problemów do 300 - mam kontakt z właścicielem). > (...) Dwa 100,000-130,000 km to dla mnie max. Nie stac mnie na na naprawe auta, zeby stalo > po prostu. Ostatnie dwa auta przejechały planowany dystans bez żadnych problemów. Epica też sobie ładnie radzi. To jest NAJWIĘKSZY argument za tym, żeby następne auto miało też znaczek Chevroleta (you don't change a winning team). > Benzyna, ubezpieczenie - ceny sa w zasadziepodobne do wszystkiego wiec na to nawet nie patrze. W mojej tabelce benzyna vs. diesel pokazują gigantyczną różnicę w kosztach. > Wartosc po 3 latach, Toyota, z tym nie mozna isc zle, w kazdej klasie najwiecej dostaje % - to > tak w wielkim skrocie... Ja przy odsprzedaży dostaję mało, bo to Chevrolet. Ale za to kupuję z dużymi rabatami. No i z takim przebiegiem to i tak bym auta za przyzwoite pieniądze nie sprzedał. U nas wszystkie auta w ogłoszeniach, niezależnie od wieku mają poniżej 200kkm. > Jest, ale ja takie porownanie moge sobie zrobic patrzac na moj tax. Nigdy mi sie nie chce... Ja lubię się tak pobawić. Oczywiście nie znaczy to, że muszę wybrać auto najtańsze. Ale wiem dokładnie ile mnie będą kosztowały ewentualne fanaberie.
  5. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Dlaczego nie? Obrazuje, ze zamiast placic $80 zeby napelnic bak, to placisz $2.50 a przejedziesz > taki sam dystans No właśnie tu jest klucz - czy na pewno taki sam? > 500 km jesli popatrzyc na fine print na dole reklamy. Tylko na prądzie? I jaki dystans wytrzymają baterie? Bo koszt ich wymiany/regeneracji należałoby doliczyć proporcjonalnie do każdego kilometra.
  6. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Jakie inne koszty, ubezpieczenie, rejestracja! > bo liczenie samego "paliwa" to tak średnio zarówno dla silnika > Hmm rozwin Ja przed zakupem auta robię sobie tabelkę w Excellu. Są tam m.in.: Cena zakupu (suma wszystkich rat leasingowych), cena za jaką to auto prawdopodobnie odsprzedam (jakieś 20-30% ceny zakupu), spalanie i cena paliwa dla dystansu 200kkm (cena na dziś - do porównania wystarczy), ceny serwisu dla tego dystansu (200kkm/interwał międzyprzeglądowy x średni koszt przeglądu), cena ubezpieczenia, koszt opon. Gdybym decydował się na jakąś markę o złej sławie (VeeDub ) to doliczę jeszcze na naprawy jakieś 5-10% wartości auta. Dostaję sumaryczny koszt eksploatacji auta. Potem jeszcze dzielę to na ilość miesięcy i wiem ile miesięcznie pójdzie na samochód. Wprowadzając kilka aut masz piękne porównanie co ile Cię będzie kosztowało.
  7. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Ale ludzie prawdziwi a nie aktorzy, zaskoczenie autenyczne, lejesz za $80 a ci kaza $2.50 placic. Taaa, też bym się ucieszył jakby mi kazali zapłacić 2.50 za pełny bak. Ale to nie ma nic wspólnego z tym autem. > Policzylem, u mnie jeszcze taniej ok $2.38 jesli dane prawdziwe, ze tyle kwh bierze na naladowanie Pytanie ile na tym przejedzie? Ja na pełnym baku (ca. $100) mogę przejechać 900-1000km. Ile taki dystans kosztuje w tym aucie? Bo zatankować za 2.50 to ja też sobie mogę.
  8. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Z powodu? Z powodu tego, że w 4 lata przejeździłbym nim 200+kkm, głównie w trasie, a potem sprzedał. Sądzę, że koszt zakupu minus koszt sprzedaży plus wszystkie(!) koszty eksploatacji na takim dystansie będą droższe od tradycyjnego auta. Do tego jazda w trasie nie pozwoli nacieszyć się za bardzo przewagą silnika elektrycznego nad spalinowym.
