Zawartość dodana przez maro_t
-
Skoda Rapid vs Peugeot 301/Citoren C-Elysee
> jaką wersję chcesz kupić ? > bo tak patrząc na ceny to za auto z większym silnikiem i klimą wychodzi koło 50kzł > w tej cenie można kupić kompakta z wyprzedaży 2012 > http://otomoto.pl/citroen-c4-wyprzedaz-rocznika-2012-C27453602.html > http://otomoto.pl/skoda-octavia-family-1-6-102-km-od-reki-C26976044.html pytanie tylko co z tego, że można mieć kompakta? Popatrz na dane. Peugeot 301 z silnikiem 1.6 benzyna 115KM ma poniżej 10s do setki. To już całkiem przyjemne i żwawe autko. Za to Octavia 1.6 102KM to jest muł straszny. Po drugie żaden z tych kompaktów nie jest sedanem, a dla niektórych to spora zaleta. Za 50 tys. które kosztuje już nieźle wyposażony 301 z silnikiem 1.6 dostajesz całkiem żwawe, przestronne autko wyposażone we wszystko co potrzebne do jazdy (klima,el.szyby,lusterka,radio) lub ubogiego, ociężałego i mułowatego kompakta
-
Skoda Rapid vs Peugeot 301/Citoren C-Elysee
> Ktoś porównywał te modele w salonie. Interesuje mnie szczególnie Peugeot 301/C-Elysee. > Pzdr ojciec ostatnio się napalił na 301. Oglądał też rapida i twierdzi, że Peugeot ma dużo przyjemniejsze wnętrze. Plastiki tak nie rażą, siedzenia są lepsze itd.
-
Nalewanie płyny do spryskiwacza w pandzie II
> Kupując płyn zwróć uwagę na bańki. Niektóre maja taki mały lejek wciskany w zamiast korka bańki. znam to. Czasami trzeba naprawdę dużo cierpliwości, żeby przez te dodawane lejki coś nalać. Leci jak krew z nosa
-
Nalewanie płyny do spryskiwacza w pandzie II
> Widzisz - w Lanosie da się nalać bez lejka i nie uronić kropli , a w Pandzie nawet z lejkiem > zalejesz pół komory silnika, bo kiedy trzeba skończyć lać dowiadujesz się dopiero jak lejek > jest wypełniony do połowy płynem (albo cały, w zależności od wielkości lejka) . miałem Lanosa, też używałem własnego lejka
-
Nalewanie płyny do spryskiwacza w pandzie II
> może ten co wlew robił ma fabrykę lejków > poza tym IMO żałosne jest, to że przez paręnaście lat fiat nie wpadł na to żeby szerszą szyjkę do > wlewu płynu zrobić - to tylko utwierdza mnie w niskim zdaniu o tej marce Jeden pies, czy lejek jest wąski czy szeroki. Nalewałem płynu do różnych samochodów, w jednych był wąski, w innych szeroki. Fakt, we Fiatach jest wąski. Ale i tak w każdym używam lejka. Ostatnio zrobiłem sobie taki z plastikowej butelki 1,5l. Otwierając nową bańkę płynu do spryskiwacza i tak nie da się nalać bez polania wszystkiego dookoła do żadnego auta jeśli nie użyje się jakiegoś lejka. Przynajmniej ja nie umiem
-
500 L
> Nie sądzę bo Fiat i General Motors raczej już ze sobą nie współpracują. Natomiast nie wykluczone, > że 500X będzie lekko inaczej wyglądał (w sensie, że to co znalazłem to fotoszopka) bo > słusznie zauważyłeś, że te 2 auta są bardzo podobne 500L bazuje na płycie Punto. Tak samo pewnie będzie z 500X, tylko będzie po prostu podniesiony+napęd 4x4. Za to ma mieć swojego brata bliźniaka Jeepa
-
Po co 225szer opony w Civicu IX?
> Nie chodzi o to, że seryjnemu ogumieniu 205mm brakuje przyczepności. Chodzi o to, że gumy 225mm o > niższym profilu bardzo poprawiają prowadzenie auta. Niezależnie czy pokonujesz zakręt > normalnie, czy na granicy przyczepności. a nie myślałeś o tym, że Twoje porównanie opon 205 16" VS 225 17" jest zaburzone tym, że jedne to zimówki, a drugie letnie? Ja mam zimówki i letnie w tym samym rozmiarze 205/55R16 i różnice w prowadzeniu są spore. Na zimówkach na suchym auto "pływa" w zakrętach, jest niestabilne, na letnich można w ten sam zakręt wejść dużo szybciej nie czując, żeby opony protestowały. Do tego letnie są wyraźnie twardsze, bardziej czuś dziury. Żeby porównanie było wiarygodne musiałbyś przetestować letnie 205 VS letnie 225
-
czy warto pchać się w BMW E38 740d ??
> w ASO... gdzie ja napisałem, że w ASO? W przyzwoitym, niezależnym serwisie
-
czy warto pchać się w BMW E38 740d ??
