Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

norm4n

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez norm4n

  1. > Pacjent: > Skoda Octavia 1.6 (2009 r), 100 kkm przelotu, z założoną fabryczną instalacją (w salonie) Landi > Renzo Omegas, wtryskiwacze Medy czarne. > Objawy: > Występują tylko, gdy silnik jest zimny. Po rozgrzaniu do temperatury roboczej, wszystko w porządku. > Po przełączeniu na gaz nie działają wtryskiwacze nr 4 i nr 2 (odczytane vagiem, brak zapłonu). > Jeszcze kilka dni temu nie działał tylko wtryskiwacz nr 4. Oczywiście samochodem nie da się > jechać, trzeba przełączyć na benzynę. Przejechanie 2-5 km, podczas których samochód osiąga już > temp (90 C) rozwiązuje problem, bo po przełączeniu na gaz wszystko jest OK. > I jeszcze jedna zależność, im zimniej jest, tym objawy utrzymują się dłużej. Gdy jest ok 0 C > wystarczy ok 2 km i jest OK, gdy jest -10 C, trzeba przejechać ok 5 km. > Filtr gazu wymieniany ok 15kkm temu, zostanie wymieniony w tym tygodniu. > Moje typy to: > woda w układzie, która zamarza, możliwe? problem z elektryką, słaby styk? no i wersja najmniej > optymistyczna to wtryskiwacze do wymiany, ale czy jeśli byłyby złe, to chyba nie działałyby > cały czas? > Pozdrawiam > Artur Mialem kiedys podobne objawy przy matrixach ... Pozniej juz trzeba bylo auto wkrecic na kilka tys obrotow i dopiero wtedy przelaczac na gaz ... Zacznij od czyszczenia / kalibracji. Jesli nic to nie da, to pewnie pozostanie wymiana
  2. > Tylko tutaj masz ten problem, że sprzedający jest osobą prywatną, a kupujący podpisał, że zapoznał > się ze stanem technicznym pojazdu. Usterka silnika nie była natomiast wadą ukrytą - kupujący > nabywając pojazd zdawał sobie sprawę, z tego, że nie kupuje go w pełni sprawnego. Problem w > tym, że źle zdiagnozował usterkę, a więc nienależycie zapoznał się ze stanem technicznym, co > nie rzutuje na sprzedającego, a na kupującego i w świetle tego to on ponosi winę za taki stan > rzeczy. Nie przetlumaczysz .... Mialem juz przyjemnosc rozmawiac z kilkoma osobami, ktore uwazaly, ze nastoletni passat z reichu to ma wytrzymac wiecej niz nowka z salonu i byc w idealnym stanie technicznym. Nic, ale to absolutnie nic, nie ma prawa sie stac. I to nie tylko bezposrednio po zakupie, ale takze w najblizszych miesiacach.
  3. > 3 lata temu znajomy oddał auto do przeróbek w firmie xyz, spartolili robote ale kolega jako jedyny > chyba spisał umowę i chciał fv za wsio. Niechętnie bo niechętnie ale się udało, silnik został > źle zrobiony i wszyscy mówili że nie ma szans w sądzie. Powołał rzeczoznawce i drugiego sąd i > kogoś tam jeszcze w 2 instancji i co?? 8 tysięcy za silnik i 7 tysięcy kosztów zapłaciła > firma. A moj znajomy przed wojna mial kolege, ktory oddal do przerobek radziecki czolg w firmie ABC, spartolili robote, ale on nie wnosil powodztwa do sadu, bo z czolgu wyszla lodz podwodna ... No z takimi argumentami to nie ma sensu polemizowac
  4. > słuchaj jest w umowie napisane że sprzedający pokrywa koszty naprawy silnika tak? > Mamy opinie rzeczoznawcy i idziemy do sądu. > Sprawa jest do wygrania ale potrwa. to jeszcze raz przeczytaj co DOKLADNIE masz w umowie napisane... nadto opinia rzeczoznawcy jest dokumentem prywatnym i w praktyce jest warta tyle co nic ... w postepowaniu przed sadem biegly musialby sie wypowiedziec, ze tego typu wady nie szlo wykryc przy zachowaniu nalezytej starannosci (czyli lapie sie pod postanowienia umowne jako "wada ukryta") - to po pierwsze ... po drugie, ze wada istniala w momencie sprzedazy - jest to samochod uzywany i mogla powstac po przejechaniu 500 metrow ... i dopiero taka opinia bieglego sadowego daje szanse wygrania tego procesu ... celowo napisalem daje szanse - bo sad trescia opinii nie jest zwiazany
  5. > Sprawa do wygrania w sądzie ale opinia nie mechanika a rzeczoznawcy Kocham takie wpisy .... Zaden szanujacy sie prawnik nigdy nie da 100 % wygranej sprawy ... Za to autokacikowi "miszczowie", co to w prawie przeca "ucone" z gory znaja wynik postepowania. Gratuluje ... Mam nadzieje, ze w przypadku niepowodzenia oddasz koledze koszty procesu ?
