Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fred77

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fred77

  1. > Układ masz z rozdzielaczem? Tak. Tradycyjny rozdzielacz. Tylko, że przełożyłem cały aparat z poprzedniego silnika, którzy pracował bez zarzutu i nic nie kichał ani nie prychał.
  2. Na zimnym silniku też przerywa.
  3. > Sprawdź też pompę paliwa i popychacz który ją napędza. Pompa nowa, blok silnika nowy, uszczelki i podkładka termiczna nowa. Popychacz gładko i płynnie się przesuwa.
  4. Jak wiadomo, poskładałem silnik od Malucha z nowych części. Silnik pracuje bez zarzutu w mojej drezynie. Wczoraj bezustannie pracował przez 6 godzin. O ile na początku było dobrze to potem zaczął przerywać. Podkręciłem mu obroty na przepustnicy, żeby nie zgasł i tak sobie pracował. Co jakiś czas jednak obroty spadały i silnik prawie chciał zgasnąć ale po chwili znów wchodził na obroty i było dobrze. Podczas jady też czasami się lekko dławi ale nie jest to długotrwałe. No i teraz pytanie. Jaka może być przyczyna. Zapłon czy gaźnik? Jeszcze nie grzebałem, bo nie mam zbytnio czasu ale jedno co zauważyłem to lekki wyciek paliwa z gaźnika. Nie wiem jednak skąd wycieka. Paliwo sączy się lekko na tę podstawkę gaźnika i z niej kapie na obudowę wentylatora. Nie wiem czy to jest jakaś przyczyna czy nie. Wszelkie wskazówki mile widziane.
  5. > Czyli wychodzisz z założenia, że ktoś chce Ciebie orżnąć i wcisnąć Ci kit... > No cóż, w większości przypadków tak jest Oglądałem Nissana Terrano w Rawiczu. Zardzewiała rama z dużymi wżerami zamazana czarnym biteksem. Progi nieudolnie zaklejone włóknem szklanym i zaszpachlowane oraz pomazane biteksem, po naciśnięciu palcem uginało się to to na długości około 30cm i trzeszczało pod palcem. Wnętrza błotników podobnie "naprawione" jak rama. A właściciel zapewniał, że to jest profesjonalnie zrobione, że rama była piaskowana i konserwowana, że buda była zdjęta z ramy i cała naprawiana itp. No wybacz ale nawet Stevie Wonder stwierdziłby, że sprzedający leci sobie w kule.
  6. > Jako sprzedający milczę, jak zaklęty i odpowiadam jedynie na pytania oglądającego. Pomilczeli byśmy > razem No to przynajmniej w spokoju bym sobie pooglądał, a po oglądaniu byśmy sobie spokojnie pogadali. Wszystko zależy od tego na kogo się trafi. > ASO czy SKP? To zależy. Jak kupowałem Fiata dla Żony to do ASO było sporo za daleko dlatego pojechaliśmy na zwykłą stację diagnostyczną. Jak szukałem Terrano to w grę wchodziła tylko stacja diagnostyczna, w zupełności to wystarczało.
  7. > no ale fred pisał że już na żywo prowadzi rozmowę więc ciekawy jestem jak ją prowadzi Najpierw oglądam wóz z każdej strony. Już na pierwszy rzut da się dużo stwierdzić na temat przeszłości samochodu. Z początku nie prowadzę prawie żadnego dialogu. Wysłuchuję tylko monologu właściciela, którzy przeważnie rozpływa się w zachwytach. Potem przejażdżka na stację diagnostyczną. Jeżeli nie chce to niech sprzedaje sobie dalej. A jeżeli zechce to jedziemy. Po stacji diagnostycznej możne jeszcze trochę więcej wywnioskować. Potem wytykam wszelkie usterki, braki czy przekłamania i podaję swoją cenę. Jeżeli sprzedający zacznie się łamać i zechce się targować to dobijamy targu, a jeżeli upiera się przy swoim i dalej łże w żywe oczy to odwracam się na pięcie i wracam do domu. Nad czym się tu rozwodzić? Samochodów jest tyle, że aż za dużo. Także jest z czego wybierać.
  8. Pytam się tylko kiedy mogę przyjechać obejrzeć wóz. Sam sobie pooglądam, ocenię i wówczas można polemizować ze sprzedającym.
