Zawartość dodana przez Dareek
-
małe i z klimą
> Dlaczego? Przeglądają ofertę klasy mini każdy z nich oprócz Pandy ma wady które je dyskwalifikują: chevrolet- śmierdzące starym trampkiem tandetne plastiki z ohydnymi motocyklowymi zegarami. O wyglądzie przez grzeczność nie wspomnę- no ale.... gust. Do tego za chwilę ogromny spadek wartości. - Citigo, Up- goła blacha we wnętrzu i bagażniku, byki ergonomiczne - odpada - i10 - aby dobrze wyglądało cenowo przekraczamy ponad 40 tyś. - Alto , Spark czy inne wynalazki przez grzeczność pomijam. Dla mnie Panda III jest pewnego rodzaju kompromisem pomiędzy nowoczesnością a sprawdzonymi silnikami i innymi rozwiązaniami Ogólny wygląd jakość wykonania o dopracowanie detali (ot taki detal jak mikroskopijne napisy "panda" na boczkach drzwi) możliwość dowolnej konfiguracji dodatków czy nawet podgrzewana szyba z przodu powodują że dla mnie to w klasie mini autko nr 1 - tak wiem konkurencja jest tańsza- no i co z tego?
- małe i z klimą
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
> albo za ciosem i wziac S7 > jakiś tekst > ale to juz klasa, nie wiem czy Marek chce taki przeskok z Lexusa Panieee - sama nazwa jak brzmi- lexus jak luksus ałdi- to nie jest to- wstydna osiedlu będzie że małolitrażowym jeździ. a tak na poważnie - jak wspomniałem wyżej- dla mnie w klasie wyższej prym wiedzie Audi które trzyma poziom- jak dobrze poszperasz to w BMW a szczególnie w Mercu widać oszczędności w mniej rzucających się w oczy miejscach. Tydzień temu miałem piątkę GT do wyczyszczenie skórzanej tapicerki- samochód miał 1,5 roki i po 45 tkm odbarwioną bezpowrotnie tapicerkę skórzaną ( wyglądało to tak jakby na oparciach foteli przednich ktoś wylał rozpuszczalnik etc) do tego strzępiły się taśmy pasów bezpieczeństwa, zmatowiały chromy pd oknami i skorodowały śruby mocujące kola. O mercedesie napiszę jedno- korozja i fatalne pod kątem ergonomii i wyglądu wnętrza- no ale na Florydzie to raczej nie problem.
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
> Audi odpada, montują w nim jakies mikrosilniki. nie przesadzaj- rozważasz zakup 535 w dieslu- przecież A6 ma spory wybór motorków: - hybryda z beznyną 245 KM -2.0 TFSI 180 KM -2.8 FSI 204 KM -3.0 TFSI 310 KM - 2.0 TDI 177 KM - 3.0 TDI 204-313 KM raczej to to małolitrażowe nie jest a może tak A6 Allroad?
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
zapomniałeś o.... Audi w mojej ocenie w europejskiej klasie premium jest o wiele lepsze o BMW czy Mercedesa szczególnie pod kątem jakości wykonania i trwałości. Wygląd tez niczego sobie ale to kwestia gustu.
-
Odkleiła się tylna szyba.
> Przy 9 tys ku woli ścisłości, od tej pory spokój. No pewnie- czysta eksploatacja - człowieku nie rozśmieszaj mnie > Samochód ma obecnie 2,5 roku 24 tys przebiegu( (po 1,5 roku jak kupiłem miał 1300 km przejechane, Rzeczywiście trzaskasz przebiegi masakryczne- ja w obecnym włoskim bublu po 65 tkm wymieniłem klocki- tak wiem to Fiat- tragedia - gdyby była Skoda to byłaby co..eksploatacja... > resztę zrobiłem w rok czyli warunki praktycznie identyczne jak Grande Bubel którego miałem) i > był w serwisie raz , nic nie stuka, nic nie puka, nic nie odpadło czy pękło. Użytkowany tak > samo i popatrz nic się nie psuje > Teraz powiedz mi co jest bardziej BE , Fiat który w ciągu roku był na serwisie 20 razy czy Skoda > która była 1 raz ? noo raz a dobrze- świetna logika > Macie jakieś argumenty czy tylko pitolenie ?? Chętnie poczytam Pitolisz jak na razie to Ty, wychwalając to dziadostwo pod niebiosa w każdym możliwym wątku. Czekami tylko na wątek jak to to wlewa paliwo do baku - kilka dni temu opisałem tą hiper super niepsująca Skodę Octavie II na widok której cala rodzina woli 15-letniego Opla Vectrę - nikt z obawy o własne bezpieczeństwo nie chce jeździć tym złomem na kołach.
