Zawartość dodana przez Dareek
-
Olej silnikowy. Jaki? Luźne rozważania.
> A rozumiesz co to znaczy "luźne rozważania"? Sądząc po Twoich postach raczej Ty nie rozumiesz - bez odbioru
-
Olej silnikowy. Jaki? Luźne rozważania.
> Nie znam się aż tak ale miałem dobrych nauczycieli w szkole i jakoś łatwo przychodziło mi > przyswajanie tego typu wiedzy. > Poza tym wystarczy sięgnąć do encyklopedii. > A sam temat dotyczy nie tylko tego jaki ktoś by zaproponował olej ale też luźnych rozważań. Fred- z całym szacunkiem - po kiego zakładasz wątki w których się wymądrzasz "encyklopedyczną i telewizyjną wiedzą" rodem z pogromców mitów i sam sobie odpowiadasz na pytania. Wiesz lepiej to wlej co tam uważasz a nie zawracasz gitarę i pouczasz wszystkich wokół. Nigdy nie rozumiałem jednego -typowa przypadłość Polaka- poprawianie fabryki Wlej po prostu to co zaleca producent i tyle a przy takim przebiegu skróć lekko interwał wymiany oleju i po kłopocie, a czy to będzie Elf Castrol Mobil czy Lotos- bez znaczenia - ważne aby spełniał warunki producenta pojazdu. z mojego doświadczenia powiem tyle- poprawianie fabryki w kwestii oleju nigdy nie kończyło się dobrze i nauczony doświadczeniem własnym (nie Pana Zdicha) wlewam to co zleca producent- o dziwo skończyły się kłopoty z braniem oleju klekotaniem na zimnym czy pocącymi się uszczelkami.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> po zrobieniu tempo - pojechałem na myjnie i samą wodą umyłem przejechałem gąbką i znów spłukałem > gąbką no i... co to miało spowodować? > Na prawdę nie wytrzyma na chociaż pół roku przy myciu samym programem "nabłyszczanie" czy > "spłukiwanie" ? tego nie wiem - ale samo spłukiwanie nabłyszczanie to nie jest mycie samochodu tym bardziej na myjniach bezdotykowych > Wyglądało na to ,że wosk ładnie przyjmował się na spolerowaną powierzchnię Żeby była jasność- Ty żadnej powierzchni nie spolerowałeś tylko przykryłeś zniszczony lakier smalcem tempo Wosk ma to do siebie że przyczepi się do wszystkiego- kwestia jak tam długo pozostanie.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Taki efekt Turbo K2 i wosk Collonite ten który polecaliście - również polecam jak na razie jest na > prawdę dobrze, co więcej po polerowaniu jeszcze bardziej wyciąga kolor z samochodu > trochę jeszcze różnica jest pod pewnym kątem ze zderzakami które metalowe nie są ale ogólny efekt > jest bardzo dobry i warto było. > Teraz nie myć aktywną pianą po prostu ? no to teraz ze 2 -3 mycia aktywną pianą i efekt będzie taki jak przed tym Twoim rzekomym "polerowaniem" Nie ma kolego dróg na skróty - tylko porządna korekta lakieru odpowiednie odtłuszczenie cleaner i dopiero wosk zapewni porządny a przede wszystkim trwały efekt - tym dziadostwem o nazwie K2 tylko posmarowałeś lakier - zawiera on silikon który pięknie nabłyszcza ale na chwilę . DO tego nalepiłeś colli na ten smalec, czyli na coś do czego wosk się nie ma prawa przyczepić. Teraz tylko czekam na posta jak to po 3-4 myciach kropelek już na lakierze nie ma. Aha- no i poprosimy foto pod słońce aby zobaczyć efekt "woow" poniżej masz foto fiesty , którą "fachowiec" potraktował pastą "tempo" na foto nr 1 masz efekt 50 /50 - jednorazowy przejazd menzerną po umyciu aktywną piana a po prawej to co zostawiła cudowna pasta tempo foto nr 2 - efekt po zmyciu pasty tempo aktywną pianą foto nr 3 pełna korekta lakieru
-
Sprawdzi ktos historie Fiata Pandy po VINie ?
> a co powiecie o tym egzemplarzu ? Wiesz- nie obraź się ale napisz może kryteria jakimi się kierujesz przy szukaniu samochodu bo na razie to jakby prowadził ślepy kulawego. Podaj cenę, wyposażenie i czego oczekujesz od samochodu bo to co wrzucasz to albo ulepy albo zajeżdżone pofirmowe padła z cofanymi licznikami.
-
Sprawdzi ktos historie Fiata Pandy po VINie ?
