Zawartość dodana przez wladmar
-
nowy Tiguan czy Passat?
Wystarczy rowerzysta przed tobą na Stelvio i jedziesz na samą górę z jego prędkością Często fizycznie go nie wyprzedzisz niezależnie od tego co masz pod maską.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Może pomyliłem z czymś innym, generalnie bardzo często jeżdżę na południe różnymi autami. Żadnym nigdy nie miałem problemu z utrzymaniem przepisowej prędkości.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Wyświetlali wtedy na tablicach 80 i tyle jechałem.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Swego czasu jechałem tamtędy Skodą Fabią 1.2 HTP z kompletem pasażerów i bagażami i jakoś bez problemu się dało.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Z grubsza tak, no ale jednak w tych samych segmentach. I chodzi o porównanie płaski vs SUV. Natomiast owszem, jakichś super emocji nie będziesz mieć w żadnym.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Nie no, porównujemy jednak zbliżone klasy, segmenty, inaczej dojdziemy do porównywania Dacii Sandero z manualem bez klimy z dobrze wyposażoną Mazdą CX-5 z automatem, bo obie kosztują poniżej 200 kzł
-
nowy Tiguan czy Passat?
Sporo, ale takich budżetowych, do 200 kzł. Jak ktoś lubi wyścigi, to jest zupełnie inna bajka. Ja nie lubię. Nie, to nie ja! Ja mam zdecydowanie szybsze sprzęty
-
nowy Tiguan czy Passat?
Nie, po prostu patrzę na samochody bez różowych okularów marketingu. I przestałem traktować emocjonalnie. Podobnie jak np. smartfony. Starość nie ma tu nic do rzeczy, motocykle mnie nadal bawią, ale tam frajdę daje kontrola nad maszyną i jazdą, tego we współczesnych samochodach już nie ma. To znaczy jest, ale w bardzo drogich.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Czyli absolutnie subiektywne przeżycie. Różnica jest tylko w głowie. No i w porządku, czemu nie
-
nowy Tiguan czy Passat?
No i na czym polega ta różnica? Konkretnie w przypadku auta za 120 kzł i 200 kzł? Albo w przypadku nowego budżetowego SUVa i podobnego nowego budżetowego niskiego auta? Jesteś w stanie podać konkretnie czym się różnią te samochody w prowadzeniu na tej "krętej" drodze?
-
nowy Tiguan czy Passat?
Oczywiście jest w tym trochę subiektywności, ale auto za 120 kzł i za 300 kzł pokona ten sam zakręt tak samo (nudno), jeżeli robi się to zgodnie z ograniczeniami. Podczas jazdy autostradowej w droższym aucie będzie nieco (!) ciszej i tyle. A obecnie w przypadku aut powiedzmy do 200 kzł wszystkie są do siebie na tyle podobne (i jednocześnie poprawne i nudne) że bez znaczka na kierownicy nie odróżnisz VW od MG, Kia czy tam innej Mazdy. I to jest dobre, po prostu solidne pojazdy, tak ma być. Ale emocji tam nie szukaj, nie ma tam nic takiego.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Ja od dłuższego czasu przestałem postrzegać samochody inaczej, niż środek transportu z punktu A do punktu B. Coś jak AGD. Ma być niezawodne i posiadać automatyczną klimatyzację i AA. Nie szukam przyjemności z prowadzenia, no bo i faktycznie o jako takiej przyjemności można mówić dopiero w przypadku bardzo drogich aut. Przyjemność dla mnie właśnie polega na niezawodności, a nie na tym, jak auto zachowuje się w zakrętach. Wszystkie zachowują się tak samo jak jedziesz zgodnie z ograniczeniami. Ale to wynika chyba z tego, że wróciłem do jazdy na motorze i to daje taką frajdę z samej jazdy (prowadzenia), że żaden samochód nawet nie ma podejścia. No ale co kto lubi.
-
nowy Tiguan czy Passat?
I jedno i drugie to kupa gówna i prowadzi się odpowiednio. Bez większej różnicy. Różnicę poczujesz w wyższych segmentach.
-
nowy Tiguan czy Passat?
No na pewno w SUVach jest bardziej ergonomiczna, obiektywnie. Najlepsza jest w TIRach, SUVy są do tego bardziej zbliżone, niż płaskie. Aczkolwiek sam fotel jest kwestią indywidualną.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Dokładnie tak. A skoro wyprodukowanie wersji niskiej kosztuje właściwie tyle samo, a musi być tańsza, a mimo to i tak ludzie nie kupują, to na rynku zostają same SUVy. Niskie auta trzymają się dzięki flotom (SUVy są dla managerów, PH mają jeździć Scalą czy inna Octavią) i dzięki tanim wozidłom typu Dacia czy i30.
-
nowy Tiguan czy Passat?
No i jest to też bardzo, bardzo indywidualna kwestia, zależy od indywidualnego skrzywienia kręgosłupa Więc stwierdzenie, że SUVy mają lepsze/gorsze fotele niż niskie auta ma taki sam sens, jak stwierdzenie że jabłka są smaczniejsze niż gruszki.
-
nowy Tiguan czy Passat?
A z jakimi SUVami porównywała?
-
nowy Tiguan czy Passat?
-
nowy Tiguan czy Passat?
Nawet fotel tam jest wygodniejszy od wielu SUVów
-
Włoszka po liftingu - Alfa Romeo Tonale 2026
Ale tam idą inne silniki, podobna sprawa jak z Subaru. Gdyby u nas były Mazdy z takimi silnikami jak tam w tej cenie jak tam (i paliwo też jak tam), to i udział w rynku byłby zupełnie inny.
-
Warszawa V8
Lampy to chyba wzięli z chińskiego motocykla Zontes.
-
Włoszka po liftingu - Alfa Romeo Tonale 2026
Honda nie ma zwykłych spalinowych samochodów (nawet z mild hybrid), a to jednak nadal sprzedaje się najwięcej. Więc praktycznie wypadli z naszego rynku. A Mazda gorzej sprzedaje, bo właśnie od 2019 zrobiła się bardzo droga. Kosztuje więcej, niż Toyota, ludzie tego nie zrozumieli. No i jednak wolnossące silniki to duży minus.
-
nowy Tiguan czy Passat?
Nie, właśnie jest lepiej, wygodniej i tak dalej. Dla kupujących SUVy, nie dla ich dzieci czy wnuków. Samochód jest dopasowany do potrzeb kupującego.
-
nowy Tiguan czy Passat?
A pamiętasz Fabię kombi? Koszmarne to było...
-
nowy Tiguan czy Passat?
Przeciętny wiek kupującego nowe prywatne auto w Europie to 57 lat. No i oferta jest dostosowana. Jakby dwudziestolatkowie masowo zaczęli kupować nowe samochody to może znowu zobaczylibyśmy jakieś dziwne wynalazki, kto tam wie czego oni chcą (ale nikogo to nie interesuje tak naprawdę, bo i tak niczego nie kupią).