Zawartość dodana przez Koonrad
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> Kasy zawsze jest za mało ale mając 10kzł nie ma co podchodzić do np patrola z tym to niva, albo samujaj
-
Ma ktoś wykresy z hamowni na benzynie i LPG ???
> Zastanawia mnie jak wygląda sprawa mocy i momentu po zagazowaniu mój wykres, z tym że tu auto nie było sprawne w 100%, a co za tym idzie instalka nie wyregulowana jak należy widać że powyżej 4krpm dostawał zadyszko na LPG (uszkodzone było sterowanie klapkami w dolocie - zmienna geometria dolotu) na stronie http://www.autotestserwis.pl/hamownia.html też jest jakiś wykres poszukaj w necie to też znajdziesz trochę
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> Nie zamiast. > Audi jest do innych celów tylko wjechałem nią w "cięższy" teren i mi się spodobało, że sobie > powjeżdżałem na pagórki itd. z ładnymi widokami. > Ten Forek to już taki ładny, chyba za ładny to obojętne co kupisz, może być niva, swoją droga całkiem fajne auto (technicznie) może być vitara/samuraj, może coś większego ... wszystko zależy ile masz kasy ze doświadczenia po 5latach mogę polecić vitarę, jeśli auto ma zostać prawie seryjne, wtedy się nie psuje jeśli seryjna jest za mało, to lepiej coś "mocniejszego"
-
Jak to jest z tymi punktami karnymi?
> A jesteś pewien, że to już weszło? teraz już nic nie jestem pewien, miało wejść ale skoro robią dalej te kursy, to może nie weszło http://e-prawnik.pl/wiadomosci/zmiany-w-...-2013-roku.html
-
bezpieczniej na drogach
> No to musiałem coś pokręcić. Albo ktoś głupotę w newsach napisał. na temat tego wykresu była spora dyskusja na AK, sam przeglądałem statystyki i wyszło że największy wzrost wypadków był zimą, czyli w okresie gdzie już się jeździło na światłach a być może było to właśnie związane z łagodną zimą - lepsze warunki = szybsza jazda
-
Jak to jest z tymi punktami karnymi?
> Mozna, bo te zmiany jednak tak szybko nie wejda. Chcieli cos wprowadzic, tylko zapomnieli o > systemie ktory tym wszystkim by zarzadzal . Mowa o nowych zasadach punktacji, ograniczeniach > dla mlodych kierowcow itd. hmm, ciekawe bo znajomy właśnie na szybko robił przed końcem roku i na samym kursie mówili że od nowego roku nie będzie a co do zmian, teraz nie ma egzaminu po pierwszych 24pkt, tylko taki rozszerzony kurs
-
bezpieczniej na drogach
> Jak wprowadzili światła przez cały rok tez było mniej wypadków i oczywiście przyczyna była jedna i > oczywista głoszona przez orędowników świateł. To nic, że zima była lżejsza, a na drogach coraz > więcej pancernych samochodów. hmm, chyba właśnie było wyhamowanie trendu spadkowego, co przeciwnicy dziennych dość mocno podnoszą http://prokapitalizm.pl/o-nakazie-wlaczania-swiatel-analiza-statystyczna-wypadkow.html
-
bezpieczniej na drogach
> Dobrze mówisz. W tym artykule 1991 jest podany jako najtragiczniejszy - pamietajmy co wtedy > jeździło po drogach. Duze fiaty i zastawy wybaczały kierowcy duzo mniej niz nawet starszy > zachodni samochod z lat 95-00 , czyli obecny statystyczny pojazd w PL. Plus oczywiście > bezpieczeństwo jesli już do wypadku dojdzie. na drogach jest dużo aut młodszych, te stare trupy co zaniżają średnią to stoją i gniją w zagrodach taki maluch to już jest rarytas na trasie
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> a tak na temat. > wielki powrót do turystyka i jazdy bez ciśnienia. szkoda tylko że w sumie jest mało miejsc gdzie można tak pojeździć dobrze jest mieć jakiegoś leśnika, albo myśliwego znajomego
-
bezpieczniej na drogach
> Otwarto dużo nowych odcinkow autostrad. Np z krakowskiego podwórka otwarto autostrade do Tarnowa, > dzieki czemu odpadł bardzo niebiezpieczny ruch na starej dk4 do Tarnowa gdzie zawsze cos się > działo. ale ta A to ledwo miesiąc działa zgadzam sie że czynników jest wiele, od bezpieczniejszych dróg, aut, po zmianę stylu jazdy Polaków a czy fotoradary, chyba nie bo prawdziwa nagonka z ITD też zaczęła się pod koniec roku i dopiero ludzie zaczynają płacić rachunki fotoradarów w 2012 to chyba było nawet mniej, bo przecież weszły przepisy że SM nie może łapać, że mają być oznaczone, żółte itd w tym roku też będzie spadek, bo większość dróg oddano pod koniec, albo w drugiej połowie 2012
-
takie tam rozważania 4x4.... Upalać czy lajtowo...
