Zawartość dodana przez gala
-
200 kkm i jeździ
a kufa pokarzę, ale leć już po browara, w weekend umyję grata to jak Ci pokażę a Ty wtedy zobaczysz, serio: ruda nie gryzie furtek w przeciwieństwie do MDO MK3 co mi żarło aż słychać było, MK2 drzwi miałem całe, tylne błotniki gniły...
-
200 kkm i jeździ
nie wiem, ja tak blisko nie widzę, nie przeszkadza mi więc bo i tak nie widzę co tam jest
-
200 kkm i jeździ
Jakiś miesiąc temu pyknęło 200 000 km. Grat ma się świetnie, jeździ, trąbi, grzeje, na głowę nie kapie, nie obróciła się panewka, nie chrupie go ruda tak się chciałem pożalić...
-
Punto 2 FL immobilizer?
Mialem kilka razy u siebie podobnie. Zapalala sie kontrolka imo, auto dalo sie odpalic. Nawet w czasie jazdy sie palila. Po ponowym uruchomieniu silnika gasla. Poki co przeszlo... Nie wiem co to, mkze tttm?
-
Zagadkowe stuki
Moja foka miala lekki luz na maglu ale nie stukala, tez poszukiwalem stuku i okazalo sie, ze amor mial lekki wyciek, na diagnostyce pokazywwl 76% a stukal, po wymianie minelo. Tez sprawdzalem sworznie, laczniki, gumy stabilizatora i poduszki amorow, nawet zregenerowalem magla bo wszedzie slyszalem ze magiel i magiel. Okazlo sie cos zgola innego.
- Czym uszczelnić obudowę termostatu?
-
"Trzeszczący" potencjometr
a jaki to potencjometr? da się go rozebrać? w technikum miałem praktyki w zakładzie elektronicznym, gość tego typu trzeszczące potencjometry naprawiał tak: rozbierał aż ścieżki były na wierzchu, zapalał zapałkę, po chwili ją gasił, powstałym w ten sposób węglem drzewnym pocierał mocno te ścieżki po czym zmywał izopropanolem, wyglądały jak nowe i tak też działały, zawsze było 100/100
-
szybkie pytanie o termostat
Pewnie jakies 80-82 st. Sa tez takie co maja 75 ale tego nie podejrzewam...
-
Zakup Cruze
Cześć, Rozważam zakup używanego Cruze. Budżet w okolicach 35 kPLN. Na co zwrócić uwagę oglądając ten model, ku jakim silnikom się skłaniać a które omijać? Przebieg roczny planowany na ok. 8-10 kkm. Inne pytanie: skoro chevy wycofuje się ze sprzedaży nowych aut to czy jest sens pchać się w auto, które z 3 lata będzie niesprzedawalne? Poradźcie coś sensownego...
-
Opinie na temat żarówek
hella tylko i wyłącznie moim zdaniem sporo lepsze od wszelkich +1500% ostatnio zmieniałem 3 lata temu ale mam światła drl więc może tu jest coś na rzeczy...
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
racja, już sprawdziłem, może jutro będę miał chwilę to postaram się sprawdzić wszystkie funkcje alarmu i pogłośnić syrenę bo coś mam wrażenie, że nie padła tylko sam ją niechcący wyciszyłem...
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
a i jeszcze: syrena z linku powyżej jest analogowa czy cyfrowa?
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
dobra już mam, dzięki za pomoc
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
spoko, rosyjskie mam już się tłumaczy, ale myślałem, że ktoś ma w bardziej chrześcijańskim języku...
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
pilot zaprogramowałem wg instrukcji - działa jak powinien, może też byc, że coś niechcący przeprogramowałem - sprawdziłem już pól internetu i nie mogę znaleźć procedury programowania alarmu, może ma ktoś?
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
tak, syrenka z własnym zasilaniem... sądzę jednak, że padła syrena, ponieważ alarm zachowuje się normalnie tzn. idze załączyć panic, działają czujniki ruchu, sygnaizuje mrugnięciem niezamknięci drzwi bądź klapy, wymruguje diodą co było przyczyną uruchomienia alarmu...
