Zawartość dodana przez woj76
-
Pęknięcie króćca zbiorniczka wyrównawczego
> chciałem właśnie napisać to samo, wymiana zbiornika to prosta operacja, > wymiana nagrzewnicy w CC zajęła mi godzinę pod blokiem, w tym wypicie jednego browara i spuszczenie > całego płynu bo przy okazji wymieniłem na nowy zresztą nadal robię 80% rzeczy w ten sposób > przy samochodach - brak jakiegokolwiek garażu zmusza do improwizacji Ja zrobiłem całego swapa na 1.2T pod blokiem, nie o to chodzi tylko o to, że jak trzeba płyn spuszczać, to jeż właśnie jest robota, gdzie trzeba tego browara ze sobą zabrać
-
Kilka dziwnych problemów po swapie na 1,2 8v
Obrotomierz jest podłączony do przewodu, który łączy pin 23 kompa z pinem bodajże 7 przekaźnika podwójnego. Od cewki go odłącz koniecznie, bo ECU jest bardzo bardzo czułe na "nieplanowane" zmiany oporów na cewkach.
-
Pęknięcie króćca zbiorniczka wyrównawczego
> przecież takie zbiorniczki są tak tanie, że nie opłaca się babrać klejem . za 15 zł + wysyłka > sprzedam ci taki ;P. Zapewne, tylko z wymianą nie jest już tak wesoło, w szczególności w warunkach parkingowych. Skleić łatwiej.
-
Kilka dziwnych problemów po swapie na 1,2 8v
Zacznij od prawidłowego podłączenia obrotomierza jak pisze Lesiu, jest malutka szansa, że przez to jest check. I dojdź do ładu z altkiem (masy masz dobrze podłączone?), potem bierz się za kompa. Jeżeli musiałeś usuwać immo, to jestem prawie pewien, że komp jest w wersji nie ECOL (czyli dobrze). Po usunięciu immo nie świecą się checki - tzn. mogą, jak ktoś odwali fuszerę (łącznie z Tobą przez nie odłączenie centralki immo), ale wtedy nie odpaliłbyś silnika. Huba robi bardzo porządnie i do tego jeszcze ogólnie sprawdza kompy przy okazji, więc jak po naprawieniu pierwszych dwóch usterek mu check nie przejdzie, czeka Cię diagnostyka, kabelki w dzisiejszych czasach są tanie, soft jest za darmo.
-
Pęknięcie króćca zbiorniczka wyrównawczego
> Witam. > Czy da się to czymś skleić czy została mi tylko wymiana. > Pęknięcie przy króćcu pod wężem gdzieś - jak dotykam to syczy i i ucieka płyn. > Jaki klej to zwiąże ?? Jesteś pewien, że króciec pękł? Bo mi wąż tam sparciał, efekt był identyczny
-
Cinquecento z klimą... swap
> Witam czy ktoś się kiedyś bawił w upychanie do Cinquecento 1,1 z klimatyzacją silnika 1,2 8V lub > też 1,2 16V? Wejdzie czy nie? Najbardziej mnie martwi czy kolektory się miną z przewodami od > chłodzenia i klimy? Jeden koleżka, od którego zresztą mam graty do T w swoim CC, upchał uturbione 1.2 razem z klimą do CC.
-
1.2 mpi nie wkręca sie powyzej 4500 [bis znów sie spsuł]
> no to fajnie, na szczeście mam jeszcze kompa na podmaine w razie czego Ale ECU nic nie jest, tylko tak chodzi, bo nie chce silnika zepsuć
-
1.2 mpi nie wkręca sie powyzej 4500 [bis znów sie spsuł]
> Witam > jadę sobie do roboty, a tu mi wywalił na chwilę marchewkę i od tamtej pory idzie mułowato tylko do > 4500 i dalej się nie wkręca nawet na luzie chce się szybciej zebrać ze skrzyżowania i nie > mogę. > Po odpaleniu silnik poszarpuje, wypadaja mu zapłony > dzisiaj juz nie chciało mi się już wychodzić na mróz i podpinac kompa > jutro zrobie mu diagnostykę > Macie jakieś sugestie co to moze być? Chodzenie do 4.5krpm to jest tryb awaryjny ECU, któryś z czujników albo wyjść mu się nie zgłasza jak powinien, diagnostyka prawdę powie.
