Zawartość dodana przez koyotee
-
Mały test- BMW i3
> Skoro porównujesz moc silnika spalinowego z elektrycznym to nie mam więcej pytań. Maksymalny moment > takiego silniczka 15-20KM starej generacji był porównywalny z benzynowym motorem 1.4. Nie momentem a mocą się przyspiesza. Moment sobie można wsadzić. > Moment > od samego dołu i brak skrzyni biegów. krótko: czy to "EV" to panda? Jeśli tak to miało zwykła manualną skrzynię biegów z silnikiem elektrycznym Czyli zabrali tym całą przyjemność posiadania elektryka. > Do normalnej jazdy w mieście to za mało? Ja uważam że > wystarczająco. W mieście się jeździ nawet 100km/h. Ja mówię o NORMANEJ jeździe. Takiej, w której nie jesteś ekologiczny na siłę i nie udowadniasz wszystkim, że się da spóźniając się na spotkanie kolejny raz. > I jeszcze jedno: pojemność aku w tym i3 to 18.8kWh (nie wiem czy użyteczna czy nominalna, zakładam > że użyteczna). Napisałeś że podawane zasięgi są realne. Podają maksimum 190km. Nie, podają 130-160km zasięgu. I da się to osiągnąć używając radia i ogrzewania na pół gwizdka. >Zakładamy > średnią prędkość 47.5km/h dla łatwości obliczeń czyli przejechanie 190km zajmie nam dokładnie > 4h. Jadąc ze stałą prędkością wykorzystujemy więc moc silnika 18.8kWh/4h=4.7kW czyli 6.4KM gdzie ty ostatnio jechałeś ze stałą prędkością w mieście? Nie przyspieszasz? Nie ruszasz spod świateł? Nie zmieniasz pasa ruchu w gęstym ruchu i nie uciekasz przed tramwajem ze środka skrzyżowania? > Jeśli chodzi o prędkość maksymalną to jaką w mieście potrzebujesz? Potrzebujesz przede wszystkim dynamicznej jednostki napędowej. Takiej, która pozwoli szybko zmienić kierunek jazdy i prędkość. To przyspieszenie 0-100 jest w mieście bardzo często wykorzystywane i przydaje się mieć sprawne auto. Zwłaszcza jeśli płacisz za nie około 150 tysi nie chcesz być zawsze ostatni w ruszaniu spod świateł.
-
Mały test- BMW i3
> Skąd wiesz - jeździłeś? maluch miał 23 konie. seicento ma 54 Nie. To nie wystarcza. Te 170 koni którymi jechałem dziś jest ok w aucie ważącym 1200kg. Jeśli coś ma 10x mniej mocy to jest wózek golfowy a nie samochód. jaką prędkość maksymalną rozwija to cudo o którym mówisz?
-
Mały test- BMW i3
> do jazdy na co dzień dla większości to wystarczająco dla mnie na pewno. rzadko robię więcej niż 150km.
-
Mały test- BMW i3
> Sporo wyprodukowano EV miejskich z silnikami o mocy 15-20KM co spokojnie wystarcza do miejskiej > jazdy autem o masie własnej 1100-1200kg. nie wystarcza. i3 jest dlatego dobre, bo nie masz ograniczeń jakimi cię z reguły częstują konstruktorzy. To jest: 1. sprawne i dobrze prowadzące się auto miejske 2. auto elektryczne W tej kolejności
-
Felgi TOORA
> tylko takich nie kupuj: felga model Ibuprom? te są też dobre:
-
Mały test- BMW i3
> Typowe dla pojazdów z silnikiem elektrycznym - masz olbrzymi moment obrotowy od zerowych obrotów = > ma się wrażenie że samochód przyspiesza bardziej niż to widać na zegarku. Dlatego mi się tak > Tesla Model S podobała. Jeździłem różnymi szybkimi samochodami. Ale to jak ten elektryk startuje z miejsca to tak jakby dać gigantyczne V8 i jeszcze doładować kompresorem ale tylko najniższe obroty. Najfajniejsze to jest jak sie chce szybko wcisnąć na pas obok. Trzeba zmienić postrzeganie i raczej patrzeć na tego z przodu żeby mu się przy tym w zderzak nie władować.
-
Mały test- BMW i3
> 160km to dużo? nawet jak na elektryczne auto? Po półgodzinnym ładowaniu? > Wygląda paskudnie. W rzeczywistości jeszcze gorzej.
