Zawartość dodana przez koyotee
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Tylko ciekawe jak to doświadczenie zdobyć, jeżeli się ciężarówką nie jechało. Chyba tylko w > praktyce - jak na tym filmiku. > W ogóle te "martwe pola" to jakieś nieporozumienie. Nie da się w XXI wieku tak skonstruować > lusterka, żeby tych pól nie było? Nie wszystkie ciężarówki zostały zbudowane czy zaprojektowane w XXIw.
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Nie wiek kierowcy, a ilość lat spędzonych za fajerą decyduje. Bardzo się z tym nie zgodzę.
-
Lexus RC-F już oficjalnie
> RC pochodzi wg. Lexusa od "Radical Coupe" linia boczna bardzo ładna. Coś w stylu "dorosłej" toyoty gt-86. Fajne proporcje, mało ozdobników, smukła linia, przód może odrobinkę za krótki (lub kabina za mało cofnięta). Ale nie dziwię się, że lexa pokazałeś z boku. Właśnie zobaczyłem foto z przodu. Wygląda toto jak marzenie gimnazjalisty który się za dużo naoglądał F&F albo nieudana naprawa w stodole po wypadku. Taki trochę siatex-tuning na golfie.
-
M50B25 E34 wymiana pompy wody i termostatu
> Jakiś klucz nastawny, żeby wisko odkręcić (tam jest chyba 24 albo 27) i młotek, którym > &^%$%ebniesz w klucz, żeby się ta nakrętka odkręciła (lewy gwint). Reszta to jakieś imbusy > mogą być 5-6 mm albo nasadowe 10mm. Napinacz automatyczny paska może mieć wypust do naciągania > na klucz płaski 16mm. czyli wszystko mam Dzięki za podpowiedź z lewym gwintem. Bym się męczył pewnie
-
M50B25 E34 wymiana pompy wody i termostatu
> odpowiedni klucz do odkręcenia wiskozy - młotek i przecinak...ew. duuuży płaski > Ty się pompą i termostatem nie czaruj silnika szukaj po próbach uszczelnienia zbiorniczka (na dwa tygodnie pomogło) wymieniam chłodnicę. Nie chce mi się z tym bawić. Jak już to będę robił i wymieniał płyn to grzech termostatu nie zmienić bo coś mi się wydaje że za długo się nagrzewa. A jak termostat to może i pompę. A to się okaże czy dobrą promocję trafię. > a, podejrzewam, że z napinaczem paska wielorowkowego tak bez kanału to się trochę naklniesz > (zakładanie paska) Paski też zmieniam. Zobaczymy.
-
M50B25 E34 wymiana pompy wody i termostatu
> Da się zrobić to na drodze dysponując odpowiednimi kluczami. W warunkach polowych 2-3 godziny i > obie części wymienione. rozszyfruj "odpowoiednimi kluczami" Jakieś nietypowe łamańce potrzebne czy coś? Dość spory zestaw w walizce i płaskie podstawowe mam. Warunki polowe to mam na myśli garaż podziemny Z tymi 2-3h to mnie pocieszyłeś.
-
M50B25 E34 wymiana pompy wody i termostatu
Da się w warunkach polowych ogarnąć taką robotę? Mam się przygotować na jakieś zasadzki w stylu "to trzeba umiejętnie podważyć" "tu trzeba puknąć lekko żeby wyszło"?
-
Bezawaryjne auto do 15k
> bardziej opłacalne chyba byłoby dolewanie oleju przez kilka lat niekoniecznie. Bo to po pierwsze wkurzające, po drugie nieekologiczne, po trzecie przy takiej konsumpcji za chwilę klęknie coś drogiego bo to oznacza że dzieją się jakieś jaja w silniku. Kilka lat nie da się jeździć na silniku żłopiącym olej. Zwykle ten silnik kończy żywot po kilku/nastu miesiącach.
-
DOT na oponie bieżnikowanej
> dlaczego ?? ja jestem zadowolony ale ty masz z rocznika 2015
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Moja spalała jakieś 0,2 l na 1000 km, później wartość ta wzrosła do 0,4 l. Diagnoza to zapieczone 3 > pierścienie olejowe. Od wymiany pierścieni zrobiłem 7 tys. km i odpukać zużycie oleju jest > niemierzalne. > Naprawa polegała na wymianie pierścieni, wymianie uszczelniaczy zaworów, wymianie panewek. > Standardowo planowanie głowicy, itp. > dranio cóż... groszowe sprawy.. Można wiedzieć ile szarpnęło z kieszeni?
