Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koonrad

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Koonrad

  1. > Według mnie, mazdowski silnik trafił do tego zestawienia trochę niesprawiedliwie. ale idąc tym tropem to wiele usterek dało się usunąć poprawiając fabrykę np fordowski 2.0, wystarczyło zrobić porządek z wadliwą pompą i już był spokój
  2. > Należy zauważyć, że te "diesle" to współczesne wydumki żyłujące i komplikujące prosty wynalazek > Rudolfa Diesla na maxa. Gdyby zrobić ranking najbardziej niezawodnych silników, nie tylko > najnowszych, sytuacja zapewne wyglądała by podobnie - proste, niewysilone diesle są > niezawodne. zgadza się, a najgorsze że ta choroba postępuje i już są efekty vide TSI w zestawieniu
  3. > Może (???) już ich nie ma w sprzedaży? to są silniki popularne na rynku wtórnym, a na tym chyba 2.2dci występuje ? i to nie tylko w reno - navara nie miała silnika reno ? a na pewno dość popularny jest 1.9dci
  4. > Pytanie tylko, czy ktoś, kto jeździ samochodem mającym ponad 15 lat w ogóle kupi nowe, nawet z > rabatem 7.000? ale nowego nie kupię, bo takich jak moja 18stka już nie robią
  5. > I praktycznie żadnego francuza właśnie, dziwi brak 1.9dci czy 2.2dci patrz wątek o lagunie
  6. > Małe podsumowanie w/g motoru na wrzesień 2012! trzy silniki VW
  7. > Popatrz wyżej - nasze PoRD nie przewiduje takiego przypadku czy aby na pewno ? widziałem już tabliczkę z godzinami obowiązywania znaku (w nocy wolniej) więc dlaczego nie można postwić "obowiązuje w czasie odpadów" ? a wracając do poprzedniego posta, jakie zajęcia są w szkole o 2-3 w nocy ? edit: coś takiego, tylko "80" i np "OBOWIĄZUJE PODCZAS MGŁY"
  8. > Taka polska paranoja... polską paranoją jest że próbuje się myśleć za ludzi postawić znak ostrzegawczy i tyle, kto ma zwolnić to zwolni, a kto ma siano w głowie to nawet mrugające na tle gołej panienki zignoruje to jest tak jak ze światłami, nie chciało się egzekwować włączania w trudniejszych warunkach, to zrobili całą dobę i jaki efekt, dziś w czasie mgły/śniegu ludzie jadą na dziennych z przodu ... pewnie ci sami co wcześniej zapominali włączyć mijania
  9. > Czytając podobne atrakcje drogowe coraz bardziej jestem przeczulony jeżdżąc szczególnie nocą, bo a > nóż Pan Zdzisław zapomni zamknąć bramy do drogi serwisowej. > Przy jednym węźle jakiś gość na pasie awaryjnym ostatnio łapał stopa tzn ile jedziesz po tej A ? bo żeby realnie wyhamować to trza by jechać z 70? (światła mijania) przy drogowych jest trochę lepiej, bo widać już dość daleko, tak że można wyhamować o ile zwierz nie wyskoczy w krzaków blisko drogi
  10. > I JEST zasadny, wbrew temu, co twierdzi oszołomstwo. > A że w PL nie ma w KD ograniczeń zależnych od warunków atmosferycznych... > Życie. idąc tym tokiem to każdy wiadukt i most powinien posiadać ograniczenie i to solidne bo na większości robi się ślisko jak tylko temp spadnie poniżej zera wracając do tej A4, całe lato jeździ sie wolniej bo jesienią może! pojawić się mgła faktycznie ma to sens tak jak ograniczenie przy szkole do 40 z 90, w środku nocy dzisiaj technika pozwala postawić znak zmiennej treści, zwłaszcza na takiej A4 i zapalać tą 80 jak faktycznie jest mgła, a nie robić z ludzi idiotów przez większość roku jedziesz tam w słoneczny dzień i myśli WTF miniesz kilka takich znaków i przestajesz zwracać na nie uwagę
  11. > A to jakiś ewenement? Mam jutro porobić zdjęcia? nie trzeba > Dla odmiany, kiedy w innym miejscu zrobili 2 lata temu remont generalny, to po pierwszej wielkiej > ulewie zrobiło się takie zapadlisko, że osobówka zmieściła by się bez problemu i dach by nie > wystawał ponad asfalt... > No tak, najlepiej podsumować typowo polskim "się nie da"... ofkors nie mam tu pretensji do Ciebie, > ale tak to odbieram, że się nie da i już - sprawa rozwiązana. ale już pisałem wcześniej że to nie moja branża, kanalizację projektuje ktoś "po mnie" tylko akurat ostatnio parę ulic robiłem i wiem jaki problem jest upchnąć infrastrukturę i o ile budujesz w "dziewiczym" terenie to bywa łatwiej, choć tu znowu dochodzi kwestia szerokości pasa drogowego, bo trzymają odległości - nie dasz gazu obok kabla widzisz ostatnio miałem w drodze nowy kolektor (kilka lat wcześniej przebudowany) 2x1m i to na 8-10m pod jezdnia i co ? przebudowujesz prawie nowy kolektor ? czy przesuwasz drogę burząc budynki obok ?
