Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koonrad

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Koonrad

  1. > Tyle że ten producent daje gwarancję na całą oponę (w tym również karkas) do czasu zużycia > (starcia) oryginalnego bieżnika. Po tym czasie taka opona dla producenta jest zużytym złomem. > W innym wypadku sam producent markowych opon zbierałby "swoje" zużyte opony żeby je odbudować > nowym oryginalnym bieżnikiem. Klient nawet by o tym nie wiedział. > Pytanie, czemu tak się nie dzieje? Może te karkasy po uzywaniu przez ileś tys. km nie gwarantują że > wszystko będzie OK? > PS > To jest moje zdanie i jak już tu pisałem. Nikt nie musi go podzielać. po części masz rację bo nawet w tym wątku były opisane przypadki "pokrzywienia" może to jest mały % nie wiem, powiedzmy 10%, ale czy znany producent może sobie na to pozwolić ? kolejna sprawa, to przecież producent zarabia na każdej oponie, więc czy w jego interesie jest używać kilka razy tą samą oponę ?
  2. > Co do ceny, to niestety troszke przekoloryzowales kolego, bo "najtansza debica" w tym rozmiarze to > ok. 350 zl sztuka ... zatem wychodzi 1400 zl komplet... > Za sensowna opone trzeba dac najmniej 400 zl (np. dunlop sp winter sport 3d) ... pewnie porównywał dla skody a tu im większa guma tym relacja cen korzystniejsza mnie np przy 195/65 r15 wychodzi jakieś 50zł na oponie w/s do np dębicy, na średniej półce jest to już 70-100zł
  3. > Nie zakladac, szkoda felg. Pod kapslami zbiera sie syf, piach z sola, snieg itd i szybciej ruda > zacznie brac felgi. Tak przynajmniej felgi przemyjesz z brudu przy okazji mycia samochodu, a > nie bedziesz chowal syf pod kapslami. wiesz może to i prawda, choć raczej wpływ ma to że kołpak obciera lakier i pojawia się korozja z drugiej strony moje felgi mają 8lat, 8 zim pod kapslami i jakoś żyją, owszem ruda się pojawia, ale powierzchowna wcale nie ma 100% gwarancji że gdyby nie było kapsli to by nie było rudej podsumowując, kołpaki to tylko efekt wizualny ... resztę można pominąć
  4. > Takoż i ja nikogo nie przekonuję. Piszę o własnych doświadczeniach. Dawno temu skusiłem się na > jakieś niemieckie i na trzech powyłaziły bąble, na dwóch od wewnątrz. Skończyło się na kupnie > nowych dębic, reasumując d..pa nie oszczędność. Na dębicach przekulałem cztery sezony bez > problemów. IMO bieżniki są OK, ale właśnie trza je szybko zjechać miałem kilka kpl i bywało różnie, jedna się pokrzywiła i wymienili na gwarancji może tu tkwi tajemnica ich popularności w KJSach ? opony sa świeże, szybko zjechane i następne
  5. > Ale tu chodzi bardziej o cierpienia użytkownika. Tego typu auta nie będą mieć układów > dogrzewających, więc całą zimę jeździsz w czapce, rękawicach i skrobiesz szyby od środka. > Silniki benzynowy prz nawet przy -10 łapie temperaturę już po kilometrze, a jeżeli najpierw > odpalisz, a potem skrobiesz szyby itp., to dużo wcześniej. na takich odcinkach i tak to ogrzewanie nic nie da, zanim poleci ciepło z nawiewów to trza wysiadać więc już lepiej w tej czapce i rękawiczkach siedzieć diesel dla mnie ma tylko tą wadę, że sprawia większe problemy zimą
  6. > I po co diesel ? > Tylko po to, żeby się nigdy w historii nie nagrzał ? benzyna też się nie nagrzeje który silnik bardziej cierpi przy takim użytkowaniu (diesel w saxo to dość prosta konstrukcja) ? podczas wyjazdu na wakacje diesel mile zaskoczy spalaniem
  7. > Rada z potestowaniem na własnej skórze jest chyba najsensowniejsza - równie dobrze można się > całkiem zniechęcić jak i zachwycić, mnie się akurat przytrafiło to drugie. oczywiście, tyle że mnie przyzwyczajenie się do jazdy vitarą zajęło z miesiąc ? pierwsze jazdy to była tragedia, auto pływa, skacze, nurkuje ... gorzej jak w żuku teraz wsiadam (z c-max'a który jest dość sztywny) i jadę, w ogóle nie czuje tego co wcześniej do tego stopnia że czasem się zapominam i dopiero jak vita zaczyna się podpierać lusterkiem w zakręcie to włącza się system "zwolnij bo to nie gokart" i tu faktycznie można się zniechęcić, albo się zakocha i będzie tolerował kaprysy kochanki* ... * jamnik to on, więc z tym zakochiwaniem to tak średnio a co do wymiarów, ciekawe jak te autka się mają np do sc, czy matiza bo fotele z przodu na pewno są większe w vitarce, do tego dochodzi tunel środkowy IMO jest szerzej
  8. > no ale nie bylo sc o pojemnosci 700 ano, ale nie było innych silników niż 900 i 1100 w SC ? więc może to było CC ?