-
Odkleiła się tylna szyba.
> Oczywiście, standardowa śpiewka wyznawcy Fiata Uwielbiam to > Kupiłem samochód nowy z myślą użytkowania przez kilka lat bez problemu...... dmuchałem i > obchodziłem się jak z jajkiem. Pierwsza wymiana oleju po 2 tys km, później druga przy 12 > trzecia przy pierwszym i ostatnim przeglądzie tego złomu czyli przy jakiś 25-26 tys km.... > opowiadaj dalej jak to źle użytkowałem tego Grande Bubla nie wiem co z autem roiłeś- nie interesuje mnie to - już wielokrotnie Ci to powtarzano- nie patrz przez pryzmat jednego a konkretnie Twojego egzemplarza. Jak widać inni nie mają takich problemów jak Ty- wole mieć takie kłopoty jak ciężko otwierająca się klamka niż to co mają klienci Skody czy VW. w rodzinie było GP z 2007 r. - żadnych usterek aż użytkownik po sprzedaży( z powodu braku klimy) postanowił kupić ...EVO > Oczywiście użytkowanie ma kolosalny wpływ na to czy woda leci przez uszczelkę czy może na to, że > się szyba komuś odkleiła na to, że pękła mi obudowa alternatora też, przecież za szybko > jeździłem, tak samo sprężarka klimy która poleciała, odboje w przednim zawiasie, klamki w > tylnych drzwiach, listwa podszybia to wszystko wina kierowcy że źle jeździł lub że wogóle > śmiał jeździć > Uwielbiam taką logikę Nie szydź to nie HP - zdejmij okulary- nie ma marek samochodów nie psujących
-
Odkleiła się tylna szyba.
> Zapewne tak samo jak wymiana/naprawa alternatora. > mar00ha ...i wymiana łańcucha rozrządu i napinacza po 10 tkm w TSI
-
Odkleiła się tylna szyba.
> No cóż, magiczne litery tłumaczą wszystko - F.I.A.T > Mnie w Grande woda ciekła przez tył , fachmany w ASO naprawiali 3 razy , wymienili między innymi > lampę 3-go światła stop a okazało się, że poprzez uszczelnienie silnika wycieraczek cieknie. > Zasadniczo kłania się tu tolerancja podczas produkcji poszczególnych elementów oraz legendarna > wręcz jakoś montażu > Moje Grande było składane w piątek przed długim weekendem i po pijaku, z resztą nie tylko moje ...Twoje i Vadero który notorycznie zapomina dodać w jaki sposób ten bolid użytkował
-
Czy da się zaprogramować oryginalny pilot do Actuala?
to że body obsługuje centralny nie znaczy że obsługuje pilota do centralnego- temat przerabiany- nie zakodujesz go aby obsługiwał CZ. W Pandzie był 2 typy CZ otwierany z kluczyka i z pilota -. Ten z pilota to przy pomocy kluczyka - scyzoryka. do CZ otwieranego z zamka drzwi nie dokodujesz kluczyka scyzoryka.
-
Bagażnik na narty
> u mnie po dwóch ostrzeniach już prawie zeszła rdza z krawędzi to musieli jakimś kwasem te drogi polewać
-
Bagażnik na narty
> folia nie hałasuje podczas jazdy ? jak w ogóle z akustyką takiego rozwiązania ? da się jeździć ? nie hałasuje- strech sie przykleja- jak ciasno owiniesz nie będzie kłopotu - możesz sobie lekko nawet całe deski opakować
-
Bagażnik na narty
jeśli dłuższy wyjazd - przed wyjazdem owiń wiązania folią strech i po kłopocie zawsze tak robię podczas dalszych wyjazdów np do Austrii i narty jak nowe
-
Co zamiast MLa?