> Na pakiet startowy? > poleciałeś kolega niedawno odstawił swoją Vectrę C 1.9 CDTI do serwisu na wymianę koła dwumasowego, amortyzatorów z przodu, oleju i filtrów. Zapłacił 5 tys. pln. Fakt, że dwumasu nie robi się co 20 tys. km, ale kupując używane z przebiegiem pod 200tys km trzeba się liczyć, że taki dwumas, albo DPF, albo turbo może być do roboty. Do tego standardowy pakiet startowy czyli oleje, rozrząd, filtry, zapewne opony i do 10 tys. można wydać
-
czy warto pchać się w BMW E38 740d ??
> super auto, ale tylko jesli twoje możliwości finansowe są na tyle dobre że jesteś w stanie wywalic > od ręki np 7kpln na ewentualną naprawę - bo tyle czasami kosztuje naprawa czegos w autach > klasy premium... 7 tys? Tyle to wydajesz kupując byle Vectrę z dieslem. Powiedzmy niech będzie do zrobienia dwumas, amorki do wymiany i standard po kupnie czyli oleje i filtry. I już będziesz miał mniej więcej kwotę. A jak jeszcze trzeba chociaż 1 komplet opon kupić...
-
Po co 225szer opony w Civicu IX?
we współczesnych samochodach ogólnie jest tendencja do wkładania przewymiarowanych opon, czyli większych i szerszych niż faktycznie potrzebne do danego auta. Taka moda. Chociaż mnie osobiście duże koła z cienkimi oponkami wydają się komiczne.
-
Obszywanie kiery skórą
> Krótkie pytanie - trzeba zdejmować, czy obszywają w aucie? > Mowa o firmie. jak pytałem w ASO, to zdejmują kierę, dają zastępczą, jak pytałem w warsztatach zajmujących się tapicerstwem, to nie dają. Trzeba zostawić samochód. I kierownicę raczej zdejmują do obszycia. Chociaż pewny nie jestem. Ale w ASO prawie 2x drożej.
-
Downsizing jest be...
> No i właśnie wszystko by się zgadzało, tylko ten silnik w Passacie nowym burzy koncepcję > Może zrobią z niego silnik dla elyt szefu sobie taki kupił w zeszłym tygodniu. Zobaczymy jak się będzie sprawował
-
Downsizing jest be...
a 1.4 TSI 160KM oferowany obecnie w Passacie to jest ten twincharged co ma być wycofany, czy jakiś inny?
-
Downsizing jest be...
> Lex Marka przeczy tej tezę musiałem dłuższą chwilę pomyśleć zanim zrozumiałem to zdanie czy przeczy czy nie to nie wiem, bo nim nie jeździłem, a spalanie zależy przede wszystkim od kierowcy
-
Sprzedaż 2012 - nie tylko PL
> Super stronka. Stronka jest faktycznie rewelacyjna, jeśli ktoś interesuje się trochę takimi statystykami. Ja często od niej zaczynam dzień >Wynika z niej, że w Polsce, w 2012 r., fiat sprzedał (jako cały koncern) ogółem 23,5 > tys. samochodów. co do dokładnej liczby aut sprzedawanych w Polsce to polecam jeszcze inną stronkę. carmarket.com.pl > A ile wyprodukował? na pewno można to łatwo sprawdzić w jakiś oficjalnych komunikatach FAP > Przy takim podejściu rynku do miejscowych produktów, > trudno się dziwić, że producenci nie mają interesu aby produkować coś w Polsce. A reaktywacja > jakiejkolwiek polskiej marki, to byłby chyba strzał w kolano. Bo Polacy to taki dziwny naród, który kupuje sprzęt elektroniczny i ubrania z Chin, samochody z Niemiec, w ogóle wszystko co produkowane w Polsce jest traktowane podejrzanie. Smutne to ale prawdziwe. A potem jest narzekanie, że bezrobocie duże. >Fiat i tak okazał się łaskawy i > daje pracę w Polsce (a mimo to ma przesadnie psutą opinię). Najlepszy przykład- sprzedaż Pandy > w Polsce- 5954, a Citigo+Up- 2922; wynik niezawodności Pandy w Auto Świecie- o ile pamiętam > "-5". Pytanie- czy opłaca się produkować w Polsce samochody?
-
Downsizing jest be...
> Teraz proszę wskazać silnik N/A o zbliżonych osiągach i zbliżonym spalaniu w jednym aucie ? > Aha. Elastyczność IMHO też jest rewelacyjna. to jest imho właśnie zaleta takich silników. Masz wybór, jedziesz normalnie, spokojnie, palisz mało, potrzebujesz pojechać szybciej, masz czym. Po prostu masz wybór. Większy silnik nawet na luzie będzie palił jak... większy silnik
-
Downsizing jest be...
