Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wojtas_BB

R.I.P.
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojtas_BB

  1. > ha, to teraz powiem Ci ciekawostke, data ktora widzisz na tym aku to data doladowania wiec ma ~1 > rok wiecej... znaczy że co, ktoś mi podmienił aku, czy takiego starego dziada wsadzili rok temu w ASO Renault Niemcowi?
  2. dobra, akcja chwilowo zakończona. Mechanik u którego ostatnio byłem potwierdził, że cykanie jest objawem niskiego napięcia, na aku było 8,5 V. Kazał wymienić aku albo odpalić z kabli. Odpaliłem, auto chodzi, ładowanie pierwotnie 13,8V, po 20 min 14.0V. Potem zostawiłem go wył. na 10 min, jak przyszedłem aku miał 12.7V (bez uruchomionego silnika). Na razie zostawiłem, żona sobie w razie czego załatwiła transport do pracy, za 1,5 godz pójde popatrzeć czy trzyma czy nie, jak trzyma dam żonie kable do bagażnika na wszelki wypadek, jak nie to jutro jadę po aku. wg niemieckich papierów aku było rok temu wymieniane, oryginał Renault, co prawda data na aku jest 10/2012. Jak aku padło to ok, a jak nie to pytanie co go rozładowało.......
  3. objaw: auto nie da się otworzyć z żadnej karty, otwarłem z kluczyka, wygląda na to że akumulator padł (ma rok,palił nawet dzisiaj rano na ryz) mruga kontrolka przy ręcznym hamulcu w takt cykania w komorze silnika ze strony skrzynki bezp. Na razie zdjąłem klemy, aku jest martwy na tą chwilę. Teraz myślcie ja ide spróbować się dogrzebać do czegoś.
  4. > Takie rzeczy zrobię Ci za 30 a przyjmujesz gdzie?
  5. > okres między wymianami olejów itd.... o widzisz, jak się da, to zmniejszę do 15 tys.
  6. > od czterech lat nie chucham i działa > są teorię, że jeśli czegoś się nie używa to się psuje > pozdrawiam tu nie chodzi o nieużywanie, bo używany będzie, szczególnie po tym jak pokazałem żonie, że po zaciągnięciu sam puszcza przy ruszaniu. Chodzi tylko o to, że jak przyjdzie zima, żeby nie musiała pamiętać żeby zwolnić ręczny i zostawić auto tylko na biegu. Ja wiem, że przypadki przymarznięcia ręcznego są jednostkowe, za ponad 10 lat posiadania samochodu nigdy mi nie przymarzł (może głównie dlatego, że starałem się nie zostawić na ręcznym), ale zasada jest prosta - jak się coś nie zdarzyło, to istnieje prawdopodobieństwo, że się zdarzy, więc prewencyjnie wolę automat wyłączyć. Zaciągnąć ręcznie zawsze można w razie potrzeby.
  7. > a po co chcesz wyłączać ten ręczny ? żeby mieć pewność, że każdego ranka w następną zimę żona wyjedzie do pracy. To się nazywa chuchanie na zimne
  8. ponieważ chcę przestawić język na liczniku i wyłączyć automatyczny ręczny po zgaszeniu silnika, a mam za to w ASO zapłacić 115 zł, to powiedzcie, czy jest jeszcze coś co można załączyć/wyłączyć przy tej okazji. Np piszczek od pasów, itp. Ponoć niektóre wersje mają DRL - jak to jest realizowane?
  9. > ufff... przynajmniej nie jestem sam. 1.9mjet w Bravo podczas jazdy w zimie na dystansie 8-9km z > częstymi postojami na światłach pali mi prawie 8 - już myślałem że jest coś nie tak ze mną, > albo z autem tez się zastanawiałem, jak się naczytałem, że stilo 1.9 JTD zużywa 2 krople ON na 100 km, ( 1 kroplę to zużywają TDI'ki).