  12. > W mojej okolicy jest jedna ulica, gdzie możesz jechać ocierając się o krawężniki lub prawie > środkiem drogi, ocierając się z kolei o linię rozdzielającą pasy... i ZTCP jest tak od min. 40 > lat = taki projekt. i 40lat temu położyli kanalizację ? > Też jestem tego zdania, szkoda tylko, że tego zdania nie podzielają projektanci/wykonawcy robót > drogowych... taa, projektant pewnie na złość to robi projekt kanalizacji uzgadnia się u zarządcy danej sieci, przeważnie jakiś mpwik i oni bardzo chętnie by wywalili swoją infrastrukturę poza jezdnię, ale się nie da bo w chodniku masz teletechnikę, po drugiej stronie kable energetycznie, gdzieś tam sterowanie sygnalizacją, gaz, woda ... w osi jezdni to chyba też nie najlepszy pomysł, bo jak linie pomalować ?
  13. > Niech się tam kryje, co chce, ale to taki kłopot, by jednak te pokrywy i to, do czego dostępu > bronią, ułożyć tak, by nie było potrzeby najeżdżania nań kołami? Jeśli pod jezdnią jest > poprowadzony kabel WN lub inny wodociąg, to można go przesunąć na etapie planowania, czy nie? a kiedy widziałeś "planowaną drogę" ze studniami "pod kołami" ? takie kwiatki są przeważnie na remontowanych ulicach, gdzie pole manewru jest mocno ograniczone w sumie dla wszystkich jest lepiej, jak to co podziemia jest poza drogą, choćby z tego powodu że jak dojdzie do awarii, to łatwiej zająć pobocze czy chodnik niż pas ruchu
  14. > Ostatnio jechałem tam przy zamarzających opadach deszczu. Bez problemu mieściłem sie w limicie. na suchym to można umrzeć z nudów jadąc tam przepisowo > Akurat obwodnica jest dość rozsądnie zaprojektowana. choć po ostatniej kolizji z łosiem, jakoś dziwnie mi się tamtędy jeździ > No i te pasy do wyprzedzania na zakładkę Tak powinno być na wszystkich węższych DK gdzie nie ma > szans na zrobienie dwóch pasów w każdą stronę. np między Lublinem a Kraśnikiem skasować te szerokie pobocza i zrobić co jakiś czas pas środkiem > standard. i oczywiście radiowóz z wideorejestratorem nabijający kilometry na obwodnicy na której > jeszcze nigdy nie doszło do żadnej kolizji. jeszcze ich tam nie spotkałem, ale wiem że na cegiełkę trza uważać kiedyś capli jadącego przede mną, na 70 w okolicy Annopol'a
  15. > Są w mojej okolicy takie, które rzeczywiście ledwo przejeżdża się w trudnych warunkach z prędkością > dozwoloną a znaków nie ma żadnych. > Przykłady ograniczeń do 30km/h na odcinkach objętych pół roku temu robotami drogowymi można mnożyć. przykład obwodnicy Kraśnika, zakręt z ograniczeniem spokojnie się przejeżdża x2 albo teraz coś tam dłubią przy obwodnicy i postawili 50km/h ... prawie na całym odcinku mimo że przez weekend nic się tam nie dzieje, to ograniczenie obowiązuje
  16. > To w PL przekracza poziom intelektualny polskich inżynierów drogowych. ale studzienki "układają" kanalarze
  17. > Ja polskie mam od 1981 i dosłownie kilka wyhaczyłem, głównie na terenach pseudozabudowanych. ale ten temat to właśnie o tym jest o durnie ustawionych znakach i policjantach którzy tych durnych ograniczeń pilnują
