Zawartość dodana przez maras77
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
A jak jedzie matka lub córka, to czyje urodziny ma pamiętać?
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Nie tylko każdy przekaźnik, ale każdy metr drogi fali radiowej. Dzisiejsza technika pomiaru czasu jest tak rozwinięta, że mamy nawet radary w samochodach i czujniki odległości mikrofalowe, potrafiące zmierzyć odległość co do cm na podstawie opóźnienia sygnału. Pilot działający na 443 MHz potrafi zmierzyć odległość co 50 cm na każde opóźnienie o długość fali. Więc pomiar odległości pilota HF od pojazdu jest trywialnym inżynierskim zagadnieniem i firmy, które tego nie stosują do zabezpieczenia przed kradzieżą jest po prostu działaniem wbrew interesom klientów.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Tylko jak się tego nie używa, to człowiek zapomina. To tak jak kodowane radio, które trzeba rozkodować po zaniku zasilania wpisując 4 cyfry za pomocą klawiszy radia, gdzie nie ma cyfr. Jak się to zdarzy, to nikt nie wie o co kaman, a jaki ma kod to już w ogóle nie wie. Więc zaczyna się szukanie instrukcji, dzwonienie po serwisach. Ludzie sobie nie radzą czasami z tym, że nie da się wyjąć kluczyka jak się nie wrzuci P na automacie.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Spadłeś z kosmosu na Ziemię? Ludzie nie czytają instrukcji, nie ustawiają haseł, a jak ustawią i nie muszą codziennie korzystać to zapominają. Aby pamiętali, taki kod musiałby być wpisywany każdorazowo przy uruchamianiu auta. A rynek by tego nie przyjął, bo są skuteczniejsze metody nie wymagające interakcji użytkownika.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Jakiś czas temu czytałem, że niektórzy producenci są już na to uodpornieni. Mierzą czas sygnał - odpowiedz pilota i jak jest za długa, na przykład z odległości większej niż 5 m, to nie otwierają auta. Artykuł z 2022 r: "Technologiczne i Proste Sposoby Ochrony Samochodu Z tego, że metoda kradzieży samochodu na walizkę staje się problemem, zdają sobie sprawę producenci pojazdów. Jaguar Land Rover jako pierwszy poważnie potraktował ten temat. Firma instaluje teraz w samochodach specjalne zabezpieczenia antykradzieżowe – chipy, mające zapobiec utracie auta. Pozwalają one bardzo precyzyjnie zmierzyć czas przejścia sygnału radiowego między pojazdem a kluczykiem i określić odległość od niego. Jeśli jest za duża, co oznacza prawdopodobieństwo, że sygnał jest przedłużany przez „walizkę”, system przestaje odpowiadać i nie pozwala ani otworzyć auta, ani uruchomić silnika. Co jednak, jeśli nie jesteśmy szczęśliwym posiadaczem najnowszego Land Rovera? "
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
To, że złodziej będzie zawsze wiedział co kliknąć, a użytkownik dawno o tym zapomni i go zatrzyma.
-
Nowoczesne metody kradzieży - skanowanie kodu kluczyka
Wiele razy w czasie jazdy karta się rozłączała z samochodem. Gdyby q takiej sytuacji kazał coś robić, to było by dość niebezpieczne.
- Dopłaty
-
Jestem bardzo zadowolony z EV...
Ja raz na kilka miesięcy muszę zatankować Espace (nie to co EV, który "tankuję" co parę dni) i wtedy chwytam gołą dłonią za rurę. Dwa dni zapachu dieselka. Muszę rozważyć, aby nasączać ON wywąchane choinki zapachowe.
-
Stary dom. Jakie rozwiązania zastosować?
Ja mam podobną folie zamontowaną na strychu, ale jako wykończenie na wełnę.
-
Nie no ja nie wierzę
Gwoli wyjaśnienia - studiowałem w latach 90-tych na Wydziale Elektroniki PW, mam dwa dyplomy z tego wydziału. Układy o skomplikowaniu 8 bitowców Atari i Commodore robiłem na laborkach z mikrokontrolerów. od czasu do czasu naprawiam sobie coś hobbystycznie, oglądam kanały z napraw sprzętu https://www.youtube.com/@DanielRakowiecki https://www.youtube.com/@WielkiElektronik , mam sprzęt do napraw w domu - oscyloskop, lutownice, podgrzewacze PCB, hot air. I generalnie naprawa Commodorka lub Atari , nawet 16 bit to dość łatwy temat i pod kątem wiedzy i sprzętu potrzebnego do tej naprawy. Taki entry level. Oczywiście nie umniejszając osobom, które ne mają takiego backgroundu - to doskonały poligon, aby się czegoś nauczyć i wspiąć wyżej. To co ja miałem na studiach @Cinek musi się sam nauczyć
-
Samochód który może postać kilka miesięcy i odpalić?