  10. > czyli kupić samochód, kompletnie nie dostosowany do swoich potrzeb. nie, kupił samochód dostosowany do swoich potrzeb Musiał być diesel. Teraz też ma x6 w dieslu, ponoć łyka coś 13-15 l ON/100 km Auto ma chyba 3 lata i coś pod 10 tys km
  11. > To teraz zastanów się ile spaliłby 1.8T na tej samej trasie, strzelam że od 13 w górę. Także diesel > i tak jest bardziej ekonomiczny. nie wiem ile paliłby 1.8 T. Stilo MW zamieniłem na AR Giuliettę, 1.4 TB 120 KM, czyli mocy tyle samo co w stilo, 25 Nm mniej niż w stilo, i lżejsze niż stilo. Używanie podobne i pali 10.5 l/100 km. czyli tylko 2 l/100 km więcej, w trasie różnica spada do ok 0,5 - 1 l/100 km. IMHO niewielki koszt jak na 1000 razy lepsza kultura pracy, 10 razy cichszy, 5 razy szybciej się grzeje, frajdy z jazdy daje tyle samo
  12. > Co trzeba robić z samochodem żeby 2.0 TDi średnio spalał 9 l ?? uruchamiać silnik, jeździć normalnie, gasić silnik. Kolegi ojciec w słynnym passatowskim 1.9 TDi 130 KM zużywał między 9 a 11 l/100 km - tyle że ta trasa to było 2 km. Zresztą jak kolega przejął tego passata to palił mu w sumie niewiele mniej, tyle, że on ma ciężkie buty. Mi stilo 1.9 JTD w 100% miejskiej jeździe, głównie na dystansie ok 6-7 km w jedną stronę w zimie paliło nie mniej jak 8,5 l/100 km,
  13. mk2/FL jest trudno porządnie odpowietrzyć, w archiwum znajdziesz przynajmniej kilka metod. O ile dobrze pamiętam, to ja stosowałem taką procedurę: - ustawić auto przodem pod górkę (aby było parcie płyn na nagrzewnicę i aby trochę "podnieść" względem nagrzewnicy zbiornik wyrównawczy) - przelać trochę powyżej max płynu w zbiorniczku, - podnieść obroty do ok 2-3 tys i odpowietrzać - najpierw nagrzewnicę, potem chłodnicę. Jak siedzi bąbel powietrza, to siedzi w nagrzewnicy, więc powinien się dać po czymś takim odpowietrzyć.
  14. > nagle wszyscy mają zaufanych super mechaników, tak jak wszyscy maja perełki jedyne wyjątkowe bez > kręconych liczników i bez najmniejszej ryski, do tego co drugi tutaj to milioner, AK to bardzo > wyjątkowe forum, ja jednak zostanę przy swoich "obsesjach" Zaufany mechanik to oksymoron ano widzisz, ja kupiłem właśnie auto (przedmiotowego scenika) z niekręconym przebiegiem (sprawdzone w historii auta w ASO i zgodne z książką serwisową, dałem za niego więcej niż średnia dla tych aut na allegro, niestety ma ryski, nawet jedną wgniotkę, miał malowane 2 elementy jeden cieniowany, z tym, że jeśli jest szpachla to w minimalnej ilości. Mechanik do którego oddałem polecany jest i na kilku forach i przez mojego kolegę który od lat u niego auta swoje robi. Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie, ale IMHO nie ma co przesadzać. ja tez należę do tych ludzi, którzy nie uważają ASO za zło, choć nie każda naprawa jaką w przeszłości robiłem była zgodna z moimi oczekiwaniami, dot. to zarówno ASO jak i mechaników niezależnych. Jeździłem kiedyś tez do innego polecanego mechanika przez kilku znajomych i nie miałem do niego zastrzeżeń do czasu, jak prosiłem go o ogólne sprawdzenie auta, przed badaniem technicznym. Auto badania praktycznie nie przeszło, a wytknięte elementy były widoczne gołym okiem. Choć zmieniłem o nim trochę zdanie, to nadal podtrzymuję, że jest dobrym mechanikiem, bo robi dobrze, za przyzwoite pieniądze, ale tylko w zleconym zakresie, bo na pozostałe elementy szkoda mu czasu bo na placu w kolejce stoją następne auta do roboty.... I przestałem do niego jeździć.