> Ja tam lubię te nowe turbosilniczki. Niestety są to motorki, którymi trzeba się nauczyć jeździć. > Szybko przesiadają się na nie ci co turbodieslami pojeździli i przyzwyczajają momentalnie > (jedyne co muszą sobie przyswoić, to tyle że można je kręcić dużo wyżej). Z kolei ci co > jeździli wolnossakami narzekają na nie co niemiara - po prostu nie potrafią tym się poruszać, > a nawet jak sie starają to jest to dla nich nienaturalne. przez co niewygodne. ja nigdy nie miałem turbodiesla, a do turbobenzyny przyzwyczaiłem się momentalnie. Po prostu jeździ się dużo przyjemniej, zwłaszcza jeśli chodzi o elastyczność. Mam T-Jeta 1.4 120KM, turbinka tam jest malutka, lag prawie nieodczuwalny w porównaniu np. z większością turbodiesli. Mam też stilo ze starym (ale nie wiem czy dobrym ) 1.6 103KM. To są zupełnie różne światy. Nawet jeśli T-Jet ma laga, to wciskasz gaz, czekasz ułamek sekundy i auto przyspiesza. W stilo wciskam gaz, czekam ale nie zaczyna przyspieszać wcale Oczywiście, gdybym miał do wyboru silniki o pojemności 3-4l, to by był dylemat. Na dzisiaj, wybierając między wolnossącym 1.8 a doładowanym 1.4 zdecydowanie wybieram silnik z turbo
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> Nie klient, tylko następny właściciel. > Celowo kupiłem normalną benzynę N/A, żeby się o to nie martwić. Nie lubię małych turbobenzyn, zbyt > duży lag, nie pasuje mi to. Turbobenzynę 1.8 kupiłbym ale lag nie zależy raczej od pojemności, tylko od wielkości turbosprężarki. Jeździłeś jakimiś małymi turbodoładowanymi dla porównania? We Fiacie mam 120KM z silnika 1.4, czyli żaden szał, bo turbinka jest tam naprawdę mała, lag jest malutki i jeździ się tym naprawdę przyjemnie. Przede wszystkim bije na głowę takie wolnossące 1.6 czy 1.8 pod względem elastyczności, bo demon szybkości to jednak raczej nie jest.
-
Sprzedaż 2012 - nie tylko PL
> A jak duzy jest rynek nowych aut w Brazylii, w porownaniu do Europy? > Tak naprawde to za chwile bede sie liczyc glownie Chiny i Indie, a tam Fiata za bardzo nie widac. wszystkie takie dane można znaleźć na stronie, którą podlinkowałem w poprzednim poście. w 2012 roku w Brazyli zarejestrowano 3,6 mln samochodów. W całej Europie zarejestrowano 12,5mln, więc Brazylia to ponad 1/4 rynku Europejskiego.
-
Sprzedaż 2012 - nie tylko PL
> Z ciekawosci, w podobnej populacji do Polski czyli Hiszpanii majacej kryzys, bezrobocie itp ile sie > sztuk sprzedalo w totalu? Jak to sie ma do wynikow w PL? KLIKU KLIKU i sprawdzamy sami
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
Ja mam porównanie, bo mam Stilo i Bravo i jest tak jak piszesz. Bravo to takie dużo lepiej dopracowane Stilo prawie pod każdym względem. Chociaż w paru miejscach widać też oszczędności. I na pewno nie odwiedzam z nim serwisu co miesiąc
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> W nowym Bravo tak Ci się dzieje? Może faktycznie coś jest na rzeczy... pewnie pisze o Stilo, które niedawno sprzedał jakiemuś szczęśliwcowi
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
> i życzę Ci, żebyś nie musiał zmieniać zdania... Zobaczymy. Wbrew temu co niektórzy tu sądzą nie jestem wyznawcą żadnej marki (na szczęście ten co mnie kilka razy nazwał Fiacikarzem skasował już sobie konto ) i staram się być obiektywny. Jak Fiat da mi popalić, wtedy pierwszy będę na niego narzekał. Na razie stilo zaliczyło wpadkę, zaśniedział jakiś kabelek przy cewce i nie odpalał. > większość usterek potwierdzam poza alternatorem, w stilo na dzień przed sprzedażą padła wycieraczka > pasażera do wymiany cały mechanizm, na szczęście dało się pospawać
-
Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!
kufa, ponad 5 lat mam Fiata i nie było żadnych problemów z klamkami, alternatorem, wycieraczkami, ani innymi rzeczami o których piszecie. Z padniętych dupereli były dwa razy już wymieniane żaróweczki w podświetleniu pokręteł nawiewów, czy padnięte ogrzewanie jednego lusterka. No i osłonę przeciwsłoneczną sobie urwałem w zeszłym roku Za to klocki i tarcze z przodu mam jeszcze oryginalne (82 tys. km przebiegu). Tylne zostały wymienione w zeszłym miesiącu. W sumie były jeszcze OK, ale zaczęły się zacinać. Klocki się zapiekły w prowadnicach przez te 5 lat