Zawartość dodana przez koyotee
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> Mówisz że koło zapasowe w bagażniku wyeliminujesz w ten sposób? Szczerze? Wystarczy zestaw naprawczy i/lub kompresorek. Sporo nowych aut tak ma. Kiedy ostatnio zmieniałeś koło po złapaniu kapcia?
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> W jakis sposob moge zrekompensowac zakaz parkowania na parkingu podziemnym w pracy czy w domu? zminić pracę i miejsce zamieszkania. Ja nie mam tego problemu, Czuczu mieszka w domu. next please!
-
Jakie Cudo BMW zrobiło
> Rozwiązanie z Priusa wolę bardziej... Naciskasz hamulec i hamujesz generatorem, a nie klockami. Tu nic nie musisz naciskać. I to jest fajne.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> 1 gen, 2 gen, 2 razy sekwencja, ale jakie to ma znaczenie? > Duza czesc niedogodnosci nie zalezy od typu instalacji. a od czego? Jeśli chodzi o "pozostałą część niedogodności" to eliminujesz to zakładając odpowiednią instalacje i nie oszczędzając na siłę przy montażu.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> ale scenica to najnowszego nadaje się toto Poprzedni z tym silnikiem nadaje się bardzo. Wkurzają drobne usterki które jednak nie uniemożliwiają jazdy. Jakiś zatrzask sie urwie, opornik dmuchawy się zużyje i dmuch non stop na max, odma sobie lubi "pierdzieć" tak po prostu. No i trzeba uważać na poziom oleju żeby nie zajechać zmiennych faz rozrządu. A ten samochód lekkiego życia z moim ojcem nie ma. Silnik stworzony do LPG. Demon prędkości to nie jest, ale z automatem ciągnięcie lawety wyjdzie mu spokojnie. Pytaj Muzyka o wszystko. Ma to w małym paluszku. Widzę, że na allegro w tej wersji masz kilka egzemplarzy.
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> Jak będziesz próbował zatrzymać się w deszczu to stwiedzisz że nie było warto oszczędzać. Ani > bieżnikowane ani passio. Miałem nawet na takich kiedyś stłuczkę - poprostu na mokrym asfalcie > na tych oponach suniesz jak po lodzie. Polecam wybrać inny model. Ja te dębice wymieniłem na > uniroyale i to była zupełnie inna bajka Cały czas kolega autor wątku nie napisał co to są za opony. Bo stwierdzenie "opony bieżnikowane" absolutnie nic nie mówi.
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> 200zł oszczędności na czymś co wymienia się raz na kilka lat. > Kupuj nowe i nawet się nie zastanawiaj. Kolejny. Ile płacisz za klocki hamulcowe i dlaczego nie kupujesz Ferodo DS2500?
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> Krótko i na temat: syf. > Marnie wyceniasz życie swoje i pasażerów: 250 zł... hmm... odważna teza. Jakiej firmy masz opony i ile mają lat? Jakie klocki hamulcowe masz zamontowane i tarcze?
-
Mały test- BMW i3
> Z tym żaden to bym sie nie spieszył... > Wsród moich znajomych mam kilka osób zmieniających samochody na nowe rzadziej niz co 8 lat... > edit - nie miałem na mysli extremum typo Lucek... > Ale przyznaję że 8 lat do dość długo... Żywotność akumulatorów producent tak czy inaczej przewiduje na coś około 20 lat! > Tak sobie mysle - chyba to w moim wypadku gadżet... > jadąc po miescie zwykle mieszczę sie w 40-50 km... a potem mam całą noc na naładowanie... Ja robię tak właśnie 100-150km dziennie najwięcej. I teraz wyobraź sobie że jeździsz praktycznie za darmo.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> 4 samochody, przez jakies 8 lat. > Wystarczy, zeby miec wlasne zdanie? > Po prostu dla mnie LPG nie ma zadnych zalet w chwili obecnej, a moze ale nie musi wygenerowac sporo > problemow. jakie instalacje?