  15. > pierwsze z brzegu przykłady to plus przypadek autora wątku i twój jeden wyjątek potwierdzający > regułę jasno świadczą za tym, ze mam rację. Potrzeby nieuświadomione nie istnieją, brak > wymagań co do poprawnej roboty tworzy takie sytuację, że każdy paprok jest rzekomo zaufanym > mechanikiem. IMHO przesadzasz, prawda jest taka, że to czy ktoś ufa mechanikowi czy nie zależy od jego wewnętrznego, subiektywnego podejścia. Przykład z wczoraj: oddałem auto na wymianę rozrządu, koła zmiennych faz rozrządu pompy wody i paska z napinaczem osprzętu, żarówek świateł mijania i usunięcia widocznego pocenia się pod klawiaturą. Wszystkie powyższe części dostarczyłem, bo mechanik mi powiedział, że taniej będzie jak kupię sobie sam na internecie, ale żeby kupował wszystko u jednego sprzedawcy, bo wtedy łatwiej jest z ewentualnymi reklamacjami. - oczywiści mogę mu już nie ufać, że nie chce brać odpowiedzialności za całość, bo wiadomo jak potem może być, sprzedawca powie, że było źle zamontowane i reklamacji nie uzna, a mechanik, że było dobrze to cześć była wadliwa - wiadomo - jest wtedy problem. rano do mnie dzwoni, że jest wyciek jeszcze spod uszczelniaczy wałka, w cholerę roboty, bo scenic II ma mały otwór komory silnika, no ale robić wypada, bo wyciek i tak trzeba usunąć, a później to dodatkowa robota z ponownym rozpinaniem rozrządu. - mówię - robić. Po południu dzwoni, czy wymieniamy płyn chłodniczy. czy tylko dolewka - mówię wymieniamy, bo chcę mieć spokój. I teraz: ja powiem, że mechanik jest w porządku, uzgadnia ze mną na bieżąco, co jeszcze przy okazji wypada, trzeba zrobić, nie robi tego sam, potem nie ma zdziwienia przy rachunku, a ja lubię mieć zrobione wszystko co konieczne w aucie, żeby potem nie było niespodzianek. Ty na ten przykład powiesz, że jest oszust bo mnie naciągnął na usuwanie wycieku i wymianę płynu. Ja powiem, że podszedł do mnie uczciwie, że kazał sobie kupić części bo będą takie jak ja chcę i taniej niż on je kupi, Ty powiesz, że szuja, bo nie chce wziąć odpowiedzialności za części. Także to kto jest szują a do kogo ma się zaufanie zależy m.in. od tego jak kto podchodzi to pewnych spraw.
  16. > Na jednej tablicy chyba jezt znak nad PL ,a na drugiej tego znaku nie ma (chpdzi o "gwiazdki"),Ba > nawet ma tą samą "wypraskie "pod tablice rej. prawdopodobnie to jest 1 komplet tablic, bo z przodu ma jakąś mała samoróbkę
  17. > Mały update do tematu. Podzwoniłem, odwiedziłem, podyskutowałem. > Z założenia (oficjalnie) nie ma możliwości aby udostępniać takie informacje osobie nie będącej > właścicielem auta. Tutaj wszystkie ASO są zgodne. to tez usłyszałem. Ale za to jak pisałem wcześniej pan mógł potwierdzić potencjalną wiarygodność przebiegu. Co do uzyskania historii serwisowej samochodu będą właścicielem przetestuję, bo wybieram się (jeszcze nie wiem kiedy) na zmianę języka w liczniku i wyłączenie automatycznego ręcznego po zgaszeniu silnika. A tak przy okazji, co można jeszcze wyłączyć/włączyć skoro już będę płacił za to to może przy okazji skorzystam?