-
Autoalram Cobra pilot cobra 7777 i syrena - poradźcie
Wczoraj wyciągnąłem baterię z pilota Cobra 7777. Nie było jej tam ze 2 godzi co w efekcie spowodowało rozprogramowanie pilota. Włożyłem baterię - pilot nie działa. W ferworze walki znalazłem info na forum o programowaniu alarmu cobra: - głupota oczywiście bo potrzebowałem zaprogramować pilota a nie alarm.- czym oczywiście doprowadziłem do blokady samochodu - mrugały awaryjne, syrena nie wyła a sinik nie dał się uruchomić - nie kręcił w ogóle. W opisie było aby otworzyć drzwi kierowcy, przekręciyć kluczyk w stacyjce do zapalenia sie kontrolek i wcisnąć guzik A (duży) na pilocie, potem cofnąć kluczy do pozycji off i znów przekręcić i wcisnąć mały guzik i tak kilka razy - to podobno ma zaprogramować alarm - po każdym cofnięciu kluczyka do pozcyji off auto miało mrugnąć kierunkowskazami i piknąć syrenką. Kierunkami mrugało - piknięć nie było. Aby zaprogramować alarm potrzebna jest tabelka - opis w którym momencie jaką funkcję się programuje - czy ktoś z Was dysponuje może taką rozpiską? Ale dobra, udało mi sie zaprogramować pilota. Pilot zamyka / otwiera auto, uzbraja się, wygląda OK. Kiedy wcisnę guzik mały na pilocie - opcja panic - auto mruga kierunkami ale nie pika. Tak na prawdę syrena w ogóle nie pika. Pytanie czy: - padła syrena - rozprogramowałem coś w alarmie? zamontowana jest syrena BS46: W stacyjce syreny są dwa położenia godzina 12 oznaczona kropką czerwoną i godzina 3 - kropka czarna / niebieska Stacyjka oryginalnie ustawiona była na godzinę 12 i wiem że syrena była sprawna bo czasem mój synek bawił sie opcją panic. Być może, że kiedyś zmieniłem pozycję centralki i nie pamiętam jednak przeciw temu stanowi fakt: w zeszłym tygodniu przy zamknięciu auta samochód piknał! raz dajć znać o niezamkniętej klapie bagażnik - od tamtego czasu na pewno nie dotykałem syreny. Kiedy przekręcę kluczy w stacyjce syreny na godzinę 3 syrenka cichutko pierdzi... nie ważne czy alram jest uzbrojony czy rozbrojony. Kiedy włącze opcję panic - mrugają awaryjki a syrena pierdzi w rytm mrugających kierunków. I co sądzicie? Rozprogramowałem alarm - choć to podobno nie możliwe bez podania kodu PIN - a tego nie wpisywałem - służy do tego osobny przycisk, czy może alarm działa OK a rozleciała się syrena i nie ma to związku z moim wyciągnięcie baterii z pilota?
-
Fiat 1,2 16v popychacze
w moim jest niestety podobnie. Tyle, że nie klapią aż tak długo. I stuka chyba jeden - jak na moje ucho. Póki co zostawiam temat. Żeby pozbyć się klepania nalezałoby wymienić jak sądzę wałki płytki i popychacze - bez sensu...można próbować namacać te wyklepane i wymieniać ale to też robota głupiego...
-
Zgubiona nasakda do śrub zabzpieczających
ja miałem tylko rutylowe elektrody i spaw był za słaby. Z drugiej strony jak nasadka nie wchodziła skoro nakrętki do kół mają łeb 19 mm? ja nabijałem nasadkę też 19 mm tylko 12 kątną, może miałeś zbyt grube ścianki na nasadce?
-
Mondeo MK3
ztcw nie, ale są zestawy naprawcze w ASO, wtedy kiedy ja w tm grzebałem aso proponowało nowy kolektor a 1200 pln, ale nie mam z tym problemu. Można odłączyć wężyk sterujący podciśnienim i klapki pozostają w pozycji: otwarte, albo całkiem je wywalić z kolektora. tutaj masz widok na klapki:
-
Mondeo MK3
u mnie rudy prawie nie było, ale zanim go kupiłem to obejrzalem z 50 sztuk, tak wiem idziotyzm ale chciałem MK3 i już, Klapki wywaliłem osobiście przy okazji wymiany termostatu.
-
Mondeo MK3
Przejechałem MK3 jakieś 70kkm, miałem 2.0 noPb, silnik po za nieszczęsnymi klapkami kolektorów - całkiem niezły, nieco paliwożerny, łyka olej, blachy: gniją głownie ranty drzwi, błotniki tyle i tylna klapa - podobno wada w procesie zgrzewania blach - poprawiono to po II lifcie w 2005r. Auto wygodne, dobrze się prowadzi. Swojego sprzedałem z nalotem 140 kkm, w trasie przy prędkościach 120-140 km/h łykał średnio 0,7 l/ 1000 km.
-
Łożyska alterantora Ford Ka
alternator czyj? bosch, denso?
-
Zgubiona nasakda do śrub zabzpieczających
Chciałem zmienić koła i okazało się, że zgubiłem ową "złodziejke". Ale co tam, na garażu nie takie rzeczy więc poszedłem po spawarkę aby naspać zwykłe "czarne" nakrętki na nakrętki zabezpieczające. Jednak pech chciał, że miałem tylko elektrody rutylowe i spaw zwyczajnie był za słaby. Druga runda: nasadka 19 mm 6-kątna, made in CCCP jeszcze po moim dziadku, do tej pory gniotsja nie łamiotsja: Niestety przy próbie nabicia na nakrętkę zwyczajnie pękła... starcie 3: nasadka 19 mm 12-kątna z zestawu kluczy Halfords, na kostkę 3/8"... stuk stuk młoteczkiem 2 kg i tadam: teraz mogę zawodowo targać koła z fordów, nabicie nasadki na nakrętkę - nie dłużej niż 10-15 SEKUND! mimo, że materiał nakrętek jest ulepszony cieplnie do 43-45 HRC - to już w zasadzie hartowany... myślałem, że nasadka będzie do złomu, ale: Jak widać uszkodzenia minimalne. Swoją drogą Brytole potrafią robić narzędzia, i stąd ich pewność przy gwarancji dożywotniej. Gdyby podczas normalnego użytkowania narzędzie uległo uszkodzeniu - wymieniają na nowe. Tak czy siak, gdyby ktoś zgubił złodziejkę - bez stresu, żaden kłopot. tak się chciałem pochwalić
-
P II - stały "plus"
w moim czarnuchu w tym miejscu jest lampka...