Zawartość dodana przez Dareek
-
Polerowanie szyby przedniej
> Sorry, nie przekonasz mnie. Nie ma możliwości aby ręcznie zdjąć z szyby tę sama warstwę na całej > powierzchni. > To, że Ty nie widzisz potem defektów co żaden wyznacznik. > Aby równo spolerować szybę szlifierke trzeba by oprzeć na podstawie poruszającej się po szybie. Oczywiście że ręcznie maszyną polerską nie zdejmiesz idelanie równej warstwy ale nie możemy popadać w skrajności- Ot paradoks - rysy typu po skrobaczce czy większość defektów po wycieraczkach są z jednej strony widoczne ale z drugiej strony na tyle płytkie że ich usunięcie nie powoduje optycznych defektów szkła (np typu soczewka) Wiem że Cię nie przekonam- też taki byłem sceptyczny ale spróbowałem i efekt jest naprawdę dobry i nie zauważyłem jakichkolwiek efektów ubocznych- nie licząc okropnego bałaganu jakie powodują rozbryzgi pasy przy polerowaniu. Żeby nie było- nie zajmuje się tym zawodowo- to moje hobby ale kilkadziesiąt szyb się przewinęło. Samochody w wielu przypadkach z górnej półki cenowej więc sam rozumiesz że ryzyko ewentualnego uszkodzenia wpadłoby na mnie. Najważniejsze to ocena w obecności klienta jakie wady są na szybie i uświadomienie co się da usunąć a co nie. Jak ktoś liczy że np usunie rysy po spieku czy nożu do cięcia szkła to trafił pod zły adres.
-
Polerowanie szyby przedniej
> A jak ktoś nie ma wprawy to bez dodatkowej podstawy gorzej szybe porysuje niż była. zapewniam Cię że nie - jesłi : 1. szyba będzie czysta przed polerowaniem, 2. użyjesz czystego krążka polerskiego, 3. użyjesz odpowiedniego materiału do polerowania a nie z przypadku np past do polerowania lakieru. Trochę cierpliwości czasu, średnie obroty, sporo wody i powinno być dobrze- tu nie ma co zepsuć - naprawdę. A i należy pamiętać o oklejeniu uszczelek i maski dachu ponieważ podczas polerowania trochę chlapie. Edit: typowy materiał polerski NIE JEST W STANIE W ŻADEN SPOSÓB PORYSOWAĆ SZYBY!!! ja np używam tego materiału do ..oczyszczania szyb- troszkę papki rozrabiam na szmatkę/gąbkę i przecierasz - oj można się zdziwić ile syfu gromadzi się na szybach
-
Polerowanie szyby przedniej
> Na logikę ściąga się tyle co najgłębsza rysa którą dało się usunąć, do tego nie idzie tego zrobić > idealnie po całej powierzchni więc siłą rzeczy zmienia się optyka, może niezauważalnie dla > ludzkiego oka, ale jednak. Dla tych co noszą okulary zdjęcie takiej grubości z soczewki > zapewne powodowało by gorsze widzenie. Tak-teoretyzuję > Tak jak pisałem, do mieszczucha bym zaryzykował, do takiego w trasy-nigdy. Powiem tak- nie brnij dalej bo wątek robi się coraz weselszy
-
Polerowanie szyby przedniej
> Nie tykam się spraw o których nie mam pojęcia, dlatego gdy zaszła taka potrzeba samochód trafił do > zakładu specjalizującego się w tym. Natomiast opisałem swoje wrażenia na podstawie swoich > doznań, oraz tego, że widziałem kilka razy jak to się odbywa i przy takiej ingerencji to > wybacz ale idealnie nigdy nie będzie. Oczywiście polerując nie zmieniasz optyki szyby prawda? czyli dalej teoretyzujesz- Wyobrażasz sobie, że nie wiadomo ile się ściąga z szyby- naprawdę nie wiem co musiałbyś wyprawiać z tą szybą aby narobić na jej powierzchni soczewki czy innej wady optycznej. Szyba to bardzo twardy materiał polerując ją zdejmujesz niezauważalne ilości szkła a agresywność materiału polerującego jest praktycznie żadna- to nie lakier na karoserii samochodowej
-
Polerowanie szyby przedniej
> Teraz obiektywnie napisz-jesteś w stanie tak wykonać usługę, że szyba będzie w każdych warunkach > zachowywała się jak nowa? > Wg mnie nie, ale to jest moje zdanie i możesz mieć inne. Nie ma możliwości w warunkach > warsztatowych idealnie równo zebrać polerowanej powierzchni i zrobić to idealnie > gładko-gładko, żebyś się nie czepiał, mam na myśli brak jakichkolwiek refleksów kolistych po > polerce. Znów teoretyzujesz Tak jestem w stanie to zrobić - inaczej tego sobie nie wyobrażam- nie biorę od klienta kasy za pogorszenie widoczności szyby. Sam co wiosnę poleruję w swoim samochodzie ( współczesne szyby są b. miękkie) i uwierz mi że szyba jest IDEALNA. nie ma refleksów rysek kolistych i innych wad. koliste rysy mogą powstać wskutek brudu na szybie lub brudnego krążka polerskiego- no chyba że tak jak ostatnio miałem Toyotę Auris z wypolerowaną szybą przy pomocy pasty Farecla G3 Nie da sie całego warsztatu polerowania szyb opisać- po prostu albo się robi to dobrze albo wcale. Przede wszystkim powoli- na przednią szybę auta klasy kompaktowej trzeba ok 3-4 godzin. A pytanie do Ciebie - czy kiedykolwiek sam samodzielnie polerowałeś szybę?