  9. Ryb odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Wymowne[...] > ... i trafiajace do [...] Marketing. Ciekawe jaki jest rzeczywisty koszt przejechania 100km. Założę się, że mnie by taki Volt wyszedł drożej niż diesel.
  10. Ryb odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > A on nie jest na płycie Isigni? Nie wiem - może i jest. W każdym razie wewnątrz ma o wiele więcej miejsca. Z zewnątrz też wygląda na większego (chociaż chyba nie jest), zapewne dzięki klasycznej stylistyce. Gdy w salonie stoją obok siebie to (jeśli chciałbyś sedana) Insignia przegrywa IMO każde porównanie.
  11. > Idealnie to jeden szybki sedan jest w rodzinie okay[...] My mamy dużego sedana i kompaktowego hatchbacka. Wystarczy aż nadto. W PL kompaktowe hatchbacki są często samochodami rodzinnymi. > Coz EU ma prasowane okna, podwojne szyby, my mamy pojedyncze + w wiekszosci pokoi mam okna > 2,000-2,500mm x 1,800 [...] A to prawda. Sposób zabezpieczenia domów przed zimnem mamy zupełnie inny. Ale amplitudę temperatur też. > Ergo ja nie mam innej opcji AC lub kominek. Wole kominek, szybciej, i romantycznie... [...] Ja mam piec gazowy, który ogrzewa dom i daje ciepłą wodę. Fire and forget - ustawiłem jaką chcę temperaturę w domu i zapomniałem że go mam. Kominek tylko żeby było romantycznie - jak widać w tym sezonie nie było zbyt wielu okazji do romantyzmu. > Inne podejscie - dam ci przyklad z weekend-u. Kupilismy nowa kanape - koszt pare $k. Normalnie sie > w kazdym sklepie targujesz, wiec z ceny zjechalismy ok 1/3 - wychodzilismy z tego sklepu dwa > razy[...] No "delivery" jest $130. Czyli z ceny wyjsciowej $ paru tysiecy, dalej place $ pare > tysiecy - wytargowalismy $950 mniej ale jeszcze musze $130 za dowiezenie doplacic > A takto wkladasz na Ute i [...] W moim przypadku - jazda do domu 45km, przyczepka[...] jazda z > powrotem 45km i znow 45km - dobre 2h z zaladunkiem. Dlatego, ze pracuje z domu przez ostatnie > pare tygodni, masa papierow - to praktycznie od pon do piatku nosa nie wychylam. Kanapa dalej > w sklepie[...] bo nie mam 2h czasu zeby stracic (na AK potrzeba mniej siedziec)... ale > logistycznie ... koszmar[...] U mnie za to tak jest wygodniej. Ustawiam dostawę na czas gdy jestem w domu i pracuję sobie. Jak towar przyjedzie to robię przerwę na 30min. i gotowe. > Znow +$50-100 u mnie min. Ja mieszkam blisko miasta (właściwie to takie przedmieścia są) więc koszty dostawy są niskie i wybór wielki. > Dlatego, ze auta osobowe sa tansze?? Tańsze w zakupie (pickup kosztuje tyle co SUV) i mniej palą. Są też niższe podatki (obliczane od wielkości silnika). Oczywiście od pickupa odliczas VAT, więc i tak jesteś do przodu (23%). Dlatego SUVy wychodzą najdrożej bo nic nie odliczysz a koszty takie jak przy pickupach. Pickup to alternatywa dla SUVa. > Traktorow brak - ludzie pracuja pon-piatek, kon dla dzieci lub na weekend. U mnie na wsi > sob/niedziela to cala masa.... Jezdza rano, wieczorem...... mnie kon wali[...] Znowu. Gdybym miał konia to bym go trzymał w stadninie. Płaciłbym za jego utrzymanie i przyjeżdżał tylko od czasu do czasu pojeździć. Koń w EU to też rozrywka dla bardzo bogatych. > Alpaca dokladnie > Bo lud sie nie zna - najlepsza kosiarka. Ja