Zawartość dodana przez noras
-
Kupno samochodu pytanie
> Prosze Cię, w tych raportach awaria to przepalona żarówka... Tak, tak, w peżotach żarówka, a w VW czy japończykach to od razu wał korbowy wychodzący bokiem. BTW - żarówki w peżotach palą się tak często, że znalezienie na drodze peżota z kompletem oświetlenia jest niemal niemożliwe. > Ja miałem 407, przejechałem nim 80kkm, żadnej awarii czy naprawy. Bez jaj, to nie czasy fso 1500, gdzie 100 kkm to był szczyt możliwości. > Mój ojciec ma 407 z salonu od nowości, ma 100kkm, żadnej naprawy prócz eksploatacji. Moja mama ma > 307, też z salony i to z automatem, 80kkm, prócz regeneracji zaworków w skrzyni żadnych awarii > (koszt 1000 zł). Powiem Ci, że szokująca trwałość skrzyni - całe 80 kkm i tylko 1kzł .... > zrobiłem 40kkm i też nic się nie działo.. O jakich Ty przebiegach piszesz - 40-80 kkm ? To i w fiacie nic się nie będzie działo, to przecież 1-3 lata eksploatacji, czyli zasadniczo okres gwarancyjny. Miałem do czynienia z większą ilością peżotów, niż zwykły użytkownik będzie miał do końca życia, wiem jaka jest tego awaryjność. Renault przy peżocie to całkiem dobre auto.
-
Kupno samochodu pytanie
> Witam dzis byłem na teście, tak żeby było ciekawie wyliczyli mi naprawę tego auta na 9tyś zł!!! Więc widzisz w praktyce jak wygląda ta francuska bezawaryjność. Auto jeździ, więc wielu powie "czysta eksploatacja, nie zawiodło na drodze".
-
Kupno samochodu pytanie
> To raport z przeglądów. Jak widać 407 jest w stanie dojechać na przegląd, Tyle, że wraca już na lawecie, albo jedzie do serwisu. Porównanie z obśmiewanym Passatem: 2013 - 2-3 years - +/-2009 6.2% -- 132 car models - 407 119. mce / Passat 83. mce 2012 - 2-3 years - +/-;2008 5.9% -- 129 car models - 407 119. mce / Passat 54. mce najlepszy wynik 407: 2010 - 4-5 years - +/-;2004 9.9% -- 123 car models - 407 70. mce/ Passat 61. mce. Najlepsze miejsce w raporcie - Passat 21. (2005 - 2-3 years - +/-;2001 6.5% -- 110 car models), 407 - wyżej wskazane 70-te.
-
Kupno samochodu pytanie
> Ciągle do okoła słyszę nie kupuj francuza pytam czemu konkretnie? Popatrz na raport TUV - 407 okupuje dolne miejsca. Tak, tak, wredni Niemcy nie lubią fantastycznych i bezawaryjnych francuskich samochodów. Miałem bezpośredni kontakt z dużą ilością peżotów, w pełni potwierdzam opinię TUV - w tych autach ciągle coś się dzieje. To trochę jak z fiatem - użytkownicy twierdzą, "nic się nie psuje, tylko czysta eksploatacja", tyle że po zmianie na inną markę okazuje się, że nie trzeba wozić alternatora w bagażniku i mieć umiejętności wymiany na poboczu w 30 min ....
-
Kupno samochodu pytanie
> Mam zamiar kupić peugeota 407, rocznik 2008 Robisz to świadom awaryjności tego modelu ?
-
Jaki samochód "wysoki"
> (cenowo podobnie) ale wyższe. Yeti/Tiguan ? Kia Soul ?
-
ZX Auto Grand Tiger - z czym to się je?
> Daci brakuje mocniejszego silnika Chcesz mocniejszego silnika - pędź po Koleosa czy XTraila. Przecież Dacia ma poszerzać grupę klientów a nie uprawiać bratobójczą walkę.
