Zawartość dodana przez maro_t
-
Fiat TIPO 2015
ciekawa informacja. Czyli wygląda na to, że hatchback będzie normalnym, przywoitym kompaktem, a ten silnik 1.4 MA 140KM będzie do takiego auta idealny. Może jednak moje następne auto też będzie fiatem
-
Nowe Punto z salonu - czy to korzystna oferta?
O to właśnie chodzi. Może i punto to już stara konstrukcja, ale taka cena za auto klasy B jest imho bardzo atrakcyjna
-
Przepalające się żarówki H1 w Pugu 307
sprawdzę te żarówki przy następnej wymianie. Bo mam nadzieję, że te Night Breakery się w końcu przepalą
-
Rolety zewnętrzne - jakie?
w jakim celu? Bardziej zależy Ci na teoretycznej "antywłamaniowości", czy po prostu jako zaciemnienie/zasłonięcie/docieplenie okna?
-
TPMS Kia Rio 2015 - świeci po wymianie opon.
coś jest nie tak. Ta kontrolka normalnie znika po kilkuset metrach jazdy po napompowaniu kół.
-
Przepalające się żarówki H1 w Pugu 307
samo przepalanie żarówek H1 to nie jest norma. Ja mam w Bravo światła mijania również na H1 i te żarówki prawie się nie przepalają. Wytrzymują bardzo długo. Nawet takie super hiper + 100%. Teraz mam założone osram night braker i mają już spokojnie z 1,5 roku, czyli przejechały ponad 30 tys. km. Natomiast potwierdzam, że również słabo świecą. I to od nowości. Dobre żarówki trochę poprawiają sytuację, ale niewiele
-
Kia czy mazda ?
bez zastanowienia brałbym Mazdę. Sama Optima to całkiem fajne auto, ale ten diesel 1.7 (jeździłem nim w I40) to najgorszy diesel, którym jeździłem. Osiągi słabe, straszny i irytujący lag, zero przyjemności z jazdy
-
Fiat TIPO 2015
pewnie po prostu jesteś przyzwyczajony do kiepskiej charakterystyki małego turbodiesla
-
Fiat TIPO 2015
daj spokój. Takim czymś się pewnie nie da jeździć. Już seryjnym dieslem 1.6 jeździ się kiepsko, ma sporego laga, czuć że moc wynika głównie z turbo, a nie z pojemności, czyli wciskasz gaz, czekasz na kopnięcie sprężarki, przyspieszasz i szybko musisz zmieniać bieg. Nie mówiąc o pozostałych wadach diesla. A po podkręceniu tego większym turbo i softem na 180KM, to już musi być zupełna masakra: ogromny lag, mocny kop, do codziennej jazdy porażka.
-
Fiat TIPO 2015
To Tipo ma dużą szansę na sukces w Turcji i Brazylii. W Europie zachodniej raczej małą imho.
-
Fiat TIPO 2015
Myślę, że nie będzie się czym zachwycać jeśli to ma być tani kompakt. To będzie takie fiatowskie Renault Fluence.
-
[KzAK] Klasa "C" za 60 tys.
Twój problem chyba polega na tym, że chciałbyś mieć wszystko: dobre prowadzenie, żwawy silnik, dużo miejsca, duży bagażnik itd. A to niestety nie ta klasa. Klasa C to "klasa kompromisu", zwłaszcza jeśli budżet mocno ogranicza. Jak taką przyjemność sprawiła Ci jazda fordem, to kupuj forda i olej bagażnik i kombi, ważne żeby Ci się dobrze jeździło
-
Nowe Mondeo i niebieskie światła przednie
Zwłaszcza w pierwszych egzemplarzach, do pierwszegu upgrade'u softu
-
Accord do oceny
nie ma czegoś takiego jak "realna wartość" używanej rzeczy. Jej wartość to wypadkowa tego, ile ktoś chce za nią zapłacić i jak bardzo Ty chcesz ją sprzedać
-
Accord do oceny
sąsiad ma accorda 2.0 rocznik 2007. Aktualny przebieg około 350 tys. km. Silnik pracuje nadal jak nowy, równo, cicho, nie sprawia żadnych problemów. Z awarii, to ostatnio świrował mu mechanizm otwierania klapy bagażnika, przepalił się xenon, a na przeglądzie mówili że niedługo trzeba będzie zrobić w zawieszeniu, jakieś łączniki czy coś. Ogólnie dla kogoś kto sporo jeździ, od samochodu oczekuje głównie trwałości to bardzo dobra propozycja. Bo poza tym to samochód strasznie nijaki: dynamika taka sobie, wygląd przeciętny, w środku wręcz smutny, z przestronnością w środku też, jak na tę klasę, dosyć średnio. Ogólnie to taki mocno przeciętny samochód, za to dosyć trwały.