-
Wyciek płynu chłodniczego z 1.2 8v
> Witajcie Pany > Otóż po swapie borykam się nadal z jednym dosyć palącym problemem. Mianowicie, cieknie mi płyn > chłodniczy z rury wody wychodzącej z bloku [czarna, gięta]. Przy swapie była wepchnięta tylko > przy pomocy tawotu - później ciekło. Drugie podejście, rura wyjęta, obsmarowana silikonem tak > jak i "gniazdo" - wsadzona wszystko ładnie pięknie aż do wczoraj.... Znowu cieknie. > Jakieś pomysły jak to porządnie uszczelnić? Jest na tym chyba jakiś oring, da rade go dostać choćby > w ASO? > Pomocy! Pewnie stary o-ring jest tak wygnieciony i wpasowany w rowek, że Ci się wydaje, że to integralna część rury, przerabiałem to raz
-
Chłodnica oleju do 1.2 16V +T
> Jedyne co kiedyś zauważyłem to wyższcze ciśnienie na jałowym po przejściu z 10w40 na 5w50 przy > gorącym oleju O, to bym musiał kiedyś spróbować, może klekoty mojemu przejdą
-
Chłodnica oleju do 1.2 16V +T
> Aby zapobiec zbytniemu spadkowi cisnienia na wolnych modyfikowalem kompa aby na wolnych bylo 1000 > obr/min a nie jak w seii. O to to, też tak zrobiłem za poradą mądrych ludzi. Nie mam na stałe zamontowanego wskaźnika z ciśnieniem, ale jest taki myk, że mi na wolnych obrotach po pewnej chwili luźnego chodzenia coś w silniku klekocze, na dole. Zakładałem już wątek, pytałem mnóstwa ludzi, byłem przekonany, że to przez za niskie ciśnienie oleju, ale wziąłem zmierzyłem manometrem i jest git. No chyba właśnie, że mimo tego co zmierzyłem powinno i tak być wyższe, i tego właśnie nie wiem bo manometr mierzy przecież praktycznie na pompie, a potem może już być przecież niższe.
-
Chłodnica oleju do 1.2 16V +T
> Masz rację, ale tutaj ciśnienie nie spadnie bo jest regulowane zaworkiem (ta sprężynka z kulką). No, to będziemy mieli zaraz kolejną długą dyskusję. Ta sprężynka z zaworkiem nie jest przecież od regulowania ciśnienia roboczego, tylko maksymalnego. Taki WG dla pompy oleju. Także tak, nie spadnie, ale maksymalne, wszystkie ciśnienia poniżej maksymalnego przy mniejszych obrotach powinny relatywnie zmaleć, choć pewnie bardzo mało, bo chyba chłodnica oleju nie powiększa układu tak drastycznie... ?
-
Chłodnica oleju do 1.2 16V +T
> Teoretykow prosze o milczenie A jednak Jakbyś mógł zachować ciśnienie dowolnie powiększając układ, to chyba byś trochę prawom fizyki zaprzeczył, czyż nie?
-
1,2 16V - nierówna praca zimnego silnika
A kompy to 18FD? Pompy paliwa rozumiem odpowiednie?
-
Dolot ze stożkiem - przepustnica - tak jest dobrze???
> A odpowie ktoś na moje pytanie :D ? > Do czego nr 2 i 3 Górny pochłaniacz, dolny wężyk do odmy.