  9. > w którym sc żeby wrzucić wsteka trzeba bylo wcisnac lewarek? mialem 1.1 z 2000 i tam byl > pierscien do wsteka, w 900 z 2000 wrzuca sie normalnie (prawo i do tyłu) bez żadnego wciskania > może to nie było sc? a nie w 700 ?
  10. > E tam zaraz paskudna. Mi tam się podoba ja od kilku lat się przymierzam do GV tyle że 5d ... już prawie się przyzwyczaiłem może za rok, dwa zmienię moją vitarkę na GV ... potrzebuje auta które pociągnie przyczepkę i zawiezie nas na wakacje a oprócz tego da się nim pobawić w terenie krótka IMO dużo lepiej wygląda w tej "kanciastej" wersji
  11. > Za to z przodu da się przeżyć: > Zdarzało mi sie tym wehikułem robić i po 700 kilometrów w jeden dzień mimo że nie było > konieczności, by wybrac akurat to auto - ten pojazd ma swoje mankamenty, ale jakoś mimo > wszystko bardzo go lubię. jaki on czysty mnie do vitary wchodzą dwa foteliki na tylna kanapę faktycznie jakoś wąsko jest w tym jamniki, może "pogrubili" ściany ze względu na strefy zgniotu ? w takim razie polecam vitarę, cenowo to nawet grand vitara będzie chyba zbliżona do jamnika niestety w odróżnieniu od vitarki, jest paskudna
  12. > Ja pożyczyłem od dealera na weekend nówkę sztukę testowego. > I to był strzał w dziesiątkę, bo już byłem na etapie poszukiwania do zakupu. > Po weekendzie z Jimnym wyleczyłem się. > Polecam takie rozwiązanie > Z tym, że chyba teraz już nie ma tak kolorowo. Jak pół roku później brałem na weekend Vitarę to już > nosem kręcili > Ale może w jakiejś wypożyczalni znajdziesz. > I koniecznie pojeździj co najmniej 2 dni i wtedy dopiero podejmij decyzję o ew. zakupie. pełna zgoda, zwłaszcza że auto prowadzi się jak sie prowadzi choć do tego IMO można się przyzwyczaić, niestety nie po 2 dniach mam vitarę Igen, jak z podpisu, auto wymiarami i technicznie zbliżone do jamnika i o ile na trasy to auto faktycznie się nie nadaje (chyba że ktoś lubi jeździć 70-80km/h) to na krótkie dojazdy, czy do miasta ... fajne auto u mnie na co dzień vitarą jeździ kobitka i nie narzeka a w temacie matiz/sc, to chyba brałbym SC jeśli komuś nie zależy na drzwiach tylnych
  13. > Inaczej - stało się. Gaz podrożał znacząco, jednak równocześnie podrożały inne paliwa i stosunek > cen został mniej więcej zachowany. Stąd i dalej rachunek wychodzi na plus. ale nie ma innej drogi, gdyby gaz przestał się opłacać, to pada branża LPG nikt przecież nie będzie jeździł na gazie "dla przyjemności" problem w tym że co roku straszą, że gaz zrówna się z benzyną i przestanie się opłacać na szczęście tylko straszą dokładnie tak jak teraz, jak to pięknie, sensacyjnie brzmi - gaz w góre o 40gr bo wzrasta cło dopiero po kilku dniach pojawia się sprostowanie na portalu branżowym, że nie 40gr a 12gr, a reszta to ew wzrost "sezonowy" ja mam auto na LPG od 12lat więc takich newsów się nasłuchałem jak kupiłem forda to nawet nie czytałem co wróżą i dzięki temu po 70kkm na LPG jestem kilka tyś do przodu
  14. > to co piszą to jedno a to co na stacjach to drugie, na stacji przy auchanie wczoraj 2,60 dzisiaj > 2,65 a podwyżka jeszcze nie weszła jak pisałem, niech pismaki dalej trąbią o 40gr to sprzedawcy bardzo szybko to podchwycą i wprowadzą w życie
  15. > Pewnie, ci przy korycie jeżdżą służbówką na nasz koszt więc wbijają w to czy paliwo jest po 6,8 czy > 10 piszesz o Miedwiediewie i spółce ?