> range rover evoque za tydzień Ci powiem czy to coś warte ale najnowszy RR Sport robi niesamowite wrażenie - oby tylko nie był malinowy z...malinowymi siedzeniami i deską.
-
Co zamiast MLa?
z moich doświadczeń - gdybym miał wybierać to Q7- dużo lepiej wykonane niż X5 no i nie tylko mojej opinii bardziej dopracowane konstrukcyjnie i trwałe wodzidło. Wada rozmiary- no ale szczerze dla mnie to zaleta. o wyglądzie nie napiszę bo gust- w mojej ocenie Q7 ładniejsze.
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Trudno dyskutować z doświadczeniami diametralnie różnymi od własnych. > Gdybym miał inne doświadczenia, tak samo odradzałbym Heńków a promował ASO. z moich doświadczeń z ASO powiem tak- jedno rzeszowskie ASO Fiata przy wymianie reflektora potrafiło połamać mocowania zderzaka, porysować go, łącznie z maską i błotnikiem wysmarować podsufitkę i tylną kanapę nie ustawić reflektorów a potem klientowi wmawiać że sam sobie połamał zderzak. Ostatnio to samo ASO podczas kasowanie błędów w Sedici uszkodziło złącze EOBD - w tej chwili zaproponowali gest handlowy- szukanie przyczyny za jedyne 135 pln za roboczogodzinę Z kolei mw moim miejscowym ASO wiem że nie dosć iż usuną usterki które być powinny naprawione to mam ceny na poziomie Henka lub takim że nawet samemu nie chce mi się włazić pod autko - bo jak nazwać usługę wymiany klocków hamulcowych przednich ze ścinaniem rantów tarcz przednich i tylnych wycenioną na 35 pln.
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Otóż to > Jakość usług u tzw. prywaciarzy według moich obserwacji mocno wzrosła i wzrasta nadal. > Zwyczajnie taki Heniek by się już nie utrzymał na rynku wobec konkurencji i stopnia skomplikowania > auta. Zepsujesz to płacisz - proste. niestety nie jest trochę inaczej. Z własnego doświadczenia- jadę do ASO sprawdzonego, które wiem że mi nie zepsuje a i ceny sa porównywalne z warsztatem nazwijmy to nieautoryzowanym. J jedna zasada- nie przywożę części własnych typu filtry oleje klocki hamulcowe a dlaczego? A dlatego bo wiem jak potem przepychanki wyglądają w razie awarii- "Paaanie to nie moja wina - to wina że kupił Pan taką anie inną rolkę napinacza- reklamuj w sklepie. A producent - uszkodzenie powstało z winy niefachowego montażu" i co?- jako użytkownik jestem w czarnej..... Inna sprawa że nauczony doświadczeniem są serwisy na widok samochód zaczyna kichać a co mówić o jakichkolwiek naprawach. Narzekamy na ASO bardziej ponieważ ceny są wyższe - stąd problem no i dwa, przecież statystyczny właściciel paska w tedeiku jeździ tylko do znajomego pana Heńka który przysłowiowym wkrętakiem i młotkiem wszystko naprawi wyreguluje za 15 % ceny tego co w ASO. a że potem ląduje u Pana Heńka jeszcze ze 2-3 razy na poprawki albo - Panie kiepskie części pan przywiózł do montażu - to już tego nikt nie wspomina Nie bronię ASO tylko jak to mówią biednego nie stać na takie zabawy a może się uda - owszem może sie i uda - gorzej jak nie wyjdzie
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Dla mnie cud. Wszystkie trzy fiaty kupione na rynku pierwotnym stanęły na drodze. Jeden z nich, > odebrany z salonu 24 grudnia z przebiegiem 2km stanął na drodze 30 kwietnia, w niedzielę. Całe > 4 miesiące bezawaryjnej jazdy > Choć nie ukrywam, niechciane kontrolki w aktualnie użytkowanym pojeździe mrugają mi co kilkaset > metrów.... O widzisz - w przeciwieństwie do Ciebie mnie nigdy żaden model tej marki nie zawiódł czego nie mogę powiedzieć o skodzie- cała rodzina wsiadając do Octavii ma traumę co tym razem się wydarzy - efekt - nikt tym złomem na kołach nie wypuszcza się dalej niż 10 km od domu, bo się po prostu boi. I to bynajmniej nie jest efekt jakieś drobnych usterek tylko np uszkodzenia silnika wspomagania z zablokowaniem całego układu kierowniczego włącznie Teraz mamy ubaw w pracy z kolegi, który mniej więcej w odstępach kilkudniowych wynajduje kolejne usterki swojego roomstera- w rocznym aucie jest właśnie dla przykładu na etapie doktoryzowania się z 4-ta sprężarką klimatyzacji, o odchodzącym lakierze rozwarstwionych szybach i znikaniu oleju z silnika nie wspominając- no ale za hasłem serwisanta w ASO Skody- "a czego się Pan spodziewał po tej klasie pojazdu?"- bez komentarza.