-
Mały test- BMW i3
Dzisiaj udało mi się trochę pojeździć nowym elektrycznym wynalazkiem ze śmigłem na masce czyli modelem i3. Daję zdjęcie poglądowe, swoich fotek jak OZI czy MF nie robiłem Auto napędzane jest 170-konnym silnikiem elektrycznym na tylną oś. Sam silnik zajmuje niewiele miejsca pod podłogą bagażnika. Co najważniejsze w tym aucie jest to chyba pierwszy elektryczny samochód który został zrobiony nie po to żeby zadowolić ekologów a... kierowcę! budowa BMW (a właściwie "BMW i", bo to osobna marka jak mini czy "BMW M") nazywa to LifeDrive czyli mamy osobno produkowaną kabinę z kompozytów węglowych jako jedną "puszkę" "life" która jest doklejona do podwozia "drive" zawierającego zawieszenie, "ramę" z aluminium, silnik elektryczny i baterie. osiągi: 170 koni, 7,2s do setki (na prawdę!!!), duży zasięg na jednym ładowaniu w teorii do 160km, jeśli umiemy korzystać z tego auta nawet do 200km a po zamówieniu dodatkowego generatora w postaci silnika 650ccm od skutera BMW montowanego pod podłogą bagażnika możemy wydłużyć zasięg aż do 320km. To dużo. Bardzo dużo. I z moich testów wynika, że BMW nie jest przesadnie optymistyczne z wyliczaniem tego zasięgu wygląd a zobaczta se na zdjęciach gust jak d... mi się nie podoba to nadwozie. jest nieproporcjonalne. zawieszenie nieźle zestrojone. Dobrze wybiera drobne nierówności, kostkę brukową, tory tramwajowe. Na dłuższych muldach lekko buja. Mimo wysokiego nadwozia nie mamy wrażenia, że auto zaraz się przewróci, precyzja jazdy bardzo dobra. Komfort ze strony zawieszenia jak na auto miejskie bardzo dobry. Opony niestety są dość głośne a cienkie szyby (wiadomo, walka o każdy kilogram) nie pomagają w wytłumieniu odgłosów z zewnątrz. Układ kierowniczy Tu trafiłem na problem. O ile jest bardzo precyzyjny to do ilości wymaganego skrętu musiałem się przyzwyczaić tak z 10min. Po delikatnym ruchu kierownicą auto zmienia pas ruchu. Skrzyżowania pokonujemy bez odrywania rąk od kierownicy, jednym ruchem tak krótkich przełożeń układu kierowniczego spodziewałbym się raczej w aucie sportowym. Tutaj wymaga to przyzwyczajenia, ale jeśli się już z tym oswoimy to okazuje się, że "poeta" miał dobry zamysł. Bardzo ułatwia to manewrowanie w gęstym ruchu miejskim Ważną informacją dla niektórych będzie: tak, to jest BMW, precyzja prowadzenia jest znakomita, czujemy po czym jedziemy i ile skręciliśmy oraz ile jeszcze "zostało" pod kołami. silnik powiem jedno: wystarczający aż nadto. Ta maszyna przyspiesza w sposób piekielny. Od startu z miejsca, od 0 RPM ciągnie jak wściekłe do samego końca. Najbardziej niesamowite po przesiadce ze śmierdzącego spalinowca jest to uczucie, że moc jest "tu i teraz". Reakcja na gaz natychmiastowa i bardzo płynna. Coś pięknego jak "ciągnie" ten samochód (bo to najlepsze określenie na przyspieszanie w elektryku). Mocy jest pod dostatkiem do bardzo sprawnego poruszania się po mieście. Co ciekawe, w zależności od ustawień komputera (różne tryby są do wyboru od najbardziej do najmniej ekonomicznych) auto różnie reaguje na gaz. Różnica w tych ustawieniach jest taka jakbyśmy nagle zamontowali mniejszy/większy silnik. Jednym kliknięciem Bałem się tego, że nie wyczuję pedału gazu, że będzie źle zestrojony i będę się czuł jak przy pierwszym użyciu maszyny do szycia. Nic bardziej mylnego! Gaz działa jak w samochodzie z silnikiem spalinowym. hamulce Nie wiem. na prawdę nie mam pojęcia jak one działają bo ich się tu po prostu nie używa. Podczas normalnej jazdy po mieście praktycznie nie dotykamy tego pedału. Dlaczego? Po zdjęciu nogi z gazu uruchamia się system odzyskiwania energii, który doskonale wyhamowuje koła (w większości aż wręcz za mocno!), dzięki temu mamy podwójną oszczędność: energii i hamulców wrażenie ogólne Szczerze? Ale tak na prawdę szczerze? Ja chcę ten samochód. JA!!! który ma dwa paliwożerne smoki z tej marki. Człowiek, który ma w tyłku ekologię i to, że na desce rozdzielczej jest jakiś bambus który szybko rośnie, 70% plastików w wyposażeniu wnętrza wykonuje się z