Zawartość dodana przez fred77
-
Czy to normalne zużycie oleju?
O mój Bosch.
-
Czy to normalne zużycie oleju?
I ludzie czytają to bezrefleksyjnie i myśla, że to prawda objawiona.
-
Ratować chrupka czy nie?
Zrobić, niech młody za to zapłaci i niech sam się martwi o lepszy samochód.
-
Wyważanie kół.
A ja płacę 25zł za koło razem z optymalizacją, bo akurat ten wulkanizator uważa, że na tym polega profesjonalne wyważenie koła.
-
Wyważanie kół.
Kiedyś, po awarii też mi jakiś gumiarza tyle ciężarków ponaklejał. Gdy przyjechałem potem do mojego wulkanizatora to okazało się, że po optymalizowaniu wystarczyły trzy ciężarki.
- Wyważanie kół.
-
Wyważanie kół.
Bo nie mam gdzie tego postawić.
-
Wyważanie kół.
Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.
-
Wyważanie kół.
Czy obecni gumiarze, uważający się za fachowców, wiedzą co to jest optymalizacja? Mam jedynego swojego wulkanizatora, który tak potrafi wyważyć koło tak, że czasami nakleja tylko parę gramów. No i dokładnie czyści felgę z resztek kleju i nalotu brudu. Szkoda, że już jest starszy, ale ma łeb na karku. Nie spotkałem jeszcze żadnego innego gumiarza, który by porządnie przyłożył się do swojej roboty. Na zdjęciu fabryczne felgi z Fiata. Widać, że ktoś już tam coś macał, bo są resztki taśmy klejącej. Felgi właśnie czyszczę i zostawię je sobie jako rezerwa, na wszelki wypadek. Wszystkie cztery mają pełno tych ciężarków i resztki taśmy.
-
Wracając do tematu wyboru opon
No dobra. Opony takie czy siakie, bez znaczenia. Każdy będzie miał subiektywne odczucia. Ale przeważnie jakieś testy robi się na oponach nowych. A nie słyszy się o testach opon np.: do połowy zużytych. Wtedy możnaby coś więcej powiedzieć, bo nowe opony to wszystkie są najlepsze.
-
Wymiana oleju.
Fiat już jest poskładany i normalnie odpala, a olej wymieniam na zimno, bo tak wygodniej i spokojnie sobie wszystko ściekało.
-
Wymiana oleju.
W niektórych radzieckich samochodach osobowych i ciężarowych były montowane fabrycznie grzałki w misie oleju. Podłączało się je normalnie do prądu na jakiś czas przed rozruchem.
-
Wymiana oleju.
To też jest sposób i w warsztatach też tak z reguły robią, ale i tak bywa różnie i zależy jak sobie robotę zorganizują. W Skodzie kiedyś mi olej wysysali, wpuszczając sondę przez rurkę od "bagnetu", bo nie chciało im się odkręcać paru śrubek od dolnej osłony silnika.
-
Wymiana oleju.
Oczywiście, że są. Zawsze wszyscy kazali wymieniać olej na ciepło. A teraz mówi się, że to nie ma znaczenia i można na zimno, bo oleje nowoczesne, bo silniki się zmieniły itp. Podobnie kiedyś się mówiło, że do starych silników to już tylko olej mineralny, albo pod żadnym pozorem nie można było wlewać oleju syntetycznego, gdy wcześniej był mineralny. Jakiś mit, który obecnie nie ma już żadnego znaczenia. Więc parę razy spróbowałem na zimno. Tylko co to znaczy na zimno? Silnik trochę wystudzony, czy mający temperaturę otoczenia? Jeżeli latem mamy 30°C to olej jest zimny czy ciepły? Zresztą mało ważne. Przy Fiacie znów spróbowałem na zimno. Poniekąd trochę racji tu jest. W warsztatach z reguły spuszcza się olej na ciepłym silniku, no bo przecież jakoś trzeba na stanowisko wjechać. Więc skoro przed chwilą silnik pracował to nie ma szans by wszystko dokładnie ściekło do misy. Do tego jeszcze pełny filtr i kanały olejowe doprowadzające olej do filtra, tym samym przy odkręcaniu filtra wszystko się dodatkowo wylewa i paskudzi. Do tego czas w warsztacie, przeważnie szybko się to robi, olej ścieknie, szmatką wytrzeć, cyk koreczek zakręcić i już. Na zimnym silniku wiadomo, że wcześniej rozgrzany olej cały spłynął spokojnie do misy. Spłynęło i skapało niemal wszystko, z kanałów doprowadzających olej do filtra i częściowo z samego filtra też. Dlatego przy odkręcaniu filtra albo nic nie wycieka, albo bardzo symboliczną ilość. Odkręcamy korek i idziemy sobie zrobić kawę, albo zajmujemy się inną robotą przy samochodzie. Wszystko sobie spokojnie ścieka. Zakręcamy korek, przykręcamy nowy filtr, wlewamy nowy olej i gotowe.
