Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

noras

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez noras

  1. noras odpowiedział 1Marek1 na temat - Motokącik
    > kierownik, który albo myśli na minutę, albo na sekundę do przodu. Jeszcze raz zapytam - co mogę zrobić, aby uzyskać katalogowe spalanie, jak mam za sobą i przed sobą powiedzmy po 200 km autostrady i jadę ze stałą prędkością 130 km/h ?
  2. noras odpowiedział 1Marek1 na temat - Motokącik
    > Podejrzewam, że wolnossący 1.6 o podobnych osiągach na takiej trasie spaliłby zdecydowanie mniej. Być może. Sęk w tym że takiej opcji nie ma - miałem do wyboru albo 1,2 albo 1,8 (dużo więcej $$) - oba TSI, albo 2,0 TDi - również dużo więcej $$. Wydaje mi się że optymalne do tego auta jest 1,4 TSi, albo jakby było wolnossące 1,8.
  3. > W zwiazku z tym mam pytanko czy ktos użytkuje te auto na naszej grupie? Miałem, zostało na AK, ale aktualny właściciel nie pojawia się zbyt często. > Chciałbym otrzymac kilka praktycznych informacji. Dawaj, spróbuję pomóc. Generalnie auto wspominam dobrze. Poza upierdliwościami wynikającymi z egzotyki, bardzo OK.
  4. noras odpowiedział 1Marek1 na temat - Motokącik
    > 1. Yeti = kiosk Co nie zmienia faktu, że producent podaje żartobliwe 5,9 l. > 2. 4x4 ? Nie, nie występuje z tym silnikiem. > 2. był box na dachu ? Nie, przecież to nie pora ani miejsce na narty .... Z boxem w zeszłym roku majowy wypad na narty - średnią 10,6 mam na zdjęciu z austriackiej autostrady.
  5. noras odpowiedział 1Marek1 na temat - Motokącik
    > Bajki o wysokim spalaniu, to piszą ci, którzy nie umieją jeździć, To powiedz mi jak "umiejętnie" jechać stałą prędkością na autostradzie ? Dane z wczoraj Yeti, trasa Murter - Kraków, średnia z licznika 96 km/h, średnie zużycie 8,9 l/100 km - założę się że wolnossącym 1,8 byłoby bardzo podobnie jak nie mniej.
  6. > Musieliby się dogadać. Co jest przecież niemożliwe. Jest jeszcze jeden problem - nikt by nie zarobił na budowie bramek, konserwacji i naprawach całego systemu z nimi związanego, nie trzeba by zatrudniać sztabu osób obsługujących bramki ...
  7. > Wg mnie murowany sukces w PL. nie w PL - nie mają odpowiedniego "lans factor". Passat od dziadka z Niemiec, kupiony okazyjnie od handlarza spod Gniezna, to jest to. W citroenie przeraził mnie odgłos zamykanych drzwi i bagażnika - dokładnie jak w Wartburgu.
  8. > Korzysta, przeciez on prawo zna i za to mu placisz, A w PL wszyscy są najlepszymi prawnikami i lekarzami. Do lekarza co prawda chodzą, ale dlatego że jest darmowy - NFZ płaci. To przekonanie jest tak mocne, że ja swojemu ojcu odmawiam jakichkolwiek działań prawnych, bo on "wie lepiej" - no to jak wie lepiej, niech sobie robi po swojemu. > Wlasnie o tym pisze, ja zawsze wole isc i zaplacic za usluge przed... Temu oszustowi i złodziejowi ? Przecież ja "wiem lepiej"!
  9. > Jak sie rozwodzilem to mi prawnik powiedzial, najlepiej jak sie dogadacie, bo takto ja sobie nowy > Aston Martin z was kupie[...] Tyle, że u Was zapewne jest normalny rynek usług prawnych - z reklamą, przekonaniem, że z usług prawnika się korzysta. U nas jest generalne przekonanie, że prawnik to oszust i złodziej - co nakręca sytuację, że do prawnika przychodzi klient w sytuacji, gdy sprawa jest beznadziejna. No i prawnik ma 2 wyjścia : 1. powiedzieć że sprawa jest beznadziejna i lepiej puścić totka, albo 2. wziąć sprawę, skasować górę $$ i czekać na cud. Ostatnie parę lat to wzrost liczby adwokatów/radców prawnych o kilkadziesiąt % rocznie - co przy zakazie reklamy powoduje, że coraz większa część wybiera rozwiązanie nr 2 - no i kółko się nakręca. Jak czasem widzę za co się zabierają adw/r.pr. to robię i myślę, że testują ile mułu jest pod dnem - no, ale czego się nie robi jak nie ma co jeść .... Możliwość reklamy uświadomiłaby, że lepiej przyjść do prawnika po poradę przed zawarciem umowy, niż po wyroku pierwszej instancji, gdzie druga strona z tej umowy zrobiła już użytek przed sądem.
