Zawartość dodana przez Dareek
-
Co jest warte nowe Punto ?
Za rekomendację z mojej strony powiem tak: Jest spora różnica między GP 1.4 77 km np z 2008 r. a np EVO 1.4 77 km z 2013 r. jeśli chodzi o właściwości napędu. Starsze wersje nadawały się w trasy- zupełnie inaczej niestopniowana skrzynia, natomiast w EVO skrzynia jest krótka- w sam raz do miasta, lecz w trasie przy ok 130-150 km/h silnik ma b. wysokie obroty- brak szóstki. spalanie- różnica pomiędzy starym na nowym w mieście sięga na korzyść EVO ok 2 litrów w warunkach miejskich. Jakość materiałów in plus. Podsumowując - w rodzinie było przez 6 lat GP - nie zepsuło się totalnie nic. Wymyśliła sobie rodzinka zmianę marki i po obchodzeniu salonów kupili EVO- tym razem z klimą fabrycznym radiem etc. - jak na razie po pół roku o 8 tkm żadnych uwag. auto w wersji 1.4 77 km w 5 drzwiowym nadwoziu z klimą fabrycznym radiem ze sterowaniem ze skórzanej kiery elektryką szyb cz 4-ma poduszkami halogenami skrętnymi systemem S&S i światłami dziennymi w srebrnym metaliku kosztowało w czerwcu 38 tyś pln.
-
Bravo 1.4 90KM - spalanie na trasie
inaczej- jaki silnik bo 1.4 masz kilka - 1.4 16V 90 km, 1,4 120km T-Jet 1,4 140 T-Jet, 1,4 16v 140 km Multiair
-
Fiat 1.4 16V - silnik niedogrzany.
> Fiaty lubią się z behr'em to prawda -żadne same wkłady termostaty Mery czy Vernety - tylko oryginał czyli behr. Przerobiłem ponad 8 termostatów firm wyżej- wszystkie był do bani dopiero oryginał rozwiązał problem
-
małe nowe z klimą ?
> Mnie śmieszą w ogóle dyskusje o małych miejskich toczydełkach prowadzone tak, jakby to była > najważniejsza rzecz w życiu, czy przynajmniej samochód klasy premium. To są tylko małe, tanie > miejskie toczydła. Jeden będzie miał trochę mniejszy czy większy bagażnik, że zmieści się > jedna woda 1,5l. więcej, jeden kawałek gołej blachy, a inny najtańsza szmatę w tym samym > miejscu. W segmencie aut najtańszych, jak dla mnie, najważniejszy argument to cena. Ciebie Tomku mogą śmieszyć pewne kwestie ale nawet taki duperel jak brak pamięci fotela w przypadku wersji 3d może stanowić zasadniczą wadę. Wyobraź sobie że ktoś wsiada do tyłu i za każdym razem musisz ustawić fotel i np wsiada tam 5- 10 razy dziennie. Inna kwestia- np goła blacha w bagażniku- jak to będzie wyglądać po kilku załadunkach (nie mówię po paru latach) i jakie odgłosy będą wydobywać się z bagażnika. w przypadku tej klasy aut ceny naprawdę różnią się miedzy sobą w małym zakresie więc im więcej praktycznych rozwiązań i takie detale mogą odgrywać zasadniczą rolę. mnie np sam wygląd plastików i przede wszystkim śmierdzący zapach odpycha od marki chevrolet
-
małe nowe z klimą ?
> Chyba nie za bardzo zrozumiałes. myślałem że piszesz o trojaczkach a Kolna
-
małe nowe z klimą ?
