Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koonrad

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Koonrad

  1. > Nie elektronika kolega - w gen I i II nie ma elektroniki w napędzie tylnym. Zawór i różnica ciśnień > - to tak na skróty załącza się napęd. Gen III już ma kabelki z prundem. nie zagłębiałem sie w temat, wiem że dzieje sie to poza kontrolą kierowcy lepiej napisz jak sie sposuje w zimowych warunkach
  2. > A w Twoim wypadku moze warto sie zastanowic na kompletem opon bieznikowanych - w wątku obok była > dyskusja na oponach do felici to cudów cenowych nie będzie, przy małych oponach różnica jest rzędu 20zł
  3. > Sam nie wiem jak ta guma ma być dobra, skoro zakres temperatur jest dość rozległy. Na letnich to > przynajmniej przez znaczną większość roku mam bardzo dobrą przyczepność, szczególnie ma > mokrym. Obawiam się, że kupując całoroczne polepszyłbym trochę jazdę w zimie, ale z kolei > pogorszył przez cały pozostały czas. nie poczujesz różnicy, chyba że jeździsz na granicy przyczepności ... ale o to Ci nie posądzam skoro zimą masz letnie jeździłem na navigatorze2, byłem w Cro gdzie temp dochodziły do 40'C, jeździłem w górach po śniegu IMO do cywilnej jazdy jest to idealne rozwiązanie jak ktoś mało jeździ
  4. > Rosja podnosi cło o 130 procent. Teoretycznie do końca roku cena importowanego z Rosji autogazu > może wzrosnąć o 40 groszy na litrze na stacjach. P I E K N I E !!! odgrzewam i co dawno nie pamiętam takiej sytuacji, tzn praktycznie zastój cenowy od wakacji bo na stacjach gaz zdrożał o 5-10gr a mamy połowę grudnia prawie, czyli okres najdroższego gazu - "zakupy przed zimą" w sumie dziwna sytuacja tzn nie to żebym się martwił (choć od listopada jeżdżę służbowym sadzomiotaczem), ale ciekawy ten zastój, zwłaszcza wobec tej podwyżki cła
  5. > Też jeżdżę w zimie na letnich, bo 99% jazdy to miasto. Ulice czarne i jest ok. Ale na > nieodśnieżonych parkingach zakopuję się jak głupi. Wprawdzie łopata lub inni ludzie pomagają, > ale mam tego trochę dość, tzn męczy mnie to. I czasem się zastanawiam. czy nie zrobić tak jak > kolega, żeby na parkingach było ok. On też z tego co mówił właśnie na parkingi psioczy. lepiej kup 4 całoroczne
  6. > Wjazd z podporządkowanej to raczej bardzo niska prędkość. I mimo to zad uciekał? po prostu na śliskim jeździsz jak na letnich miałem okazje jeździć autem z takim układem i dało się jeździć, ale zakręty trzeba pokonywać dużo wolniej jak na zimówkach i o ile FWD przeważnie wyjeżdża przodem, tak w takim układzie zupełnie się to zmienia
  7. Koonrad odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > idac twoim tokiem rozumowania , to maluchem albo innym autem ,ktore nie osiagnie predkosci > autostradowej, nie ma sie co pchac na autostrade ale nie masz zakazu wjazdu, masz zakaz pewnych manewrów - wide wyprzedzanie auta które jedzie 4km/h wolniej dodam że zestaw z przyczepą może max jechać 80km/h i teraz chcesz wyprzedzić takim zestawem coś co jedzie 75km/h ... jak to zrobić
  8. > No tak, to weźmy też poprawkę na pijaczków, starców z upośledzeniem poszczególnych funkcji narządu > ruchu, weźmy pod uwagę kierowców z krótkim stażem, bez doświadczenia i obycia w ruchu i > jeszcze kto się tam komu przypomni... można by tak długo, ale wtedy prędkość na znaku już > dawno powinna być z ujemnym znakiem... nie, tak z 10-20km/h dali by radę ale za zakrętem musowo