-
Nowe Mondeo i niebieskie światła przednie
Oczywiście że uwzględnili. Światła LED w nowej astrze, to przynajmniej według zapewnień producenta, takie samo rozwiązanie jak w klasie premium, czyli aktywne światła LED, analiza obrazu w czasie rzeczywistym i ciągła modyfikacja wiązki światła, w tym np. "wycinanie" z obszaru oświetlania samochodów jadących z naprzeciwka czy przed nami. Czyli coś jak np na filmiku (od 1:47) autorstwa BMW. Inna sprawa, że w takim BMW dopłata za te światła to kilkanaście tys PLN, w astrze 5,5 tys, co by sugerowało zadanie uzasdnionego pytania jak będzie z faktyczną jakością i trwałością tego rozwiązania
-
[KzAK] Klasa "C" za 60 tys.
czy dla Ciebie samochód sprowadza się do "wypasu"? Ja niedawno kupiłem auto klasy B, które faktycznie ma w standardzie wyposażenie, którego kiedyś nie było w klasie D: wszyskie ASRy, dużo poduszek, przyciski na kierownicy, LEDy, automatyczne światła itd. Do tego wygodne fotele i dużo miejsca w środku jak na klasę B. Tylko co z tego jak nadal jest to auto klasy B. Bo liczy się głównie prowadzenie, czucie samochodu, układ kierowniczy, zawieszenie, użyte materiały, wygłuszenie. A to w autach klasy B jest takie jakie ma być w klasie B, czyli nijakie. Jakie by nie były wypasy, to w każdym aucie klasy B czujesz, że nie jedziesz kompaktem, chociażby miało więcej miejsca niż niejeden kompakt i lepsze wypasy.
-
Ustawienie pieca gazowego Vitodens
i ile czasu zajmuje mu podgrzanie o te 0.1 stopnia? W pierwszym poście pisałeś, że kaloryfery robią się gorące. Dziwne to jest, bo moim zdaniem podgrzanie temp. w pomieszczeniu o 0.1 stopnia powinno trwać tak krótko, że kocioł nie zdąży tak bardzo rozgrzać kaloryferów.
-
[KzAK] Klasa "C" za 60 tys.
60 tys. to taka kwota trochę nijaka. Na fajny kompakt trzeba mieć około 70. Ja powiem tyle: też kupowałem kompakta na dłużej. Jeżdżę nim już 8 lat. Nie kieruj się stereotypami, domniemaną awaryjnością itd. Pojeździj różnymi autami i wybierz to, które Ci się najbardziej spodoba i zmieści się w budżecie. To jest cała filozofia. Dzisiaj nie przewidzisz, które auto będzie awayjne, a które nie. Ludzie biadolą, że turbobenzyny takie wysilone i delikatne, tymczasem znajomym w rocznym cee'd 1.6 benzyna padło sprzęgło na przykład. Jak wybierzesz auto, które po prostu będziesz lubił i czuł się w nim dobrze, to nawet ewentualne sporadyczne awarie nie będą bardzo męczące. Jak wybierzesz coś tylko dla domniemanej bezawaryjności, a nie będzie to auto które polubisz, to gdy bezawaryjność okaże się tylko mitem, będziesz zwyczajnie wkurzony
-
Ustawienie pieca gazowego Vitodens
popatrzyłem w instrukcji na stronie Viessmana. Nie znalazłem nic o histerezie. Jest tylko coś takiego: Jeżeli to oznacza histerezę, to miałeś rację. Ale nadal wydaje mi się to dziwne. Jesteś pewny że to tak działa? Czyli jak masz ustawioną temp. na 21 stopni, to załącza grzanie przy 20.9 i wyłącza przy 21? Przyjrzyj się po prostu dokładnie, przy jakiej temp. się załącza i wyłącza.