> Sztandarowy argument - goła blacha. > Jeździłem różnymi autami (astra, golf, aven, mondziak) i podbieram czasem żonie UPa - moje poczucie > estetyki nie zauważa "gołych blach". > Trojaczki mają inne - bardziej męczące - wady: tylne okna uchylane w 5dr, brak tylnych nadkoli > (hałas przy mokrej nawierzchni), głośna praca sprzęgła czy brak "pamięci" pochylenia fotela w > 3dr. Jasne - w UP -masz też uchylne szyby w 5d w tylnych drzwiach, i brak pamięci fotela po stronie kierowcy w 3d o innych kwiatkach jak brak przycisku w drzwiach kierowcy otwierania szyby po stronie pasażera, braku centralnego nawiewu nie wspominając. Nadkoli plastikowych- przynajmniej w Citigo z tyłu nie zauważyłem tylko goła blacha. Owszem może trojaczki grupy VAG nie mają kłopotu z korozją bo jakość wykonania i niechlujstwo montażu w trojaczkach z Kolna jest przerażająca. Osobiście początki korozji widziałem na Citroenie C1 stojącym w salonie.
-
Zwichrowanie karoserii
auto na ramę - pomiary punktów bazowych nadwozia tylko odpowiedzą na to pytanie w 100% ale to co opisujesz to świadczy o zwichrowaniu budy
-
Jaki alternator podejdzie do Pandy 2 - 1.1
> Jak mu zależy na czasie to niech unika auto-polu nigdy nie miałem kłopotu- brać za pobraniem
-
Jaki alternator podejdzie do Pandy 2 - 1.1
napisz do gościa auto-polx czy jakoś tak z allegro za ok 130 pln będziesz miał nówkę oryginał- za taką kasę szkoda kombinować i drutować
-
Bagaznik dachowy.
poluj na oryginał - ja kupiłem nówkę za 300 pln- to wszystko co pokazałeś to będzie mocno hałasować w czasie jazdy
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Super, zatem zgodnie z obietnicą, czekam na wskazanie sądów przed którymi toczyły się owe sprawy > wraz z podaniem sygnatur akt
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Lepiej powiedz jak tam te sprawy w sądach, które podobno prowadziłeś/doradzałeś? zakończone po myśli klientów wyleczonych skutecznie z samochodów grupy VAG W końcu zaczynamy być cywilizowanym krajem gdzie troska o klienta nie kończy się wraz z zapłatą w kasie za zakupiony produkt > Wszystko ma swoją cenę tak jak i fiat ma adekwatną cenę to tego co oferuje taa- jasne tak delikatnie przypominam, że za prowokacyjne wpisy już nie raz byłeś na wyspach bananowych - jak widać nie wyciągasz żadnych wniosków
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> No jest dopóki mu rozrząd nie p......... już to zrobił, ale wg tego fanatyka to ... czysta eksploatacja i jednostkowy przypadek
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Lubię być nudny Ty dla odmiany nie dość, że jesteś nudny > to jeszcze napastliwy. Daruj sobie osobiste wycieczki wiele razy Ci na to zwracałem uwagę- kultura dyskusji się kłania kolego- Ty tego nie potrafisz. Owszem można się różnić w poglądach ale w sposób kulturalny i cywilizowany a nie jak barbażyńca stajać się folklorem na forum- jeśli ma ktoś inne zdanie to jest w Twoich oczach kretynem- taki z tego wniosek