> Ile wydajecie na to chore hobby 4x4? Też tak macie, że czasami myślicie, żeby pieprznąć wszystko i > w typowego turystyka się bawić? widzisz ja od początku przyjąłem że celem jest lekki turystyk po pierwsze auto służy do codziennej jazdy, więc każda poważniejsza awaria to problem "czym dojechać do pracy" a po drugie jakoś mnie nie bawi brodzenie w błocie dzięki temu w sumie vitara przez 5lat nie zaliczyła awarii, w terenie uszkodziłem zderzaki i w sumie tyle z kosztów to opony ATki i płyta pod silnik https://picasaweb.google.com/koonrad.b/Vitara dlatego od 5lat robię lift i kupuje MTki przez te kilka lat się trochę naooglądałem i wiem że offroad to droga zabawa taki niewinny wjazd do wody, a skończyło się wodą w cylindrach ja w takich momentach parkuje sobie z boku i robię foty
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> Podejrzewam że kwestia skrzyni w 107, nie ma obrotomierza chyba o ile pamiętam. Siostra jeździ jaka > emeryt a i tak pali jej więcej emerycka jazda wcale nie oznacza niskiego spalania nie ma obrotomierza, tzn był jako opcja takie "czułko" doczepiane do licznika ? tak jak pisałem, mnie dość ciężko "wyczuć" ten silnik i może tu jest przyczyna wyższego spalania u nas spala do ok 6L, w każdym razie mniej niż matiz
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> To nie jest ten sam silnik. Yaris miał 4 cylindry, a Aygo ma 3 > Nie wiem też czy ten pierwszy Yaris był cięższy od Aygo o widzisz, myślałem że są takie sam, ale faktycznie trojaczki mają 3cylindry
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> można pominąć mnie ta jedna wycieraczka w niczym nie przeszkadzała, fakt że mechanizm jest udziwniony i może się psuć z wad, auto ma kiepskie fotele, siedziska słabo trzymają na boki, takie kanapowe mnie sie tym autem jeździło zupełnie fajnie, choć trzeba się przyzwyczaić bo np jakoś nie mogłem wyczuć kiedy zmienić bieg 50km/h można jechać na 2, 3 i 4 dość specyficzna konsola, ale idzie się IMO przyzwyczaić, niestety plastik chyba kiepskiej jakość bo popękał np przycisk od awaryjnych aha, nietypowy rozmiar opon - np nie ma w tym rozmiarze tanich całorocznych (auto na alu, więc nie wiem czy dotyczy to wszystkich)
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> może siostra jeździ felernym salonowym 107, a ojciec magicznym yarisem 1.0 yaris jest chyba cięższy ? nie wiem jak mniejsze auto z tym samym silnikiem może palić więcej
-
200kkm i 10lat SEAT TOLEDO II
> wydech nie dotykany i jak widziałem ostatnio auto od spodu to jest w swietnej kondycji czyli musi być dobrej jakości tylny oryginał w astrze wytrzymał 5lat, środkowy 10lat, zamiennik tylny 5lat (jazda głównie na odcinkach 20km) w fordzie mam 8lat, z tym że gaz dopiero 3lata, a wydaje mi się że już jest głośniejszy - coś sie wypaliło w środku co do klocków, w astrze pierwsze 90kkm, następne przy 150-160kkm i już na nich dojeździłem do końca 240kkm tarczy nie wymieniłem, czyli na tarczach zrobione było 240kkm w fordzie pierwszy właściciel wymienił klocki przód po 30-40kkm, następna wymiana razem z tarczami po 60kkm kupiłem auto gdy miało 70kkm i klocki zmieniłem teraz przy 130kkm czyli przebieg x2, to samo auto i podobne trasy (też po mieście) więc albo ASO go robiło w konia, albo tak jeździł
-
obliczanie zuzycia paliwa na godzinę
> Jeżeli już to z butlami od wózka akumulatorowego. > One tylko z wierzchu wyglądają tak samo. pierwsze próby z LPG to właśnie 11kg, wtedy nikt chyba o butlach do wózków nie słyszał
-
200kkm i 10lat SEAT TOLEDO II
> 2002r. kupiony nowy w ASO [ciach] wydech oryginał ? bo mnie w astrze do 240kkm dwa razy się skończył ponoć przy LPG tak bywa
-
Samoobsługa lpg...