  6. > albo że w oleju był dodany odpowiedni specyfik specem nie jestem, ale czy pomiar kompresji nie pokaze, ze cos jest nie tak ?
  7. > A jesteś pewien, że już wtedy było je słychać? > Mieszkasz w Polsce i nie wiesz, do czego zdolni są sprzedający!? to jesli wtedy nie stukaly, to znaczy ze bylo z nimi wszystko okey nie mozna rozciagac odpowiedzialnosci sprzedawcy do granic absurdu...
  8. > Cześć! > Kupiłem samochód i miałem duże wątpliwości co do stanu silnika (wycieki, dźwięk kasowników > VTEC'a), jednak sprzedający i mechanik u którego sprawdzałem auto, przedstawił mi, że po > zrobieniu tych 2 rzeczy będzie OK. Wolałem dmuchać na zimne, więc na umowie jest adnotacja > "sprzedający zobowiązuje się pokryć koszta naprawy ukrytych wad silnika po przedstawieniu > kosztorysu". Co się dzieje- w praktyce, w innym warsztacie, wynikło, że do roboty są > panewki... > Sprzedający nie chce mi wypłacić obiecanych kosztów naprawy, co mogę zrobić w takiej sytuacji? Pod > tą adnotacją widnieje podpis sprzedającego, posiadam kosztorysy z dwóch różnych warsztatów... > Czy ta adnotacja jest cokolwiek warta? Glupio napisales umowe i teraz poniesiesz tego konsekwencje.... Masz obowiazek sprawdzic stan techniczny pojazdu przed jego zakupem - tak z grubsza wynika z orzecznictwa SN. Wada ukryta bedzie tylko taka wada, ktorej nie mozna bylo wykryc przy zachowaniu nalezytej starannosci. Zatem, chcac wyrwac od goscia jakiekolwiek pieniadze bedziesz musial sie szarpac i udowodnic, ze nawet wizyta w ASO nie pozwolilaby na wykrycie, ze sa problemy z panewkami... I teraz sobie sam odpowiedz na pytanie - czy jakikolwiek biegly wydalby taka opinie, w sytuacji, gdy objaw padajacych panewek jest dosc charakterystyczny i kazdy ogarniety mechanik go rozpozna.
  9. > ??? ktos zna,uzywa,cos podpowie ? dzieki za rzeczowe info... uzywam Cobry ESD 7400 ... calkiem dolna polka i moge powiedziec tylko tyle - sprawdza sie na karmniki, ktore jest w stanie wykryc z okolo 300-400 metrow... podobnie z samochodami ITD zaparkowanymi na poboczu Niestety wprowadza straszne zamieszanie, gdyz wyje takze na drzwi automatyczne i lampy na fotokomorke. No i jest calkowicie bezuzyteczny na patrole z laserowka - o tym, ze mierza czlowiek dowiaduje sie po pomiarze.