płynie. > Tyle razy > prosiłem Cię o merytoryczną dyskusję ostatnio zdaje się w wątku o Cromie i ??? Uwielbiam > takich jak Ty > Widzisz, popełniłem w życiu sporo błędów jeśli chodzi o motoryzację, chwilę zajęło mi odnalezienie > się w tym wszystkim. Robiłem to za swoje własne pieniądze, sam więc poniosłem koszty tego > wszystkiego. Dzielę się swoimi doświadczeniami tak jak każdy z nas, to, że nie pasują one do > Twojego ,,Włoskiego'' świata ..... cóż > I tak może być, fajnie by było gdybyś poparł takie wywody jakimiś konkretnymi przykładami. To ty nie dopuszczasz do siebie zdania innych- ośmieszasz się postami w stylu GP to badziew bo się klamka zacinała czy spryskiwacze źle pryskały. To są za przeproszeniem duperele w porównaniu z tym co dzieje się np w grupie VAG - do legend już przechodzi wykupywanie dodatkowej gwarancji do tego cudu techniki i wmawianie że rozrządy w TSI awaryjne TDI to się nie sypią a DSG jest całkowicie bezawaryjne. Przeczysz oczywistym faktom których pełno w internecie i nie tylko. > Dziadostwo ? Dlaczego ? > Co się działo? Skąd były samochody? Nowe z salony czy ,,nowe'' od dziadka z wermachtu ? Fakty i > konkrety mnie interesują, nie mity Mitomanem jak na razie jesteś Ty i za wszelką cenę dopuszczasz innego zdania niż Twoje- żenada. Nie dębię się 10 razy powtarzał- ale parę wyjaśnień- wszystkie samochody w rodzinie są nowe z salonów i serwisowane w ASO bo tak wychodzi taniej. Większego badziewia jak Octavia II z ponoć niezawodnym silnikiem nie widziałem- parę razy o tym pisałem i nie zamierzam ponownie - poszukaj sobie. Pokazałem Twoje posty także koledze z pracy właściciela Roomstera - o mało ze śmiechu nie padł. Właśnie świeżo po wymianie padniętego w 3 letnim Roomster wentylatora nawiewu - bagatela 900 pln wentylator plus 650 wymiana bo... deskę trzeba ściągnąć - ot niezawodna technika.
-
Coś dla miłośników Fiata :)
Panowie- nie karmcie trolla- a okazji nowego roku wrzucił kamyk do ogródka i teraz siedzi za monitorem i śmieje się
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Wtopił z Cromą i ma żal Jest tu paru takich - jeden stwierdził że Saab to złom bo się ..uchwyt na kubek zacinał. Drugi Twierdzi z GP to złom no ale nieustannie zapomina o tym że jego bolid jeździł na "L", trzeci z koeli ma traumatyczne przeżycie bo mu się tylna klamka w GP zacinała no ale awaryjny silnik TSI to dla nich "czysta eksploatacja" Ot taki forumowy folklor
-
Coś dla miłośników Fiata :)
Powiem tak- Statystycznie pies z właścicielem na spacerze ma 3 nogi i 0.5 ogona Nie wiem czy zauważyłeś ale stałeś się już nudny. Mnie zastanawia jedno- skoro pracowałeś w salonie/serwisie Fiata to zapewne wiedziałeś jakie do "badziewie". Wiec wytłumacz mi: dlaczego kupowałeś złom o nazwie GP i po swoich traumatycznych przeżyciach kupiłeś Cromę? W mojej rodzinie i wśród znajomych większość została skutecznie wyleczona z mitu grupy VAG i pozbyła się tego dziadostwa.
-
Kto daje najlepszą gwarancje ?