> "Kosmetycznie uszkodzony". Zawiasy maski możliwe, że do wymiany, prawa lampa ruszona. Zdjęcia > robione tak, by nie było widać zderzaka. Atrapa uszkodzona przy prawej lampie - brak > "skrzydełka". Ciekawe co pod zderzakiem - czy wzmocnienia całe. Widziałeś ją na "żywo"? > Jeszcze jedno - brak zagłowków na tylnej kanapie. Nie do końca udana przeróbka z vana? Nie atrapa tylko połamany przedni pas, uszkodzony lewy przedni błotnik, od prawej strony drzwi tył i błotnik tył, Sam przód jest krzywy jak widać na foto- blacharz się napracuje ( na pierwszy rzut oka 5 elementów do malowania) Zagłówki hmm- prawdopodobnie bolid z DE albo FR. Z tego rocznika Van miałby seryjnie ciemne szyby z tyłu. podsumowując - uszkodzony gołodupiec którego naprawa może kosztować i 3-4 tys pln. Pewnie nie opłacony.Gdyby to była tania naprawa zapewne już dawno byłaby igla. jak dla mnie nie warto.
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> Zmień serwis, a aktualny obsmaruj w liście do przedstawicielstwa marki w Polsce. > Ty masz problem z serwisem, nie z gwarancją. > mar00ha spoko wiem - machina ruszyła
-
Jaki miernik grubości lakieru?
dołóż parę pln i kup z czujką na "kablu" jest o wiele wygodniejszy w użyciu. mam GL-1 i GL-6S i dają radę
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> Troche jednak tak, zaraz punktow naprawy TV nie bedzie, bedzie wymiana calego TV lub kupno nowego > (tylko hobbisci elektronicy beda cos tam jeszcze se dlubac dla satysfakcji). > Z samochodami to za wczesnie, ale moze kiedys tez do tego dojdzie. ale już tak jest - we wspomnianym wyżej radyjku padło podświetlenie panelu- koszt naprawy ok 500 pln no ale "procedura " nie przewiduje naprawy tylko wymianę - koszt w ASO RCD 510 15400 pln
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> A w czym problem? Ja korzystałem. > mar00ha a problem w tym że w CC po przebiegu 1500 km padło radio którego mimo zgody centrali ASO nie chce tego radia wymienić bo ponoć ten model radyjka jest już ....niedostępny a oni nie wiedzą co w zamian włożyć- komedia która trwa już 2 miesiące
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> Praktycznie każdy nowy samochód jaki miałem do przebiegu ok. 150 tys km był praktycznie jak nówka. > Także chyba nie jest tak źle z tą jakością. Ostatni, Vectrę sprzedawałem z przebiegiem prawie > 250 kkm. W środku nic nie było zniszczone. to zależy głównie od usera- jak jest przysłowiowym brudasem- to i po 30 tkm samochód będzie przypominał gruz.
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> Korea rządzi, Europa goni jak może, ale nic z tego bo trzeba zapłacić dwa razy tyle . Japonia > stara się gonić, ale nie daje rady nawet za pieniądze. Stany jak zwykle . Zamiast zadawać > głupie pytania przejdź się po salonach i będziesz miał odpowiedź . a Ty zamiast głupio odpowiadać zastanów się choć raz- piszesz kompletnie od czapy bzdury- pokaż mi Ceed-a tańszego od astry o połowę? Podobnie jak gwarancja która w coraz większej liczbie firm to fikcja ( przodują właśnie koreańce) Ogarnij się!!
-
Współczesne kompakty - jakość etc.
> Aktualnie najlepsze będzie to z najdłuższą pełną! gwarancją. > Nawet jeśli trzeba dopłacić. > VW ma 5 lat/150 kkm i to jest lider IMHO z ww. Nooo- tylko spróbuj ją wyegzekwować - powodzenia Nigdy więcej grupy VAG!!!