przetworzonych butelek PET a skóra na obiciu foteli jest garbowana jakimiś oliwkami żeby nie truć środowiska (!!!) Nie interesuje mnie ekologia. Interesuje mnie tanie w utrzymaniu, miejskie, sprawne wozidło, które prowadzi się w poprawny sposób. I to jest taki samochód! prowadzi się doskonale, daje przyjemne rozluźnienie podczas jazdy (na prawdę po wyjściu z tego czujesz się jak tybetański mnich), jeździ bardzo sprawnie, przyspiesza, skręca jak NORMALNE auto. I to dość żwawe normalne auto! Co mnie jeszcze bardzo pozytywnie zaskoczyło to łatwość obsługi dość dobre wyposażenie. Fajnym gadżetem jest aplikacja na smarkfona dzięki której zarządzamy zdalnie całym autem. Jest też w tym woizidełku coś co pozwala nam się poczuć jak dzieci Chodzi o system "nagradzania" kierowcy za oszczędną jazdę. Otóż jeśli jedziemy dobrze dozując energię, potrafimy przewidywać to co się dzieje na drodze i w porę zdejmować nogę z gazu (nie hamować!), umiemy utrzymywać stałą prędkość to.... dostajemy od samochodu gwiazdki. Ja za używanie gazu dostałem 4/5 i tyle samo za przewidywanie na drodze. Podobno to najlepszy wynik tego dnia szkoda, że jako jeden z pierwszych jeździłem... Ale ten system nie jest fajny tylko dlatego, że dzięki niemu wcale nie jadąc wolniej będziemy mogli zajechać nawet o 50% dalej. Tu chodzi o to, że kierowca zaczyna na prawde bacznie obserwować drogę i jedzie po prostu bezpieczniej Podsumowując: jestem na tak. Człowiek, który ma benzynę we krwi, przejeździł w rajdach ładnych kilka lat, zużywa rocznie kilka kompletów opon, lubi polatać bokami i posmrodzić jest na tak dla auta elektrycznego. Nie dla aut elektrycznych i pseudoekologii generalnie, ale jeśli samochody elektryczne będą powstawać na wzór tego to idzie ta ekologia w dobrym kierunku.
-
Jakie Cudo BMW zrobiło
> BMW rusza z produkcją sportowej hybrydy > 2.1 litra na 100 v max 250 km/h - nawet jakby to zużycie było 2x wyższe to i tak całkiem całkiem > jak na bmw. widziałem, siedziałem w środku, interesujący sprzęt. Nie mogę sie doczekać, może mi się uda przetestować Dziś za to jeździłem trochę modelem i3. Też ciekawa sprawa. pełny elektryk miejski, w środku tyle miejsca co w kompakcie, zasięg 120-160km (ja wsiadłem jak akumulatory były na 80% i pokazało zasięg 90km, z czego zrobiłem po mieście ze 20km i spadło do 77km zasięgu więc nie oszukują). No i najważniejsze: 7,2s do setki. Czyli tyle co w hot-hatchu a jazda za pół darmo. Najbardziej niesamowity jest ten system odzysku energii. Przez 20 minut jazdy po mieście dotknąłem hamulca może ze 2 razy (puszczenie "gazu" na prawdę nieźle hamuje to wozidełko), dzięki temu oszczędzamy nie tylko na paliwie ale i na serwisie. Podobno w tym aucie raz na jakiś czas każą chłopakom w salonie na siłę hamować żeby tarcze przeczyścić
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
różnica w cenie nie jest wielka. Poszukaj może troszkę lepiej to znajdziesz rozsądne opony za niewiele więcej niż nalewki. Nad jakimi nalewkami się zastanawiasz? Podaj dokładnie producenta/model
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> Myślę o: > Dębica Passio > 155/80R13 T 79 > Jęśli chodzi o nówki. 115zł sztuka, wysyłka gratis z http://www.oponeo.pl i teraz widzicie, drodzy kącikowicze do czego pchacie tego nieświadomego użytkownika? Toć to przecież wszystko będzie lepsze niż dębice passio.
-
doradzicie do 10 tyś
> W tej cenie dostaniesz Seicento z klimą, wspomaganiem, abs, 2x airbag w pakiecie Abarth a jak się > uprzesz to jeszcze z otwieranym miękkim dachem. po co się pchać w to ciasne, awaryjne, niebezpieczne, kiepsko wyposażone, przestarzałe konstrukcyjnie auto podatne na rdzę skoro budżet spokojnie wystarcza na bardzo ładną pandę której nie imają się powyższe przymiotniki?
-
Zabezpieczenie felg - śruby
> Kupuje się jedną na koło czy komplet na koło ? Polecają coś Państwo ? > A takie ? http://allegro.pl/show_item.php?item=4077566309 chcesz to ci mogę swoje sprzedać za flaszkę. Oryginalne BMW. Ale nie polecam. Strasznie upierdliwa sprawa.