-
Polerowanie szyby przedniej
> No, i teraz gadasz z sensem. > A uwzględniając jeszcze, że do polerowania trzeba mieć odpowiedni sprzęt to wychodzi, że samemu za > polerowanie nie ma się co brać bo wyjdzie kicha. Wychodzi też, że po polerowaniu dużych czy > głębszych rys efekt jest opłakany tak jak piszą niektórzy tutaj i pozostaje jedynie wymiana. Efekt nie jest opłakany- po prostu jak rysa była tak będzie dalej - nic więcej. co do kosztów - maszyna polerska - taka sama jak do polerowania lakieru , filc polerski z Leroy za ok 10 pln o śr 130mmm kilka gramów tlenku ceru i woda no i duuużo cierpliwości i czasu- ot cała filozofia
-
Polerowanie szyby przedniej
> To chyba Ty powtarzasz głupoty. Co za różnica dla firmy wziąć 150 za usługę wklejenia czy tyle samo > za polerowanie? Czekaj - to szybę dają gratis i biorą tylko za jej montaż? Tak samo klejenie pająków, jeśli można to wykonać bezpiecznie i dobrze to robią > to, a jeśli się nie da, to mówią wprost, że lepiej zmienić lub jeździć aż pęknie całkiem i > wtedy zmienić. Nie proponują od razu wymiany, ale gdy to nie ma sensu mówią o tym. Po prostu > wiedzą, że szyba polerowana nie będzie miała nigdy takiej samej przezroczystości jak nowa. Jeszcze raz napiszę- najpierw trzeba widzieć konkretną szybę a dopiero potem wypowiadać się w temacie tak kategorycznie. Do dziś polerowałem kilkadziesiąt szyb - żadnych reklamacji. Znów piszesz nieprawdę- prawidłowe wypolerowanie NIGDY nie powoduje spadku przeźroczystości szyby.
-
Polerowanie szyby przedniej
> OK, na spokojnie. > Jest rysa na ćwierć milimetra. Żeby ja usunąć trzeba zdjąć te ćwierć milimetra z powierzchni obok > rysy. Żeby szyba była niesoczewkowa trzeba to zrobić na dużej powierzchni. Polerujesz szybę na > dużej powierzchni? Ja zawsze powtarzam tak- trzeba zobaczyć konkretną szybę i wówczas oceniamy czy da się spolerować czy też nie - nie zawsze polerka pomoże. Jeśli ktoś liczy, że usunie z szyb odpryski czy głębokie rysy (jakby zrobione nożem do szkła) to się grubo myli. Tu pomoże tylko wymiana. Podobnie jak nie poleruje się szyb pokrytych powłoką antyrefleksyjną. i jeszcze jedna zasada - poleruje się całą powierzchnię szyby.
-
Polerowanie szyby przedniej
> Świetne założenia sobie zrobiłeś. Wyprodukowałeś posta na miarę banana, bez żadnej sensownej > treści. Akurat staram się nie wypowiadać w tematach o których nie mam pojęcia. TAK-polerowałem > szybę 3 lata temu w octavii, bo ojciec skrobaczką mi porysował dość mocno. Usługa została > zrobiona dobrze, bo śladu nie było, w dzień nie było nic widać, a w nocy światło > nadjeżdżających pojazdów paskudnie się rozpraszało tworząc właśnie hologramy, jak doszedł > wiosenny deszczyk i ciemno było to mocno drażniące. po 1. Nie pouczaj innych- nie jesteś tu M- na szczęście. po2. Polerować szybę trzeba umieć i robić to z głową - ktoś spartolił robotę i tyle. Po prawidłowym polerowaniu nie masz prawa mieć jakichkolwiek tego typu wad. Zasada jest jedna- polerowanie szyby wymaga cierpliwości i przede wszystkim CZASU. Jak ktoś mi powie że za ok godzinę jest w stanie to zrobić to
-
Polerowanie szyby przedniej
> Sam kiedyś > rozważałem polerowanie przedniej szyby ale robiąc to ręcznie tlenkiem ceru niewiele zdziałasz > dobrego, a na dodatek może się zrobić tzw. efekt soczewki. ahaaa mam prośbę - nie powtarzaj głupot, które w większości można usłyszeć w zakładach złamujących się wymianą szyb. żadna z tych firm nie ma interesu w polerowaniu szyb- lepiej pacjenta skasować za nową szybę.