  10. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > OK - to może inaczej.... > komp nie aktywuje ESP w przypadku sygnału z ham. ręcznego bo po co...? nie wiem po co, ale ESP dalej dziala - np. przyhamowuje kola przednie > Ja zachowałem spójność - czy jeszcze może coś jest no comprendo? nie zachowales - zgodnie z tym co napisales zaciagniecie hamulca recznego powoduje, ze steownik ESP jest dezaktywowany ... a nie jest
  11. norm4n odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Pani Karolino dalej czekam na linka do Waszej podstrony w otomoto, przecież nic nie kopiujecie > stamtąd... > A i jeszcze jedno, w lokalizacji wpisane jest Warszawa, także chciałbym jutro obejrzeć to auto > http://otomoto.pl/ford-kuga-C27320897.html pod Waszym GMACHem czy gdzieś indziej mam > podjechać? Nadto jest to oferta sprzedazy - wiec masz roszczenie o sprzedaz tego konkretnego egzemplarza za cene podana w ogloszeniu
  12. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Może to kwestia opon? Ja w poprzednim aucie nie miałem nawet ABSu i na prawdę fajnie można było się > pobawić na śniegu. W obecnym dopiero wyłączenie DSTC pomaga, ale niewiele, bo nadal w > zakrętach poprukuje. I nie jestes w stanie pociagnac tego auta bokiem ? Dziwne, bo moje V70 tez mialo DSTC i na wlaczonym bez problemu dalo sie robic rozne dziwne manewry Co prawda wymagalo to znacznie wiekszej predkosci, ale sie dalo ... Oczywiscie z wylaczonym DSTC bylo znacznie latwiej
  13. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > w swoich wywodach zapominasz o jednym - komp dostając sygnał o zadziałaniu ręcznego nie aktywuje > ESP...... > Więc te testy mozna między bajki włożyć to chyba Twoj komputer u mnie ESP dalej sobie radosnie strzela, ale nie jest w stanie pokonac rotacji w jaka wprowadzam samochod ... i tak bylo w kazdym aucie wyposazonym w ten elektroniczny cud techniki ... powiem nawet wiecej, pewnego razu robilem zwrot o 90 stopi przy zbyt wolnej predkosci (myslalem, ze jest duzo bardziej slisko) i ESP zaczal mi prostowac tor jazdy - final byl taki, ze od latarni dzielily mnie centymetry.... - a wiec dziala tez na zaciagnietym hamulcu recznym
  14. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Fabia z ESP? To jakiś unikat. ale to nie do mnie - tylko do kolegi mrBEAN ja fabii nigdy nie posiadalem
  15. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Większy problem jest taki, że nie ma śniegu i na razie się nie zapowiada zapraszam na Mazury na bocznych drogach dalej sie utrzymuje... a dzis wieczorem byla piekna szklanka - padal snieg z deszczem i marzlo az chce sie powiedziec, ze zima konsekwentnie zaskakuje drogowcow
  16. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    Moje obserwacje sa takie, ze do momentu, az auto calkowicie straci przyczepnosci i wpadnie w rotacje, to ESP jest w stanie pomoc... Ale gdy zaczynamy sie krecic to albo jestesmy Caruso kierownicy i ogarniamy temat, albo pozostaje szybki rachunek sumienia Sprawdz w najblizszym czasie, czy przy gwaltownym ruchu lewo / prawo / lewo - co ma na celu rozbujanie tylu auta - i odpowiednim zaciagnieciu recznego, ESP nie pozwoli Ci obrocic fabki o 180 stopni ... Wydaje mi sie, ze nawet nie zdarzy zamigac kontrolka
  17. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Mistrz > Napisz, że w ogóle nie przeszkadzało , bo ja w Fabii muszę sporo się natrudzić, żeby zawinąć 180*. Przeszkadza przy probie obracania na suchej nawierzchni ... Wtedy udaje mi sie postawic auto pod katem 90 stopni, nalezaloby znaczaco zwiekszyc predkosc, a to mogloby sie zle skonczyc (np. przeleceniem przez krawezniki) Za to na mokrej nawierzchni / sniegu - zaden z samochodow, ktore upalalem nie stawial wiekszych problemow Moze wszystkie mialy felerne ESP > Może ESP jedno drugiemu nie równe to prędzej. j/w > Na filmiku jest delikatny poślizg, zresztą teoretycznie! wygląda na możliwy do opanowania o ile > ktoś wie o co chodzi, teoretycznie! tak to wygląda. > ESP powinno sobie poradzić bez najmniejszego problemu. Mi sie wydaje, ze koleina go pociagnela i ESP niezbyt wiele by zrobilo ... Btw: mi kiedys podczas jazdy na zakrecie calkowicie zeszlo powietrze z opony (pekniecie wzdluzne)... ESP w volvo v70 tak cudnie zadzialalo, ze wyrzucilo mnie na przeciwny pas prosto pod nadjezdzajacego TIRa... cale szczescie udalo mi sie wrocic na wlasciwy tor ... Reasumujac: ciesze sie, ze mam elektronike w aucie, ale jezdze tak, jakbym jej nie mial
  18. norm4n odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Gdyby było ESP tej drugiej sytuacji na filmiku by nie było. Powiedz ze zartujesz... Jakas godzinke temu przy dzialajacym ESP robilem nawroty o 180 stopni .... Jakos specjalnie mi w tym nie przeszkadzalo Powiem tak - troszke pomaga, ale nie ma sily, zeby wyprowadzilo samochod z ekstremalnej sytuacji - a taka mamy na zaprezentowanym filmiku ...