-
Wielki recall Toyoty
> ? Alternator NIE JEST częścią eksploatacyjną. W Fiacie jest. Rozsądny użytkownik Fiata (hmm... o ile to dobre określenie) wozi alternator w bagażniku i umie go wymienić w czasie nie dłuższym niż 30 min, w każdych warunkach pogodowych.
-
Kolizja drogowa i zniszczony telefon
> Nota bene - ten VAT Sobie potem odliczasz, więc nie jest on kosztem. Oj, tam, każdy by chętnie 23% szkody przytulił Wredny ubezpieczyciel nie chce dać nawet na nowy akumulator.
-
Fiesta... czy Mazda..? Ciekawostka
> Mnie z kolei to interesuje, w tamtym roku w Zakopanem zrobiłem zdjęcie tego...Forda. Ford Aspire - używałem takiego w USA. Auto produkcji koreańskiej, KIA Avella, robiona dla Forda. Kia avella Jak zobaczyłem to pierwszy raz z daleka, myślałem że to Nexia.
-
Prostownik z Lidla
> 1. Jeśli masz motocykl, który zimuje... (chyba nie muszę rozwijać). OK, rozumiem - ale nie tylko motocykliści szturmują lidla. > 2. Jeśli jeździsz tylko, na krótkie dystanse - akumulator nie zdąży się doładować. To bzdura i mit, tak jak z niedoładowywaniem za dużego akumulatora.
-
Prostownik z Lidla
Tak przy okazji - może mi ktoś wytłumaczyć, po co wam wszystkim te prostowniki ? Od -nastu lat nie używałem. Potrafiłem rozumieć potrzebę posiadania prostownika w czasach PRL i Fiata 126p z prądnicą. Akumulator - jakikolwiek - był cennym dobrem i mimo, że nadawał się na złom, niosło się go do ciepłego mieszkania, ładowało całą noc i dawało to szansę odpalenia rano. Jaki to ma sens w dzisiejszych realiach ? Akumulator kosztuje +/- tyle ile większe zakupy żywnościowe dla rodziny i minimum 3 lata zapewnia bezproblemowy rozruch co rano. Po co ten prostownik ??
-
Kolejna ściema i spisek producentów
> Żeby zwykła żarówka miała inną barwę i moc, to musi mieć chyba z 20 lat Niekoniecznie. Mam w domu lampę z halogenem rurkowym, który regularnie wymieniam nie dlatego, że się spalił, tylko świeci coraz gorzej. Jak wymieniam, to ta rurka jest metaliczna - wyraźnie wolfram od środka się topi i napyla na szkło.
-
Lekarze informują o chorobach Wydziały Komunikacji?!
> Właśnie. Można chlać na umór i nie wsiadać do auta. Sam znam taki przypadek. Alkoholik, który nigdy > nie prowadził po pijanemu. Badałeś go osobiście alkomatem przed każdym przypadkiem, gdy wsiadł za kółko ? Nic nie wiesz o alkoholiźmie - alkoholik będzie głęboko przekonany, że nie pił i nigdy nie prowadził po pijanemu, mimo że to obiektywnie nieprawda. Jednym z głównych mechanizmów tej choroby jest mechanizm iluzji i zaprzeczeń - alkoholik żyje iluzją i zaprzecza że pił. Szansa, że czynny alkoholik posiadający prawo jazdy wsiądzie za kierownicę po użyciu alkoholu jest niemal 100%. Oczywiście, samo zabranie prawa jazdy niewiele zmieni - większość tych, co im zabrano, jeździ bez.
-
Jak się zamienić autami?