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Błagam Cię, na prawdę sprawdzona technika Fiata ?? Litości- a słyszałeś o większych wtopach Fiata, Peugeota w przeciwieństwie do super hiper techniki TSI i DSG?
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Po pierwsze, w tym wątku nie dyskutujemy o golasach i guzik interesuje założyciela, mnie i pewnie > całej reszty gawiedzi najtańsza wersja samochodu X. Nikt bowiem z powyższych nie ma zamiaru > partycypować w idei zakupu takiego kastrata, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Deska z tego kastrata od deski full wypasu rożni się wpasowaniem radia 2 din zaślepieniem tej okropnej dziury przed pasażerem i zamontowaniem klimatronika- jakość i wygląd materiału z którego wykonana jest deska jak to określiłeś "kastrata"jak i full wersji jest identyczna- jedynie w bazowej wersji dołem ma inny kolor > Po drugie, w związku z tym że sam zacząłeś porównywać banany do jabłek uważam że i moje porównanie > w tych, zabawnych, warunkach jest jak najbardziej na miejscu. To Ty wszedłeś na ścieżkę > groteski. Pudło niestety looknij na wygląd wnętrza bazowej 208 Clio czy nawet Evo -jesli nie widzisz różnicy w jakości tworzyw w porównaniu z Fabiedą to czas na okulary. > A swoją drogą mój Ty Fiaciany zuchu, w sposób ciągły użytkuje samochody Twojej ulubionej marki od > czternastu lat. Co więcej, jeden z nich wciąż jest w moim posiadaniu. To dobra wiadomość, zła > jest taka że choćby nie wiadomo co, nigdy więcej nie kupię auta tej doskonałej marki. Nie > jestem godzien. Amen- u mnie odwrotnie - po tym co przechodzimy w domu z Octavią II cała rodzina omijać będzie salony skody szerokim łukiem
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> W pełni się zgadzam. Skody nie jeżdżą. Myślę, że mrBEAN i arturo też się ze mną zgodzą. Nooo - szczególnie z szalonym 60 konnym lub 70 konnym 1.2 to pogromcy autostrad . Doskonale wiem jakie modele mają mrBEAN i arturo więc Ci nie wyszło . I ponowne pytanie ile się tego w takich wersjach sprzedaje 1%-?
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
pytanie pozostaje takie - ile % sprzedaży stanowią tak wyposażone fabie jak na fotach? I jeszcze jedno - zdzieranie 200 pln za wyłącznik poduszki pasażera w samochodzie które ma charakter miejski to jakiś cyrk
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Tak, szczególnie przepadam za włoskim gustem i szykiem: Trafiłem w jakiś czuły punkt dżihadowca? Może do porównania wyciągnij deskę 126p będzie Ci lżej? Prawda jest taka że ok 70-80 % skód Fabia wyjeżdżających z salonu tak właśnie wygląda w środku
-
Jaki art. na zdjęcie z puszki?
Kwestia decydującą od ucieczki przed tą daniną to czy fotę masz zrobioną of "facjaty" czy też nie.
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Taaaa... Powielanie stereotypów jest tak samo mądre jak włożenie ptaka do maszynki do mięsa > Skoda dla emeryta, Fiat dla desperata Słyszałeś o czymś takim jak GUST? jak dla mnie po prostu Fabia wygląda staro- tak Ty to nazywasz "klasyką" - dla mnie to poziom wnętrza odpowiada mniej więcej pierwszej połowie lat 90-tych, porównywalny ze Swiftem I Generacji czy Fiestą MY 1993.