  10. > celem zgarnięcia jak największego hajsu bez etyki jakiejkolwiek. Tak się porobiło niedawno. "Otwarcie" zawodu z jednoczesnym zakazem reklamy powoduje, że niektórzy posuwają się do czynów haniebnych.
  11. > Widzisz kogos po 000 - czy co tam w PL jest 112 W teorii tak, w praktyce zanim ktoś raczy odebrać telefon (kawa stygnie, pączek schnie, jak sprawa mało ważna to klient po 5 sygnałach odpuści więc lepiej poczekać) to delikwent jest w innym mieście. > U mnie masz RBT, Uważam, że u nas też powinno być - a zobacz ilu na AK krytyków trzeźwych poranków, ilu uważa, że limit trzeba podnieść .... IMHO limit w PL powinien być 0.0 i akcji typu RBT czy trzeźwy poranek kilkukrotnie więcej, tak żeby każdy wsiadający za kółko po alko był pewny, że to się nie uda.
  12. > Jesli jestes obywatelem przestrzegajacym prawo, Jak jedziesz po to już nie bardzo. > ... co innego jak zachodzi podejrzenie - ze lub . U nas robią "trzeźwe poranki" - jeszcze nigdy mi się nie trafił. W Kanadzie widziałem częste check-stopy na alko w weekendy wieczorem. IMHO ma to większy sens.
  13. > da sie tak bez kombinacji alpejskich? Tak. Żona udziela mężowi pełnomocnictwa do reprezentacji przy zakupie samochodu.
  14. > Pod warunkiem że nie masz amortyzacji i innych zlodziejskich zapisów w AC AC wybierasz sobie sam, więc masz jak chciałeś.
  15. > Uwazam, ze jesli kogos stac na jazde 50km/h ponad limit, to i stac go chodzic piechota.. Problem jest taki, że znakomita większość tych, którym zabrali prawo jazdy jeździ nadal. Jeśli częstotliwość kontroli policyjnych jest 1 raz na 10 lat, to w zasadzie mogą jeździć spokojnie. Więc zabranie PJ w PL nie działa - jedyną szansę widzę w pakowaniu za kraty.
  16. > Nie mów hop, próbowałem likwidować szkodę z OC sprawcy z link4. Jest na to proste rozwiązanie - robisz ze swojego AC i zgłaszasz, żeby Twój ubezpieczyciel ściągnął sobie regres z OC sprawcy. Sprawdzone wielokrotnie, działa.
  17. > Pojedziesz 50km/h pona limit, to idziesz przed sedziego Od dawna powtarzam - krótkie kary bezwzględnego aresztu - prosto z drogi na 3 - 7 dni za kraty. Konieczność poinformowania: - "Szefie, nie dojadę na spotkanie u klienta ... a i proszę o 3 dni wolnego, idę za kraty" - "Kochanie, odbierz dziś dzieci ze szkoły ... będę za 3 dni, idę za kraty" byłaby bardzo potrzebnym stresem dla jeżdżącego "szybko i bezpiecznie".
  18. > Jezdzilem do wypadkow, i ci powiem, ze to jest dosc realistycznie zrobione ... Ten film pokazuje skutki alko / narkotyków - rzecz w tym, że większość pijanych / naćpanych kierowców to ludzie uzależnieni i do nich te programy nie trafią. Niestety, w dużej mierze jesteśmy krajem wódczanego wschodu i alkoholizm u nas jest prawdziwą plagą, a ta ujawniona część to czubek góry lodowej. Wszystkie przypadki złapanych na jeździe po alko, które znam osobiście (i niestety, nie jest to jeden przypadek) - to alkoholicy. Wielokrotnie powtarzałem, że nie mógłbym być policjantem - nie mam żadnej tolerancji dla pijanych kierowców, mogłoby się okazać, że podejmowaliby próbę ucieczki z miejsca zdarzenia zakończoną użyciem przez policjanta broni służbowej ....
  19. > Nie rozumiem jednego, dlaczego masz w ogole placic za KM czy kW? Masz absolutną rację. > Przeciez mozesz miec 60 lat i miec Ferrari, jezdzic zgodnie z przepisami.. Wiesz jaki byłby w PL pisk jakby ubezpieczenie zależało od mandatów ? AK nie czytasz ? Nie wiesz, że ograniczenia i fotoradary są stawiane tylko dlatego, żeby gnębić biednych kierowców, drogi co prawda są do d..., ale każdy polski kierowca jedną ręką leje Loeb'a, więc nawet na drodze gminnej może jechać bezpiecznie 140 km/h ..... Auta są drogie, więc ubezpieczenie powinno być gratis, w dodatku po najmniejszym zarysowaniu laweta powinna od razu dostarczać "brand new" model, na nowy akumulator i która Ci zrobi blowjob
  20. > To zalezy, od wartosci auta, miejsca zamieszkania, twojej historii etc. To też inna bajka - masz dużo więcej zmiennych dla ustalenia ceny ubezpieczenia. Nie ma akcji "współwłaściciel" - czyli małolat dopisuje do auta babcię i stawki ubezpieczenia są jak dla babci. Podstawą w PL jest pojemność skokowa silnika - co jest zwyczajnie idiotyczne, bo za 1,4 180 KM zapłacisz mniej niż za jakieś stare 2,5 120 KM. Dużo bardziej adekwatny by był np. współczynnik KM/kg. Nikt w PL nie bierze pod uwagę Twojej historii mandatowej.
