Zawartość dodana przez coenmz
-
Światła dzienne w Ford Transit
> Co jest zlego w staniu na swiatlach mijania? To, że stojąc dwie godziny z włączonym zapłonem/silnikiem trzeba cały czas świecić światłami.
-
Światła dzienne w Ford Transit
> Książka serwisowa i patrz na bezpieczniki. Tak zrobiłem - po wyjęciu przekaźnika od dziennych świecą się tylko postojowe. > Podobnie jak w fordach osobowych powinien być bezpiecznik od świateł dziennych ładowanych na PL (w > DE itp. nie ma) i bezpiecznik od deski, radia i postojówki + tylne. W DE juz jest. Od tego roku każde nowe ma mieć dzienne.
-
Światła dzienne w Ford Transit
Krótko i na temat: da się to jakoś wyłączyć? Problematyczna sprawa bo za każdym razem jak się włączy zapłon zapalają się też światła. Chcąc stać gdzieś z zapalonym, silnikiem trzeba stać na światłach... W dodatku światła dzienne realizowane są poprzez normalne światła mijania Orientuje się ktoś czy da się wyjąć jakiś bezpiecznik/przekaźnik aby pozbyć się tego wspaniałego udogodnienia?
-
Fajne auto >200KM
> 7s robi AT więc starczy tylko gaz nacisnac Miałem okazję się ostatnio przekonać z pozycji tego na pasie obok > MT robi niskie 6s Zanczy sporo szybciej niż producent podaje czy po prostu mówimy o rożnych generacjach? > A po programie.... No, co po programie? A teraz moje pytanie: jaki czas 0-220 robi seria?
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Rozwiń myśl. Z czym się nie zgadasz? Z tym, że osoby doświadczone wiedzą żeby unikać martwego pola. W mojej ocenie wygląda to to tak: osoby doświadczone mają świadomość jak duże jest martwe pole w ich aucie i robią wszystko aby nie trafić w to co się w tym polu znajduje. Kierowniczka Lupo BYĆ MOŻE mogłaby próbować uciekać - ale martwienie się martwym polem auta które ją DOGANIA to już nie jej problem.
-
Fajne auto >200KM
> Subaru Forester XT. Moc powzej 200 koni jest, świetny napęd jest, dość praktyczne jest, benzyna > jest, do tego dochodzi element zaskoczenia Lodówka, która ma poniżej 7 sek do 100 km/h... Lodówka która zrobi setkę poniżej 7 sekund a później zacznie pachnieć spalonym sprzęgłem. W dodatku powyżej tej setki przestanie czymkolwiek zaskakiwać bo jednak AWD zjada dość sporo mocy czego konsekwencją jest adekwatne spalanie... Nie oszukujmy się - przyspieszenie do 100 kmh na papierze wygląda dobrze - w rzeczywistości kto z użytkowników forestera strzela spod świateł sprzęgłem żeby to 7 sekund zrobić?
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Czasem może pogorszyć sytuację - np. zamiast wypaść tyłem z zakrętu i uderzyć bagażnikiem w drzewo, > wypadasz bokiem i walisz w drzewo drzwiami. I zamiast wylądować na poduszce doświadczyć tego jak łamie się pod tobą fotel a Ty lecisz do tyłu... Takie dyskusje to jak arguemnty "nie zapinam pasa bo wole żeby mnie wyrzuciło z samochodu niżbym miał się w nim spalic" albo "szwagier kolegi dachował bez pasów i tylko dlatego mu głowy nie ucieło"
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Nie wjechałem jeszcze pod inny pojazd. Nie pojawiają się one nie wiadomo skąd, jak uważnie > obserwujesz co się wokół Ciebie dzieje to wiesz, że albo wszystko jest w normie albo jakiś > pojazd zniknął i wtedy sprawdzasz czy nie jest w tej nieszczęsnej martwej strefie Kwestia czasu...
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> No tak- wszystko się zgadza: lepiej delektować się jazdą, nie mamy obowiązku pokazywać się nikomu w > lusterku, bo to on ma się upewnić czy nas tam nie ma, ale jest to działanie na własną > niekorzyść. Jak ktoś w Ciebie wjedzie to straci zniżki, a Ty możesz stracić zdrowie. Ja wolę > potencjalnie niebezpiecznych sytuacji unikać, traktować innych na drodze jak "niedorozwojów" i > przewidywać co mogą nawywijać, a wszystko to w trosce o siebie i swoich pasażerów. > O zakazie jazdy w martwej strefie pisałem już wcześniej, że to marzenie ściętej głowy, bo nie ma > jak tego egzekwować (przynajmniej ja nie wiem jak, może jakieś mądre głowy na odpowiednich > stanowiskach kiedyś wymyślą ) > Nigdzie nie ma winy dziewczyny- tak jak mówisz jechała sobie spokojnie, przepisowo. Gdyby jednak > pomyślała za "niedorozwoja" w lawecie to by ujęła trochę gazu i nie miała żadnej kolizji. Ale bzdury wypisujesz...