> Nawet po przeczytaniu warunków ta gwarancja jest bardzo dobra. nooo- do pierwszego przeglądu czyli po roku lub o ile pamiętam 20 tkm nie wiem czemu jak czytam tą gwarancję mam wspomnienia czasów FSO z początku lat 90 tych gdzie roczna gwarancja była ograniczona przebiegiem 20 tkm
-
Croma z automatem
> Ale nikt nie twierdzi, że Croma jest idealnym autem świata ... bo nie jest a Fiata w niej jest jak > sam wiesz niewiele ... jest to zlepek Saaba, Opla i Fiata zbudowany tanio na bazie płyty > podłogowej GM i z nadwoziem włoskim.. nie jest dopracowana tak jak Audi, Mercedes czy BMW... > nie choć miała z nimi konkurować ... powstała w 2005 roku i ma już ten projekt prawie 9 > lat... ale jak na auto prawie 5 metrowe z 9 poduszkami, ESP, tempomatem, 120/150/200 KM > silnikiem jest ciekawą propozycją na rynku aut używanych z ceną od 2,5 tyś Euro... W wielu > krajach jeździ jako taksówka robiąc setki tyś km więc nie może być za bardzo awaryjna bo żadna > korporacja nie pozwoliła by sobie na to... Lisek- nie kop się z koniem bo się spocisz to jak grochem o ścianę- nic na świecie nie może się równać z super hiper technologią Skody jako jedyne słusznej koncepcji do poruszania się po drogach aha - koniecznie z super mega nowoczesnym i bezawaryjnym motorem TDI, TSI i koniecznie sprzężone ze skrzynią DSG- okazem bezawaryjnej technologii XXIII wieku a tak na poważnie - Croma bardzo fajne przyjemne autko które jak każdy samochód nie jest pozbawione wad ale ma naprawdę wiele zalet i powiem tyle- naprawdę warto polecam każdemu prześledzić ogłoszenia zachodnie - naprawdę można zrobić wielkie jakie te samochody robią przebiegi - i masz rację gdyby to się tak psuło jak tu jeden zaślepiony fanatyk Skody dramatyzuje obawiam się że nikt nie użytkowałby tego rzekomego badziewia do 500 czy 600 tkm a i takie egzemplarze się trafiają.
-
Croma z automatem
> Czy to fiat, saab, opel czy alfa 150ps klapy się chrzanią, egr staje, dpf zapycha i często robią > się 2 stany oleju, padają alternatory, koła dwumasowe . ta...... a ziemia jest płaska i murzynów biją. takie argumenty za przeproszeniem z "czapki wzięte" - większość tych usterek to typowe usterki nowych diesli niestety i to niezależnie czy jest to TDI MJ, HDI I-CDTI- różnica jest jedna- ile kosztuje usunięcie tych usterek w poszczególnych silnikach - o tym już zapominasz > A jak masz kompleks aut na f, to już Twoja sprawa Daruj osobiste wycieczki- to nie HP Niektórzy jak widać nie mogą się pogodzić z faktem iż bolid na F może być stosunkowo mało awaryjny i tańszy od innych w naprawach bez obioru.
-
Croma z automatem
> Nie naprawił auto w rodzinie od początku u mnie 4 lata. Egr działa klapy są DPF mimo jazy miejskiej > daje rade. Nie przekonasz - to Fiat- to zło wcielone - a nie der paśnik w tedeiku od Niemca w którym nic a nic się nie psuje- Panie lać i jechać- ot kolejna legenda Warto popytać mechaników co się bardziej psuje no ale... jak kto woli.
-
Czy da się zaprogramować oryginalny pilot do Actuala?
> Tylko, że trzeba mieć pilota, którego płytka zmieści się do obudowy scyzora Mam już z 10 pilotów i > sorry, Winetou, żaden się nie zmieści mimo piłowania płytki. Chyba, że znacie jakiś typ, > który tam wejdzie. zapewniam Cię że mieści się ale wymaga dolutowania nowych mikrostyków
-
Czy da się zaprogramować oryginalny pilot do Actuala?
> Vito kiedyś przekładał bebechy z pilota zwykłego do scyzoryka. Robota bez programowania tylko > troche cierpliwości i zdolności manualnych. też przełożyłem- działało jak w oryginale - nawet był manual ale sobie
-
małe i z klimą
> Z metalikiem? podzwoń po dealerach- na pewno trafisz. Moja znajoma w lutym na wyprzedaży z tym że białą Pandę III kupiła za 30500 z zimówkami, klimą oryginalnym radiem i grzaną przednią szybą.
-
małe i z klimą
> bo ja wiem czy drogie, teraz w promocji mozna lyknac w okolicach 37tzl, czyli za tyle co Pande III, > czy przytaczanego tu tfu.... Splasha Pandę łykniesz za ok 31 tyś Ypsilon będzie ok 5 tyś droższy co do Splasha - masz rację