Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fred77

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fred77

  1. Mi to wygląda na silnik jaki był wykorzystywany do napędu wycieraczek i wentylatorów nadmuchu w Warszawie, Nysie i Żuku. Naprawiałem kiedyś takie silniki w Żuku i na 99% to jest właśnie to.
  2. > Jeszcze w wielu przypadkach zobaczysz, że Ori części do Fiata będą najtańszym wyborem W przypadku termostatu do Skody Felicia było właśnie odwrotnie. Oryginalne psuły się średnio raz na rok, a po założeniu zamiennika problemy zniknęły.
  3. fred77 dodał temat w Motokącik
    HP-ML-287454976-ML- No i widzisz fredziu, chłopaki popsuli Ci wątek ;-) /L.
  4. Został założony termostat Behr czyli ricambi originali w fiatowskim firmowym pudełku i w końcu silnik nagrzewa się piorunem i temperatura utrzymuje się idealnie na połowie skali wskaźnika. Termostat kosztował mnie w sklepie 75zł.
  5. Sprawdzone i działa.
  6. > A nie mówiłem ? Daj spokój. Od pomysłu do realizacji jeszcze długa droga.
  7. > żarówka LED do oryginalnego halogena Raczysz żartować.
  8. > na maksymalnej zniżce to możliwe ale które ASO takie prezenty rozdaje? Ten akurat zamówiłem normalnie w sklepie.
  9. Jak delikatnie jajowate to jeszcze WAŚ. Zerknij na rysunek techniczny. No i masz jeszcze prawdziwą homologację. Nie wiem jednak czy nie będą za duże.
  10. Zamówiłem już fiatowski. Zobaczymy. Ma kosztować 75zł.
  11. > Nie wystarczy fred, to nie Felicja. Skąd wiesz, że wskaźnik dobrze pokazuje? W Alfach np. często > temperatura na wskaźniku a faktyczna temperatura nie zawsze się pokrywają. Nie bój się > komputera, nie ugryzie, w końcu będzie tak, że wymienisz pół auta a problemu nie rozwiążesz. Spoko, spoko. Zamówiłem drugi termostat - fiatowski. Zobaczymy. Jest 10zł droższy od tego co kupiłem.
  12. > Sprawdz faktyczna temperature plynu jakims kompem, bo moze to tylko wskaznik zle pokazuje... Wskaźnik dobrze pokazuje. Nie trzeba do tego żadnego komputera. Wystarczy dotknąć ręką by stwierdzić, że termostat puszcza. Nawet po ogrzewaniu czuć, że gdy się dobrze nagrzeje silnik i wskazówka jest w połowie skali to w samochodzie jest normalnie ciepło, a gdy wskazówka jest na ćwiartce to prawie nic nie grzeje.
  13. Dalej to samo, a nawet gorzej. Okazało się, że na początku niby wszystko OK ale żeby wskaźnik znalazł się na połowie skali to trzeba zrobić ze 30km. Potem dopiero temperatura się w miarę trzyma. Zaraz po wymianie dało się zauważyć, że nowy termostat (firma Vernet) szybko się otwiera. Wskazówka na skali ledwo drgnęła, a górna gumowa rura przy chłodnicy już się robiła ciepła. Nic nie jest zapowietrzone, czujnik też dobry. Doradźcie coś, bo ileż można wymieniać termostat? Ktoś używał termostat Vernet?
  14. fred77 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Mam oryginalne lampy xenonowe, ale nie były fabrycznie w moim samochodzie co za tym idzie Pojęcie oryginalne może mieć kilka znaczeń. Jeżeli Ty lub poprzedni właściciel kupił jakieś lampy firmy "Graibuczy" na allegro i zostały one zamontowane w miejsce fabrycznych to wcale się nie dziwię, że dowód rejestracyjny został zabrany.
  15. Tylko, że po jakiego czorta w takie coś się bawić? To mi przypomina kombinacje z różnymi wynalazkami pozwalającymi ukryć tablice rejestracyjne przed fotoradarem.
  16. Tracisz czas i pieniądze na używane. Szybciej i pewniej byłoby gdybyś dał skrzynię do naprawy. Jeździsz potem i wiesz co masz.
  17. > no to kupiłeś niezłą skarbonkę po roku czasu pewnie włożysz w niego tyle, za ile go kupiłeś > współczuję Jaką skarbonkę? Większość tego co wymieniłem to są rzeczy, które normalnie się wymienia po jakimś czasie, bo albo ulegają zużyciu lub zniszczeniu wraz z upływem czasu. Pewnie dałoby się jeździć z niegrzejącym jednym lustrem, zgnitymi osłonami wydechu, czy wypadającymi klawiszami do otwierania okien. Dałoby się też jeździć z nieoryginalnym tłumikiem, który tłucze się o podłogę, bez wygłuszenia pokrywy silnika i z uszkodzonymi czujnikami parkowania. Tylko, że Żonie i mi to jakoś tak nie odpowiada. Większość ludzi ma właśnie takie dziwne podejście. Jak samochód stary to nie ma sensu w niego inwestować. Potem mamy na drodze jeżdżące trupy z odpadającą rdzą czy ciągnące jakieś linki czy rurę po asfalcie. A to rozbity klosz lampy, a to urwany zderzak. Po co to robić przecież i tak samochód stary. A wystarczy po prostu na bieżąco oglądać samochód i o niego zwyczajnie dbać.