-
Polskie oleje silnikowe
> Zapoznałem się z kartą większości olejów na rynku .... > Nawet w tych droższych nie ma syntetyka... > Jedynie liquimoly , millers i niektóre motule. A co Orlen Platinium Rally Sport 10W60?
-
Czym posmarować gwint na świecach?
> A co zrobić jak u mnie ręka nie wejdzie.Ręka,dwa palce nie wejdą. Wtedy idziesz do sąsiadki która ma zgrabne ręce i prosisz o pomoc... Chyba dość oczywiste jest, że stwierdzenie "ręką" w tym wypadku oznacza brak przedłużenia które zwiększa siłę jaką operujesz, prawda?
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> ...która w 1:55 o mało co nie zabija jednej młodej kierowniczki... Wina kierowcy lawety jest oczywista - to on doprowadza do kolizji przy zmianie pasa. Czy robi to przez nieuwagę czy tez przez to, że nie dostrzega małego samochodu obok nie ma tutaj wpływu na to, że to on nie zachowuje należytej ostrożności przy zmianie pasa. Z innych rzeczy które rzucają się w oczy: kierowca lanosa bawi się telefonem lub radiem i jedzie wężykiem jak pijany. Tego czy ktoś się zatrzymuje nie widać a bardzo możliwe,. że osoby jadące bardziej z tyłu zatrzymały się aby udzielić pomocy.
-
Czym posmarować gwint na świecach?
> rozumiem, że świece wymieniamy na zimnym silniku, tak? tak.
-
Czym posmarować gwint na świecach?
> Wymiana świec zapłonowych.Jaka najlepsza pasta na gwint? niczym. dokręcić właściwym momentem.
-
2014 Subaru WRX STI
> Mimo starań Subaru nadal brzydal, ale tu chyba o piękno nie chodzi A o co? Bo skuteczność na rajdowych trasach już dawno nie jest argumentem
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Ciekawe, że wskazania komputerów i faktyczne zużycie tak bardzo odbiegaja od siebie w pierwszych > sześciu podanych autach. Czy producenci tak się boja ekologów, że zaniżają wskazania o > połowę? Z tego co wiem skala w BMW kończy się na 49,5. > Porównanie ciekawe, ale raczej w charakterze ciekawostki. Do dokładniejszego ich roztrząsania > przydało by się mieć współczynniki cx, przełożenia, obroty silnika, którego biegu używano itp. Obroty podano, biegi też. > Wystarczy, że jedno auto ma sportowo zestopniowane biegi, najwyższy bieg nie jest nadbiegiem i > będzie spalać więcej przy Vmax. Naprawdę myślisz, że przy 300kmh różnica rzędu 1000RPM da obniżenie spalania? Poza tym spora część z tych aut przy nizszych obrotach niż obr mocy maksymalnej i tak nie utrzyma takiej prędkosci.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Ani M3 ani IS-F przy prędkości max nie jadą na max'a przez blokady. W przypadku IS-F'a oznacza to > że można jechać z V-Max na 8 biegu. Dlatego też wybrano M5 Competition Pack nie posiadające blokady ustawionej na 250 kmh.
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> Skąd zatem przekonanie w narodzie, że w D to same zadbane wozy? Skoro nawet tu można przeczytać > tekst (polskiego, może to dlatego?) Niemca: Polaka. Jestem polskiej narodowości. Quote: > Wybacz, ale po kiego grzyba mam pakować kasę w auto które i tak sprzedam po 3-4 latach używani lub > gdy po prostu koszty napraw zrobią się w mojej opionii zbyt wsyokie? > Jakoś z podstawową kulturą techniczną nie ma to zbyt wiele wspólnego, prędzej z eksploatacją > rabunkową na zasadzie: jedzie - jest OK... Samochód to narzędzie kupione w jakimś celu. Jak się zużyje lub koszta napraw pójdą w górę to się go wymienia. Jadę co roku na przegląd, wymieniam to co się zużyje starając się zachować akceptowalny dla poziom kosztów i jakości. Jak koszta zrobią się zbyt wysokie bo np równocześnie wypadnie cała kolejka rzeczy do zrobienia to auto zmienię. Widzisz w tym coś z rabunku? P. S. Kiedyś starałem się mieć w aucie wszystko idealnie. Zaprzyjaźnieni Niemcy mnie wyleczyli z niepotrzebnego inwestowania kasy w to żeby kolejny właściciel dostał igiełkę.
