Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koyotee

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez koyotee

  1. > Koyot moj lanos 13 letni ma duzo lepsza blache i mniej rdzy niz niektore te duzo lepsze auta Kupię go od ciebie za 3500. Sprzedasz? Jak nie to nie ma co go porównywać. > kilkuletnie.Podluznice cale zero rdzy chcesz zdjecia zobaczyc z kanalu,zeby kazde auto bylo > tak bezawaryjne jak lanos i mialo taka blache jak lanos A teraz to już bajki. Lanos bezawaryjny i nie gnije? > a nie gnilo jak niektore rok-dwa po > opuszczeniu fabryki to by bylo dobrze. Mówimy cały czas o autach grubo ponad 10-letnich. > A Ty swoja wiedze na temat blacharki poswiadczyles > wyzej > ,, Czekaj. To spawanie ćwiartki jest złe a wspawane progi to już nie wpływają na konstrukcję i > bezpieczeństwo auta? Jak to jest? > " . > Twoje oswiadczenie o wszystkim mowi,jak dla Ciebie cwiartka auta a wymiana progu to to samo to o > czym my mowimy hehe,wlej olej jadalny do silnika to tez pewnie to samo co silnikowy Nie nie... ja to napisałem bo mowa była o rdzy ogólnie. Skoro progi są tak skorodowane że trzeba ciąć i spawać to w jakim stanie jest podłoga i miejsca narażone na większe obciążenia (mocowania zawieszenia)? No przecież znasz się na blacharce lepiej niż ja. Kumaty jesteś to sobie wyobraź.
  2. > Obciazony Civic w tescie losia wypada duzo lepiej od Focuca, podobnie na dziurawym zakrecie. Nawet > w Automaniaku o tym bylo. nie jeździłem nowym civiciem ale za każdym razem jak jadę po łuku w aucie z belką i trafię na dziurę to mam wrażenie, że tylne koła nie są podpięte do samochodu. W niektórych (bardzo źle skonstruowanych) autach z belką jest tak też na prostej.
  3. > kolektor za słabo dokręcony? raczej za mocno. I szpilki obrobione.
  4. > Ostatnio coraz czesciej wychodzi na to, ze poczciwa belka w zawieszeniu jest lepszym rozwiazaniem > niz np: wielowahacz. Doskonaly przyklad to najnowszy Civic z belka vs Focus III z > wielowahaczem belka jest super póki auto nie jest zbyt ciężkie i nie jeździsz nim po zakrętach.
  5. swift. punto to jest dziadostwo. Jeśli ma posłużyć kilka lat to japoniec będzie mniej problemów sprawiał.
  6. > A Auto sprawne zeby Tylko przejsc przeglad ma go przejsc dla picu? Moja 22-letnia beemka przeszła przegląd jakieś 2 miesiące temu. Po prostu podjechałem, wjechałem na kanał, oddałem kluczyki i pan za chwilę wyjechał. Delikatny luz na jednej tulei wahacza wyczuł. Nie wiem czy przegląd był dla picu, panowie się mocno wyginali koło tego auta i poprosiłem o dokładne sprawdzenie (w końcu za to płacę). > .Podniecacie Cie tymi Bmkami za 4tys jak dzieci resorakiem,a wiekszosc z nich spawana juz byla nie > z 3 a z 4 pewnie czesci, Zapraszam z miernikiem i szwagrem-blacharzem. Maska była malowana od przodu na 10cm. I tyle. > poduszek nie ma od 15 lat itd. Z mojej drugiej beemki dwa lata temu wykręciłem dwie sprawne poduszki powietrzne (bo więcej nie było). Auto ma 19 lat. > Wole np auto mniej prestizowe a pewne > ktore wiem ze przy zderzeniu z tym BMW nie zlozy sie jak pudelko zapalek. Dzwon w ścianę, dzwon w drzewo, Za każdym razem naprawa kończy się na wzmocnieniu pod zderzakiem i odbojach zderzaka. Podłużnice nieruszone i mają się na prawdę dobrze. Geometrię ustawiam dużo dokładniej niż przewiduje to fabryka. > I tyle w temacie Ale tak szczerze: mkiałeś kiedyś E36 że wypisujesz te mądrości? > jak czytam ten temat i wypowiedzi co niektorych to jak bym czytal podniecajacych sie > dzieciakow hehe. hehehe... Jakiś dorosły argument może by się przydał? > Nie wiem gdzie wy zyjecie skoro nie wiecie co to sa za auta te najtansze > lepszych marek niby a w rzeczywistosci strach wsiadac do takiego Tak. Strach wsiadać. A do Lanosa za 4 tysia to już nie. Mimo, że w takim lanosie z podłużnic zostało już tylko wspomnienie. >bo dobre musi kosztowac 3 x > tyle w tej cenie to mozna w DE szrot kupic Przecież takiego samochodu nie kupuje się za granicą. One przyjechały stamtąd w ubiegłym tysiącleciu jak jeszcze były warte kilkadziesiąt tysięcy. I tak się kulają do dziś...