  21. Jest jeszcze jedna różnica - cena ubezpieczenia. Auto ma wartość +/- podobną w PL i u Ciebie - ale u Ciebie nie da się go ubezpieczyć w pełnym zakresie za 500 $ - a to jak widzę jest mniej - więcej granica akceptowalności ceny ubezpieczenia w PL. Druga sprawa - zakładam że większość użytkowników u Ciebie ma pełne ubezpieczenie, w PL większość ma tylko OC - więc firny ubezpieczeniowe sumarycznie mniej składki zbierają. Trzecia rzecz - praca ludzka u nas jest tania, więc klepanie auta jest ekonomicznie opłacalne - jeśli przy podobnej wartości auta jest w nim klepania na powiedzmy 50 roboczogodzin, to w PL jest to 1650 AU$, u Ciebie pewnie 5000 AU$. No i najważniejsze - większość będzie płakać do ubezpieczyciela żeby im dać $$ na naprawę "zgodnie z technologią producenta", a jak tą kasę dostaną to poszukają najtańszej stodoły, gdzie Mirek z Heńkiem za flaszkę wyklepią. Oczywiście myśląc przy tym, że pracownicy ubezpieczyciela to siedzą na Marsie i polskich realiów nie znają .... i nie jorgną się, że jakby serio chciał "zgodnie z technologią producenta" to by użył schematu ASO - zastępczak - faktura, za który to schemat ubezpieczyciele płacą bez gadania.
  22. > Ok, załóżmy ze masz wpisaną kwotę ubezpieczenia 30.000zł. To Twój problem że wpisałeś kwotę z kosmosu. Zawsze należy wpisywać najniższą wartość dla danego rocznika/modelu/wyposażenia. > Czy (i po jakim czasie) po operacji "sprzedaż wraku" i wypłata odszkodowania pojawi się na Twoim > koncie kwota 30.000 zł? Wartość pojazdu sprzed zdarzenia pojawi się do 30 dni od zdarzenia. Szybciej, jeśli weźmiesz auto zastępcze.
  23. > U nas jest tak: Bzdura. Jak nie chcesz zarobić na nowy akumulator, jest tak: 1. Zgłaszasz szkodę (infolinia z miejsca kolizji) 2. Przyjeżdża laweta 3. Laweta zawozi auto do ASO 4. Bierzesz z ASO zastępczaka 5. ASO naprawia Twoje auto 6. Oddajesz zastępczaka/odbierasz swoje auto. Przy całce - ubezpieczyciel sprzedaje wrak i wypłaca Ci odszkodowanie. No, ale jak chcesz więcej, to sam sprzedajesz wrak.
  24. noras odpowiedział Andrzej na temat - Motokącik
    > Masz na to jakieś potwierdzenie. Ordynacja podatkowa, art. 21: § 2. Jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, a zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób określony w § 1 pkt 1, podatek wykazany w deklaracji jest podatkiem do zapłaty, z zastrzeżeniem § 3. § 3. Jeżeli w postępowaniu podatkowym organ podatkowy stwierdzi, że podatnik, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. > Ja jedynie słyszałem to od pani w US do jednej z interesantek. Kilka lat służby jako urzędnik Najjaśniejszej przekonało mnie, że to co panie w okienkach mówią interesantom przebija każdą bajkę. Zawsze potrafię rozbawić kolegów po fachu kilkoma autentycznymi historyjkami z życia urzędu.
  25. noras odpowiedział Andrzej na temat - Motokącik
    > Jeśli zaniżysz i wyślesz pocztą to wezwą Cię do US w celu korekty. Nie mają prawa wezwać Cię w celu korekty. Mogą jedynie wszcząć postępowanie, powołać rzeczoznawcę - i jak już ktoś wspomniał, jeśli różnica będzie większa niż 30%, to Ty poniesiesz koszty tego rzeczoznawcy - ale jeśli różnica będzie mniejsza, to koszty poniesie urząd - czego urzędnik się boi. Łatwiej mu namówić przestraszonego petenta, żeby wpisał wyższą kwotę niż zaryzykować opr lub pozbawienie premii w przypadku, gdy opinia będzie dla US niekorzystna.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.