-
Sportowe odmiany aut cywilnych i ich oznaczenia.
Audi RS BMW M Citroen VTS Dodge SRT Fiat HGT Abarth Sporting Ford RS, ST Honda Type-R Type-S Mazda MPS Mercedes AMG Opel OPC GTC Peugeot RC Renault RS (Sport) Saab Aero Seat FR Skoda VRS Subaru WRX, STI, Toyota T-sport VW GTI Volvo R-Design To chyba najczęściej spotykane.
-
Cena wymiany opon.
> Ile w waszych okolicach kosztuje wymiana 4 opon? > Ile stalowa? Ile alu? Jak mniej więcej oceniacie wykonaną usługę. za 16 cali alu rozmiar standardowy 205/55/16 płaciłem ostatnio 50zł. Przekładka z wyważeniem. Ale... po znajomości. Warszawa, Służew.
-
Jakie inne auto wielkości vectry c
> Jak z blachą w modelu po lifcie?? jak to we fjordzie. Szału nie ma ale bidy też nie. > Bo moje wcześniejsze auto focus II z 2005r. chrupała aż miło, chociaż mechanicznie nic do > zarzucenia nie miałem. to auto przede wszystkim się świetnie prowadzi. Jeśli ci na tym zależy to polecam. To jest duże auto segmentu D które skręca jak usportowiony kompakt.
-
Małe auto z automatem za ok 10-15k.
> Male auto dla mnie to np yaris, aveo, fiesta. Raczej malo tego jest na rynku. Ba nawet jak sie > chcialem przejechac fiesta z automatem to nie ma w salonie. Zakladam, ze podobna sytuacja jest > na rynku uzywanych. Kolega dokładnie określił, że mniejsze C też wchodzi w grę. Więc wyrabiamy się. Byłeś w BMW?
-
Małe auto z automatem za ok 10-15k.
> ... > Daihatsu YRV Turbo. Z tym, że kupno go graniczy z cudem. Jak dotąd nie było żadnej oferty sprzedaży > takiego auta już zarejestrowanego. Tylko wątpliwej jakości importowane, które trzeba bardzo, > bardzo dokładnie prześwietlać, bo za granicą też mało kto się go pozbywa bez wyraźnej > przyczyny. Po co się ładować w takie wynalazki? Kto mu to naprawi i gdzie znajdzie części? Auto 10-letnie ma być popularne i tanie w naprawie. Jedno wiąże się z drugim.
-
Jakie inne auto wielkości vectry c
> Witam, > Podpowiedzcie jakie inne auto wielkościowi wewnątrz będzie przypominało vectre c z roczników > 2005-2007. Mondeo. Czyli główny konkurent na rynku.
-
opona, czy dobrze założona
> Szanowni, > czy auto z linka ma dobrze założoną z przodu oponkę? > może miało to wpływ na prowadzenie i dzwonek? > http://moto.elblag.net/artykuly/solnica-passatem-w-drzewo,10604/zdjecia/165997#165997 > Bo wg mnie jest założona odwrotnie i może mieć duże znaczenie w przypadku wyjaśnienia przyczyny > wypadku Tak. Jest odwrotnie założona. I tak, na mokrej nawierzchni mogło to być przyczyną poślizgu.
-
Małe auto z automatem za ok 10-15k.
> Jaki kolwiek ale jezdzacy. Z takim budzetem i jeszcze automatem to szukanie igly w stogu siana > jesli chodzi o samochody z PL. Z DE od dziadka zostaja. dlaczego? Przecież to bardzo rozsądny budżet jak na 10-letnie auto. Automat raczej nie będzie zakatowany bo się po prostu nie da. Jeśli wybierze sensowny model to nawet gruby pakiet startowy kieszeni nie urwie.
-
Małe auto z automatem za ok 10-15k.
> Co Ty chcesz kupić za 10-15 z DSG? > Do założyciela-musisz poszukać czegoś z prostym poczciwym automatem. Może coś od opla?Temat trochę > trudny. Przecież dałem BMW. To jest prosty samochód. I dość idiotoodporny. Może nie tak jak E36 ale jeszcze "z tych prawdziwych"
-
klucz dynamometryczny np do kół w L -warte to coś?
> ktos tu opisywał, że śruba na sztywno + dźwignia czyli twój/mój klucz i znany ciężar na tegoż > koniec i "paczył" po przeliczeniu juz kliknął czy nie doliczył ciężar samej lagi klucza?
-
Małe auto z automatem za ok 10-15k.
BMW e46 compact jeśli nie przeszkadza ci pedalski design.
-
Torowe BMW E30 IS na sterydach by Walenda Motorsport
> Update: > Układ wydechowy: > Motor: > Pzdr, > AW Nie widzę kabli WN. Będą fajkocewki?