  16. > i teraz pieknie wyjdzie brak dostaw paliw z innego kierunku... 90% lpg w polsce pochodzi z Rosji, > ale kogo to... na MK wyszło że 40-50%
  17. > Widziałeś laminat w przeprawie? raczej szybkościówki a po co ci w przeprawie laminat
  18. > Całe szczęście, że w ciężkim terenie laminat się nie sprawdza hmm ale tomcat ma "budę" z laminatu ? pęka ? czy się weryfikuje ? a co do KOZMO to wielkie szacun za kawał dobrej roboty nie wiem kogo masz od laminatów, ale na pewno w Niewiadowie jest sporo osób które to ogarniają tam cały czas produkują przyczepki i różne elementy z laminatów
  19. Koonrad odpowiedział YarooS na temat - Motokącik
    > Z tymi znakami i przepisami to już jakaś masakra w sprawie tego skrętu w lewo. > W warszawie na wale miedzyszyńskim są światła za studio ATM gdzie jest strzałka na jezdni, > sygnalizator S3 i jeszcze znak zakazu zawracania. > Rozumiem, że to po to jak nie będą działały światła i śnieg zasypie strzałkę to by kierowca > wiedział że nie zawracamy może jak wyłącza światła ? a może po prostu organizator ruchu "przypomina" niektórym niedouczonym ? często się "dubluje" zakazy, np stawianie zakazu parkowania w strefie ruchu, która sama w sobie wymusza parkowanie w miejscach oznaczonych ale ile osób o tym wie ?
  20. Koonrad odpowiedział YarooS na temat - Motokącik
    > Widzialem, wiele razy, nawet w W-wie. dawaj fote bo jak są strzałki do zawracania i w lewo, to na 99% z sygnalizatorem S3 a mowa jest o skrzyżowaniu bez sygnalizacji
  21. Koonrad odpowiedział YarooS na temat - Motokącik
    > Z tego co wiedzę to ten sygnalizator tyczy się tylko tramwaju. Bo z drugiego kierunku niema > sugnalizatora. tam w ogóle nie ma sygnalizacji chyba że coś się zmieniło ostatnio, nawet na google widać że nie było sygnalizacja jest wcześniej, ale na skrzyżowaniu z torowiskiem jadąc od matecznego zarówno wlot bonarki jak i rydlówki nie ma sygnalizacji więc jest to zawracanie na skrzyżowaniu bez sygnalizacji, z pasu do skrętu w lewo, a takie jest dozwolone
  22. > bo masz skarpety ... w dodatku białe ... to działa antyzsuwająco widziałeś moje fotki z wakacji tak po prawdzie, to mnie się dużo gorzej jeździ w cięzkich butach z grubą podeszwą
  23. > but nie moze sie zsunac z nogi w trakcie jazdy > czyli odpadaja klapki i wszelkiej masci sandaly podstawa prawna jakaś jest na to ? bo w sandałach to ja dość często jeżdżę i jakoś nie widzę możliwości żeby się zsuwały
  24. > Wszystko mam wielkie, w koncu to Ameryka lol > Nie rozumiem jak zdrowemu czlowiekowi jazda w klapkach moze sprawiac jakikolwiek problem. > HanYs mnie się kiedyś klapek zablokował przy puszczaniu sprzęgła raczej niebezpieczeństwa to nie stworzyło, ale wygodne nie jest i w klapkach raczej nie jeżdżę zdarzy się wjechać do garażu czy cuś takiego mandat za coś takiego co najmniej dyskusyjny, ale może kierujący się domagał
  25. > Może i jeździł ale nie tak "konkretnie" jak na tym filmiku widziałeś na żywo ?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.