  9. > Nie dalej jak 4 tyg temu strzeliła "markowa guma", 2 w listopadzie założona "nówka sztuka"... i co? nic, zdarza się, co więcej u mnie też zdarzyło się na nowej, a nie zdarzyło na nalewce ... ale jednak podświadomie jest brak zaufania do nalewek, coś na zasadzie, że nie wchodzi się do głębokiej wody, jak nie umiesz pływać, mimo że się wcześniej nie utopiłeś > Jeden mój samochó kończy komplet w jeden sezon. Nigdy na nalewkach. I co Ci z tego i twojej > rodzinie? Lepiej się czujesz jak ktoś Ci wlanie na markowej? Może jak Ci wjedzie w tyłek na > oryginalnych lampach z Valeo to też lepiej niż na zamienniku? chyba nie zrozumiałeś tego co chciałem napisać ... a tak formalnie to właśnie w dupę wjechał mi facet na nalewkach (starych) i zaryzykuje stwierdzenie, że gdyby jechał na ciut lepszych oponach, to nic by się nie stało ja na całorocznych wyhamowałem spokojnie, a ten z tyłu zrobił ziuuuuu i dup > Wskaż mi oficjalny, nie gazeciany raport, który mówi że nalewki są niebezpieczne Nie spiesz się, > mam trochę czasu ale po co ? JA, rozumiesz ? ja nie ufam nalewką, tak samo jak chińskim i jeśli mnie nic nie zmusi, to nie założę takich opon do mojego auta tak jak nie założył bym używanych ooo np tak samo jak np nie kupuje spirytusu na bazarze ... choć inni piją i są szczęśliwi że zaoszczędzili parę zł w moim rozmiarze 195/65/15 to jest 100-200zł oszczędności na kpl ? do przeżycia raz na 4lata 50zł/rok, to jest jedno dobre piwo na miesiąc
  10. > a jak wystrzeli Kormoran to też nie spojrzysz w lustro bo przyoszczędziłeś na Pirelli? nie wiem, nigdy nie miałem kormorana najgorsze opony jakie założyłem to SAVA, ale tak wtedy mógłbym spojrzeć w lustro spokojnie wiesz idąc dalej to można by powiedzieć że powinienem jeździć najnowszym autem, z full systemami bezpieczeństwa ale na zakup nowych opon mnie stać, więc zakup bieżnikowanych to tylko oszczędności ... "na piwo" to wolę tego piwa nie wypić a opony mieć nowe - rozumiesz ?
  11. > O wystrzale innej markowej nie wspomnę.. i co? i nic i to że możesz sobie spojrzeć w lustro, bo wiesz że to nie twoje pseudo oszczędności były przyczyną gdyby strzeliła bieżnikowana i coś by się stało komuś z rodziny to jakbyś się czuł ?
  12. > Nie przecze, ze nie... > Jednak nie wierze, ze kontrola jakosci w takiej manufakturze jest identyczna z ta w duzym > koncernie. pewnie nie jest > Ci drudzy maja troche wiecej do stracenia a i gorszy dzien 1 z robotnikow raczej nie przelozy sie > na jakosc produktu finalnego > Jak by na to nie patrzec to jest produkt, ktory pierowotnie raz sie juz zuzyl... część sie zużyła, to jest tak jak tynk czy tapeta na ścianie zmieniasz wierzchnią warstwę, ale zdrowa konstrukcja zostaje tu tak samo, te najbardziej starzejące się element są wymienione, konstrukcja "badana" i używana dalej > Ciezko na podstawie proby kilkudziesieciu opon z AK, zalozyc ze wszystko z nimi jest OK. ale to nie tylko AK, tak jak pisałem sam przerobiłem ok 10-12szt, plus jakieś tam sztuki u znajomych (np większość aut w terenie jeździ na nalewkach) i nigdy nie słyszałem o wystrzale, choć zdarzały się inne problemy - np terenowe ciężko jest wyważyć > Ja nie mam ochoty byc beta testerem i dla oszczednosci 1-2 bakow paliwa, ryzykowac wlasnego > zdrowia. ja też, nie czułem się pewnie na tych oponach, dlatego kupuje nowe przy jeździe 120-140km/h człowiek myśli co by było jak akurat trafi się trefna i wybuchnie ... tak, nowa też może wybuchnąć (nam strzeliła nowa frigo), ale przynajmniej nic wtedy sobie nie można zarzucić, po prostu pech > Z pewnoscia wolalbym jednak nalewki niz uzywki niewiadomego pochodzenia... wiesz dla mnie to żadne porównanie, tzn z cyklu dżuma czy cholera
  13. Koonrad odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > Nie. Jadąc normalnie przy prawej krawędzi jezdni. Lub jadąc sobie po prostu po zwykłej drodze np. > 50km/h w miejscu gdzie można 90km/h (np. poza terenem zabudowanym). Kolega wyżej twierdzi, że > za to można dostać mandat, co ja konsekwentnie obśmiewam. w tym pierwszym przypadku raczej nie, bo nikomu nie utrudniasz - mogą wyprzedać lewym, a w tym drugim ... IMO się należy, bo z jakiej paki jedziesz połowę wolniej niż reszta ?