  7. > Kwestia spalania i różnic przy samochodzie za 4 tys powinna jedynie polegać na tym, by wybrać jakiś > przedział pojemności w który chcemy celować, a potem skupić się na znalezieniu zadbanego > egzemplarza, wywody o spalaniu są pozbawione imho sensu. W BMW spalanie zależy od ilości cylindrów, rodzaju skrzyni i masy auta. Pojemność silnika jest najmniej ważna.
  8. > w akceptowalnym stanie > - podobna klasa > - diesel CR > - full wypas > - rocznikowo 2006-2010 > - budżet - na razie powiedzmy 30k+ Jeszcze raz, DOKŁADNIE przeczytaj swoje warunki. Potem zrezygnuj z połowy i uzbrój się w cierpliwość bo łatwo nie będzie. Przepraszam, będę brutalny, ale za 30 tysia nie kupisz pięcioletniego, dużego kombi klasy premium w akceptowalnym stanie. No chyba, ze "akceptowalny stan" to jest "perełka", "igła" czy "jedyny taki". Albo szukaj Mondeo i nie marudź.
  9. > Ale co to zmienia?Już napisałem dużo wcześniej ile mi wychodziło, a ile im, więc nie twierdzę, że > to był cudowny egzemplarz BMW tylko bardziej ich styl jazdy. ale zrozum, że przy stałej prędkości 90km/h ten samochód spala 6,1l paliwa na 100km jazdy. Bez przyspieszania od zera czy hamowania i napędzania znów. Wspominałeś, że jeździli szybciej, w normalnym ruchu. Nawet producent mówi, że jest to niewykonalne.
  10. > w zeszlym roku kupilem mondeo mk2 1997 1.8 z lpg;), klima, elektryka. Dalem 3500;), wlozylem kolo > 5000, wszystko mechaniczne sprawne i nowe;) tj. rozrzad, paski, swiece, tarcze, klocki, amory, > zawieszenie przod+tyl, mój ojciec sprzedał równie niesprawne mondeo mk1 za coś około 2000zł kilka lat temu. Z tym samym silnikiem. Ruda była solidnie zasłonięta szpachlą więc nie trzeba było nic robić. Mk2 to właściwie MK1FL > nie ogarnialem rudej nad nadkolami tylnymi. Zrobilem do tej pory od > zakupu ponad 25 kkm w rok i wszystko hula, wsiadam i wiem, ze bez problemu robie dluga trase, > auto wygodne, przestronne i nawet komfortowe;) oraz w miare ekonomiczne. Wiem, ze temat o > kwocie 4000, ale uwazaj na takie zakupy;) bo do tej 4 co dasz za auto mozesz wlozyc jeszcze > 4;) by sie sprawnie przemieszczac;), A ty to w ciemno kupowałeś czy tak dobrze było wszystko maskowane? Bo to że cały zawias do wymiany to czuć po przejechaniu kilku metrów. A test całości na OSKP kosztuje coś koło 50zł. Kolejna sprawa to w tym samochodzie zawieszenie chwilę po remoncie już znów zaczyna tłuc. > szukalbym chyba seja wspominasz wyżej o pozbyciu się rdzy Potem coś o niezawodności I pada też "wygoda, przestronność i komfort". Dodam od siebie bezpieczeństwo i dobre prowadzenie oraz sztywność nadwozia i mamy idealną receptę na seicento...