akurat mam za maly blok ziemi - ale takto lama to > swietne rozwiazanie, trawy nie musisz kosic Ale moja kosiarka kup nie robi w zamian. > Do VEeDub ci sie nie zmiesci... > ... - chociaz google twierdzi inaczej[...] > Ale tablice z Canberra - tam wszystko mozliwe > Znow po cholere masz komus placic $500 za to co mozesz zrobic sam w ciagu 1/2h[...] I właśnie o to chodzi. Jeśli w PL masz dom z basenem to znaczy, że w godzinę zarabiasz tyle co ta firma bierze. Nie chce Ci się więc tego robić - ani nie opłaci. > No wlasnie - i tu wlasnie jest inny styl zycia. Mnie basen nie bawi, lubie plywac.... ale nie na > tyle zeby go czyscic. Wole spa[...] ale .... basen w zasadzie to podstawa w lecie... Wiec > chce nie chce, plan juz jest. Z budowa zwlekam jak najdluzej moge... Ja mam w zasięgu 30min jazdy samochodem kilka aquaparków i jeszcze więcej różnych spa oraz hoteli ze spa/basenem. W pobliżu domu mam np. taki hotel: i taki aquapark: Budowa basenu nie miałaby sensu. > Wez kup Amarok - - bedziesz moim krolikiem doswiadczalnym[...] Amarok jest gorzej wyposażony i nie widziałem do niego fajnej zabudowy. A pickup bez zabudowy u nas nie ma sensu. Wolałbym Navarę.
  12. > (...) > Widze, ze dyskusja sie rozwinela na dobre. Dam ci przyklad z wczoraj. To dla porównania - jak to wygląda u mnie. Ja zbudowałem dom dysponując zwykłym sedanem. Potem kupiłem następnego sedana. I być może następnego też kupię. > Potrzebuje drewna do > fireplace - jesien przyszla, moge Aircon wlaczyc, ale nie po to jest kominek... W kominku paliłem przez pierwszy rok. Potem jakoś mi się znudziło. W tym sezonie zużyłem jedną paczkę brykietu kominkowego 10kg (niecałą). Żeby napalić w kominku musiałbym najpierw sterownik pieca przeprogramować, bo inaczej zrobiłoby się za ciepło. Sterownik - automat trzyma stałą temperaturę cały rok. Nawet nie wiem jak zimno jest na zewnątrz dopóki nie sprawdzę. Gdybym jednak potrzebował więcej brykietu - zamawiając tonę przywieźliby mi gratis i miałbym cenę niższą niż w markecie. > Do Big Axe mam jakies 30min - 35km jazdy od siebie. zdolala wsadzic dwa worki do BMW - za $12 > kazdy, my tak ich potrzebujemy z 40[...] > Masz Ute, po drodze z pracy ladujesz na tyl i tyle. > Po EU - dostawa - $50, wybacz, ale jak tam przejezdza 2x dziennie to to nie ma sensu Wszystkie większe rzeczy, na budowę, z wyposażenia i do eksploatacji domu zawsze brałem z dostawą. Większość z nich dostarczają gratis. Za płatną dostawę nie płaciłem więcej niż 50zł, z wyjątkiem rzeczy, które mi wieźli na zamówienie z drugiego końca Polski. Pickup nigdy by się nie zwrócił. > Opcja dwa - FJ + przyczepa = moja ma 2 osie, 3 tonne, > Owszem zalatwi sprawe, ale musze sie z tym bawic, - ergo pick up/ute znow oszczedza czas i $$$. > Czyli auta sa bardziej praktyczne - co wynika ze stylu zycia... Nie wątpię, tylko u nas jest inny styl życia. > O koniach nie wspomne, bo u mnie w okolicy to praktycznie kazdy ma jak nie konia to lame[...] U nas konie mają na wsiach (nieliczni) - i mają też traktory. Lamy są tylko w zoo. > Nastepna rzecz - baseny, znow u mnie na wsi to jest wiekszosc. Jesli masz Salt pool chce zobaczysz > jak 300kg soli wozaisz w VeeDub Passat. > Nie ze nie wejdzie, pyttanie co ci z