> na początku karta cała wjeżdżała, jak do bankomatu kiedyś tak było, mało tankuje na neste bo LPG nie mają > kiedyś o północy tankowałem i nie przeczytałem komunikatu, żeby poczekać kilka minut.. trochę się > spociłem, ale w końcu wypluło kartę ale jak ktoś napisał, bankomat też może zeźreć
-
Samoobsługa lpg...
> Skąd wiadomość, że znika? > Wg Ciebie Shell kupił Neste za 300 mln (nie pamiętam jakiej waluty) żeby pozamykać punkty położone > w często doskonałych lokalizacjach? > mar00ha znika neste jako marka, a co shell zrobi ze stacjami to chyba a razie nie wiadomo może przekształci w zwykłe ?
-
ile kosztuje samochód
> Może pojawi się więcej wpisów to zobaczymy co wyjdzie. > Mnie osobiście interesuje temat typu: > Mam powiedzmy 70k zł, chcę auto. > Przykładowo nowe za 70k, używane w przedziale 30-50k zł, bo tu jest spooory wybór. > Teoretycznie super zysk, bo kupuję używkę po największej utracie wartości, > a z drugiej strony używka dalej sporo traci i zaczynają się wymiany eksploatacyjne. do tego dochodzi konieczność zakupu drugiego auta, jeśli nie chcesz jeździć 15latkiem rozważałem taki zakup - nowe na 10lat, używane 2x5lat wbrew pozorom wychodzi podobnie tyle że jak pisałem, zaważył gaz i on przeważył szalę musiałem mieć auto które pociągnie 1000kg przyczepę, więc tez nie mogło to być auto z podstawowym silnikiem i jak pisałem, ja lubię czasem podłubać przy aucie, więc tu też kilka zł zostaje warto dodać że jak masz 70kzł, kupisz auto za 30kzł ... to 40kzł zawsze trochę odsetek zarobi - na ubezpieczenie a jeśli masz tylko 30kzł, to do nowego dojdzie koszt kreski
-
ile kosztuje samochód
> Czyli jakieś 0,40 zł / 100 km serwis itp. + utrata. w astrze ? paliwo było podobnie, bo astra paliła tyle samo niższy był koszt ubezpieczenia o 600zł/rok, oraz koszt serwisu o ok 15zł/100km utrata wartości hmm, ok 2tyś/rok (5lat, 10kzł z tym że tu trafiłem na mocny spadek używek po otwarciu granic UE) więc w sumie serwis wychodził coś koło 15zł/100km, plus paliwo ok 20zł/100km z utratą wartości wyjdzie ok 45zł/100km z tym że to dane trochę szacunkowe, bo wtedy nie notowałem wszystkiego, pamiętam że na "serwis" szło ok 2-3tyś/rok > Gaz gaz robi oszczędności, w mojej kalkulacji jest wliczona instalacja za 3kzł i to był główny czynnik który zaważył za kupnem używki > Czyli wychodzi tylko ok. 0,05-0,1 zł/ 100 km różnicy między nami. > Gdyby to był Focus +/- 4 letni to utrata była by większa i różnica mniejsza. > Chyba, że jest 4 letni, a ja się błaźnię ford ma już 8latek > Tak mnie wzięło na dumanie nad tym tematem, bo miałem kiedyś Astrę F 1.6 16V zrobiłem nią 80 kkm i > spooooooro rzeczy wymieniałem, > łącznie z oponami itd. będzie grubych kilkanaście tysięcy złotych jak nie lepiej. widzisz, ja znowu w astrze nie robiłem nic poważnego za to w fordzie 2kpl opon musiałem już kupić - co rok kupje kpl - 2kzł (do astry kupiłem w sumie też 6opon przez 5lat, a same opony były sporo tańsze bo koło 13") wymieniłem sprzęgło za 1.5kzł, altka za 600zł, mimo tego że ford ma połowę mniej na liczniku niż astra