  11. > Zobacz, najpierw zanegowałeś co napisałem, a teraz próbujesz robić jakieś ustalenia "normy". W > jakim niby celu?To spalanie nie było 6.9, czasami wychodziło poniżej 6 i w jeździe > popołudniowej, Gratuluję kolegom umiejętności w takim wypadku. Nie jestem w stanie udowodnić, że się pomyliłeś więc przyznaję rację. Na deser podaję to co osiągają ci mniej uzdolnieni użytkownicy Jak widać minimum w okolicach 8,5l/100km. Czyli mniej więcej to co producent podaje jako średnie spalanie. pokazane tutaj na przykład Jak widać z powyższego kiedy jedziemy tym samochodem po równym terenie ze stałą prędkością 90km/h spalanie chwilowe równe jest 6,1l/100km. Jadąc szybciej, przyspieszając, hamując, poruszając się po łukach drogi, w normalnym ruchu... będzie zawsze więcej. I jeszcze jedno: BMW ma OBC (onbordcomputer) z możliwością wprowadzania własnych korekt do wliczenia spalania. Ja mogę u siebie "zrobić" trzema kliknięciami takie wyniki, że zadziwię turbodymomena. Teraz mam wprowadzoną korektę 10% w górę bo jeżdżę na LPG. Co ciekawe ta korekta działa też na ekonomizer czyli ten wskaźnik analogowy spalania chwilowego umieszczony w zegarach.
  12. > Dlatego kupić z progami i nadkolami do roboty i wstawić na zrobienie-3 lata spokoju, koszt ok > 1000zł a nawet mniej jeśli obrzeża miasta. Czekaj. To spawanie ćwiartki jest złe a wspawane progi to już nie wpływają na konstrukcję i bezpieczeństwo auta? Jak to jest?
  13. > Zapomniałeś dodać że mebelki były złożone od biurek odkręcone nogi i tyle. fotele rzucone z rozpędu (no dobra... trochę się musiałem nagimnastykować żeby je wcisnąć ), kontenerek z całym wyposażeniem jak stał. Roślina niestety nie zniosła dobrze tej trasy ale po paru tygodniach odbiła > No fotel taki rozkładany, mozna sie wyciągnąć chyba że się ma powyżej 195cm wzrostu > Ano, ale jest jeszcze kombi że taki? Wątpię czy wejdzie. Ale jakby kanapę całkiem wyjąć... W sumie to nie wiem czy jest auto klasy C które pomieści takie koromysło bez rozkręcania. A tym bardziej BMW. Z racji tylnego napędu mistrzem pakowności nie jest.
  14. > to lubi ruda i przecieka ale w sumie niezłe auto.
  15. > Wierz mi, że znam co najmniej 2 osoby (ojciec i syn), które by Cię delikatnie mówiąc zadziwiły w > tym względzie, ojciec jeździ na tirach, syn "motoryzacyjny" z zamiłowania, obaj tym samochodem > powtarzali wyniki wielokrotnie, co lepsze inne auta im również mniej palą niż ich właścicielom > serio piszę, a na koniec dodam, że jazda z nimi to nie typowy ecodriving a normalna jazda, > tylko z jakimś fajnym wyczuciem. Ta beta wielokrotnie powtarzała spalanie w okolicach 6/100 na > trasie Elbląg-Wawa, a jazda nie była 90ką... zaraz się okaże że te okolice to 6,9 a trasa Elbląg Wawa była robiona o 3 w nocy... Może jeszcze jakieś warunki brzegowe do ŚREDNIEGO spalania podamy? Słuchaj. Ja potrafię zejść w E34 525ia touring ze spalaniem do 8,7 na trasie prowadząc w skupieniu. Ale to nie znaczy, że to jest średnie spalanie, które osiągnie każdy w tym samochodzie. Średnie spalanie w cyklu mieszanym w tym aucie to będzie 13-14l na setkę. I taki mam odczyt z kompa niezerowanego od momentu zakupu bolidu. Bo idąc tym tropem to skoda octavia tdi pali 3,4l na setkę bo gdzieś kiedyś ktoś na jakimś konkursie jazdy na kropelce osiągnął taki wynik.