-
Polerowanie szyby przedniej
> W deszczu beda hologramy po polerce nawet jak zrobia to dobrze,w nocy źle > się jeździ. Robiłeś polerkę szyby że masz pewność że będą "hologramy"? Może zaczną się w końcu wypowiadać osoby, które polerowały szybę, a nie że "ktoś komuś coś tam powiedział lub gdzieś zasłyszał i przeczytał". Na razie mamy stado teoretyków - gawędziarzy.
-
Konkurencja dla BMW serii 5??
A6 3,0 TDI
-
Sposoby na zmrożone szyby
tylko osłona na szybę/ mata lub odmrażacz w atomizerze. Wszelkie wynalazki typu skrobaczka plastikowa gumowa mosiężna to proszenie się o porysowanie szyby. Potem w najlepszym przypadku czeka polerowanie szyby bo z powodu refleksów nie da się jeździć- im nowsze auto tym gorzej- jakby z plexi zrobione. Co chwile do mnie tacy "pacjenci" trafiają - samochody nie zdążył przetrwać jednej zimy a szyby wyglądają jak w 20-letnich samochodach- masakra
-
małe i z klimą
> odgrzewam wątek i ogłaszam, że po wnikliwym rozeznaniu rynku, oględzinach różnych modeli teściowie > dzisiaj zamówili... Pandę
-
Wybór auta
ja bym kupił EVO - za ok 40 tyś naprawdę fajna wersję kupisz
-
Ktos mnie przerysował ..
> a nie zrobi się? jestem ciekawy bo różne opinie słyszałem a Pewnie że nie zrobiłem już ok 20-30 przednich szyb w różnych markach - nic się z nimi nie stało no chyba ze złapiesz polerkę i w jednym miejscu będziesz trzymał 3-4 godziny to moooże coś się tam stanie
-
Ktos mnie przerysował ..
> Taa... wysłałem na email fotke do lakiernika ,zobaczymy czy odpiszą.Jutro podjade tez do innego co > powie.. Wiesz - z lakernikami to jak z zakładami wymieniającymi szyby- przyjeżdżasz pytasz o polerowanie rys na szybie usłyszysz- Panie- nie da się bo soczewka się zrobi trzeba wymienić Podobnie z lakiernikiem- przeciez nie powie Ci - Zrób "se "Pan zaprawkę a resztę spoleruj - bo to nie w jego interesie
-
Ktos mnie przerysował ..
> Nic bym z tym nie robił. Porządnie przepastował i już. przepastować to buty możesz co najwyżej- tu trzeba zaprawki i polerki z odpowiednią pastą. Przy Polerowaniu tego typu rys trzeba troszkę doświadczenia.
-
Ktos mnie przerysował ..
zaprawka na rancie błotnika, resztę spolerować i będzie oki praktycznie niewidoczne - przy tym odcieniu jeśli nie chcesz mieć bolidu w rożnych odcieniach trzeba malować cały bok
-
Ori radio do Dynamic
albo podciągniesz 2 kable np z licznika (can A i Can B) albo zdejmiesz blokadę Can-a -wówczas będzie działać jak niefabryczne.