  9. > Gdy kobita mi przywaliła w tylni TYLNY > zderzak to włączyły mi się awaryjne chociaż wcześniej nie > hamowałem ani nie odpaliły poduchy. Może jednak jest jakiś dodatkowy czujnik? To wszystko zależy od tego co producent danej marki sobie wymyśli. W jednych włączają się awaryjne przy mocniejszym hamowaniu w innych dodatkowo przy jakimś uderzeniu, a w jeszcze innych trzeba to zrobić ręcznie.
  10. > Tak tylko zapomnij w cenie 6-8k. Jeżeli miałbym wybierać między Punto II, a Idea to wolałbym nieznacznie dopłacić i mieć o wiele lepszy model Idea. Fakt, że trzeba się trochę naszukać by znaleźć fajny egzemplarz ale da się.
  11. > Taki temat mi się przypomniał. > Co pojadę jakimkolwiek autem do ASO, nawet na zwykły przegląd olejowy, to wyłączają klimatyzację. > Miałem tak w Fabii, Golfie i w Maździe też. > Dlaczego to robią? > mar00ha W Fiacie też wyłączają. Czemu? Nie mam pojęcie i nigdy nie pytałem. Włączam i jadę.
  12. Może być tak, że wpływ na tego typu awarię miał styl jazdy połączony z zaniedbaniem związanym z kontrolą poziomu oleju lub jego wymianą. Do tego jeszcze trzeba by dodać to jakie trasy pokonuje taki samochód, bo jeżeli codziennie parę kilometrów lub raz na tydzień to jak taki silnik ma się sprawdzać skoro jest wiecznie niedogrzany. Parę razy zdarzyło się z kimś jechać i gdy widziałem jak ktoś jedzie na 5 biegu 50km/h lub mniej to aż włosy jeżyły się na plecach. Wcale się potem nie dziwię gdy taki samochód co jakiś czas stoi zdefektowany w większym lub mniejszym stopniu.
  13. Możesz kupić blaszaka jako dostawczy, a po wyposażeniu do w szyby, fotele, pasy itp możesz zmienić jego przeznaczenie na osobowy. Nie ma z tym najmniejszego problemu.
  14. Może będę trochę namolny ale zamiast Fiata Punto wybrałbym Idea. Samochód zbudowany na płycie podłogowej Punto ale jest pod bardzo wieloma względami lepszy i lepiej wyposażony.
  15. Nigdy niczym nie smarowałem. Wyjąłem stare, wyczyściłem, zakładałem nowe i już. Przecież wystarczy przejechać paręset kilometrów by do jakiegokolwiek smarowidła poprzyklejał się pył z klocków. A po dłuższym czasie ze smarowidła nie zostaje nic. Woda z kałuż czy dostająca się podczas mycia, brud itp skutecznie wypłuczą lub spowodują zbrylenie wszelakiej maści smarowideł. Hamulców po prostu trzeba używać. Raz na jakiś czas porządnie depnąć na pedał do granicy przyczepności. Nic nie będzie się wówczas blokować, zacierać itp.
  16. > Na Allegro pełno jest przyczepek bez papierów. Czy coś z tym można zadziałać ? na SAM już nie > pójdzie. Można jakoś odzyskać papiery, jeśli jest sama tablica rejestracyjna ? Nie mam pojęcia. Jeżeli przyczepa była kiedyś zarejestrowana i ma tablicę ale papiery gdzieś zaginęły to może jest jakaś szansa na to by skompletować nowe dokumenty. Ale to trzeba by się dowiedzieć w wydziale komunikacji. Poza tym takie przyczepy bez papierów kupuje ktoś kto ma jakąś zniszczoną przyczepę. Przebija numery, przekłada tabliczkę znamionową, zakłada tablicę rejestracyjną i już.
  17. A ja podejdę do tego tematu tak, że moje dziecko będzie mogło usiąść z przodu jak nie będzie potrzebowało żadnego dodatkowego fotela. Póki co będzie jeździć z tyłu.
  18. > a jak ze szczelnościa obu układów z chwilą ich łączenia i rozłączenia? Popatrz na rysunek. Dwa szczelne elementy złącza. Z tych elementów wystają fragmenty tłoczków. Łączysz razem te dwa elementy, tłoczki stykają się ze sobą i podczas hamowania przekazują siłę hamowania. To rysunek poglądowy ale gdyby to dopracować to byłby to bardzo wygodny sposób na układ hamulcowy przyczepy. Warunkiem musiałoby być obowiązkowe sprawdzanie tego układu na stacji diagnostycznej. Przyczepa również musiałaby mieć obowiązkowy coroczny przegląd.