-
ile kosztuje samochód
> Dobry temat [ciach] nie tak dawno był taki temat mnie wychodzi koszt 100km tak paliwo - 23zł/100km paliwo+koszty 48zł/100km utrata wartości ok 3tyś/rok jakieś 15zł/100km wszystko razem ok 63zł/100km auto na LPG, roczny przebieg ciut ponad 20kkm sporo rzeczy robię przy aucie sam (zmiana kół, wymiana oleju, klocków altka, itp) poprzednie auto (astra F classic) roczny koszt "serwisu" był prawie połowę niższy, ale nie płaciłem AC, auto się prawie nie psuło, a jak już cos wypadło to koszt napraw przez pół - np łożysko niecałe 150zł z wymianą, do forda sama piasta 200zł
-
Samoobsługa lpg...
> Może wymiana uprzejmego pozdrowienia to dla ciebie pierdoła, ale ja lubię jak dziewczyny sie do > mnie usmiechają, ale cóż twój gust - twoja sprawa... panowie tez ? > Znam przynajmniej kilka przypadków problemów z płatnością, zresztą chyba nawet na tym forum też > czytałem o takich... fakt, że to XXIw. niczego nie zmienia... im więcej maszyn, komputerów > itp., tym większe ryzyko, nic nie jest bezawaryjne. Przykładowa hipotetyczna sytuacja: jesteś > w trasie w środku Polski i taka NESTE "zżera" ci kartę... W mojej wersji tankowania takich > problemów nie ma, imho kilkadziesiąt groszy taniej, nie jest tego ryzyka warte. ale jak zżera ? płaciłeś kiedyś na neste kartą ? z tego co pamiętam to kartę wkłada się do czytnika i w każdej chwili można ją wyjąć > Niby jak tworzę tę kolejkę, rozwiń proszę, bo czegoś nie kumam tym, że płacę, czy tym, że po > zapłaceniu idę sobie nalać kawy do expresu, czy wreszcie tym, że przysiądę przy stoliku, zeby > ją wypić... kawa ok, ale jak juz zamawiasz kilka hotdogów to jest problem > Wyobraź sobie, że mojej żonie w zeszłym roku zamarzł zamek w korku. Miły pan podszedł, psiknął > odmrażaczem z uprzejmym uśmiechem i po kłopocie. Na bezczłowiekowej stacji nic by nie zrobiła, > normalnie ma nasmarowane zamki ale tankuje rzadko, a mróz był był duży. Więc problemy się nie > zdarzają Chuckowi Norrisowi i dlatego nikt nie pisze że mają zniknąć te z obsługą, ale szkoda że znika neste bo mnie lepiej tankowało się na tych bezobsługowych
-
Lać dalej Formule F czy przejśc sobie na S/SD ??
> F weszło w 2009 roku. Zawsze oryginalne, są na tyle tanie że nie szukam zamienników. Poza tym > zawsze robiłem przeglądy w ASO więc musiałem mieć oryginalne części. cena pomijalna, tzn różnica jest na oleju stąd pomysł (tam gdzie mają tańszy olej nie mają oryginałów) olejowy filtron kosztuje tyle samo co oryginał, na pozostałych jest koło 10zł różnicy