-
Seicento SPI - diagnostyka IAW 16FM.E6/6A37-C0
> Witam wszystkich ponownie > wiem, że temat jest na forum, natomiast problem nie jest rozwiązany. Nawiązując do ostatniego > tematu, chciałbym zapytać o podłączenie auta pod kompa. Znalazłem kilka filmików na których > jest to pokazane. Problem zaczyna się przy odróżnieniu sterownika. Sprzedający okablowanie > podają nazwę sterownika, natomiast na aukcjach nie posiadają obsługujących sterownik IAW > 16FM.E6/6A37-C0. Może chodzi jednak o to, że początek nazwy jest najważniejszy tzn.: IAW > 16F...? bo jeden mówi, że "pójdzie" a drugi, że nie, tzn., że ten co mówi "pójdzie" chce się > pozbyć towaru i wcisnąć coś na siłę, czy faktycznie "da radę" ? Jeden pies jak chodzi o kabel do IAW16/8/18, ale pokaż co chcesz kupić, bo być może zamierzasz niepotrzebnie inwestować pieniądze w droższy kabel z bajerami, jak wystarczy Ci tańszy. W oprogramowaniu możesz napotkać na niespodzianki, np. są IAWy zupełnie nie wyposażone w immo i jakakolwiek próba odczytania parametrów z tym związanych zwiesza komunikację. Ale to jest sprawa drugo rzędna i nie tyczy się samego kabla.
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> o ile dobrze pamiętam to WOT dla fefnastki nie był w mapie 16x1.... Dobrze pamiętasz, ma 24x3. > o ile dobrze pamiętam to ruszenia samej mapy WOT wyeliminowało tyrkolenie... póżniej doszedłem do > tego w mapie POT ale to już inna bajka Wierzę w to szczerze, i zdaję sobie sprawę, że jest to prawdopodobnie najprostsza metoda naprawienia tego. Nie zmienia to faktu, że obie te mapy zostały wystrojone przez MM/FIATa i nie wierzę, że ktoś przegapił przy kalibracji fakt, że mapa daje AFR rzędu 15 zamiast 12. Nawet jeżeli było to strojone dla konkretnego setupu / dolotu, czy co tam jeszcze można wylistować, nie wierzę w nagłą zmianę VE silnika o 25% przy przekładce silnika czy zmianie dolotu. (Choć kurka z drugiej strony ) Coś innego jest skopane, a podlewanie mapy WOT jest to tylko metoda naprawienia tego, a nie przyczyna (choć wiem, że mapa ma podejrzane dziury, ale nie na tyle, żeby od razu AFR do 15 zbić). Dalej nie odpowiedziałeś co miałeś na myśli z tym TPS-em
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> Sprawdź wartość graniczna dla TPS limit Nie bardzo rozumiem co dokładnie masz na myśli bądź co sugerujesz (na marginesie, czepiam się, wiem, wartość graniczna = limit jak dla mnie). TPS był ustawiony na 90 stopni wychylenia przepustnicy, z programu wynika, że powinien być (dla takich obrotów już dawno) włączony tryb WOT i tym samym wyłączona korekta lambda. 90 stopni to nie jest jeszcze, z tego co pamiętam, maks jaki program przewiduje, ale już dawno WOT.
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> Pozostaje pytanie dlaczego w aucie - dawcy nie tyrkoli, oraz dlaczego komp przełożony z > nietyrkolącego CC do tyrkolącego zaczyna tyrkolić. W dawcy też tyrkoli jak się namodzi mechanikę. Nie miałem czasu robić więcej doświadczeń, ale wydaje mi się, że to co mi wyszło zależy to od tego do jakiego zakresu dojdzie korekta lambda w czasie normalnego działania, jeżeli osiągnie raz 0.75 (minimum) to zaczynają się robić jaja. Co chcę przez to powiedzieć, że nie tyrkoli komp, tylko komp w zestawie z silnikiem, jeżeli w danym silnku / osprzęcie zajdzie pewien zestaw zdarzeń to zaczynają sie kłopoty w ECU, bo ma skopany program. Każdy jeden wg. mnie.