bagaznika zostanie bo jeszcze nie widzialem worka zeby sie nie > sypal Nie mam basenu. Ale gdybym miał, to najprawdopodobniej jego utrzymaniem zajmowałaby się specjalistyczna firma i to byłby ich problem. > I jak Stebel mowi - metro sexual w North Sydney ute/pick up nie jezdza ... tam zobaczysz Mini, > Ferrari, Porsze, BMW, Mazda 3 ... > Czyli to raczej wynika z potrzeby a nie z "sasaid ma" > Typowy wiekszy dom u mnie na wsi wyglada tak... > http://www.realestate.com.au/property-house-nsw-grose+vale-112631675 > Musisz to jakos utrzymywac.. My do takich rzeczy mamy outsourcing. Wynika to też z czegoś innego: żeby sobie pozwolić na taki dom w Polsce to musisz bardzo dużo zarabiać. Czyli to już jest liga osób, które nic potem nie robią własnoręcznie, bo są zajęte zarabianiem pieniędzy i nic więcej. A małe domki nie mają rzeczy, których zwykłym kombi nie obsłużysz. A teraz ciekawostka: pickupy jednak się w Polsce sprzedają. I to nie najgorzej. Sam się zastanawiałem czy sobie Navary nie kupić. A po co, skoro są niepotrzebne? Podatki. Jeśli masz firmę, to od zakupu pickupa możesz odliczyć cały podatek VAT (od pozostałych aut tylko 6000zł). Możesz również odliczyć cały VAT od zakupionego paliwa do takiego auta. W moim wypadku zredukowałbym koszty eksploatacji auta o ogromną kwotę. Kupienie więc Navary z zabudową i użytkowanie jak zwykłego SUVa nie jest takie głupie.
  13. Ryb odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > Jak chcą być marką premium, muszą mieć w ofercie auto o segment większe od Insigni. Mają Malibu. Ze znaczkiem Opla robiłby furorę.
  14. Ryb odpowiedział robot na temat - Chevrolet
    > Czyli diesel kontynuuje tradycję silników benzynowych, czyli litr więcej niż konkurencja IMO przyczyną jest skrzynia biegów. Brak szóstego biegu oraz bardzo krótka piątka sprawiają, że silnik jest wciąż na stosunkowo wysokich obrotach. Plusem jest świetna dynamika, minusem spalanie. Dowodem może być to, że w Epice można osiągnąć nawet lepsze wyniki spalania niż w Lacetti. Mimo cięższego auta i większej mocy. A Epica ma właśnie inne przełożenie główne co skutkuje niższymi prędkościami obrotowymi przy tych samych prędkościach.
  15. Ryb odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > czytaj ze zrozumieniem... > 1. Renuar żadnych - przecież własnie napisałem o tym ze są krok w tył. > 2 .Tak samo nie napisałem o "przełomowych" rozwiązaniach, a o tym co można dobrze sprzedać i być w > czymś pierwszym... > VAG był pierwszy w duzej skali z DSG czy bezposrednim wtryskiem w benzynie, który działał (w > porownaniu z GDI mitsu, ktore probowalo bez sukcesu). Byli pierwsi z pompowrtyskami. > Ford np. był przez 2 generacje focusa liderem właściwości jezdnych. itp itd. takie rzeczy napędzają > sprzedaż danej generacji modelu. > A opel? bezposredni wtrysk 5 lat za pozno. odchudzanie aut... generacja za pozno - insignia ma mega > nadwagę w porownaniu z konkurencją. automatu dobrego chyba nie maja jeszcze. itp itd. Tyle że ta innowacyjność VAGa odbija się klientom nieraz czkawką, bo chcąc nie chcąc są beta testerami niesprawdzonych rozwiązań. VAG jest jedyną chyba firmą, gdzie przed zakupem auta trzeba rozwiązać rebus z numeru VIN danego egzemplarza.