  16. > Znaczy do te e36 wsadzisz fotel jednoosobowy, taki do spania? > Albo pralkę? i oczywiście zamkniesz wszystkie włazy? Do compacta zapakowałem kiedyś następujący zestaw: -dwa biurka -dwa fotele biurowe -dużą roślinę biurową -kontenerek pod biurko -jakieś monitory, kompy stacjonarne, drobnicę. Na raz. Zamknąłem wszystkie włazy i pojechałem spokojnie (szybko się nie dało bo mi się tłukło wszystko i bałem się zniszczyć monitory). I jeszcze by coś w sumie weszło. Edit: pralka wejdzie spokojnie. Lodówka niestety tylko mała bo trzeba w pionie wozić. Raz wiozłem taką 60cm wysokości. Co do fotela jednoosobowego to podaj jakiś przykład bo nie wiem do czego się odnosić. Ja potrafię usnąć w każdym. A z sedanem to wiadomo... w sumie to nic się nie zmieści. Jak w każdym sedanie zresztą.
  17. > Jak widać subiektywne odczucia. > No widzisz i znowu zaczyna się jakieś udowadnianie a po co? > Zawsze kierujesz się wskazaniami producentów?Szwagier kupił Insignię 1.4 turbo, śmiał się, że > spalanie podawane to 5.4 czy 5.5 średnie (jakoś tak) jemu ciężko zejść poniżej ośmiu, a nie ma > ciężkiej nogi... > Tak samo tutaj-dobrze wiesz (a przynajmniej powinieneś) że 2 takie same z pozoru silniki potrafią > spokojnie mieć 1,5 l/100 rozbieżności w spalaniu, a śpiewka producenta jest dla katalogu. > Znowu "wg producenta"... to tyle samo znaczy, co tegoroczny śnieg. Człowieku. Mam na stanie dwie beemki jedna z silnikiem M42b18, druga M50b25. Jeździłem właściwie wszystkimi wspomnianymi w tym wątku. Znam kilkanaście jeśli nie "dziesiąt' osób które mają różne beemki z tych właśnie lat i każda z tych osób powie, że się "lekko" mylisz z tym spalaniem które podałeś. Nie da się tego osiągnąć. Zwłaszcza z automatem. > Nie mówię, że nie-w takim budżecie szukanie pod konkretny silnik czy wyposażenie to po prostu > nieporozumienie przy bmw, ot wybiera się jak najmniejsze zło. Podałem 3x najmniejsze zło w kolejności rozsącego budżetu, wymagań i spadającej dostępności. M43 M42 M44 To są silniki które są w miarę oszczędne, w miarę napędzają zestaw, są w miarę lub bardzo bezawaryjne i bezobsługowe. Przy okazji znoszą LPG. > Renomowany warsztat w Siedlcach, nie jakiś Pan Kazio. Zapomniało im się bodajże odpowietrzyć > skrzynię korbową ztcp. Silnik po prostu wybuchł, nie nadawał się do remontu. nie potrafię sobie tego wyobrazić. M50 jaki by nie był to zepsuć go też nie jest łatwo. No chyba że się go zagotuje. > I co to zmieni?Że poteoretyzujemy?Każdy ma inne wyobrażenie sprawnego samochodu, czekaj czekaj.. mówimy o aucie sprawnym jak salonowe czy aucie sprawnym na tyle żeby przejść przegląd i nie zapłacić za niego więcej niż 4tys.? Bo chyba odpłynęliśmy lekko.