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Jak wcześniej pisano, poleciłbym również produkt typu "niewidzialna wycieraczka". Do prędkości > autostradowych jest to świetna rzecz - praktycznie przestajesz używać zwykłych wycieraczek (im > mocniej pada, tym lepszy efekt). W nocy, można jechać z całkowicie wyłączonymi wycieraczkami. > Ja przyzwyczaiłem się tak bardzo do tego rozwiązania, że zwyczajnie źle jedzie mi się w deszczu > autem bez tego specyfiku na szybie. > Dodatkowo twierdzę, że przy stosowaniu dużo lepiej reagują czujniki deszczu (sprawdzone w różnych > autach). > Wspomniany tu "efekt mgiełki" występuje głównie przy zużytych, lub marnej jakości wycieraczkach. > Przy niskich prędkościach, przejrzystość szyb moim zdaniem jest dużo większa, niż przy tradycyjnym > rozbryzgiwaniu się wody na szybie. > I polecam właśnie RAIN-X - sprawdzony produkt obecny już na rynku ok 25 lat. > Kluczowe jest jednak odtłuszczenie szyby przed naniesieniem, jak i sama aplikacja. używam NW od lat- niestety Rain-X nie należy do zbyt trwałych produktów tym bardziej mając na uwadze obecne warunki pogodowe. można użyć powłoki kwarcowej na szybę (np Q1 Tenzi) - takiej samej jak na lakier- efekt będzie identyczny ale trwałość o wiele większa. W moim przypadku NW działa od ok 30 km/h używam także NW innej firmy ale w tej chwii nazwy nie pamiętam- leży sobie od ok 7 miesięcy i ma się jak najbardziej dobrze. Co do smug- wiele także zależy nie od samej aplikacji ale także od szyby i używanych wycieraczek. Co do wycieraczek- tutaj wiele zależy od aerodynamiki konkretnego modelu- w jednym Valeo mogą być super w drugim z powodu innego przepływu powietrza będą się"podnosiły" powyżej zakładanych 140 km/h.
-
Co jest warte nowe Punto ?
Za rekomendację z mojej strony powiem tak: Jest spora różnica między GP 1.4 77 km np z 2008 r. a np EVO 1.4 77 km z 2013 r. jeśli chodzi o właściwości napędu. Starsze wersje nadawały się w trasy- zupełnie inaczej niestopniowana skrzynia, natomiast w EVO skrzynia jest krótka- w sam raz do miasta, lecz w trasie przy ok 130-150 km/h silnik ma b. wysokie obroty- brak szóstki. spalanie- różnica pomiędzy starym na nowym w mieście sięga na korzyść EVO ok 2 litrów w warunkach miejskich. Jakość materiałów in plus. Podsumowując - w rodzinie było przez 6 lat GP - nie zepsuło się totalnie nic. Wymyśliła sobie rodzinka zmianę marki i po obchodzeniu salonów kupili EVO- tym razem z klimą fabrycznym radiem etc. - jak na razie po pół roku o 8 tkm żadnych uwag. auto w wersji 1.4 77 km w 5 drzwiowym nadwoziu z klimą fabrycznym radiem ze sterowaniem ze skórzanej kiery elektryką szyb cz 4-ma poduszkami halogenami skrętnymi systemem S&S i światłami dziennymi w srebrnym metaliku kosztowało w czerwcu 38 tyś pln.
-
Bravo 1.4 90KM - spalanie na trasie
inaczej- jaki silnik bo 1.4 masz kilka - 1.4 16V 90 km, 1,4 120km T-Jet 1,4 140 T-Jet, 1,4 16v 140 km Multiair
-
Fiat 1.4 16V - silnik niedogrzany.
> Fiaty lubią się z behr'em to prawda -żadne same wkłady termostaty Mery czy Vernety - tylko oryginał czyli behr. Przerobiłem ponad 8 termostatów firm wyżej- wszystkie był do bani dopiero oryginał rozwiązał problem
-
małe nowe z klimą ?
> Mnie śmieszą w ogóle dyskusje o małych miejskich toczydełkach prowadzone tak, jakby to była > najważniejsza rzecz w życiu, czy przynajmniej samochód klasy premium. To są tylko małe, tanie > miejskie toczydła. Jeden będzie miał trochę mniejszy czy większy bagażnik, że zmieści się > jedna woda 1,5l. więcej, jeden kawałek gołej blachy, a inny najtańsza szmatę w tym samym > miejscu. W segmencie aut najtańszych, jak dla mnie, najważniejszy argument to cena. Ciebie Tomku mogą śmieszyć pewne kwestie ale nawet taki duperel jak brak pamięci fotela w przypadku wersji 3d może stanowić zasadniczą wadę. Wyobraź sobie że ktoś wsiada do tyłu i za każdym razem musisz ustawić fotel i np wsiada tam 5- 10 razy dziennie. Inna kwestia- np goła blacha w bagażniku- jak to będzie wyglądać po kilku załadunkach (nie mówię po paru latach) i jakie odgłosy będą wydobywać się z bagażnika. w przypadku tej klasy aut ceny naprawdę różnią się miedzy sobą w małym zakresie więc im więcej praktycznych rozwiązań i takie detale mogą odgrywać zasadniczą rolę. mnie np sam wygląd plastików i przede wszystkim śmierdzący zapach odpycha od marki chevrolet