> Sam to działania jest ok, ale skutek - z pkt widzenia urzędnika - jest 0 podatku zamiast jakiejś > tam wartości, choćby wspomnianego PCC przy zwykłej umowie zamiany z różnicą wartości. To nie tak. Wolno Ci kształtować stosunek prawny tak, aby podatkowo było tanio. Czyli na przykład jeśli podatkowo korzystniejsza byłaby sprzedaż za 1 zł niż darowizna - możesz coś sprzedać za 1 zł zamiast darować. Tutaj sytuacja jest inna - są osoby X i Y, które pozornie darują swoje samochody osobie A - nie w celu przysporzenia w jej majątku, a po to, żeby osoba A natychmiast darowała im po samochodzie. Umowa darowizny jest pozorna, bo nigdy zamiarem stron nie było to, żeby osoba A stała się właścicielem samochodu/samochodów będących przedmiotem umowy.
-
Jak się zamienić autami?
> unikasz podatku przez zagmatwanie czynności, więc generalnie tak Nie strasz, to jeszcze jest legalne (tzn. takie kształtowanie stosunku prawnego aby obniżyć skutki podatkowe). Tu można się czepić pozorności umów.
-
Do zdjęciowych oglądaczy - Pug 206
> Co o nim sądzicie?? 1,4 benzyna - pytanie czy UPG już wymieniona, czy do wymiany. Podobne pytanie jeśli chodzi o tylną belkę. Z zalet tego auta - jest ładne.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Co z obecnymi właścicielami? Można odkupić od nich baterie, można im sprzedać usługę wymiany baterii przez X lat - rozwiązania są, nie po to prawo od starożytnego Rzymu ewoluuje, żeby sobie z Teslą nie poradzić.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Tyle że butelka po piwie nie kosztuje $50K Z prawnego punktu widzenia wartość rzeczy jest bez znaczenia. Po prostu będziesz miał umownie zagwarantowaną wymienność baterii jako nośnika energii. Jest pole dla wielu opcji - np. kupujesz samochód z wymienialnością baterii przez 3/5/10 lat - ewentualnie opcja przedłużenia itp ... Inna opcja - samochód jest Twój, bateria nie, tylko ją wynajmujesz, płacąc za jej wynajem w cenie energii - to się wydaje najprostsze, choćby ze względu na zobowiązania recyklingowe.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> legalne - kto wtedy jest właścicielem akumulatorów? Co z gwarancją? Nie komplikuj, problem został rozwiązany przez producentów piwa w butelkach zwrotnych.
-
Historia ubezpieczenia klienta, a w nim nieznane mi auto.
> a policja jest od tego, żeby sprawdzić czy przestępstwo miało miejsce... To masz złe dane - zgłaszanie niepopełnionego przestępstwa jest przestępstwem, o czym już wspominałem.
-
Historia ubezpieczenia klienta, a w nim nieznane mi auto.
> nie, to ma pełne prawo podejrzewać, że padł ofiarą przestępstwa i należy to zgłosić Od początku wątku pytam, jakiego przestępstwa. Art. 1 § 1 kodeksu karnego stanowi: "Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia." - czyli do bytu przestępstwa jest konieczny czyn zabroniony przez ustawę. Proszę o wskazanie, jaki czyn zabroniony został popełniony.
-
Obowiązek przerejestrowania pojazdu - czy cos się zmieniło?
> Dziękuję za odpowiedzi (najlepiej z autopsji) Pojawiła się ostatnio interpretacja tego przepisu: Art. 97. Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 i 1448) lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany. twierdząca, że obejmuje on wszystkie przepisy prawa o ruchu drogowym i słyszałem o przypadkach prób nakładania mandatów za nieprzerejestrowanie w terminie. Patrząc na brzmienie sprzed 2010 r: "Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany. " niestety, taka interpretacja może się utrzymać ...
-
Jak się zamienić autami?
> czyli będzie jak 2 umowy k-s - 2 zwykłe pcc Nie. Przy zamianie będzie 1 pcc - od wartości wyższej. Był niedawno taki wątek, gdzie nadgorliwce chcieli płacić 2 podatki.
-
Historia ubezpieczenia klienta, a w nim nieznane mi auto.
> Art. 808 par. 2 kodeksu cywilnego. Zepsułeś. Czekałem kto i kiedy to sam znajdzie - a Ty tu z taką łopatologią wyjeżdżasz.