-
Mokry pas pasażera
> Masz może szyberdach fabryczny? > Bo odpływy idą do słupków i może się tak odchylił, że leje po pasach. A i owszem mam, wygrałeś tym samym przy najbliższej okazji, bo z szyberdachem miałem już problemy wcześniej, niby jest naprawiony, tylko nie miałem zielonego pojęcia, że z niego odpływ może iść właśnie tam.
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> tzn ze co?? bo nie potrafie wyciagnac wnioskow... Tzn, że ECU przy dużych obciążeniach powinno mieć bezwarunkowo tryb open loop = wyłączoną lambdę. Jeżeli mimo wszystko usiłuje korygować w takich warunkach dawkę, tzn że procedura ustalania trybu open/closed loop jest skopana, korekta włącza się w niespodziewanych momentach i robi sajgon (przy dużym obciążeniu AFR powinien być w granicach 12.5 albo i mniej, tak będzie celował w 14.7). Może robić albo bezpośrednio, tzn robić ubogo dokładnie w tym momencie, w którym się nie potrzebnie włącza korekta, albo poprzez adaptację, tzn. zapamiętuje te korekty długotrwale i tnie całe paliwo już nie tylko przez korektę, tylko całościowo nawet w open loop. Zwróć uwagę co się dzieje na drugim filmiku. Nie dość, że nie może się zdecydować czy robić korektę czy nie, to jak już ją robi to tnie ostro w granicach 0.75-0.85 a czasy wtrysku spadają o 2ms. Jeżeli AFR miał być 12.5 to dostaniesz coś między 14.7 a 16.6, na 16.6 już nie pojedziesz. Wiem też z pewnych źródeł, że kompa 18FD można przyłapać na próbach robienia korekt nawet przy odłączonej lambdzie. Myślałem też, że może robi coś takiego, bo jest blisko odcinki, ale obniżenie obrotów nie wyłączyło korekty, zblokowało ją natomiast na 0.75 jak na pierwszym filmiku. Generalnie nie znaczy to, że jest to bezpośrednia przyczyna tyrkolenia, ale pokazuje mniej więcej ile warty jest ten program.
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
Mam dla was panocki ciekawostkę. W warunkach "laboratoryjnych" udało mi się zmusić komp 18FD to pracy w trybie zamkniętym lambdy przy totalnie pełnym bucie - max obroty, max ciśnienie, max przepustnica. Korekta lambda usiłuje coś robić, dostaje fioła. Problem w tym, że nie jest bezwarunkowo wyłączona, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Poniżej dwa filmiki, niestety bardzo słabej jakości, do tego YT się uparł na ich przekręcenie. Mam też trzeci, ale z tym z kolei YT jest przekonany, że powinien być do góry nogami. To tak jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, czy tyrkolenie to wina kompa
-
Bardzo duże spalanie - Pomijając ujemne temperatury
Łatwo możesz sprawdzić lambdę: odłącz ją i zresetuj kompa - albo odłącz aku na chwilkę, albo bezpieczniki od kompa na chwilę wyjmij. Pojeździj tak i zobacz czy się nie poprawi.
-
Mokry pas pasażera
> Możliwe jest przez uszczelkę tylnej szyby... teoretycznie No to trzeba tą teorię potwierdzić jakoś, bo właśnie zajrzałem taki mi psychik kota pogonił, i wygląda wszystko cacy, błota nie ma, wewnątrz sucho. Jedyne skąd może się brać woda, to właśnie z góry:
-
Mokry pas pasażera
> tylny boczek za pasazerem zdejmiesz i w trymiga i zobaczysz gdzie woda stoi. > wersja optymistyczna - lekko nacieka z gory i nie ma ja sie wydostac. > wersja realistyczna - tylne nadkole przerdzewiale na wylot i cala wneka uwalona blotem. > ja bym tam zajzal jak najszybciej... Jestem optymistycznie nastawiony, bo nadkole akurat miałem okazję niedawno oglądać i nic niepokojącego nie widziałem. Ale być może ślepy jestem, często mi się zdarza. Z góry: przez uszczelkę od szyby możliwe?