Auto bez zamków mam jedno - Espace 4. A tak naprawdę ma jeden zamek, tylko ukryty pod zaślepką a kluczyk jest w karcie przy baterii. Trzeba wyjąć kluczyk z karty, wsadzić w otwór zaślepki, podważyć, potem wsadzić w zamek. Karta jest zdalna lub jak padnie bateria, to jest slot, gdzie się ją wsadza i odblokowuje immobilizer. T03 ma zamek na wierzchu, ale nie ma kluczyka fizycznego - czyli to samo, co w Espace 4, tylko brak zaślepki ukrywającej zamek. Kluczyk w pilocie przy baterii. Trzeba go wydobyć i się normalnie otwiera. Jak padnie bateria to jest miejsce, gdzie trzeba położyć pilota, aby samochód uruchomić. Toyota Yaris Cross - ma normalne zamki i normalny kluczyk. Immobilizer tradycyjny - jak kluczyk w stacyjce, to się da uruchomić.
-
Nie no ja nie wierzę
Pierwszy raz. Potem będziesz się z tego śmiał
-
Nie no ja nie wierzę
A wiesz, że Sinclar w ZX Spectrum 48 robił biznes case na wkładaniu zepsutych scalaków pamięci? Nie cala sprawna pamięć jest potrzebna, aby ta.dobra część działała. A kupowali układy w cenie odrzutów z linii.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Wystarczy, że Ty byleś, a g...o widziałeś ;) Zastanów się tak fizycznie, jakie są skutki założenia 2x mocniejszego źródła światła do reflektora z dużym odbłyśnikiem. Weź pod uwagę niedokładności odbłyśnika, kurz, mikrorysy, większe ryzy - zarówno na odbłyśniku jak i na szkle ochronnym.
-
Jestem bardzo zadowolony z EV...
Ja kupuje choinki zapachowe dedykowane do EV:
-
Jestem bardzo zadowolony z EV...
Puławską do Piaseczna ostatni jechałem. Gdyby nie mróz, to bym pogardliwie łokieć wystawił
-
Tak zupełnie serio teraz
To jak w Leaapmotorze T03 Lepszy niż tesla w tym względzie. Zapraszam do dyskusji
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
W zwyklych lampach najbardziej oslepia nie LED, tylko źle założona zarowka (krzywo), bo cały odbłyśnik formuje wiązkę. A jak jest źle zamocowany led, to juz jest trauma. W soczewkach za to źle zamocowana żarówka nie oslepia, tylko gorzej swieci, bo jest przesłona, która i tak zrobi odcięcie jak trzeba.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
W zwykłych lampach, nawet jak jest dobre odcięcie, to oslepia cała powierzchnia reflektora, która jest po prostu duża i jasna. W soczewkach jest to dość mała powierzchnia i czy LED, czy żarówka, czy Xeon to jeden pies.
-
Samochód który może postać kilka miesięcy i odpalić?
Pod.maska.jest zwykle główny bezpiecznik, gdzie mozna zrobić hebel.
-
Nie no ja nie wierzę
Nie umniejszając - pierwsze koty za płoty - trzeba zaczynać od rzeczy prostych, aby przejść potem do bardziej wymagających. A duma z pierwszej naprawy jak najbardziej na miejscu C64 jest prosty pod kątem elementów, płytki drukowanej, przebiegów logicznych oraz najwazniejsze - jest w pełni UDOKUMENTOWANY. Nie ma tam nic nieznanego lub czego nie da się gdzieś sprawdzić. A we współczesnej elektronice bardzo często jest inżynieria wsteczna i śledztwo, do czego dany element służy i z czym się łączy.
-
Nie no ja nie wierzę
Wymiana gotowego podzespołu to nie naprawa. Napraw choćby nowoczesny zasilacz lub GPU, wymień KBC to ocenisz, czy łatwiej się C64 naprawiało. Do naprawy wspołczesnej elektroniki bez sprzętu za kilka klocy to się w ogóle nie podchodzi. Więc swoje mądrości leśne zostaw dla siebie ;)
-
Samochód który może postać kilka miesięcy i odpalić?
Jest tylko pewna wada w autach bez fizycznych zamków - trzeba zamknąć auto jeszcze na prądzie, ale z otwartą maską oraz zostawić maskę niezatrzaśniętą (ja tak robię w Espace 4) lub ogarnąć otwieranie awaryjne na wypadek rozładowania akumulatora (zwykle kluczyk jest ukryty w pilocie a zamek gdzieś pod zaślepką).
-
Nie no ja nie wierzę
Sorki, ale 8 bitowe komputery z dzisiejszej perspektywy są tak proste w budowie i naprawie, że aż boli. Co tam mogło się nie udać?