-
Bezawaryjne auto do 15k
> O której Corolli piszesz? E11 czy E12? > dranio cały czas E11 po lifcie
-
DOT na oponie bieżnikowanej
> Ya Ya dopisujemy do listy niepolecanych produktów oponopodobnych
-
Bezawaryjne auto do 15k
> To jest auto, ktorym wozono rosliny. Nie. To jest auto w którym czytający nie zabrał dziś ze sobą okularów > Ostatnio jak byl temat corolli, w watku rozpisywano sie jakie to bedzie przerdzewiale sito a w tym > watku corolla jest chwalona Nie rdzewieje aż tak bardzo. Standardowo błotniki, trochę maska, czasem nalot na rancie drzwi. Ale bez przesady.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> 20-22l po mieście! > Ja 1.4 vvti zrobiłem już piątkę z przodu, w mieście? Co to za miasto? > w zasadzie największe spalanie jakie z tego silnika > wyszło to 8-8.5, Kurna... to ja nie umiem jeździć w takim wypadku. I reszta pracowników tamtej firmy też nie potrafiła. > swoją drogą jest ono całkiem regularne, bowiem omawiany egzemplarz 90% ze > swojej ćwiartki miliona zrobił na 4-5 kilometrowych odcinkach. > I silnik wybucha, okna wypadają, a z radia zaczyna lecieć Doktor Alban, czy jak kto woli szatan. Powiedz mi proszę z jakiego roku masz ten samochód, jakie jest oznaczenie silnika. > Opcje są trzy, albo jesteś bajkopisarzem, Lepszym niż Andersen > albo miałeś zepsuty egzemplarz, Częściowo tak. Bo to normalne nie jest żeby silnik brał tyle oleju i nie dymił > albo dla Ciebie tryb > miejski to dwugodzinna trasa w Warszawie, z czego przez 1:45 stoisz w miejscu w korku. Tryb miejski to normalna jazda po Warszawie w chwili kiedy nie masz nieograniczonego czasu na dotarcie od A do B.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> A to się zgadza, korolka nie ma żadnych osiągów. Dla mnie kompletna kupa jeśli chodzi o > przyspieszenie i idące za tym bezpieczeństwo. Ale to jakby nie było kryterium dla kupującego. no wiesz, ale 10-12l po mieście w aucie, które przyspiesza niewiele lepiej niż panda 1.1 to trochę przegięcie. Chyba że kręcisz pod czerwone pole ale wtedy nie dość że pali jak smok benzynę to jeszcze olej wcina ze zdwojonym apetytem. Raz w trybie emeryt zszedłem do 8,0l na setkę. Niewiele więcej potrafię zrobić swoim E34 2,5l automat
-
Bezawaryjne auto do 15k
> 200 zł na wymiar w Toruniu. tylko komu by się chciało kombinować? Miało być sprawnie naprawione. Niestety nie dość, że dostać półoś do tego graniczy z cudem to jeszcze cena jak za mokre zboże.
-
DOT na oponie bieżnikowanej
> Widać firmy bieżnikujące opony wychodzą z założenia, że DOT dla klienta jest najważniejszy i > proszę. > Dzisiaj montowałem 4 opony z DOTEM ze zdjęcia. > Fajnie było zamontować opony, których jeszcze nie wyprodukowano a gucio tam się znasz. Na takich autach to standard Jaka firma wykonała to dzieło?
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Oczywiście że czytałem, niestety nigdy nie widziałem na własne oczy. ja widziałem. Nie byłem świadomy wcześniej, że niby sprawny silnik może zjeść takie ilości oleju. Co tankowanie to pół butelki. Jak w dwusuwie. Kolejne rzeczy w corolli E11: 1. zrysowana przednia szyba (nie wiem z czego to było że tak się wypiaskowała) 2. urwana półoś (drogo, bardzo drogo) 3. zepsute radio 4. padnięte cewki Poza tym paliło to dość sporo jak na takie "osiągi".
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Pewnie nie wiem. Żaden ze znanych mi vvti nie pije oleju. A znam dobrych kilka 3ZZ-FE i 4ZZ-FE. A > jak ktoś się boi miejskich legend to niech sobie weźmie stare 1.3 Zresztą, niewielki widzę > sens w dalszej dyskusji, bo jak tak dalej pójdzie to dojdziemy do jeszcze śmieszniejszych > konstatacji... > Co to jest poflorowy strup? Jak auto nie było złożone z trzech przystanków (a po flocie raczej nie > jest) to nie ma się czego obawiać, w starych toyotach jest w zasadzie obojętne czy mają 100, > 300 czy 500kkm. Skoro nigdy nie słyszałeś o vvti pijących olej to chyba powinieneś wpisać to zagadnienie w google. Wystarczy wpisać "corolla olej" i większość wyników zamiast o tym na jaki olej zmienić będzie o tym ile komu wypija. Sam tu opisywałem jedną taką co lubiła łyknąć. Na tyle lubiła że oleju szło więcej niż płynu do spryskiwaczy w tym samochodzie.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Magiel, dmuchawa... > Wiadomo, to nie są duże rzeczy, są auta (swoją drogą polecane w tym wątku), które psują się dużo > częściej. Ale ja porównuję ze starą Toyotą. Tu Vectra nie ma startu. wspomniałeś o corolli E11. Pewnie z silnikiem vvti. Pewnie wiesz, że do zakupu tego auta trzeba doliczyć beczkę oleju. A ceny części zamiennych mogą zabić. Poza tym mnóstwo poflotowych strupów na rynku.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Renault Scenic II. Spełnia wszystkie wymagania, nie jest fiatem, nie jest foldzwagenem, tylko jest > trochę wyższy niż normalne samochody - ale za to wygodniej się wsiada. silnik praktycznie w fabryce przystosowany do gazu, trzeba uważać na poziom oleju i rozrząd, odma dziwnie piszczy, wyposażenie elektryczne jest średnio trwałe ale łatwo naprawialne, roletki przeciwsłoneczne się psują, tylne hamulce są drogie... co tam jeszcze ojczulek trafił to nie pamiętam. Ale w sumie fajne auto. Wygodnie się jeździ i ma milion schowków.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Boże. Już trzy razy było wyjaśnione ze to jest silnik 2,0 który? w 116i?
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> A jakie są w takim razie różnice? prawie pół litra pojemności jak chcesz zniwelować?
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Silnik jest tak samo rozwojowy jak 120i bo to prawie ten sam silnik. A różnica w cenie zakupu na > poziomie 15k. Dodatkowo jednak coś tam dodaja ekstra bo jest różnica w masie. prawie ten sam silnik? chyba żartujesz...
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> e30 poniżej 900kg? Yeah, right... dać namiar na gościa który to ma?