  19. norm4n odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Ale google zindeksowało, i pojawia się w wynikach wyszukiwania oraz cache... Trzeba teraz tak zrobic, ze google i ten waten zindeksowalo
  20. norm4n odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Siedziba firmy mieści się przy Al. Jana Pawła II 27, a samochody stoją w Szwecji. Chce Pan oglądać, > proszę sie wybrać nic nie stoi na przeszkodzie Bardzo chetnie, kuzyn podjedzie i obejrzy... Prosze o dokladny adres w Szwecji ... Pozdrawiam
  21. norm4n odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Ja? To jest ogłoszenie z gumtree, dziwnym trafem zgadza się numer telefonu z podanym na stronie > komisu... Hmmmm no to Panowie, moze ktorys da sie namowic na lekcje francuskiego ?
  22. norm4n odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Witam. > jestem dyrektorem ds sprzedaży czy jak Panowie tu określają "Panią do kontaktu" z dziwnym zdjęciem > (za co zresztą bardzo dziękuję, czuję się doceniona - wiem że dobrze wyglądam, ale nie sądzę > aby trzeba to było komentować na forum) w Autoimport-Strzelecki. > Na wstępie pragnę serdecznie podziękować za zainteresowanie naszą działalnością i personelem(!). > Następnym razem zanim, nie będąc naszymi klientami, posuną się Panowie do używania pomówień proszę > o zapoznanie się z artykułem 212 Kodeksu Karnego a szczególnie z paragrafem 2 tego artykułu. > Dziękuję też za te wszystkie cudowne i bezpodstawne opinie. Jeżeli chcą Panowie wiedzieć co > "pachnie ściemą", a co nie to proszę o kontakt, gdzie osobiście chętnie udzielę wszystkich > informacji. > Przypominam, że szkalowanie czyjegoś wizerunku nawet w Internecie jest karalne. > Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie. > Dyrektor Ds. Sprzedaży ( będzie pięknie wyglądało w CV) > Karolina Biernat Szanowna Pani, Radzilbym nie straszyc userow AK uprzednio przytoczonym art. 212 § 2 k.k., gdyz w okreslonych sytuacjach Pani dzialanie moze zostac potraktowane jako grozba bezprawna Za to z marketingowego punktu widzenia zrobilbym wszystko, aby rozwiac watpliwosci kolegow, gdyz spolecznosc AK to 60.000 zarejestrowanych uzytkownikow i macie Panstwo szanse na darmowa reklame. Zatem, chcialbym uzyskac odpowiedz na pytanie - gdzie mozna zobaczyc oferowane samochody oraz gdzie miesci sie siedziba Panstwa firmy ?
  23. > Witam! > W dniu wczorajszym jeździłem sporo samochodem, trochę trasy, trochę miasta i pod koniec dnia > zauważyłem niepokojący objaw.. > Otóż podczas ruszania z 1 samochodem "telepało" raz mocniej raz mniej - coś jakbym dawał za mało > gazu, ale nie do końca ponieważ silnik się nie dławił, tylko bardziej jakby sprzęgło nierówno > puszczało.. (nie typowy objaw "kangura" jak u kursantów nauki jazdy Czułem się trochę, jak > podczas pierwszych lekcji ruszania samochodem. Ratunkiem było zdecydowanie większe dodanie > gazu.. Przy zmianie biegów i odpuszczaniu sprzęgła też można było wyczuć szarpnięcia, ale nie > tak silne jak przy ruszaniu. > Dzisiaj po nocnym postoju jeździł zupełnie normalnie, aczkolwiek zrobiłem zdecydowanie mniej km i > tylko w warunkach miejskich, nawet gdy dawałem bardzo mało gazu samochód ruszał płynnie bez > szarpania, przy zmianie biegów również bez zastrzeżeń. > Sięgając pamięcią podobną sytuację miałem około miesiąca temu gdy zrobiłem trochę km po > autostradzie i po powrocie do miasta miałem kłopot z ruszaniem, ale zbagatelizowałem temat i > zrzuciłem to na zmęczenie po "trasie". > Zastanawiałem się czy może mieć to jakiś związek z niską temp. jaka wczoraj była, ale przy tym > samym incydencie sprzed miesiąca temp. oscylowała w granicy 0 stopni. > Latem zrobiłem bardzo dużo km po autostradach za granicą i nie przypominam sobie czegoś takiego. > Auto jest z silnikiem benzynowym 1,8, przebieg ok 53kkm (pewny). > Pozdrawiam, > Maciek Sprawdzales poduszki silnika ?