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> suvy odpadają z tego samego powodu co nisko fotel bo żona czasem w mini wsiada i do ravki siostry > ma problem i mówi niet. Coś czuje że szukam octavi lub golfa plus od bidy bo mam na oku > pewnego plusa 1.6 tdi Scenic 2,0l wolnossąca benzyna w automacie. I będziesz pan zadowolony.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> to stawiam na Scenica, naprawde wdzieczne auta ! Muzyk, wypisz panu co się psuje i ile kosztuje. Tak w punktach.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> no właśnie jak to się spisuje kolego? Który silnik najlepszy do gazu, chę jak najnowsze auto 2,0l jest właściwie fabrycznie przystosowany pod gaz. Ale... to jest Renault. przyzwyczajaj się do drobnych awarii które będą denerwować.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> na forum lpg mówią że jak montuje dobry serwis instalacje za 4k + to jeździsz latami bezawaryjnie do 4 cyl., nawet 3500PLN wystarczy.
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> Potwierdzam, lepiej kupic nowa fabie kombi i bedziesz smigal bezawaryjnie... A z uzywek za 40 kloca > i gaz... Moze chrysler 300c/dodge magnum tak. 1400 na haku, duże rodzinne kombi, lpg. I odpowiedzą na to jest fabia
-
Dobre kombi z LPG do 40 tysięcy
> Jest spora szansa, ze z LPG bedzie podobnie Ile do tej pory miałeś samochodów z LPG?
-
Mały test- BMW i3
> podstawa to 140 tys. z silnikiem chyba 155, takze wcale nie taka droga opcja > auto fajne, umowie sie na jazde... prv. > ale dalbym za to 100-110 tys, 140 troche przesada. No właśnie tyle brauje żeby to był rozsądny samochód. Na upartego 120 tysi w jakiejś lepszej opcji i zalewają tym rynek. Jesteśmy na prawdę blisko przełomu w motoryzacji.
-
Mały test- BMW i3
> 140kPLN to blisko 40kPLN wiecej niz dopracowanan hybryda pirus z "normalnym" zasiegie > wole pirusa do miasta i zabawke na weekend do puszczania paliwa przez rure wydechowa Ale prius coś pali. Ten nie pali nic. W Priusie wymieniasz hamulce, płyny, oleje, filtry... masz w cholerę więcej elementów, które po prostu się zużywają i mogą popsuć. Tutaj nie masz prawie nic co wymaga serwisowania. A hamulce przy rozsądnej jeździ wystarczą ci od nowości do momentu kiedy sprzedasz ten samochód
-
Mały test- BMW i3
> Hm, pompa ciepła czyli ogrzewanie? a bez niej ogrzewania nie ma? czy jest za słabe? Pompa ciepła bierze ogrzewanie z zewnątrz. Fajny gadżet pozwalający oszczędzić trochę zasięgu w chłodne dni. Ogrzewanie tak czy inaczej jest. > A jaka jest róznica w szybszym ładowaniu i normalnym? > Bo zasięg 190 km jest dla mnie az naddto wystarczahjacy... > Ciekawi mnie trwałośc i koszt wymiany akumulatorów... Masz gwarancję na to że przez 8 lat pojemność aku nie spadnie poniżej 80% nowych. Nie oszukujmy się... 8 lat tym żaden pierwszy właściciel nie będzie jeździł Czas ładowania zależy od tego z czego i jakim kablem to robisz. Jak zamówisz dodatkowy box na ścianę w swoim garażu (przyjeżdżają chłopaki z BMW i montują taką budkę telefoniczną) to możesz do pełna naładować nawet w 3-4 godziny normalnym tempem nie powodującym szybszego zużycia akumulatorów.
-
Mały test- BMW i3
> ile to kosztuje? Za dużo. Stanowczo za dużo. Ale ten samochód pokazuje, że można zrobić elektryka który będzie w miarę porządnym samochodem. Trzeba teraz tylko poczekać kilka lat aż to stanieje.
