Zawartość dodana przez koyotee
-
Trochę nietypowo-samochód na zimę.
> Ale co z cała elektroniką? > Ile wytrzyma aku bez ładowania i odpali auto? to wykręcaj aku i po kłopocie. > Bo wyciągać go do ładowania co 2 tygodnie to nie bardzo mi pasuje. a po co wykręcać co 2 tyg? raz wykręcić i wkręcić za pół roku. > W dotychczasowym po miesiącu postoju odpalał bez problemu.
-
Trochę nietypowo-samochód na zimę.
> Potrzebuję auta którym będę jeździł od pierwszych śniegów do połowy kwietnia. > Czyli jazda TYLKO W ZIMIE. na 4 łapy kute > Resztę czasu auto spędzi stojąc na ogół pod chmurką. z dobrą blachą > Jeżdżę sam głównie po mieście, nie wożę bagaży, nie wyruszam w trasy. czyli może być nieduże > Ma wytrzymać bezproblemowo postój półroczny na słońcu i deszczu, a później przejeździć zimę. czyli pancerne > I tak przez najbliższe co najmniej 5 lat. czyli ługo > Suwy i limuzyny wykluczam, nie lubię jeździć jako kierowca w zbyt dużych autach. w mieście to bez sensu. > Może być nowe lub max 5 lat. > Jakie macie propozycje budżet? bo to może być fiat sedici a może też być subaru impreza i mini 4x4. A może też być A3 w haldexie. A na upartego to i panamera turbo.
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> Ostatnio znajomy kupił astrę II 1.4 w podtlenkiem za jakieś śmieszne pieniądze i w ciągu pół roku > mu się zwróciło w stosunku do jazy 1.9 mjtd to jest tanie auto. Proste konstrukcyjnie, z łatwo dostępnymi częściami, dość pojemne (5d hatchback ma sporo miejsca z tyłu i całkiem niezły bagażnik). Silnik 1,4 90 koni jest bardzo udany. trzeba uważać na osprzęt elektryczny i układ przeniesienia napędu. Zawieszenie nie jest jakieś mega trwałe ale dramatu nie ma. Środek się szybko zużywa (zwłaszcza kierownica).
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> ja jak liczę to maly dieselek musiałby palic 3.3l ropy, żeby zrównalo się to kosztowo z 8l > LPG/100km. źle liczysz. dolicz benzynę (na krótkich trasach i w zimie całkiem sporo) dolicz koszt serwisu LPG dolicz możliwe awarie dodatkowego osprzętu dolicz koszt montażu lub wyższą cenę zakupu z gotową instalacją ale.. odlicz mniejszą utratę wartości takiego auta i jego wyższą cenę sprzedaży za jakiś czas.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Komfort na duzszych trasach jest oczywiscie lepszy, ale temat jest o aucie na zakupy/jako awaryjne > a do tego celu lanos sprawdzi sie lepie bo przeciez taka beemka za 5 lat o ktorych pisal autor > bedzie miala 30 na karku BMW e36 z roku 98 za 5 lat będzie miało 21 lat.
-
Touareg 5.0 V10 TDI vs. 4.2 V8 LPG ?
> Mam bekę z ludzi którzy kupują potwory z myślą o ich zagazowaniu. mam bekę z ludzi, którzy kojarzą zakładanie LPG z "nie stać mnie". > Jeśli chcesz kupić V10 i pytasz co będzie ekonomiczniejsze to już sobie odpuść. Tym razem bez > sarkazmu. A to fakt. Żaden z tych samochodów nie będzie ekonomiczny.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Od jakiegoś czasu szukam kompaktowego kombi w benzynie, ale...jest to gatunek wymarły. Mając wybór > między tym Ford a tym Opel ,cobyście wybrali ,jeśli głównym kryterium była by jak najmniej > kłopotliwa i najtańsza eksploatacja. Właściwości jezdne i dynamika są dla mnie zupełnie > drugorzędne. kolega ma fokę z tym silnikiem. To prawie nic nie pali.
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> Jezdzilem ostatnio tydzien Panda z wypozyczalni i z klima palila ok 6 litrow... nie wiem jak to zrobiłeś i jaki silnik ale gratuluję. > Ale 140km dziennie to mordega tym autem. > Osiagi zadne i plecy maja dosc po godzinie tak. Fotel nie jest wygodny i szybko się zużywa, pęka konstrukcja. Ja w pandzie zmieniłem oryginalny fotel na kubeł i było wygodniej > To sie nadaje jedynie na krotkie dojazdy po miescie bo chyba do tego zostało stworzone
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> Punto 1,2 8v paliło mi około 8 litrów lpg astra 1,8 16v około 9 litrów. Na taką trasę brał bym opla > mniej zmęczy, cichszy, bezpieczniejszy. Dwu drzwiowy znajdziesz w fajnej cenie. astrą 2 strasznie źle się jeździ w trasie. Ma niewygodną pozycję za kierownicą. 50km tym samochodem na raz i już czuć zmęczenie. Poza tym nie wiem co jest nie tak z tym układem kierowniczym w tych samochodach ale go nie lubię.
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> No w sumie racja > Najbezpieczniej będzie faktycznie słabą benzynke bez gazu i dodać gaz ;P nie. Auta w tej cenie kupuje sie już z instalacją. Jak najlepszą i jak najnowszą.
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> Chyba faktycznie sie rozglądne za Lacetti/Xsarą/Astrą. > A ten 1.7 to ile pali? I mam nadzieje ze to nie jest to samo Guano co 2.2 DTI w saabach/vectrach > itc szukasz oszczędności i chcesz kupić popularnego wśród przedstawicieli handlowych diesla za 8 tysi? Weź się rozejrzyj za czymś z LPG.