  24. > no oczywiście, że tak, po prostu kolega blue myśli, że paliwo na Auchan i inne nie tego typu stacje > to hipermarkiety ciąfną tajmenicymi podziemnymi rurociągami z nielegalnych rolzewni na grnicy > pol-ukr czy też pol-biał i tam psrzedaje sie mazut zamiast on i cng zamiast lpg, a bezyne to > tylko żółą, niebieką tudzież zieloną... jak za komuny. Jest to wierutną bzdurą, bo te stacje > maja tańsze paliwo tylko z jednego pozowdu. Zarabiają na ludziach kupujących w ich sklepach, > ale tych wilekopowierzchniowych. Na stacjach zatrudniają minimalna liczbe ludzi, nie maja do > utrzymania powierzchni biurowo-sklepwoych, nie płacą, wieć np. za ogrzewanie tych lokali, za > ich powierzchnie, prąd i inne, które normalna stacja musi pokryć wpływami z paliwa. dlatego > Auchan i inne stacje ma o te 10-15 gr taniej paliwo, a nie dlatego, że opyla ludziom paliwo > niewiadomego pochodzenia "łod ruskich" ciągnięte nielegalnie w przerobionych zbiornikach > PAsków od dziadka z wermachtu... ale koleg blue nie jest w stanie tego pojać, bo jem ubzdurało > się (przypuszczalnie podśiwadomie), że po tym paliwie musi 4 razy w roku se przeczyścić. > Te stacje są zaopatyrywane przez Orlen, zresztatak jak i BP, Shell czy inny Aral. O ile dobrze > pamiętam to 90% paliw w polsce sprzedawanych jest z krajowej dystrybucji i choćby z tego > powodu nie te stacje sę tam zaopatrują. Reszta jest ciągnięta od ruskich, ciut z zachodu, ale > to barziej paliwa specjalistyczne, wysokoooktanowe jakis np. Shell verva 110. i tyle pozostało > ze spiskowej teorii dziejów pana blue... Co do paliw "tradycyjnych" - w czasach, gdy duzo ujezdzalem dieselka, to rozbieznosc w spalaniu miedzy beznadziejna ropa z Orlenu (ktora byla zolta jak olej do smazenia), a paliwem ze stacji lokalnego PKSu, siegala ok. 15 %. Nadto zdarzylo mi sie, ze przy -15 stopniach w orlenowskiej ropie wytracila sie parafina... Jesli zas chodzi o LPG, to ow na Orlenie jest beznadziejny. Pomijajac kwestie kalorycznosci i duzo zwiekszonego spalania, to wielokrotnie w warsztatach LPG ostrzegano mnie przez nim, gdyz podobno puchna po nim gumowe elementy wtryskiwaczy. Z mojego doswiadczenia wynika, ze najlepiej auto zachowuje sie po tankowaniu na stacjach, ktore leja LPG pochodzace od Baltyk-Gazu, tudziez Petrolinvestu... Nie mniej jednak szanuje prawo Kolegow, do tankowania na marketowych stacjach, jesli autka Kolegow zachowuja sie na takim paliwie w sposob poprawny.
  25. > i niech kolega nam odpoisze co nim kieorwało, że aż 3 razy musiał tankowac gaz na A., żeby sie > przekonac, ze tam oszukują i leją jakieś zlewki nie do jeżdżenia? Bo ja mam tylko dwa > wytłumaczenia: kolega blue jest niespełna rozumu (wątpliwe), albo: 2: kolega blue wymyślił se > historię z tankowanie gazu na A., żeby się uwiarygodnić, niestety przeszarżował i się do cna > skompromitował... i to jest bardziej prawdopodobna wersja. Co Ty taki agresywny jestes ? Stara Cie tlucze przed swietami ? Gumka w berecie uciska ? Czy po prostu masz wzmozone samopoczucie i strasznie drazliwy jestes, gdy ktos odwazy sie miec inne zdanie .... Czy juz nie mozna prowadzic polemiki jak cywilizowani ludzie ? Trzeba tu robic forum onetu ?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.