Zawartość dodana przez wladmar
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> tam zaraz na szrot, się wymieni zawory, popychacze, planowanie głowicy nowa uszczelka i można > sprzedawać Sprzedawać tak, jeździć już niekoniecznie
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> ...w którym za chwilę możemy mieć to samo. Dolicz sobie jeszcze wymianę silnika. > A teraz porównaj całość operacji z kosztem regeneracji głowicy. Jak pisałem wyżej - jeżeli sama głowica, to jeszcze nie jest źle. Ale dolicz tłoki i tak dalej...
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Rozumie że jeździleś jednym i drugim? Jak byś opisał te ròżnice? Akurat jeździłem. Różnica jak to między Fiatem a Mitsubishi To znaczy nie ma jakiejś powalającej różnicy oczywiście, w końcu to klasa A. Ale o ile w Mitsu czujesz, że jedziesz samochodem, to w Pandzie jedziesz.... Pandą Mitsu lepiej się prowadzi, lepiej przyspiesza, zawieszenie działa jak powinno, w sumie jedziesz SAMOCHODEM. Małym, ale jednak. W Pandzie czułem się jak w CC. Bardzo dopracowanym CC, ale jednak wciąż CC Oczywiście, odczucia mogą być różne, więć spróbuj sam, ale jak dla mnie nie ma w ogole nad czym się zastanawiać - jeżeli w tej samie cenie jest Mitsu i Fiat, to biorę Mitsu
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Ten fragment wystarczy > Quote: > nie ma tu czegoś takiego jak centralne położenie. Mówiąc bardziej obrazowo: auto nigdy nie jedzie > prosto, wciąż trzeba korygować kurs. > żeby wyrobić sobie zdanie o tym "teście".... No właśnie
-
Jaki tani, nowy samochód?
> chcialbys jeździć takim autem? > Quote: > Prowadzi się fatalnie – wspomnianej zwrotności towarzyszy bowiem tak ogromne przełożenie > układu kierowniczego i tak niefortunnie dobrany kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy (czyli > odchylenia osi skrętu kół przednich od pionu), że podczas jazdy koła nie wracają samoistnie do > jazdy na wprost, a pozostają skręcone. A nawet jak kierowca będzie pamiętał, by > „odkręcać”, i tak nie ma tu czegoś takiego jak centralne położenie. Mówiąc > bardziej obrazowo: auto nigdy nie jedzie prosto, wciąż trzeba korygować kurs. Wierzysz opinii jakiegoś anonimowego gościa z internetu? Przejedź się Space Starem i Pandą, porównaj. Zapewniam Cię, że Fiat a Mitsubishi to dwa różne światy.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Jeśli pasek nie zerwał się przy odcince, to w większości przypadków uszkodzona jest tylko głowica. > Na pewno lepiej jest naprawiać niż szukać drugiego silnika. Różnie bywa. W każdym razie zmienić pasek, zobaczyć, w razie potrzeby zdjąć głowicę i wtedy ocenić. Tak to możemy sobie gdybać
-
Jaki tani, nowy samochód?
> jakiś tekst > na pewno Space Star? Co za tekst Cytat: Quote: Czuć, że z tyłu jest belka skrętna A co ma być, wielowahacz w aucie klasy A za 35 kzł?
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Będzie lepszy od tego? Dolicz pakiet startowy i już robia się z tego konkretne złotówki+przekładka. > Zrobić głowicę i będzie OK. Jeżeli to tylko głowica, to tak. Często jednak do wymiany jest dużo więcej.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> No nie dramatyzujmy Dopiero co kumpel z pracy w zafirze miał podobne zdarzenie. Dał w rozliczenie > swoją głowicę dopłacił 300pln i dostał regenerowaną. Jeździ bez problemów. No to Zazwyczaj jednak koszt jest spory (tłoki i tak dalej).
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Czemu na szrot? Przecież takie coś się bezproblemowo naprawia, zdejmujesz głowicę, wymieniasz > uszkodzone zawory czy prowadnice i śmiga tak sam jak przed awarią. Zazwyczaj taniej jest kupić używany silnik.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
Jaki silnik w tej Corsie? Może faktycznie jest bezkolizyjny i po wymianie paska wszystko będzie w porządku Oby!
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
Zobaczy się po zmianie paska, jak nadal będzie tak samo, to po zdjęciu głowicy. Raczej tłoki spotkały się z zaworami, silnik na szrot...
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> no dobra, a UFG to nie pomoze poszkodowanemu w takim przypadku? Oczywiście, że pomoże A potem będzie ścigać sprawcę-idiotę
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> (...) Autor wątku może spać spokojnie. Oczywiście, to jest bezdyskusyjne
-
Jaki tani, nowy samochód?
Faktycznie No to OK
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> Masz rację, ale to nie był, nie jest ani nie będzie wyrok precedensowy. U nas w ogóle nie ma wyroków precedensowych
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Ale po swapie, to się nie liczy. Citigo/Go mają wolnossące silniki?
-
Jaki tani, nowy samochód?
> To ze nie wie gdzie isc nie znaczy ze robi zle auta Nie mówię, że złe. Mówię, że niekonkurencyjne. > A mitsu to tez nie to samo co kiedys IMHO to samo. Jeden z niewielu producentów (obok, Mazdy, Subaru i paru innych), trzymających ten sam wysoki poziom jakości.
-
Jaki tani, nowy samochód?
> nie kupi za 34 tys Kupi. Mitsu daje fajne zniżki, trzeba tylko ponegocjować
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Gdzie? W TSI
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Oczywiscie nowa Panda szalu nie robi a i jest za droga IMO. Ciekawe czy to przez miejsce produkcji > czy po prostu zdecydowali zeby slabo sie sprzedawala. Fiat od wielu lat w ogóle nie wie w jakim kierunku iść i czego chce. Absurdalna polityka cenowa, brak nowych modeli, jakaś szarpanina z amerykańskim rynkiem... Słowem - omijać szerokim łukiem, to nie lata 90., teraz masz dużo lepsze i tańsze auta, niż Fiat. Jak można wybrać Fiata, mając w tej cenie Mitsubishi?
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Bo ???? Bezpośredni wtrysk.
-
Jaki tani, nowy samochód?
> ZA tyle samo bedzie Mitsubishi Space Star o niebo lepiej wyposazony od Pandy. Zgadza się A jest to zupełnie inna liga, niż Fiat.
-
obroty silnika
> no nie... lubię w sumie. takie przyzwyczajenie. Poza tym przy obrotomierzu to ja mam tam jeszcze > wskazówkę ekonomizera. No w sumie też lubię, bo jestem konserwatystą, tak samo jak lubię mieć wskaźnik temperatury.
-
nowe dla rodziny
> samar mówi coś innego > Długość całkowita [mm] 4 288 > Szerokość całkowita z lusterkami [mm] 1 994 > Szerokość całkowita [mm] 1 812 > Wysokość całkowita [mm] 1 615 Pisałem już, że to są dane Merivy I.