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
> A instalka mieszalnikowa czy sekwencja? > Tfu nie doczytałem że benzyna. To faktycznie dużo. panda pali sporo. bez lpg nie ma sensu
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Zawieszenie. Silniki lubia brac spore ilosci oleju, zacieraja sie panewki, problemy z rozrzadem a > dokladnie z wariatorem znaczy jak coś się tłucze z którejkolwiek strony to odpuścić a jak się nie tłucze to czekać aż zacznie?
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Alfy 156 przed liftem to zlo a do tego z silnikami TS to wogole... co tam się psuje?
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
tak już zupełnie poza konkursem to sobie zerknąłem na przekrój samochodów do 4500 (wiadomo, pińcet stargować). I... wyszły mi Alfy 156 w wypasionych wersjach z LPG i silnikami 2,0l i to roczniki powyżej 2000 Czy to jest aż taka mina?!?!
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Tak się składa, że mamy w domu i e36 i wspomnianego lanosa...z calym szacunkiem dla aut z Bawarii > ale z tych 2 bezapelacyjnie wybieram lanosa . Bmw jest w domu od 10 lat, z przystanku drapany > nie był, bo i w 2004 roku licealiści tym jeszcze nie powozili. problemów z nim większych nie > było, ale jednak za 4 tyś lanos jest lepszym wg mnie wyborem bo latka jednak robią swoje i to > niestety widać. Wspomniane clio w tych pieniądzach także powinno nie być złe . co jest nie tak z tą bunią jeśli można wiedzieć? Jakieś typowe usterki czy coś więcej? Jaki silnik?
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Zgrzewy przy progach zaraz za przednimi błotnikami, obie podłużnice z przodu z rudawym nalotem (po > wewnętrznej stronie, tam, gdzie idą przewody hamulcowe), z tyłu te wsporniki, o które opierają > się sprężyny oraz wzmocnienie wnęki koła zapasowego (taki kształtownik zamocowany od spodu na > wnęce) - te rzeczy rzuciły mi się w oczy najbardziej, bo to integralne części karoserii i > widoczne od spodu bez ściągania czegokolwiek. Pomijam takie detale jak jak wahacze czy > stabilizator - chociaż to też nie powinno być zardzewiałe w kilkumiesięcznym aucie z zaliczoną > jedną zimą. Jeszcze tarcze hamulcowe. Nie zapomnijmy o rantach tarcz hamulcowych.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Matematyk z Ciebie dobry, idąc tym tropem i odliczając za wszystko to w każdym aucie za 4 tys > sprzedający musiałby Ci z 2 tysie dopłacić, abyś raczył zabrać Pomyśl nad tym biznesem, idąc > Twoją matematyką zrobisz 4 deale w miesiącu i 8 kafli wpadnie Staram się tak podchodzić do zakupu żeby przed podpisaniem umowy policzyć całkowity koszt doprowadzenia żelaza do takiego stanu jaki mi odpowiada. Jak coś przegapię to trudno. Ale LPG jak nie ma to ciężko nie zauważyć.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> No ale takie jest myslenie niektorych polakow lepiej kupic golfa 24 letniego niz 12 letniego > lanosa czy hyundaja bo to golf , mam takich golfow 2-3 u siebie na wsi kilka w poblizu i widze > w jakim sa stanie ,no ale liczy sie znaczek . A to ze silnik ledwo dyszy to juz inna historia > czesto. dać ci wykres z hamowni mojej 20-letniej beemki? Tego samego dnia na tej samej hamowni kilku kącikowiczów spotkało się z niemiłą niespodzianką wielkich strat w mocy, kilku wiedziało, że nie uzyska wyników nowego auta. Tylko jedno starsze auto chyba było bo mój brat też beemką przyjechał. edit: żeby nie było niedomówień to ten silnik nie miał 200 koni jak wychodził z fabryki link I jest traktowany na prawdę nieprzepisowo od kilku lat.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> nie widać, bo albo są po korekcie w programie, albo po korekcie blacharskiej po dzwonie i > lakier świeżutki. w autach w tym przedziale cenowym najczęściej mamy do czynienia jednak ze zdjęciami "na mokrą Włoszkę" czyli ze lśniącym, zwilżonym lakierem... a w tle myjnia na patyki.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Do jazdy "jako tako" LPG niepotrzebne, ale do ekonomii już tak. Lanos toleruje najtańsze instalki > więc z tym nie ma problemu, 1200 i jest gaz, sekwencja ~1600zł do lanosa zakładałem i śmigał 3 > lata, potem poszedł w świat. Targuj na 3 i bierz, nie marudź, w końcu 3,5 już dawałeś 3500-1600=1900. I tak zaokrągliłem w górę żeby kolega nie marudził.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Nie to mogę dwa tysia dać bo LPG trzeba założyć żeby jako tako tym jeździć.
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Koyot wlasnie mam go na sprzedaz bo szukam minivana ,przyjedz za 3500zl Ci go sprzedam LPG ma?
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Jazz drogi. Ibiza i Fabia sa bardzo ubogo wyposazone i silniki nie turbo nie jada. Wiec powiedz, ze > zartujesz. To jest auto dla pary starszych ludzi jeśli dobrze wywnioskowałem.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Jazz - ładny podobno blacha słaba , salon polska dużo droższy > Ibiza, Fabia - są też brane pod uwagę Bardziej fabia; stateczna się wydaje, w sam raz dla > "emerytów". Też nie wiem jak z korozją zeby z 10 lat wytrzymała Fabia to musi być strasznie wytrzymałe auto jak tak patrzę po tym co z nimi robią przedstawiciele handlowi.