Zawartość dodana przez wladmar
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Przecież Vitara to klasa B, to w zasadzie małe auto. Klasą C jest S-Cross, który przy długości 4.3 metra też jakoś wielki nie jest, Golf ma 4.28 m długości.
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
Rozumiem, że jakoś to przeliczyli z okrągłej liczby w jakichś tamtejszych stopach i uncjach?
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
Czego się spodziewasz po hindusko-brytyjskim wyrobie?
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
Fakt, tyle to nie. Tyle kosztuje piewszy mały przegląd gwarancyjny po 15/20 kkm.
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
Rozumiem, że nie wiesz o istnieniu klocków kierunkowych?
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
No jak widzą, że człowiek niezbyt się interesuje tematem i do instrukcji nie zagląda, to zalecenie jest bardzo sugestywne, ludzie dają się manipulować. Dziwne teksty o bylejakim oleju zalanym fabrycznie, o opiłkach (!) i temu podobne bdzury.
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
Wiele ASO sugeruje pierwszą wymianę oleju po 2-3 kkm. Oczywiście to zwykłe naciąganie, nie ma o tym nic w instrukcji obsługi.
-
Alfa Romeo Junior
Sugerujesz, że dowolny elektryk jest lepszy od tej pięknej Alfy?
-
Alfa Romeo Junior
Dla miłośników marki. Obiektywnie w tej cenie lepiej wziąć Subaru Crosstrek.
-
Reflektory po raz drugi.
Ale kicha. Reflektory powinny być schowane pod maską i błotnikiem, wtedy nie są narażone na UV i nie żółkną
-
No i co żeś kupił...
Otomoto a życie to dwa różne wszechświaty.
-
No i co żeś kupił...
Volvo tak, ale dobrze wyposażonego BMW nie kupisz, nie ma szans.
-
Dodatki do oleju przekladniowego
No i ludzie zapominają o międzygazie i podwójnym wysprzęglaniu
-
No i co żeś kupił...
No i co kupisz w BMW za 200 kzł?
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
Z Mitsubishi czy Suzuki podobnie. Ale tu mamy do czynienia ze Skodą, jednak to inny typ właścicieli, wymuszających by było tanio, jak najtaniej.
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
A to zazwyczaj wynika z chęci mocnego przyoszczędzenia. Chcesz oszczędzić - płacisz za to własnym czasem i nerwami. Zawsze można pojechac do ASO i kupić tam, wtopa jest raczej mało prawdopodobna, no ale będzie drogo. Coś za coś.
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
Rozumiem, ale Bosch często tylko firmuje coś swoją nazwą (no i oczywiście kontrolą jakości odpowiednia do ceny), a produkować może ktokolwiek i to jest normalne. Zwłaszcza w przypadku już starych samochodów (w tym przypadku 23 lata!), po prostu właściciele takich aut raczej celują w zdecydowanie tańsze części zamienne, więc dostają tańsze, ale siłą rzeczy gorsze. Lepszych może po prostu już nie być. Raczej nie należy się spodziewać, że kupi się do budżetowego samochodu 20+ części takiej jakości, jakie szły na pierwszy montaż. A możliwe też jest, że ktoś wrzucił do pudełka Boscha jakąś najtańszą chińszczyznę, chcąc wydymać Freda i mu się to udało.
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
Rozumiem, że ma być SKODA wraz z podpisem mistrza zmiany i wygrawerowanym numerem seryjnym, szczelnie opakowane tak, by w środku było wyłącznie powietrze z Mlada Boleslav Płaci to wymaga, kupno wysprzęglika do Skody z 2001 roku to bardzo poważny zakup, nie ma żartów
-
Części. Jak to w końcu jest? Loteria?
No a jakie mają być do tego samego modelu, różne?
-
Pełna hybryda - francuska czy japońska?
Niemiecki styl, tak bardzo popularny u nas... Bieżnikowane felgi o szerokości przeciętnego walca drogowego. To nie ma żadnego sensu, poza specyficznym niemieckim poczuciem estetyki.
-
Pełna hybryda - francuska czy japońska?
Wszystkie znane mi samochody reagują w ten sposób. Limiter nie daje się rozpędzić powyżej ustalonego limitu (no chyba że wciśniemy gaz do oporu), natomiast jeżeli auto rozpędza się z górki albo ustawimy limiter na niższą prędkość niż obecnie to się drze (no i nie reaguje na gaz dopóki prędkość nie spadnie poniżej założonej). NIGDY żadne znane mi auto samodzielnie aktywnie nie hamowało do zadanej prędkości!
-
Elektryki, a ciągnięcie przyczepy.
Przecież pierwszy przegląd jest po trzech latach, więc w zasadzie przy odpowiednim leasingu to już problem następnego właściciela
-
Ile to może kosztować? Zabezpieczenie podwozia przed rudą...
10-12 tysięcy (w tym demontaż i ponowny montaż zawieszenia). Ale zapewne po demontażu zawieszenia okaże się, że połowa gumowych rzeczy jest do wymiany + zapieczone śruby, luzy i tak dalej, więc dolicz jeszcze pewnie wymianę połowy zawieszenia. A po trzech latach i tak ruda wylezie wszędzie.
-
Polecane Assistance na Europe na kilka dni
O hotelu zapomniałeś na czas naprawy jak nie chcesz zastępczaka, dojeżdzasz gdzie tam chcesz, dzwonisz, biorą auto do ASO, a ty sobie dwa tygodnie za darmo na all inclusive.
-
Gwarancja producenta na perforację nadwozia, a wcześniejsza naprawa blacharska w ASO (VW)
No i z racji, że ostatni przegląd gwarancyjny nadwozia był w 2022, to nawet w przypadku perforacji nic się nie uda, bo już nie ma gwarancji.