Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dareek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Dareek

  1. > Sorry, nie przekonasz mnie. Nie ma możliwości aby ręcznie zdjąć z szyby tę sama warstwę na całej > powierzchni. > To, że Ty nie widzisz potem defektów co żaden wyznacznik. > Aby równo spolerować szybę szlifierke trzeba by oprzeć na podstawie poruszającej się po szybie. Oczywiście że ręcznie maszyną polerską nie zdejmiesz idelanie równej warstwy ale nie możemy popadać w skrajności- Ot paradoks - rysy typu po skrobaczce czy większość defektów po wycieraczkach są z jednej strony widoczne ale z drugiej strony na tyle płytkie że ich usunięcie nie powoduje optycznych defektów szkła (np typu soczewka) Wiem że Cię nie przekonam- też taki byłem sceptyczny ale spróbowałem i efekt jest naprawdę dobry i nie zauważyłem jakichkolwiek efektów ubocznych- nie licząc okropnego bałaganu jakie powodują rozbryzgi pasy przy polerowaniu. Żeby nie było- nie zajmuje się tym zawodowo- to moje hobby ale kilkadziesiąt szyb się przewinęło. Samochody w wielu przypadkach z górnej półki cenowej więc sam rozumiesz że ryzyko ewentualnego uszkodzenia wpadłoby na mnie. Najważniejsze to ocena w obecności klienta jakie wady są na szybie i uświadomienie co się da usunąć a co nie. Jak ktoś liczy że np usunie rysy po spieku czy nożu do cięcia szkła to trafił pod zły adres.
  2. > A jak ktoś nie ma wprawy to bez dodatkowej podstawy gorzej szybe porysuje niż była. zapewniam Cię że nie - jesłi : 1. szyba będzie czysta przed polerowaniem, 2. użyjesz czystego krążka polerskiego, 3. użyjesz odpowiedniego materiału do polerowania a nie z przypadku np past do polerowania lakieru. Trochę cierpliwości czasu, średnie obroty, sporo wody i powinno być dobrze- tu nie ma co zepsuć - naprawdę. A i należy pamiętać o oklejeniu uszczelek i maski dachu ponieważ podczas polerowania trochę chlapie. Edit: typowy materiał polerski NIE JEST W STANIE W ŻADEN SPOSÓB PORYSOWAĆ SZYBY!!! ja np używam tego materiału do ..oczyszczania szyb- troszkę papki rozrabiam na szmatkę/gąbkę i przecierasz - oj można się zdziwić ile syfu gromadzi się na szybach
  3. > Na logikę ściąga się tyle co najgłębsza rysa którą dało się usunąć, do tego nie idzie tego zrobić > idealnie po całej powierzchni więc siłą rzeczy zmienia się optyka, może niezauważalnie dla > ludzkiego oka, ale jednak. Dla tych co noszą okulary zdjęcie takiej grubości z soczewki > zapewne powodowało by gorsze widzenie. Tak-teoretyzuję > Tak jak pisałem, do mieszczucha bym zaryzykował, do takiego w trasy-nigdy. Powiem tak- nie brnij dalej bo wątek robi się coraz weselszy
  4. > Nie tykam się spraw o których nie mam pojęcia, dlatego gdy zaszła taka potrzeba samochód trafił do > zakładu specjalizującego się w tym. Natomiast opisałem swoje wrażenia na podstawie swoich > doznań, oraz tego, że widziałem kilka razy jak to się odbywa i przy takiej ingerencji to > wybacz ale idealnie nigdy nie będzie. Oczywiście polerując nie zmieniasz optyki szyby prawda? czyli dalej teoretyzujesz- Wyobrażasz sobie, że nie wiadomo ile się ściąga z szyby- naprawdę nie wiem co musiałbyś wyprawiać z tą szybą aby narobić na jej powierzchni soczewki czy innej wady optycznej. Szyba to bardzo twardy materiał polerując ją zdejmujesz niezauważalne ilości szkła a agresywność materiału polerującego jest praktycznie żadna- to nie lakier na karoserii samochodowej
  5. > Teraz obiektywnie napisz-jesteś w stanie tak wykonać usługę, że szyba będzie w każdych warunkach > zachowywała się jak nowa? > Wg mnie nie, ale to jest moje zdanie i możesz mieć inne. Nie ma możliwości w warunkach > warsztatowych idealnie równo zebrać polerowanej powierzchni i zrobić to idealnie > gładko-gładko, żebyś się nie czepiał, mam na myśli brak jakichkolwiek refleksów kolistych po > polerce. Znów teoretyzujesz Tak jestem w stanie to zrobić - inaczej tego sobie nie wyobrażam- nie biorę od klienta kasy za pogorszenie widoczności szyby. Sam co wiosnę poleruję w swoim samochodzie ( współczesne szyby są b. miękkie) i uwierz mi że szyba jest IDEALNA. nie ma refleksów rysek kolistych i innych wad. koliste rysy mogą powstać wskutek brudu na szybie lub brudnego krążka polerskiego- no chyba że tak jak ostatnio miałem Toyotę Auris z wypolerowaną szybą przy pomocy pasty Farecla G3 Nie da sie całego warsztatu polerowania szyb opisać- po prostu albo się robi to dobrze albo wcale. Przede wszystkim powoli- na przednią szybę auta klasy kompaktowej trzeba ok 3-4 godzin. A pytanie do Ciebie - czy kiedykolwiek sam samodzielnie polerowałeś szybę?