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> ADAC właśnie odwrotnie - nie uwzględnia dupereli a jedynie usterki wymagające lawety ADAC uwzględnia wszystkie usterki do których wysyła auto, czyli każdą usterkę do której zostają wezwani.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Może zrób sobie geometrię. I opony...
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> Druga sprawa wśród tych niezadowolonych to samochód z obiegu już naszego. Pomijając stan licznika > drugą opcją narzekających jest zakup samochodu od niedbalucha, czyli osoby co kupiła samochód > na którego utrzymanie jej nie było stać. Mniejsze awarie były w ogóle nie naprawiane, a > grubsze-"po taniości", przy paru takich naprawach z samochodu robi się tykająca bomba. Wybacz, ale po kiego grzyba mam pakować kasę w auto które i tak sprzedam po 3-4 latach używani lub gdy po prostu koszty napraw zrobią się w mojej opionii zbyt wsyokie? Prezenty mam robić następnemu posiadaczowi czy jak?
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Nie jest, przy 200 latam pomiędzy pasami praktycznie. To nie jest auto na takie > prędkości. A na jakie jest?
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Ja akurat czasami tam jeżdżę, więc mam gdzie testować. NO popatrz a ja będąc w Polsce mam. > U nas nie ma sensu > łamać przepisów, bo przy 140 Stilo już jest bardzo niespokojne do sterowania... Tzn co z nim jest nie tak? Jeździłem kilka razy Stilo i jakoś problemow nie ma... Poza tym czy w Niemczech sie uspokaja?
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Ale można spokojnie założyć że nie stojąc w korku samochód z 8 cylindrami i 400 KM mocy spali nie > więcej niż 20% benzyny w stosunku do 4 cylindrów i 200 KM mocy. To już zależy od pojemności i zastosowanego układu wtryskowego. Przykład? Mój Fiat ma 2,0 R4T o mocy 190KM. Fiat miał wtedy w ofercie również 2.0 R5T o mocy 220. Ten mocniejszy jest prozaicznie oszczędniejszy. Nowszy układ wtryskowy i inne sterowanie dawka paliwa. Prostej normy na zasadzie "+20% na każde dodatkowe 4 cylindry" nie ma. faktem jest, ze dodatkowe cylindry trzeba wykarmić nawet gdy tylko stoimy na światłach.
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> Jeżeli w samochodzie A akumulatory wysiadają statystycznie 10x częściej niż w B, to coś jest nie > tak z A a nie z akumulatorami. No, w 10 letnim aucie częsta sprawa. Szczególnie jak np moja sąsiadka która uwielbia zostawić auto na światłach lub całe popołudnie słuchać radia grającego w aucie stojącym pod domem ale później dziwi się, że ADAC musi przyjechać bo jej aku padło. O tym co sie dzieje w zimie nawet nie wspominam. Ale dlatego warto porównywać różne źródła: > - TUV - usterki, które nie spowodowały unieruchomienia samochodu, ale były związane z jego > bezpieczeństwem Marku, byłem ostatnio na przeglądzie. Wiesz co kwalifikuje się na niemieckim przeglądzie jako "poważna usterka" z powodu której nie dostajesz stempla? Spalone żarówki lub zepsuta regulacja wysokości reflektorów. Z drugiej strony amortyzatory muszą spełniać jeden wymóg - nie mogą gubić oleju. To sprawiło, że musiałem na szybko wymienić żarówkę a o amortyzatory mające 19 lat nie zapytał nikt. Jak myślisz, co ma większy wpływ na bezpieczeństwo? Od 10 lat mam okazje obserwować co jest na niemieckim przeglądzie (TUV) brane pod uwagę i uwierz mi, że da się przepchnąć przez niego niemal każdy złom. Stare auta odpadają na nim siłą rzeczy bo przeważnie mają dziurawy wydech, gubią płyny lub w opinii diagnosty "przewody hamulcowe są porowate". Z bezpieczeństwem ma to BARDZO rzadko związek. > - ADAC - usterki które spowodowały unieruchomienie samochodu Czyli np właśnie rozładowany akumulator.