-
Ustawienie pieca gazowego Vitodens
nie pasuje mi to co piszesz. Gdybyś miał histerezę 0,1 stopnia, to byś nie miał taki problemów, że raz Ci zimno, raz gorąco, bo kocioł załączałby się co chwilę i grzał też przez chwilę. Sprawdź to, bo moim zdaniem 0,1 to jest niemożliwe. W testowania różnych sposobów grzania bawiłem się jeszcze w starym domu na starym kotle gazowym. W nowym mi się nie chce, bo różnice będą niewielkie. Jak przestawisz kocioł, żeby grzał minimalnie za to dłużej, to gazu zużyjesz podobnie (patrz co pisałem wyżej w tym wątku: przy pracy cyklicznej takiej jaką masz teraz, też są dobre warunki do kondensacji), za to więcej prądu. Różnice są tak niewielkie, że szkoda zabawy. Jedynie co przestawiłem, to pokrętło temp. wody do jakiej grzeje z 4 na 3. Przy 4 kaloryfery już się robiły jak dla mnie za gorące. Zużycie gazu mam moim zdaniem bardzo przyzwoite, ale to wynika chyba głównie z przemyślenia domu od początku pod kątem energooszczędności, sposób grzania to sprawa wtórna. EDIT: Jaki masz ten czujnik/sterownik pokojowy? To znaczy konkretny model?
-
Ustawienie pieca gazowego Vitodens
To jest bzdura. Kondensacja zależy od temp. powrotu! Która przy takim trybie grzania jest na początku cyklu grzania bliska temp. pokojowej (bo wychłodziła się od czasu poprzedniego załączenia kotła), czyli są to bardzo dobre warunki do kondensacji. A jak zaczyna znacząco rosnąć, to kocioł akurat kończy cykl grzania, bo temp. w pokoju osiągnęła pożądaną wartość
-
Ustawienie pieca gazowego Vitodens
mam dokładnie ten sam model kotła, tak samo sterowany tylko czujnikiem pokojowym i jestem zadowolony. Grzeję tak samo, czyli piec się załącza, podgrzewa, wyłącza, a potem kaloryfery są długo zimne. Ale nie odczuwam jakiś dużych wahań temperatury. Może masz ustawioną za dużą histerezę na samym sterowniku pokojowym? Ja mam histerezę 0.4 stopnia, z dokładnością wskazania czujnika co 0.2 stopnia. Czyli jak ustawię temp. pożądaną na 22 stopnie, to kocioł załączy się jak temp. spadnie do 21.8 stopnia, w wyłączy jak podgrzeje do 22.2 stopnia. Pokrętło na piecu mam ustawione na 3. Według wskazania grzeje wtedy wodę do 50 stopni.
-
Ekonomiczne sterowanie kotłem gazowym
ciesz się, że jest prosty. Znając Ciebie jakby miał więcej możliwości, to byś nie spał, tylko się doktoryzował i testował Ja do centralnego podszedłem na zasadzie takiej, że firmie, która robiła mi kotłownię, wyliczała kaloryfery itd powiedziałem, że ma to być najprostsze możliwe rozwiązanie. Bo takie preferuję. Nie mam więc zaawansowanego kotła, pogodówek, czujników powrotu, mieszaczy, czy innych rzeczy. Mam kocioł, mam czujnik temp. w salonie i centralne oparte na kaloryferach plus dwie małe pętle podłogówki na zaworach RTL. Temp. spada, kocioł się włącza, temp. rośnie, kocioł się wyłącza. Koniec filozofii. Grzeje chwilę, aż temp. wzrośnie o 0.4 stopnia i się wyłącza. W okresach cieplejszych włącza się ze 2 razy na dobę, głównie w nocy, w okresach dużego mrozu, co 2-3 godziny. Jedyne co mogę regulować to temp. wody do jakiej grzeje. Jak dam mniejszą czas grzania będzie dłuższy, jak dam wyższą, będzie krótszy, ale kaloryfery przez chwilę będą gorące. Nie wiem, może stosując zaawansowane rozwiązania bym minimalnie zaoszczędził, ale wątpię. Myślę, że czas jaki bym poświęcił na analizę i doktoryzowanie się z tego, byłby więcej warty niż te oszczędności. Taki sposób grzania jaki mam jest całkiem optymalny, bo po pierwsze, dzięki takim czasowym załączeniom kocioł ciągnie mniej prądu niż przy pracy ciągłej, są też dobre warunki do kondensacji, bo jak się załącza to temp. powrotu jest w zasadzie taka jak otoczenia (woda w obiegu zdążyła się wychłodzić od ostatniego załączenia), a zanim znacząco wzrośnie, to kocioł kończy pracę. I to mi wystarcza.
-
Nowe Punto z salonu - czy to korzystna oferta?
wypas w punto?