-
Mały test- BMW i3
> Jeździłem tym modelem jakoś w grudniu i podobnie jak Ty jestem zachwycony genialnością tego > samochodu . Przed jazdą byłem bardzo sceptyczny, bo samochód elektryczny po jeździe Yarisem > Hybrid i obejrzeniu Nissana Leaf kojarzył mi się źle. Też z lekkim niesmakiem wsiadałem. Zwłaszcza, że jest tak brzydki. > Uważałem że lektryczny to może > być odkurzacz…. ale i3 autentycznie mnie zachwyciło. Cisza podczas jazdy, > prowadzenie , osiągi - rewelacja. Po powrocie z jazdy próbnej i3 w swoim samochodzie > poczułem się jak w głośnym, niewygodnym, słabo skręcającym wozie drabiniastym i zacząłem > patrzeć za ile możnaby go sprzedać > Do tego co pisałeś o przyspieszeniu w każdej chwili - to robi naprawdę niesamowite wrażenie. > Wjechałem na ekspresówkę na pas rozbiegowy 50-ką, wcisnąłem pedał do podłogi, tylko na > chwilę wcisnęło mnie w fotel i nie wiem (naprawdę nie wiem) kiedy osiągnąłem prędkość > maksymalną (ograniczenie elektroniczne do 140) . Jak to kiedy? 80-120 to coś koło 5s mu schodzi Wynik porównywalny z BMW M3 > Fajną opcją jest też w sumie brak konieczności używania hamulców - przydają się w zasadzie tylko do > hamowania w sytuacjach awaryjnych To mnie najbardziej zaskoczyło. I zadowoliło. Bo ja nie lubię hamować. > Alee znalazłem jeden minus tego samochodu (zasięgi i cenę pominę) - nie da tym się po zaśnieżonym > parkingu polatać bokami Widocznie inżynierowie uznali że prąd jest do jazdy a nie do zabawy Bokiem da się leciutko i na krótko pójść tylko z gwałtownego ujęcia gazu na śliskim. Masz rację, układ stabilizacji toru jazdy jest w tym samochodzie za dobry Co do minusów to: -ta skóra garbowana oliwkami sprawia wrażenie mało trwałej niestety. Kierownica nie leży dobrze w dłoni a przeszycia są kiepskiej jakości. Przy odpowiednim ustawieniu fotela pasażer z tyłu nie może wsunąć stóp pod fotel kierowcy, podłoga jest dość wysoko i jest płaska (baterie) więc siedzi się w dziwnej pozycji jako pasażer (podobno niektórzy to lubią, ja nie), na koniec dostęp do tego wihajstra od sterowania "skrzynią biegów" jest jakiś dziwny, ciężko się przekłada D-R i ciężko się uruchamia i gasi ten samochód z przycisku.
-
Mały test- BMW i3
> Wszystko fajnie ale z tym momentem to pojechałeś. > Nie wiem czy widzisz ale zaprzeczasz samemu sobie. > Najpierw napisałeś, że elektryk ciągnie piekielnie dzięki momentowi z samego dołu. ciągnie piekielnie czyli zupełnie inaczej niż to do czego jestem przyzwyczajony. Chodzi o rozkład mocy i momentu zupełnie inny niż w silniku spalinowym. Chodzi o natychmiastową reakcję na gaz niezależnie od obrotów. To miałem na myśli. Mam auto z silnikiem spalinowym o podobnych osiągach. To znaczy moc zbliżona, masa zbliżona, 0-100 zbliżone ale... moment maksymalny w spalinowym o 30% niższy. To jak? Momentem sie przyspiesza? > Potem piszesz, że to mocą się przyspiesza a nie momentem... > To po co właściwie komu ten moment? do wyliczenia mocy. > A tak w ogóle to jest jeszcze coś takiego jak kształt krzywych (mocy i momentu) a nie jedna cyferka > mówiąca o wartości maksymalnej. I to ten przebieg bardziej decyduje o tym jak auto przyspiesza > niż sam max mocy czy momentu. Tak. Masz rację. Natomiast maks moc więcej mówi o czasie 0-100 niż max moment. I nie zaprzeczysz.