  14. Koonrad odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > Taaa... Więc jak pojadę autostradą z taką prędkością jak ciężarówki to będę utrudniał ruch czy nie? jadąc lewym pasem ? albo wyprzedzając ciężarówkę co jedzie 86km/h ? to tak, były takie przypadki pokazywane w programach typu drogówka/uwaga pirat
  15. > Ile najdluzej miales jedne nalewki? > Bo o ile w miare nowe moga byc calkiem ok, to juz kilkuletnie niekoniecznie. > Sam karkas moze miec wtedy kilkanascie lat przeciez... miałem włoskie nalewki (malatesta czy jakoś tak) przejeździły 5lat (z 60kkm) i sumie nic się nie działo, po za tym że zrobiły się bardzo śliskie na mokrym - gorsza mieszanka ? ale z drugiej strony fuldy po 6-7latach też musiałem wywalić bo na mokrym strach było jeździć (mimo że bieżnika zostało 4mm) miałem też opony z firmy profil i po dwóch latach popękała guma na bokach opony było to jakieś 10lat temu, gdy nalewki dopiero wchodziły do PL, a profil był chyba jedyną firmą produkukującą na dużą skale ogólnie kilka kpl takich opon się przewinęło u mnie w domu, łącznie z autem dostawczym jedna się pokrzywiła - wymieniona na gwarancji, żadna nie wybuchła sama (jedna poszła po wjeździe w studnie), nigdy się nie odkleił bieżnik
  16. > Nie chodzi o to. Wielki koncern kontroluje to z czego produkuje, zwykła firemka nie ma na to > możliwości. kupujesz żywność tylko od "wielkich" koncernów ? popatrz, a np piwo na AK to tylko z małego browaru > no właśnie, myślisz, że kontrola dostaw, kontrola produkcji, cały proces produkcji jest taki u > bieżnikowca? Obawiam się iż mają te procesy znacznie bardziej zaawansowane a i tak trafiają > się buble. Tylko, że jak zrobi to jakiś znany producent to wszyscy kojarzą, a jak jakiś > bieżnikowiec to mało kto o tym usłyszy. dlatego tez cena jest odpowiednio wyższa ... na poczet kosztów sądowych swoją drogą to ciekawe czy obi kupują prawa do bieżnika, czy są to podróbki ?
  17. > Może wreszcie logika weźmie górę. > "Według nowych założeń, znak "ograniczenie prędkości" ma być stosowany tylko w sytuacji, gdy > kierowca mógłby nie widzieć zagrożenia (np. ostrego zakrętu) i nie czuć potrzeby zwolnienia. > Przed wprowadzeniem ograniczenia prędkości zarządca drogi będzie miał obowiązek szukać innych > sposobów, aby zachęcić do zdjęcia nogi z gazu, np. stosować tablice prowadzące na łukach. > Spece od dróg zakładają, że pozwoli to na przywrócenie wiarygodności znaków wśród kierowców > oraz da szansę na usuniecie dużej liczby nieuzasadnionych ograniczeń prędkości." > link nie wierzę pomysł słuszny, dodał bym że zamiast ograniczeń należało by postawić znaki "informujące" z jaką prędkością można przejechać spokojnie zakręt coś takiego
  18. Koonrad odpowiedział MarCo na temat - Motokącik
    > zabija durnota polskich kierowców > takie filmiki mozna nagrac tylko w polsce,rosji czy rumunii > przykład masz rację, bo nigdzie poza tymi krajami nie trzeba tłuc się takimi duktami, tylko wjeżdżasz na A 200km/h na liczniku i jedziesz bez napinki
  19. Koonrad odpowiedział MarCo na temat - Motokącik
    > Oczywiście, że popełniam błędy, nie raz się zagapiłem, parę razy miałem stłuczkę i to z mojej winy, > parę nie z mojej winy. > Gdyby zdarzenia drogowe były wynikiem tylko tych prawdziwych zagapień, przypadkowego roztargnienia > lub złośliwości rzeczy martwych to na pewno nie byłoby takich statystyk jakie są obecnie. ale nie ma że tylko, zdarzenia drogowe to właśnie ciąg pewnych czynników - gdzieś następuje błąd, potem jest kwestia czy ten błąd można naprawić - tu np wchodzi temat wyobraźni i "odpowiedzialności" drugiego kierującego a po drodze jest droga czy cała infrastruktura, która może ten błąd wyeliminować, zminimalizować skutki czy pogłębić tu nie ma miejsca na patrzenie 0-1 przykład wypadku Wałęsy zaczyna się powiedzmy od błędu kierowcy który zawracał potem mamy brak wyobraźni Wałęsy który jedzie za szybko i nie ma szans uniknąć wypadku a po drodze jest wąska ruchliwa droga, gdyby tam był pas zielony to nikt by nie miał szans zawrócić i do zdarzenia w ogóle by nie doszło więc gdzie jest wina ?