  16. Ryb odpowiedział robot na temat - Chevrolet
    > tak czy siak , autkiem jeździ się przyjemnie , a o takim wyposazeniu i roczniku 2008 w tej cenie > można w innych autach tylko pomarzyć , a spalanie to byłoby ok jakbym w miesice miał te 7L , > bo w 6 to nie uwierzę nigdy Zależy od miasta. W okolicach Katowic do zrobienia. W innych dużych miastach w Polsce - rzeczywiście nie. > w poniedziałek będę dowiadywal się o wycięcie DPF-a , ma być cena około 800zl... wiec za tyle już > można pozbyć się tego ustrojstwa Dalej nie wiem po co chcesz ruszać coś co działa. Są lepsze sposoby na wydanie 800zł.
  17. Ryb odpowiedział arkadij na temat - Chevrolet
    > Plus slaby silnik w KIA. Zreszta to wogole sie nie sprzedaje. Optima zostala wprowadzona zupelnie > bez sensu na stary kontynent. Za to w USA sprzedaje sie bardzo dobrze. A ja tak patrzę na tego Malibu i patrzę... I chyba powoli rodzi się jakieś uczucie do białego lub czarnego LTZ. Pięknie to auto wygląda.
  18. > (...) > o czym zapomniałem > (...) Zdjęcia temu wszystkiemu zrób.
  19. Ryb odpowiedział arkadij na temat - Chevrolet
    > Bagażnik ok, ale wyposażenie nijak ma się ltz do xl. No właśnie patrzę, patrzę i nie widzę nic co by dawało Kii jakąś przewagę.
  20. > Czyli dowodem na to że znak jest słuszny jest obecność tego znaku. Nadinterpretujesz. Dowodem uwzględniania innych czynników niż krajobraz i obecność budynków w okolicy jest fakt, że w terenie zabudowanym mamy różne prędkości. Wniosek stąd prosty, że ktoś być może analizował też faktyczne bezpieczeństwo na danym odcinku. > Wg ciebie powody takiego a nie > innego ograniczenia są tak poukrywane, że przeciętny kierowca ich nie widzi, natomiast > znakolog ustawiający znak bierze je wszystkie pod uwagę. Znakolog ma np. statystyki wypadkowości, których kierowca nie widzi. Kilka godzin po wypadku niebezpieczne miejsce wygląda tak samo jak przed wypadkiem. Choć może powinniśmy zostawiać trupy na poboczach, to "przeciętny kierowca" miałby wreszcie jakiś dowód że jest niebezpiecznie, skoro znak mu nie wystarczy. > Muszę cię rozczarować - ustawianie znaków w Polsce jest "po uważaniu" zazwyczaj przez urzędnika > który danego odcinka na oczy nie widział, w sposób często niezgodny z rozporządzeniem > ministra. Czy WSZYSTKIE znaki są ustawione źle? A jeśli nie wszystkie, to skąd wiesz które? > Raport NIK-u bezlitośnie obnaża błędy w oznakowaniu, w wg usuniętego już raportu > policji POWAŻNYCH błędów w oznakowaniu jest 2 na 3 km (albo odwrotnie - nie pamiętam). Fajnie. Tyle że reszta znaków na tym odcinku jest ustawiona bez błędu. Potrafisz odróżnić jedne od drugich? > Nie sądzę żebyś był w stanie napisać coś konkretnego na konkretnym przykładzie (talibowie > prędkościowi zawsze w tym momencie wymiękają), ale optymistycznie założę że jednak. > Dlaczego tam gdzie są zabudowania, ruch pieszych, światła i skrzyżowania można jechać szybciej niż > tam gdzie tych elementów nie ma? Może dlatego, że przy ruchu kierowanym, płocie rozdzielającym pasy ruchu i kładce nad drogą ryzyko, że pieszy wejdzie pod samochód jest niższe? > Ograniczenie do 70 > do 60 > do 50 > "Ukryte powody" w tym przypadku najwidoczniej były tak ukryte że nikt nie wiedział na czym > polegały, bo ktoś podwyższył ograniczenie z 50 do 80. To jedyna zmiana na tej drodze. A widzisz. Sam sobie przeczysz. Gdyby sensowności ustawienia znaków nikt się nie przyglądał to jakim cudem by podwyższyli dopuszczalną prędkość? > Ale sama obecność znaku świadczy że jest on zasadny - tego się trzymaj. Obecność znaku świadczy więc, że: 1. Jest on zasadny albo 2. Jest on bezzasadny a mimo to stoi A potrafisz odróżnić jeden od drugiego? Możesz teraz: a. Przestrzegać go b. Zignorować W przypadku opcji a, niezależnie od zasadności ustawienia znaku: - nic się nie stanie W przypadku opcji b, efekt może być następujący, w zależności do tego czy zgadłeś czy nie: - nic się nie stanie (zgadłeś) - będziesz miał wypadek (nie zgadłeś) - dostaniesz mandat (niezależnie od tego jak dobrze zgadujesz) Powiedz teraz, jaką trzeba zastosować logikę, żeby ignorować znaki?