-
Mały test- BMW i3
> To wyobraź sobie ze w Tesli jest jeszcze lepiej. Poniżej 4 sekund do setki. Nie chcę sobie tego wyobrażać bo to powoduje u mnie niechęć do elektryków. Właśnie to, że są tak dobre. A ja lubię ryk silnika. W tym i3 to była największa wada: cisza... Cisza pod maską jest straszna. Bo nagle okazuje się, że opony szumią, że słychać świst opływającego nadwozie powietrza (i to przy małych prędkościach), słychać to że obok stoi coś z silnikiem spalinowym i mruczy. A tu pod maską nic. Jedyne po czym się możemy zorientować, że samochód działa i jest gotowy do jazdy to komunikaty na desce rozdzielczej. Te wszystkie dźwięki wokół są straszne. I to podwójnie bo szyby są cieńsze niż w "zwykłych" autach, wytłumienie nie jest aż tak dobre a w opony jest dmuchnięte 3,0 bara Może całkowity poziom hałasu jest porównywalny albo nawet mniejszy niż w aucie spalinowym ale jest to hałas mniej przyjemny Może uda mi się zasiąść w i8 ale to się jeszcze okaże. Tamten sprzęt musi robić wrażenie porównywalne z Teslą. Właśnie... jakie Tesla ma rozmiary opon?
-
Mały test- BMW i3
> a z tym silnikiem spalinowym to zasieg ograniczony jest poprzez zbiornik paliwa? chyba tak. 9l. ale ten spalinowy to chyba dość droga opcja dodatkowa i nie da się jej domontować później. Od razu musisz taki kupić.
-
Mały test- BMW i3
> Bardzo ciekawe. Nic ciekawego. To raczej normalne. Porównaj 0-100 dla a) samochodów o tych samych mocach i masach ale zdecydowanie różnych momentach b) samochodów o tych samych momentach i masach ale zupełnie różnych mocach (turbo vs N/A) Zobaczymy co wyjdzie. > To nie Panda. > 94km/h to w takim razie za mało... przecież to nie jest pełnoprawny samochód jeśli nie osiąga prędkości dozwolonej na autostradzie. > Podają max 190km. ja w tablece "zasięg użytkownika" widzę moje dane. Ja jestem użytkownikiem i to mnie interesuje. > Potrafisz myśleć i liczyć na poziomie szkoły podstawowej? Podałem przykład do obliczeń. obliczeń, które nic nie wnoszą bo są oderwane od rzeczywistości. Nie jeździsz samochodem ze stałą prędkością. Zwłaszcza w mieście. Przyspieszasz i hamujesz i to dość często. > Ble, ble, ble... > Sorry, ale zrobiłeś EV całe 20km i już się wymądrzasz Nie wymądrzam tylko przekazuję swoje odczucia. > a są tacy co zrobili dziesiątki tyś km, mają > silniki o mocach jakie podałem i są zadowoleni a w typowym ruchu miejskim wcale nie są > zawalidrogami. Ja bym się źle czuł w takim aucie które nie osiąga nawet prędkości do której zaprojektowano fiata 126p. Zwłaszcza jeśli miałbym za niego zapłacić tyle co za samochód klasy premium segmentu C/D >Niektórzy ludzie są normalni i nie muszą wyrywać z piskiem opon spod każdych > świateł i wyprzedzać wszystkich slalomem. Ani razu nie ruszyłem z piskiem opon (chyba się nawet nie da), nie jeżdżę slalomem między autami. Po prostu fajnie się jedzie jeśli bez wysiłku możesz utrzymać tempo kierowców dookoła. Jeszcze raz zapytam: ile ten 20-konny wynalazek ma do 60km/h (bo do setki jak już wiemy nie da rady go rozpędzić).