  19. > Dzisiaj byłem na przeglądzie w SKP i zagadnąłem diagnostę o hamulec najazdowy, który niby nie > spełnia roli hamulca. Nie bardzo nawet wiedział o co mi chodzi. > Reasumując, do samochodów w których układ hamulcowy jest hydrauliczny nie ma przyczep, które mają > inny hamulec niż najazdowy. Bo nawet większe przyczepy, które mają hamulce hydrauliczne, to > też są uruchamiane systemem najazdowym. > Ciekawe w takim razie, co ustawodawca miał na myśli Dziwię się, że nie nikt nie wpadł na pomysł by wyprodukować zunifikowane złącze hamulca hydraulicznego służące do łączenia z przyczepą, która również miałaby hydrauliczny układ hamulcowy. Podobnie jak jest z gniazdem elektrycznym. Dziwię się też, że producenci samochodów nie budują układu hamulcowego samochodu tak by można było łatwo zamontować dodatkowy przewód hydrauliczny wraz z częścią złącza hydraulicznego. Tutaj zamieściłem kiedyś zdjęcie rysunku takiego przykładowego złącza.
  20. > Typ kierowców takich jak Ty stanowi poważny problem na polskich drogach. > A razie kolizji (przy wyłączonych światłach mijania w czasie deszczu) z innym samochodem - możesz > zostać uznany za winnego, nawet jeśli jedziesz drogą z pierwszeństwem. Coś takiego.
  21. fred77 odpowiedział stalan na temat - Motokącik
    > 4 lata na aluskach i nic wystarczy porządnie wyczyścić i potem położyć porządny wosk z dwie > warstwy i po zimie śladu nie będzie tylko dobrze spłukać wyczyścić i jak nowe Nawet wosku nie trzeba. Miałem felgi porysowane i nic się nie działo.
  22. fred77 odpowiedział stalan na temat - Motokącik
    Bierz aluminiowe i nie wierz w te brednie i mity. Wystarczy popatrzeć jak wygląda większość stalowych felg. Z aluminiowymi nic się nie dzieje.
  23. > Wystarczy ze poldek postoi kilka dni i jest problem z odpaleniem... dopiero po kilku próbach > odpala... > Ale tego problemu nie ma, kiedy jest odpalany codziennie... > Gaźnik? Pompa paliwa? filtr jakiś zapchany? Sprawdź wszystko co wymieniłeś. Przyjrzyj się też aparatowi zapłonowemu, przerywacz, kondensator i ciężarki regulatora odśrodkowego, czasami lubią się zastać.
  24. > Wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem Poldka rocznik 88 No i ekstra. > Kupiony od drugiego właściciela... Stan blachy oceniam na 4+. Są w kilku miejscach wypryski rdzy i > trzeba sie będzie uśmiechnąć do lakiernika. > Widać że wszystkie błotniki były wymieniane... bo maja delikatnie inny kolor... Będziesz malował całość? Według mnie byłoby to chyba dobrym rozwiązaniem. > Do zrobienia na juz mam elektryke halogenów... no nie świeco dziady jedne... > Wymiana pękniętych kierunkowskazów bocznych... Sama radość. Same halogeny też wyglądają na nadające się do wymiany. > Tylni nosek... TYLNY!!! Na litość. > Przebieg 91.000km Tyle co nic. > Założony elpidżi ale będzie wywalony. To jest bardzo słuszna koncepcja. > W planie był "borewicz"... ale jeszcze na głowę nie upadłem, żeby płacic za niego 8000 -15000pln Nie wiem skąd ludzie biorą te ceny.
  25. > Ok, rozumiem ale zachowujesz sie jakbys Freda nie znal. > Cale AK musi wiedziec ze mu zderzak odstaje i nie widoczny rant blotnika jest zagiety > Ja wczoraj skuwalem wygluszenie w 126p, pare razy uderzylem sie w palca, otarcie ma okolo 1cm x 1cm > To motokacik czy blog? Przecież nie raz można poczytać o tego typu sprawach lub podobnych dylematach więc czemu się czepiasz?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.