-
Wymiana oleju.
Wymiana oleju na zimnym silniku. Podobno to jakaś nowość. Silnik jest odstany, cały olej spłynął do misy, po odkręceniu filtra nie leją się resztki oleju, przy wlewaniu świeżego oleju nie ma różnicy temperatur między silnikiem, a olejem.
-
Usuwanie drobnych rys/przetarć z samochodu
Podepnę się pod temat - poprzedniemu właścicielowi "srak naptakał" na maskę i dach. Lakier ciemnozielony, a łajno musiało jakiś czas leżeć. No i trochę wyżarło lakier, są ślady i niewielkie białe punkty. Niby nie widać, ale trochę drażni. Powierzchnia skazy jest wielkości, mniej więcej, plastra cytryny. Jakie są sposoby usuwania takich skaz? Barwiące pasty? Punktowe, hirurgiczne pędzelkowanie lakierem i polerowanie? Oddać do fachowca? Bawił się ktoś z Was w takie "sprzątanie" po ptasiej defekacji?
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
- Benzyna wlana zamiast ropy
Nic się nie stanie. Zrobić 100 kilometrów i znów dolać oleju napędowego. Można też wlać litr Mixolu.- Jaki sprawdzony ciśnieniomierz do kół stosujecie ?
- Podjazd, kostka, płyty ażurowe.
No cóż, hydrant już tam był. Nic nie będę robił sam, bo nie mam gdzie wywieść ziemi. Muszę pod całością wybrać grunt i zrobić podbudowę. Najbardziej obawiam się tego zarastania ażuru. Dlatego mam taki dylemat.- Podjazd, kostka, płyty ażurowe.
A ja mam teraz ułożoną taką wokół domu i przed wejściem i jestem zadowolony. Dlatego m. in. taką rozważam.- Podjazd, kostka, płyty ażurowe.
Niestety sam tego nie będę robił, bo trzeba zrobić podbudowę i wybrać ziemię, którą trzeba wywieźć. No i czas, bo nie chcę, żeby samochody stały na ulicy.- Podjazd, kostka, płyty ażurowe.
No właśnie. Myślę nad wykończeniem podjazdu. Początkowo nie chciałem nic utwardzać, ale z czasem jednak staje się to kłopotliwe. I teraz zastanawiam się jaki wariant wybrać. Czy wszystko wyłożyć jednym rodzajem płaskiej kostki, czy płaska tylko tam gdzie są bramy garażu, a reszta ażurowa, czy wszystko ażurowe. Nie wiem. Bardziej chciałbym żeby było ażurowe z trawą w otworach, ale po kilku latach zacznie to się zasklepiać tą trawą. U teściów tego ażuru już zupełnie nie widać. Trzeba by zerwać darń żeby te płyty odsłonić. Jak temu przeciwdziałać, bo nawet jak otwory wypełni się kamyczkami to i tak zawsze po jakimś czasie coś zacznie tam rosnąć. Chodzi o to żeby to było jak najbardziej bezobsługowe. Tylko wtedy wszystko trzeba by przykryć płaską kostką.- Fiat Grande Panda - będzie HIT?
O to, to. Właśnie.- Fiat Grande Panda - będzie HIT?
I to nie wygląda źle. Byleby nikt nie przegiął i nie zrobił kontenera na śmieci. - Benzyna wlana zamiast ropy
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.