  18. > Jakie znowu "swoje"? > Przekroczył? Przekroczył. co przekroczył ? chyba granice absurdu ... żeby w czwartej instancji dojść do tak oczywistych wniosków Quote: Stwierdził też, że w tym miejscu powinno się podnieść dopuszczalną prędkość do co najmniej 70 km/h, a nawet 90 km/h, przy czym stanowczo podkreślił, że moja jazda 75 km/h nie stanowiła tam żadnego zagrożenia
  19. > a co sądzicie o Hondzie HR-V ? Honda dość szybko wycofała sie z tego modelu napęd taki sam jak w CRV z początkow produkcji - czyli tylko tryb AUTO - elektronika dołącza tylną oś
  20. > I jak myslisz, czy takie kolce poprawilyby jazde w kopnym sniegu? w kopnym śniegu to się na takich jeździ
  21. Koonrad odpowiedział rob3rt na temat - Motokącik
    > W latach '80 stosowano trójkąt przed numerem DOT na pewno ? Quote: Jeśli na końcu tego kodu znajdziemy trzy cyfry – oznacza to, że mamy do czynienia z oponą wyprodukowaną przed rokiem 2000, np. 529 – oznaczać będzie oponę wyprodukowaną w 52. tygodniu 1999 roku. Przy numerze DOT opony wyprodukowanej w latach 90-tych znajduje się także symbol trójkąta. Pozwala to odróżnić oponę wyprodukowaną po 1990 roku od pochodzącej z lat 80-tych (przykładowo, DOT opony z 1989 roku będzie taki sam jak z roku 1999, ale bez symbolu trójkąta). wychodzi że trójkąt jest w tych z lat 90
  22. Koonrad odpowiedział rob3rt na temat - Motokącik
    > Ale może być też z 1987 roku nie może, bo jest trójkącik
  23. > Jak sprzedawałem auto, to ten rocznik z podobnym wyposażeniem ceniono w granicach 3,500 do 8000 zł. > Ja sprzedałem za cenę z środka stawki. dokładnie to samo miałem jak sprzedawałem astre, ceny od 4.5kzł (widać że zgniłki), do ponad 10kzł większość w granicach 6-8tyś zł
  24. > u mnie starcza, po wymianie pozwalam wszamac stan z bagnetu potem uzupelniam tym co zostalo w bance > 5l i znow pozwalam zjesc stan z bagnetu a wtedy przebieg od wymiany wynosi jakies 12-13kkm a > wiec pora na wymiane hmm, a u mnie sa co 20kkm wymiany mój 1.8 nie brał oleum jak jeździłem po mieście, w sumie starczało to co zostało z 5L, czasem dokupiłem 1L ale jak zacząłem jeździć na trasie, gdzie sporo jedzie się z obr 3.5-4krpm to oleju zaczęło znikać w zastraszającym tempie, ze dwa razy prawie wysuszyłem bagnet na 20kkm dolałem to co zostało z wymiany, plus jakieś 2L ... czyli niecałe 3L/20kkm przebieg obecnie to jakieś 140kkm, z czego 70kkm na LPG
  25. > Kluczem do sukcesu jest nałożenie po polerce filtra UV oraz warstwy zabezpieczającej przed > utlenianiem. > Czyli dowolny lakier bezbarwny z filtrem UV. co to są za lakiery ? bo w opisach tych zwykłych bezbarwnych nie ma nic o filtrze UV np boll akryl http://www.boll.pl/lakiery-akrylowe-i-ochronne-2/boll-lakier-akrylowy-bezbarwny-rally-45 ? "jest odporny na benzynę, promieniowanie UV i warunki atmosferyczne." to znaczy że ma filtr ?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.