  20. Koonrad odpowiedział MarCo na temat - Motokącik
    > Zabija tylko i wyłącznie głupota kierowców , [ciach] a Ty nie popełniasz czasem błędów ? tak ciężko zrozumieć że czasem ktoś się zagapił, źle ocenił odległość itd ? kierowcami sa tylko ludzie, a ludzie to nie maszyny i są omylni
  21. > Zgodziłbym się z tobą jeśli produkcja dotyczyłaby elementów sprawdzonych powtarzalnych. A jak > narazie każda nalewka jest inna. Kupujesz komplet nalewek z czego każda jest > najprawdopodobniej od innego producenta, ma inny indeks nosności i prędkoście. Moze być tak, > że jeden karkas jest zimowy, a inny letni. Jedna zużyta opona miała 3, a inna 8 lat. Jedna to > chiński chłam, a jeszcze inna dobra zachodnia opona. Jest masa zmiennych. Także nie jest pewne > czy to, że część opon sobie poradziął na torze, to akurat te co masz u siebie też sobie > poradzą. hmm, ale jak sobie radzą na torze w ekstremalnych warunkach, to dlaczego mają sobie nie poradzić na ulicy ? przecież na ulicy masz 100razy lżejsze warunki - nie ma dohamowań, cięcia zakrętów, na granicy przyczepności jeśli faktycznie różnice między oponami były by tak duże, to auto przy mocnym dohamowaniu miało by tendencję do myszkowania ? poza karaksem masz w sumie nową oponę, boczki i bieżnik jest nakładany nowy ... a to jest najistotniejsze w oponie
  22. > Mam podobnie, ale dużo mniej jeżdżę. Ze względu na spadek wartości, optimum do wymiany to max 5 > lat, aby sprzedać i nie dokładać 99 % kasy . > Tak sobie myślę, że lepiej sprzedać po 5 latach, dołożyć 100 % kasy i mieć nowy niż jeździć 10 lat > i dokładać prawie cała kwotę. Przynajmniej nowy co 5 lat to policz nowy kupujesz za 60kzł, po 5latach sprzedajesz za 30kzł i jesteś 30kzł do tyłu i tak x2 mając auto 10lat kupujesz za 60kzł a 10latka sprzedasz za 10kzł ... masz 10kzł do przodu niby nie wiele, ale jednak teoretycznie na utracie wartości jest pewien zysk, bo zawsze 10latka sprzedasz za kilka tyś pozostaje kwestia czy używanie od 5-10roku, będzie droższe jak nowego
  23. > tez takie cos zaobserwowalem i caly czas mi sie zdawalo ze mi sie wydaje ale widze ze wiecej osob > tak ma to podobno z wiekiem przychodzi ...tylko to bardziej uderzenia gorąca powinny być
  24. > Jeszcze dodaj dlaczego są tańsze? a dlaczego navigator który ma bieżnik GY UG jest tańszy od samego UG ? w nalewce producent nie płaci sporej kasy na badania nad oponą, nie musi wydawać wora pieniędzy "na ludka miszle" itd część materiału jest z odzysku, to też jest pewnie tańsze jak produkcja nowego karaksu a sama mieszanka ... tu już by można polemizować, może być nie gorsza jak w takiej budżetowej weź np takie vivo dębicy
  25. Koonrad odpowiedział MarCo na temat - Motokącik
    > Z tego co piszą to nieopanowanie samochodu przy wyprzedzaniu, zjazd na łuku na przeciwny pas i > czołówka z TIRem. więc pytanie czy tu szkolenie na torze by pomogło ? czy nie dało by dodatkowej pewności ? > Chodzi mi tylko, że na drogach > lokalnych towarzystwo przegina i to mocno, zwłaszcza jeśli jest jakaś dyskoteka, itp. > przybytek. > Kilka lat temu w okolicach Ryk na Lubelszczyźnie jakiś młodziak przy wyprzedzaniu, nie opanował > sprzęta, przeleciał przez rów, uderzył w drzewo i niestety nie przeżył. Znajomy, który jest > nauczycielem w szkole średniej porozmawiał z uczniami na temat tego wypadku. Zdecydowana > większość uważała, że przyczyną było drzewo. > Więc chciałbym, żeby od najmłodszych lat uczono ludzi myślenia. Chociażby takiego, że samo > rozpędzenie to zaledwie połowa sukcesu, bo trzeba jeszcze wyhamować. > Albo takiego, że można dojechać do celu pół godziny później ale cało. > dranio tutaj właśnie jest problem, pewien procent którym wydaje się że są nieśmiertelni, że droga to zamknięty tor, a oni tylko ścigają sie z innymi tylko że ich policja nie łapie, albo łapie bardzo rzadko

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.