  18. > trzeba było kupić za te 6 tys jakiegoś całego anglika na części I myślisz, że miałby on nowe elementy, które mi były potrzebne?
  19. > amory zmieniane na gwarancji dwa razy a teraz na koszt siostry i prblem minął bo te z aso jakieś > chińskie. Ale jaki był powód wymiany? Z wszystkich wylał się olej, były plamy pod samochodem? Wiele razy chciano mnie naciągnąć na wymianę amortyzatorów, bo "panie toż to już ponad 10 lat i trza wymienić". A ja zawsze mówię, że nic nie wycieka, tłumią i nie chcę by je wymieniano. Amortyzator jest do wymiany wtedy gdy olej się z niego wylał, jest cały mokry i absolutnie nic nie tłumi czyli po prostu czy amortyzator jest czy go nie ma to samochód tak samo się zachowuje, a koła podczas jazdy podskakują jak igła w maszynie do szycia. > A lakier taki że kiedyś ryse paznokciem zrobiłem Jak się postarasz to każdy lakier zarysujesz paznokciem.
  20. > Jak dla mnie koszty masakra jak na Fiata. Nie wiem co tyle może kosztować w Idei. Z nietypowych rzeczy dodam jeszcze dwie osłony termiczne wydechu (katalizatora i tylnego tłumika) oraz panel sterowania otwieraniem okien i regulacją luster. Wypadały klawisze i nie działało jego podświetlenie. Ktoś inny może by olał temat i tak jeździł. Żonie to przeszkadza, bo w nocy nie widać klawiszy, a dodatkowo jeden nie działał, jednego nie było, a dwa wypadały. Co do konieczności posiadania osłon termicznych wydechu to chyba nie trzeba dyskutować.
  21. > Pytanie czy kupując auto za dychę, rozważałeś dołożenie 60% do kosztów jego zakupu. Nie oczekuję, > że się przyznasz do tego, bo 6 tysi to nie są wydatki eksploatacyjne, toż to remont kapitalny > przy takiej wartości auta Oczywiście, że tyle założyłem. Normalną rzeczą jest to, że kupując samochód używany, którego wiek waha się pomiędzy 5, a 10 lat trzeba go doinwestować. Aby zrobić to porządnie i zadbać o to by wszystko działało, było sprawne i nie sprawiało problemów to trzeba w z taki wóz zainwestować średnio około 5000zł. Owszem, można mniej, można też więcej ale to wszystko zależy od wieku samochodu i jego ogólnego stanu technicznego.
  22. > Wczoraj 3 letnia ravka siostry przy przebiegu niecałych 60 tysięcy wyzionęła ducha. Spaliło się na > trasie sprzęgło przy prędkości 90 na godzinę. Żeby przez tak krótki okres i tak mały przebieg zajechać sprzęgło to trzeba być prawdziwym mistrzem. Według mnie styl jazdy jest powodem tego, że sprzęgło się szybko zużywa. > Auto jechało stałą prędkością, w pewnym momencie > smród i laweta.. A co się działo wcześniej. Może częste manewry na półsprzęgle i z wysokimi obrotami silnika? Może jazda z nogą na pedale sprzęgła. Może ogólny, agresywny styl jazdy? > Siostra nareszcie się wyleczyła z ravki. Jak nie amortyzatory do wymiany co > 20 tysięcy, A co się stało, że stwierdzono konieczność wymiany amortyzatorów? Bo według mnie jeżeli nie ma widocznego porządnego wycieku i broczenia olejem to wymiana jest tylko naciąganiem klienta. Nawet lekkie zapocenie nie kwalifikuje od razu amortyzatora do wymiany. > to pompa wody do wymiany po dwóch latach, lakier jak ze zdrapki tak się łatwo > rysuje To kwestia indywidualnych odczuć. Dla jednego jedna rysa to już "lakier do bani", a dla innego nawet matowy samochód nie robi różnicy, byle nie rdzewiało. > Przy okazji wyszło że tarcze hamulcowe zmieniane przy 40 tysiącach są całkowicie starte bo zaciski > przednie słabo odbijają. To czy tarcze są starte i jak też zależy od tego jaki kit wciśnie mechanik klientowi. zużycie hamulców zależy też - co wspominałem wcześniej - od stylu jazdy kierowcy.
  23. > tak sobie czytam i obserwuję twoją historię z tą Ideą i mam nadzieję, że nie włożyłeś w nią więcej > niż jest warta, bo pamiętam ten twój "przegląd" tuż po zakupie - nic tylko za głowę (lub > portfel) się złapać, a tu kolejne wydatki. Jakie wydatki? Samochód kupiłem za 10400zł. A wszelkie doinwestowanie czyli płyny, paski, filtry, cały wydech, sprzęgło łącznie z drugim kompletem kół zimowych wyniosło około 6000zł. Do tego parę drobnych rzeczy typu wkład lustra czy termostat. Jak dla mnie to normalne rzeczy, które po prostu się wymienia, bo po prostu się zużywają.
  24. > no , doświadczenie z kilku Fiatów Nie spuszczałem chłodziwa przez odkręcenie dolnego węża od chłodnicy tylko po prostu ze zbiornika wyrównawczego wyssałem wężykiem do bańki. Było mniej dłubaniny, nie było mokro i to co wylałem to wlałem z powrotem.
  25. Termostat wymieniony i już wszystko gra.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.