  6. > No, i teraz gadasz z sensem. > A uwzględniając jeszcze, że do polerowania trzeba mieć odpowiedni sprzęt to wychodzi, że samemu za > polerowanie nie ma się co brać bo wyjdzie kicha. Wychodzi też, że po polerowaniu dużych czy > głębszych rys efekt jest opłakany tak jak piszą niektórzy tutaj i pozostaje jedynie wymiana. Efekt nie jest opłakany- po prostu jak rysa była tak będzie dalej - nic więcej. co do kosztów - maszyna polerska - taka sama jak do polerowania lakieru , filc polerski z Leroy za ok 10 pln o śr 130mmm kilka gramów tlenku ceru i woda no i duuużo cierpliwości i czasu- ot cała filozofia
  7. > To chyba Ty powtarzasz głupoty. Co za różnica dla firmy wziąć 150 za usługę wklejenia czy tyle samo > za polerowanie? Czekaj - to szybę dają gratis i biorą tylko za jej montaż? Tak samo klejenie pająków, jeśli można to wykonać bezpiecznie i dobrze to robią > to, a jeśli się nie da, to mówią wprost, że lepiej zmienić lub jeździć aż pęknie całkiem i > wtedy zmienić. Nie proponują od razu wymiany, ale gdy to nie ma sensu mówią o tym. Po prostu > wiedzą, że szyba polerowana nie będzie miała nigdy takiej samej przezroczystości jak nowa. Jeszcze raz napiszę- najpierw trzeba widzieć konkretną szybę a dopiero potem wypowiadać się w temacie tak kategorycznie. Do dziś polerowałem kilkadziesiąt szyb - żadnych reklamacji. Znów piszesz nieprawdę- prawidłowe wypolerowanie NIGDY nie powoduje spadku przeźroczystości szyby.
  8. > OK, na spokojnie. > Jest rysa na ćwierć milimetra. Żeby ja usunąć trzeba zdjąć te ćwierć milimetra z powierzchni obok > rysy. Żeby szyba była niesoczewkowa trzeba to zrobić na dużej powierzchni. Polerujesz szybę na > dużej powierzchni? Ja zawsze powtarzam tak- trzeba zobaczyć konkretną szybę i wówczas oceniamy czy da się spolerować czy też nie - nie zawsze polerka pomoże. Jeśli ktoś liczy, że usunie z szyb odpryski czy głębokie rysy (jakby zrobione nożem do szkła) to się grubo myli. Tu pomoże tylko wymiana. Podobnie jak nie poleruje się szyb pokrytych powłoką antyrefleksyjną. i jeszcze jedna zasada - poleruje się całą powierzchnię szyby.
  9. > Świetne założenia sobie zrobiłeś. Wyprodukowałeś posta na miarę banana, bez żadnej sensownej > treści. Akurat staram się nie wypowiadać w tematach o których nie mam pojęcia. TAK-polerowałem > szybę 3 lata temu w octavii, bo ojciec skrobaczką mi porysował dość mocno. Usługa została > zrobiona dobrze, bo śladu nie było, w dzień nie było nic widać, a w nocy światło > nadjeżdżających pojazdów paskudnie się rozpraszało tworząc właśnie hologramy, jak doszedł > wiosenny deszczyk i ciemno było to mocno drażniące. po 1. Nie pouczaj innych- nie jesteś tu M- na szczęście. po2. Polerować szybę trzeba umieć i robić to z głową - ktoś spartolił robotę i tyle. Po prawidłowym polerowaniu nie masz prawa mieć jakichkolwiek tego typu wad. Zasada jest jedna- polerowanie szyby wymaga cierpliwości i przede wszystkim CZASU. Jak ktoś mi powie że za ok godzinę jest w stanie to zrobić to
  10. > Sam kiedyś > rozważałem polerowanie przedniej szyby ale robiąc to ręcznie tlenkiem ceru niewiele zdziałasz > dobrego, a na dodatek może się zrobić tzw. efekt soczewki. ahaaa mam prośbę - nie powtarzaj głupot, które w większości można usłyszeć w zakładach złamujących się wymianą szyb. żadna z tych firm nie ma interesu w polerowaniu szyb- lepiej pacjenta skasować za nową szybę.