  21. > Quiz: dla każdego z 7 fragmentów drogi określić dopuszczalną prędkość. Możliwe odpowiedzi to: 50, > 70, 90. > film > Nagrodą za prawidłowe odpowiedzi jest satysfakcja że można zostać fachowcem od znaków. Ciekaw ilu z > was się nadaje - zachęcam zwłaszcza piewców tezy "każde ograniczenie jest uzasadnione". To, że z pozoru tak samo wyglądający teren ma na różnych odcinkach różne ogranczenia prędkości jest dowodem, że ograniczenia te SĄ uzasadnione. Nieuzasadnione byłoby ustawienie 50 od pierwszego budynku do ostatniego, nieprawdaż? Poza tym kierowca jadąc drogą nie musi wróżyć dopuszczalnej prędkości z topografii i zainwestowania terenu. Zarządcy dróg ustawili przy nich ogromne tablice, na których wypisali z jaką maksymalną prędkością można jechać. Wystarczy je obserwować i życie nagle staje się łatwe.
  22. > Tak, jest pełne podświetlenie > czyli świecą wszystkie przyciski podnoszenia szyb, blokady szyb i sterowania lusterkami. A jak zablokujesz pasażerom możliwość obsługiwania szyb to ich guziczki zgasną.
  23. > 1.8 - 140 koni > to auto nie jedzie > a podobno silnik opla, czy w oplu ten silnik też nie jedzie? Ktoś wie? Tak samo jedzie/nie jedzie. Jeździłem takim w Vectrze - szału nie robi. Jeździłem też w Orlando - tam hałasuje przy większych prędkościach.
  24. > Ostatnio usłyszałem niemal z 1szej ręki (tata kumpla) jak ASO wydy..o klienta. Klient jeździł i > zapalały się jakieś kontrolki, klient nie był świadomy co to DPF. ASO cośtam ściemniało i > kasowało tylko błędy. Jak się okazało DPF nie był wypalany (pewnie jazda miejska ) i olej > silnikowy został rozrzedzony przez ON i silnik "zmienił nutę akustyczną". ASO 3 razy zgarnęło > po 3kpln po gwarancji za naprawę (czego i jak? nie mam pojęcia) i jak warczał silnik tak dalej > warczał (pomijam sensowność 3x płacenia w ASO i brak ostrzejszych reakcji właściciela). Auto > poszło do komisu za pół ceny po kilku miesiącach od zakończenia gwarancji (3 lata w > Chevrolecie macie czy 2) a właściciel więcej nie chce słyszeć o tej marce (co jest zasługą ASO > w sumie). Gdybym miał oceniać Chevrolety przez pryzmat ASO to w życiu bym się do tych aut nie zbliżył. > Tak więc, jak użyszkodnik nieświadomy totalnie DPFa i co się z nim wiąże to może się skończyć > smutno. > Reasumując, wszystko jest dla ludzi ale odrobina wiedzy i wywiad na AK niekomu jeszcze nie > zaszkodził Na pewno nie. Serwis Chevroleta się do niczego nie nadaje. Choć zapewne inne marki też tak mają.
  25. > Hmm, coś mi chodzi po głowie, że jak 2.0 i VM Motori to być może jest to ten sam silnik który mają > w Ceedach nasze dzielne policaje i które były wkładane do Kia Sportage. > Tylko tamte miały 140 KM , a ten o którym ty piszesz ma 150 KM więc może to nie to samo ? Nie. Kia i Hyundai też mają silniki VM Motori, ale chyba z innej serii bo części nie są zamienne.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.