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Lakier jest po prostu zużyty i ma całą masę różnych mikrorys, w które włażą wszelkiego rodzaju > zabrudzenia. > Polerowanie powoduje dalsze ścieranie lakieru. A jest krótkotrwałe dlatego, bo pasta wypełnia na > chwilę te wszelkie mikrorysy. Po jakimś czasie albo cząsteczki pasty się wykruszają albo > brudzą. Do tego wierzchnia warstwa tłustego wosku też znika. > Im dłużej będziesz polerował tym wierzchnia warstwa lakieru robi się też trochę cieńsza. > Żeby efekt był trwały to najlepiej polakierować cały wóz na nowo. > Do tego czerwony lakier na samochodzie ma takie właściwości, że niszczy się dość szybko. długo nad tym myślałeś? bo ja większych bzdur już dawno nie czytałem. Ale ok- Ferd- Pasta nie jest wypełniaczem ale ma ściąć(wyrównać) wierzchnia warstwę lakieru aby była jednolita bez uszkodzeń i ubytków.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Ten wosk starczy ci na 3-4lata tylko wosk to wisienka na torcie. > Jak masz wolne min300zł to działaj.Polerka z regulacja 150zł reszta skromne kosmetyki.Ja obstawiam > ze nie dasz rady. > Tu o tempo jakiś tekst dać osobie bez kompletnego doświadczenia o polerowaniu maszynę polerską to jak dać dziecku zapałki i wpuścić do stodoły i liczyć że pożaru nie będzie. Skończy się zniszczeniem samochodu i wizytą u lakiernika
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Nic nie zmieniali cały czas sportingi czy to cinquecento czy seje miały lakiery dwuskładnikowe. A > Twój pewnie był ponownie malowany. kurcze nie wiem- był kupowany jako nowy w tamtej epoce nikt z czujnikiem lakieru nie latał ale fakt jest faktem farbował masakrycznie.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie wypisuj takich dyrdymałów bo akurat jest odwrotnie, baza + > bezbarwny, chyba że stwierdzasz to na podstawie jakiegoś egzemplarza który odwiedził już > lakiernika. > Akurat posiadam SCS od 8lat i doskonale wiem jaką techniką są te auta malowane, a jak chcesz się > bardziej ośmieszyć to podpytaj na centomani może pod koniec produkcji coś zmienili- ja miałem SC sp z 1998 r. - niestety był to zwykły czerwony akryl. przy wszelkim polerowaniu puszczał kolor jak klasyczny akryl
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Podsumowując to mogę zjechać nawet i Tempo żeby był super efekt, ale trzeba zabezpieczyć i > zainwestować 80zł na wosk Collinite > Fajnie jak by chociaż na rok starczyło i druga sprawa nie będę już mył aktywną pianą tak jak > mówicie - skoro źle wpływa na lakier to faktycznie nie ma co nie do końca bo pasta tempo ma różnej maści silkony i wypełniacze do których wosk się mało co "czepi". Najpierw wypoleruj samochód, potem odtłuszczenie, cleaner np dodo lite prime i na to wosk - wtedy przy odpowiednim myciu to i pół roku posiedzi.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Kolor czerwony blaknie najszybciej i najłatwiej, ponieważ ten kolor odbija tylko światło czerwone, > a światło czerwone ma słabą energię. Natomiast światło z dużą energią, np ultrafiolet jest > mocno przez czerwony kolor pochłaniane i dlatego blaknie. blakną szybko czerwone lakiery starego typu tj nie zabezpieczone warstwą bezbarwnego (goły akryl) i tyle w tym temacie.
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> No chyba jednak nie... widziałem auto na własne oczy a kolega robił mu mechaniczną polerkę, która > niestety nic nie dała w kwestii odcienia lakieru. > SC jest z 2001 roku, wersja Abarth z rynku niemieckiego (full wypas - klima, 2 poduchy itp). Może > jednak były też inne lakiery. nie były
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Tak samo żółte chociaż u mnie wyblakły tylko lakierowane elementy z tworzywa. Spojlery, lusterka, > zderzaki. > Pasta Tempo czy Presto przywróciła im kolor w 15 minut. nooooo- do pierwszego lub dwóch myć
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Gorzej jak trafi się czerwień z lakierem dwuwarstwowym, wtedy można sobie ładnie wypolerować klar a > baza pozostaje wyblakła Kolega tak ma w SC Sporting Abarth... Wiesz- polecam nim coś napiszesz albo poczytać w temacie bo piszesz kompletne głupoty- w SC Sportingu był zwykły akryl a nie jak obecnie w większości samochodów baza pokryta bezbarwnym.
-
AUDI A4 2.0 TDI do foto oglądaczy
> przebieg jak dla mnie kosmiczny i swiadomie bym takiego nie kupil:) 90% tego złomu w Tedeiku co Mirki przywożą z zachodu ma takie jak nie większe przebiegi Tylko tuż po przekroczeniu granicy nagle licznik kręci się w odwrotną stronę
-
Jak odzyskać kolor czerwony by został na lata
> Witam , mógł by ktoś podpowiedzieć jakimi środkami utrzymać taki kolor ? Zrobiłem rok temu samym > TEMPO K2 i utrzymało się przez 2 miesiące. Może ktoś coś polecić żeby był efekt na dłużej ? tempo - czas wyjść z epoki gąbki wiaderka i głębokiego PRL-u Zrobić autku porządną korektę lakieru myc normalnym szamponem ( nie Ludwikiem czy innym płynem do mycia garów) co 3-4 miesiące dobry wosk i żadnych wynalazków typu pasta tempo.
-
ryski po polerce???
> Podłacze sie pod temat polerki. Co do usunięcie rys na pastelowym czarnym lakierze? Dodam ze > mequairs ulitimate compound nie daje rady... mechaniczna polerka i tyle w temacie- efekt ręcznej pracy oprócz rąk do kostek będzie mizerny czymkolwiek- no chyba że chcesz zamaskowac na 1-2 mycia