  11. > W deszczu beda hologramy po polerce nawet jak zrobia to dobrze,w nocy źle > się jeździ. Robiłeś polerkę szyby że masz pewność że będą "hologramy"? Może zaczną się w końcu wypowiadać osoby, które polerowały szybę, a nie że "ktoś komuś coś tam powiedział lub gdzieś zasłyszał i przeczytał". Na razie mamy stado teoretyków - gawędziarzy.
  12. A6 3,0 TDI
  13. tylko osłona na szybę/ mata lub odmrażacz w atomizerze. Wszelkie wynalazki typu skrobaczka plastikowa gumowa mosiężna to proszenie się o porysowanie szyby. Potem w najlepszym przypadku czeka polerowanie szyby bo z powodu refleksów nie da się jeździć- im nowsze auto tym gorzej- jakby z plexi zrobione. Co chwile do mnie tacy "pacjenci" trafiają - samochody nie zdążył przetrwać jednej zimy a szyby wyglądają jak w 20-letnich samochodach- masakra
  14. Dareek odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > odgrzewam wątek i ogłaszam, że po wnikliwym rozeznaniu rynku, oględzinach różnych modeli teściowie > dzisiaj zamówili... Pandę
  15. Dareek odpowiedział przemty na temat - Motokącik
    ja bym kupił EVO - za ok 40 tyś naprawdę fajna wersję kupisz
  16. > a nie zrobi się? jestem ciekawy bo różne opinie słyszałem a Pewnie że nie zrobiłem już ok 20-30 przednich szyb w różnych markach - nic się z nimi nie stało no chyba ze złapiesz polerkę i w jednym miejscu będziesz trzymał 3-4 godziny to moooże coś się tam stanie
  17. > Taa... wysłałem na email fotke do lakiernika ,zobaczymy czy odpiszą.Jutro podjade tez do innego co > powie.. Wiesz - z lakernikami to jak z zakładami wymieniającymi szyby- przyjeżdżasz pytasz o polerowanie rys na szybie usłyszysz- Panie- nie da się bo soczewka się zrobi trzeba wymienić Podobnie z lakiernikiem- przeciez nie powie Ci - Zrób "se "Pan zaprawkę a resztę spoleruj - bo to nie w jego interesie
  18. > Nic bym z tym nie robił. Porządnie przepastował i już. przepastować to buty możesz co najwyżej- tu trzeba zaprawki i polerki z odpowiednią pastą. Przy Polerowaniu tego typu rys trzeba troszkę doświadczenia.
  19. zaprawka na rancie błotnika, resztę spolerować i będzie oki praktycznie niewidoczne - przy tym odcieniu jeśli nie chcesz mieć bolidu w rożnych odcieniach trzeba malować cały bok
  20. Dareek odpowiedział cypajak na temat - Panda
    albo podciągniesz 2 kable np z licznika (can A i Can B) albo zdejmiesz blokadę Can-a -wówczas będzie działać jak niefabryczne.