  18. > +1 brać tylko ta rdza... meganki mają z tym problem.
  19. > Dokładnie. Ja w 2012r kupiłem za 3500zł bmw z lpg IV gen. Właśnie cię wywołałem. > Do włożenia było 1500zł, żeby normalnie > jeździło. To chyba z pół samochodu za to wymieniłeś. >Zaraz mija dwa lata, a ja nie dość, że fajnie, to jeszcze bezawaryjnie i tanio dzień > w dzień tłukę ją do roboty i czasem w dalsze wypady. W dodatku lekko nie ma, ale mam wrażenie, > że to jeszcze jest z tych aut, które ciężko wykończyć. No ja próbuję swojego wykończyć tak od 3 czy 4 lat a lekko też nie ma. Mogę śmiało powiedzieć, że pewnie ciężej niż twój.
  20. > Bodajże to było M52 B(20 6 S3) Vanos . > I niby lepiej jedzie?(miałem przyjemność) Nie jedzie lepiej. Jedzie gorzej ale przynajmniej rozsądnie pali. A 2,0 nie jedzie wcale licząc ile pali. > Ten 2.0 był w automacie, w trasie do 130km/h zadowalał się niespełna 6l beny, w mieście różnie > 8-10l/100. Ja wiem, że "każda sroczka" ale tyle to spala właśnie 4 cyl. 1,8 przy bardzo lekkiej nodze i super warunkach drogowych. R6 nie jesteś w stanie tak nisko zejść choćbyś poślady spiął na maksa. Producent podaje średnie zużycie paliwa w tym aucie na poziomie 9l/100km więc zrobić tym 8 w mieście to trzeba chyba w kółko po obwodnicy jeździć. > Czy nie jedzie?Hmm...prosić nie wiadomo jak go nie musiałem, prowadziłem go z > Litwy, więc różne scenariusze przetestowałem w trasie, Ty na prawdę chyba jakimś innym samochodem jechałeś. To ma w automacie do setki 11s. 318i w manualu jest raptem pół sekundy wolniejsze. a według producenta spala na setkę litr mniej. Co ciekawe jeśli trafimy na silnik M43b18 albo M44b19 to mamy do setki (w sedanie) 10,2s, spalanie średnie 8,3l/100 (jak najbardziej do osiągnięcia) i pancerny silnik z łańcuchem rozrządu. SIlnik który potrafi przejechać sporo bez oleju czy płynu chłodniczego. > kolega potem nim śmigał parę lat, > smutno skończyło auto po założeniu gaziwa przez niby prfesjonalistów-po 50km silnik wybuchł, > sprawa wygrana, obyło się bez sądu, wypłacone 11tys w 2006r (równowartość samochodu), potem > zrobiony swap na inny, taki sam silnik, ale niestety już nigdy nie było tak samo, mimo > robienia w serwisie specjalizującym się w bmw i zmiany paru czujników dalej samochód nie > działał na gazie tak jak powinien. te samochody są proste w budowie jak konstrukcja cepa. Zepsuć tu coś to trzeba chcieć a i tak nie zawsze się to uda. Nie wiem co za "magicy" to robili skoro nie potrafili nawet instalacji założyć. Z resztą... niech tu kolega Kaczorek przyjdzie. On jest mechanikiem i jeździ takim padłem z silnikiem M43 (chyba). A zapłacił właśnie coś okolice przewidywanego przez autora wątku budżetu. Bo ja za swojego dałem 3 tysia więcej. Ale mam szperę, bilsteina B6 i właściwie miałem "nówkę sztukę" samochód.