  18. Wojtas_BB odpowiedział micha- na temat - Francowate
    Manual dla potomnych z montażu czujników cofania do Renault Scenic II. Co potrzebujemy: Zestaw narzędzi, m.in torxy, krzyżaki, płaskie, wiertarkę/wkrętarkę, kartony, szmaty styropiany do położenia zderzaka żeby nie uszkodzić lakieru, jakieś 2-3 godz czasu, najlepiej 2 osobę do pomocy przy założeniu i zdjęciu zderzaka i oczywiście czujniki cofania. UWAGA - czujniki muszą mieś przewody do czujek min. 2,5 m, ja miałem ok 2 m i musiałem przedłużać. Moje czujki były w kolorze srebrnym, z wyświetlaczem montowanym z tyłu do podsufitki. 1. Odkręcamy lampy - po dwa wkręty (kolor czerwony) odpinamy kostki od lamp. 2. Odkręcamy zderzak: a. od góry (kolor fioletowy) plastikowe kołki, przekręcamy jakieś 90* jak się kołek lekko wykręci, podważamy śrubokrętem. b. przy nadkolach po 2 wkręty na stronę (czarne strzałki) c od dołu 3 wkręty i 2 kołki takie jak w pkt. a. 3. Zderzak wisi teraz na zatrzaskach po 3 z każdej strony wzdłuż krawędzi pomiędzy zderzakiem a błotnikiem. Pociągnąć mocniej, ale z wyczuciem, albo kręcić zderzakiem prawo lewo - powinny puścić. Możemy teraz zdjąć zderzak. 4. od wewnętrznej strony mamy fabryczne miejsca na czujki (czerwone) i okablowanie (zielone). Wiercimy otwory, wkładamy czujki, układamy przewody. Montujemy zderzak. 5. Pod lewą lampą jest fabryczna przelotka gumowa dla okablowania od czujników. Od bagażnika odciągamy boczek spod uszczelki, wypychamy przelotkę od środka, rozcinamy ją przekładamy wtyczki od czujek, montujemy przelotkę. 6. Zasilanie do centralki bierzemy ze światła wstecznego - przewody 4 (czarny - masa) i 6 (biały - + światła) 7. Wyświetlacz montujemy tam gdzie chcemy (o ile w ogóle jest). Mój jest montowany do podsufitki, przewód wcisnąłem pomiędzy uszczelkę a plastiki i podsufitkę. Wyświetlacz miał uchwyty do podsufitki, w miejscu montażu naciąłem podsufitkę i wsunąłem tam uchwyty. 8. Wszystkie przewody wpinamy do centralki, spinamy za długie kawałki przewodów, centralkę na końcu owinąłem folią bąbelkową i wrzuciłem za boczek gdzieś w okolicę nadkola. Oczywiście przy ważniejszych etapach (jak np montaż zderzaka warto dokonać sprawdzenia czy wszystko działa.
  19. > Ja bym tam zamontował niżej, na tej części można uszkodzić jak się mimo wszystko dojedzie. montaż jest w miejscach fabrycznie do tego przeznaczonych.
  20. kilka godzin walki i et voila
  21. ponieważ mam spaloną 1 żarówkę w podśw. tablicy rej, tak mnie naszło, czy nie kupić w tablicę, do wnętrza, bagażnika i drzwi LEDów. Chodzi o to żeby było jaśniej i bez problemów. Ktoś ma doświadczenie czy jest sens montować czy nie a jak jest to jakie?
  22. największą zaletą jest możliwość wyłączenia tego na amen z knefla Po kilku dniach jeżdżenia z tym wyłączyłem i nie załączyłem już więcej.
  23. Wojtas_BB odpowiedział micha- na temat - Francowate
    od sb 21.02.2015 - Renault Scenic 1.6 16V 110 KM, rok prod. 2008,
  24. > Nie w tym rzecz, od strony mechanicznej sobie poradzę. Z tego co ustaliłem to weryfikacja przebiegu > jest możliwa podczas przeglądu, przynajmniej w Łodzi. Sporo jednak zależy od człowieka na > jakiego się trafi w serwisie. Chyba spiszę viny i podjadę osobiście. spróbuj, jak nie to dzwoń po innych ASO w innych miastach, na którymś forum ktos pisał że gdzieś mu bez problemu podali. Ja sprawdzałem w Bielsku w Wektorze, jak nie załatwisz u siebie, to spróbuj tam przedzwonić, jak podają bez niczego osobiście to na tel też może podadzą.
  25. Miejscowość: Tychy, Katowice, Mikołów Wojewodztwo: Śląskie Telefon: 665258483 niestety biały, ale polecam, cena była OK, koleś nie robi z tego regularnego biznesu, po prostu od czasu do czasu jeździ jako kierowca do ślubu. Telefon aktualny był na pewno 5 lat temu, teraz - nie wiem.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.