  21. > Jak wcześniej pisano, poleciłbym również produkt typu "niewidzialna wycieraczka". Do prędkości > autostradowych jest to świetna rzecz - praktycznie przestajesz używać zwykłych wycieraczek (im > mocniej pada, tym lepszy efekt). W nocy, można jechać z całkowicie wyłączonymi wycieraczkami. > Ja przyzwyczaiłem się tak bardzo do tego rozwiązania, że zwyczajnie źle jedzie mi się w deszczu > autem bez tego specyfiku na szybie. > Dodatkowo twierdzę, że przy stosowaniu dużo lepiej reagują czujniki deszczu (sprawdzone w różnych > autach). > Wspomniany tu "efekt mgiełki" występuje głównie przy zużytych, lub marnej jakości wycieraczkach. > Przy niskich prędkościach, przejrzystość szyb moim zdaniem jest dużo większa, niż przy tradycyjnym > rozbryzgiwaniu się wody na szybie. > I polecam właśnie RAIN-X - sprawdzony produkt obecny już na rynku ok 25 lat. > Kluczowe jest jednak odtłuszczenie szyby przed naniesieniem, jak i sama aplikacja. używam NW od lat- niestety Rain-X nie należy do zbyt trwałych produktów tym bardziej mając na uwadze obecne warunki pogodowe. można użyć powłoki kwarcowej na szybę (np Q1 Tenzi) - takiej samej jak na lakier- efekt będzie identyczny ale trwałość o wiele większa. W moim przypadku NW działa od ok 30 km/h używam także NW innej firmy ale w tej chwii nazwy nie pamiętam- leży sobie od ok 7 miesięcy i ma się jak najbardziej dobrze. Co do smug- wiele także zależy nie od samej aplikacji ale także od szyby i używanych wycieraczek. Co do wycieraczek- tutaj wiele zależy od aerodynamiki konkretnego modelu- w jednym Valeo mogą być super w drugim z powodu innego przepływu powietrza będą się"podnosiły" powyżej zakładanych 140 km/h.
  22. Za rekomendację z mojej strony powiem tak: Jest spora różnica między GP 1.4 77 km np z 2008 r. a np EVO 1.4 77 km z 2013 r. jeśli chodzi o właściwości napędu. Starsze wersje nadawały się w trasy- zupełnie inaczej niestopniowana skrzynia, natomiast w EVO skrzynia jest krótka- w sam raz do miasta, lecz w trasie przy ok 130-150 km/h silnik ma b. wysokie obroty- brak szóstki. spalanie- różnica pomiędzy starym na nowym w mieście sięga na korzyść EVO ok 2 litrów w warunkach miejskich. Jakość materiałów in plus. Podsumowując - w rodzinie było przez 6 lat GP - nie zepsuło się totalnie nic. Wymyśliła sobie rodzinka zmianę marki i po obchodzeniu salonów kupili EVO- tym razem z klimą fabrycznym radiem etc. - jak na razie po pół roku o 8 tkm żadnych uwag. auto w wersji 1.4 77 km w 5 drzwiowym nadwoziu z klimą fabrycznym radiem ze sterowaniem ze skórzanej kiery elektryką szyb cz 4-ma poduszkami halogenami skrętnymi systemem S&S i światłami dziennymi w srebrnym metaliku kosztowało w czerwcu 38 tyś pln.
  23. inaczej- jaki silnik bo 1.4 masz kilka - 1.4 16V 90 km, 1,4 120km T-Jet 1,4 140 T-Jet, 1,4 16v 140 km Multiair
  24. > Fiaty lubią się z behr'em to prawda -żadne same wkłady termostaty Mery czy Vernety - tylko oryginał czyli behr. Przerobiłem ponad 8 termostatów firm wyżej- wszystkie był do bani dopiero oryginał rozwiązał problem
  25. Dareek odpowiedział newposen na temat - Motokącik
    > Mnie śmieszą w ogóle dyskusje o małych miejskich toczydełkach prowadzone tak, jakby to była > najważniejsza rzecz w życiu, czy przynajmniej samochód klasy premium. To są tylko małe, tanie > miejskie toczydła. Jeden będzie miał trochę mniejszy czy większy bagażnik, że zmieści się > jedna woda 1,5l. więcej, jeden kawałek gołej blachy, a inny najtańsza szmatę w tym samym > miejscu. W segmencie aut najtańszych, jak dla mnie, najważniejszy argument to cena. Ciebie Tomku mogą śmieszyć pewne kwestie ale nawet taki duperel jak brak pamięci fotela w przypadku wersji 3d może stanowić zasadniczą wadę. Wyobraź sobie że ktoś wsiada do tyłu i za każdym razem musisz ustawić fotel i np wsiada tam 5- 10 razy dziennie. Inna kwestia- np goła blacha w bagażniku- jak to będzie wyglądać po kilku załadunkach (nie mówię po paru latach) i jakie odgłosy będą wydobywać się z bagażnika. w przypadku tej klasy aut ceny naprawdę różnią się miedzy sobą w małym zakresie więc im więcej praktycznych rozwiązań i takie detale mogą odgrywać zasadniczą rolę. mnie np sam wygląd plastików i przede wszystkim śmierdzący zapach odpycha od marki chevrolet

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.