  21. > jakies uno 0.9 od dziadka Jak można polecać takie szroty skoro budżet spokojnie pozwala na zakup sprawnego, dobrze wyposażonego auta które opuściło fabrykę pod koniec ubiegłego tysiąclecia? Po co się pchać w przerdzewiałe na wylot, psujące się co tydzień, małe, wyposażone tylko w pół korby (bo nawet nie całą), ciasne i niewygodne urządzenie samochodopodobne pamiętające konstrukcyjnie przełom lat 70/80?
  22. > Felicia. Igła, prawie nówka, nie będę płakał podczas sprzedaży. and the winner is... Fred i jego biała strzała
  23. > Czyli omega b będzie zeżarta przez rudą skuteczniej niż beemka serii 3, cinquecento i renówka polecane tutaj razem wzięte.
  24. > Nie chcę gazu. Kufer potrzebny mi jest na inne graty niż butla z LPG. > Mam takiego srebrnego diesela od BMW z 2004r na dalsze wyjazdy. > Cienias doskonale sprawdza się na codzienne jazdy. Do pracy mam 3km, do "miasta" na zakupy 4km, na > działkę 6km. Na takich odcinkach diesel nawet dobrej temperatury nie złapie. mówimy o benzynie. I nie wmówisz mi, że w cieniasie masz więcej bagażnika niż w E36 (nawet z największą możliwą butlą) I nie wmówisz mi też, że "agent" się szybko rozgrzewa albo że w ogóle ogrzewanie w tym samochodzie działa. Przecież ten silnik to nieporozumienie w dzisiejszych czasach. Cała konstrukcja tego samochodu zresztą też. A koszty eksploatacji wcale nie są małe licząc ile tam się może zepsuć i w jakich niespodziewanych okolicznościach.
  25. > Dokładnie. Budżet pozwala na rozglądanie się tylko w zdroworozsądkowych furach, kupując wynalazek z > góry skazujemy się na szrot i wtopienie kasy. a o "youngtimerach" to nawet nie ma co myśleć. Swoją drogą to rozwala mnie to określenie. > Co do sedana to trochę mam odmienne zdanie...właśnie compacta za 4 tysia to może w miarę jezdnego > się znajdzie, natomiast ładne sedany to trzymają już cenę. e... nie za bardzo. Najdroższe są coupe. Potem touring. Sedan i compact mniej więcej równo stoją. Ale sedanów jest więcej to i łatwiej upolować coś sensownego. Tak czy inaczej gumtree i tablica odpalone, odległość 30km od mojego kodu pocztowego, ogłoszenia sprzed kilku godzin i KONIECZNIE!!! instalacja LPG i klima. > Minus bmw-ruda, na plus w miarę bezawaryjność, takie 1.6 w 3D może i złe by nie było, natomiast co > do egz w granicach 3tys-jak komuś zaślepki w poduchach i ćwiartki nie przeszkadzają to może i > tak, na w miarę nie spawany z paru egz i znośny blacharsko jednak nie ma co liczyć, Mówimy o samochodzie za 3 tysia. Spawane w ostatnim roku raczej nie było bo naprawa tego jest nieopłacalna. Jeśli było spawane 5-10 lat temu i jeszcze się trzyma kupy znaczy dobry ziutek robił więc da radę tym jeździć.\ > compact > najmniej trzyma cenę, więc jeśli już to właśnie takie nadwozie do e36. Tak i nie. Jestem na etapie szukania czegoś takiego. Kompakty teraz ludzie do KJSów biorą to ceny są w kosmosie. > 1.6 nie jeździłem, ale 2.0 vanosa bardzo miło wspominam M50b20? A idź pan w cholerę... ani to nie jedzie ani oszczędne. Szuka się silników M43 (mniejszy budżet) lub M42 i M44 jeśli ma być tanio. M50b25 lub m52b28 jeśli ma żreć asfalt. > w e36....zbyt często tuleje tylne leciały, > ale taki ich urok. Był tu wątek o poliuretanach. I wypowiadało się w nim dwóch posiadaczy E36 (przynajmniej)

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.