Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. Kto zajmie się dostosowaniem sieci przesyłowej? Samo się zrobi? Ty naprawdę myślisz, że prywatny właściciel parkingu zainwestuje w modernizację całej sieci osiedlowej, a następnie będzie taki głupi by liczyć na to, że ustawią się kolejki żeby ładować po cenie komercyjnej? Obudź się, takie cuda to nie u nas.
  2. Czy jest jakaś ustawa albo rozporządzenie w którym jest definicja ładowarki? I czy ma być sprawna, czy po prostu być (jak np. gaśnica w samochodzie)?
  3. A miały homologację urzędową?
  4. Faktycznie jest w najwyższych wersjach CX-5, ale nie ma w CX-30 (a to podstawowy silnik np. w USA). Cena CX-5 z tym silnikiem jest już absurdalna, oczywiście.
  5. Tak, ale typowe przyspieszenie na autostradzie 90-140 jednak jest dużo sprawniejsze i przyjemniejsze z turbo. Skrzynia rzadko zmienia bieg z 6, przy wolnossaku jednak zrzuca do 5 albo nawet 4.
  6. Mazdowskie wolnossące 2.5 dają radę. Szkoda tylko, że w Europie takich aut Mazda nie sprzedaje.
  7. Nie poznałbyś w BMW, że masz trzy cylindry, dlatego że jest świetnie wyważony i na dodatek samochód jest znakomicie wyciszony. To nie czeski HTP w Fabii
  8. Ja nie jestem fanem VAG i TSI w szczególności, ale chodzi o to, że wychwalając Mazdę (a jest za co) akurat skupiać się na tym, że najmocniejszy silnik w gamie ma 200 Nm przy 1900 obrotów, kiedy byle 1.0 ma więcej jest trochę głupawe A porównywać z turbodoładowanym o tej samej mocy kolega nawet nie próbuje, bo za żadne pieniądze się nie da.
  9. Skup się. Tak, jak auto ma 220 Nm przy 1500, to w porównaniu do podobnego auta mającego 200 Nm przy 2200 owszem, to drugie nie jedzie. Jeździłem zarówno CX-30 jak i CX-5 z silnikami 150 KM i tak, mają typową charakterystykę wolnossącego silnika. Żeby jechało trzeba kręcić, po latach jazdy samochodami z silnikami turbodoładowanymi to krok wstecz o 20 lat. Porażka. Owszem, są tacy, którym to nie przeszkadza, ale nie rób z gówna cukierka i nie dorabiaj ideologii, to są po prostu wolnossące silniki z typowymi minusami wolnossących i tyle. 2.0 186 KM nie jechałem, ale patrząc na charakterystykę niczym nie zaskoczy. Moc i moment pojawiają się zdecydowanie wyżej, niż w turbodoładowanym. 200 Nm przy 1900 obrotach to też bardzo słaby wynik, na poziomie jakiegoś Golfa 1.0T (!). Problemem w Kia nie jest filtr GPF, tylko Kia. Coś zrobili źle (zdarza się, Mazda miała też mnóstwo wpadek z silnikami), w przypadku samochodów innych producentów GPF jest zupełnie bezobsługowy.
  10. Ale wolnossących konkurencja nie ma już od dawna, więc nie ma sensu porównywać. Owszem, 20 lat temu te silniki Mazdy to byłoby coś w porównaniu właśnie do wolnossących z tamtych lat. Ale teraz w porównaniu do turbodoładowanych o podobnej mocy (np. 1.4 Boosterjet Suzuki ma 220 Nm przy 1500 obrotów) Mazda po prostu nie jedzie. Zwłaszcza na trasie powoduje to konieczność wachlowania biegami jak za dawnych czasów, przy czym hydrokinetyczny automat wcale tego nie ułatwia.
  11. No nie wiem, trzycylindrowy silnik BMW jest jakby trochę przyjemniejszy w eksploatacji
  12. Na tle konkurencji z turbodoładowanymi silnikami - nieporozumienie. Dla porównania: https://www.mazdausa.com/shopping-tools/build-and-price#/23C30 Podstawowa CX-30 ma 191 KM (2.5 N/A). Ma sens. Jak za mało - możesz mieć 250 KM (2.5T). O cenach w ogóle nie mówię. Jakie silniki są u nas? Wolnossące 150 KM a turbodoładowane 150 KM to przepaść.
  13. Niewątpliwie te silniki Mazdy to najlepsze małolitrażowe wolnossące silniki, jakie kiedykolwiek stworzono (w porównaniu do innych małolitrażowych wolnossących). Jednak bądźmy poważni - nijak nie mogą konkurować z turbodoładowanymi. Po prostu to inny świat, przy czym Mazda doskonale o tym wie i dlatego np. w USA mają silniki turbo albo 2.5 N/A (to już jedzie). Na rynek europejski puszczają auta z małymi wolnossącymi silnikami, w 2023 roku to jakaś pomyłka. Co byłoby fajne 20 lat temu teraz jest nieporozumieniem po prostu.
  14. Niech czytają jak się nudzą przy ładowarkach
  15. Nie do zrobienia bez poważnej modyfikacji planu. Ładowarki są, ale dosyć daleko od hoteli czy miejsc docelowych w górach. Poza tym codzienny plan to wyjazd na jakiś parking jak najbliżej szlaków, cały dzień trekking, potem po zmroku z powrotem do auta i jazda do następnego hotelu, nocleg i z rana to samo. Tak lubię spędzać wolny czas i niestety elektrykiem póki co jeszcze się nie da.
  16. W Bieszczadach teraz nie byłem, ale właśnie wróciłem z dwutygodniowej objazdówki Dolomity - Południowy Tyrol - Szwajcaria - Austria. Łącznie 2800 km. Póki co nie do zrobienia elektrykiem, niestety. Ale trzecie auto w rodzinie do miasta to będzie w najbliższym czasie elektryk, owszem.
  17. I wolnossące silniki
  18. Musi być coś nie tak w systemie.
  19. Jeżeli chodzi o przegląd, to natychmiast. Dziś robiłem przegląd, po przeklikaniu diagnosty w systemie po minucie odświeżyłem apkę już było.
  20. W pierwszej kolejności to, gdzie ma to największy sens, czyli samochody ciężarowe i motocykle/skutery. Ale czemuś tam właśnie to idzie najwolniej. Nissan ostatnio odświeżył ten patent sprzed 150 lat i robi takie auta
  21. Niech najpierw te tory zelektryfikują... Elektryfikacja kolei w Polsce wynosi 62,9% https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektryfikacja_kolei_w_Polsce
  22. Jak zobaczę, że większość samochodów ciężarowych będzie na prąd to znaczy, że elektrorewolucja stała się faktem. Póki co to tylko mokre sny zielonych.
  23. wladmar odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    Wystarczy, że nie będzie części zamiennych (i zamienników: patenty, prawa autorskie, póki co to jest tolerowane, ale w każdej chwili mogą tego zabronić) + paliwo po 20 euro za litr i spalinowce będą miały wartość furmanki w czasach, gdy upowszechniły się samochody spalinowe.
  24. wladmar odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    Nie wiadomo co będzie za parę lat. Może być i tak, że posiadanie spalinowca będzie na tyle nieopłacalne i uciążliwe, że ludzie będą pozbywać się za grosze. A może być i tak, że perspektywa przejścia na elektryki odsunie się jeszcze o 10-15 lat. Nikt tego na razie nie wie.
  25. wladmar odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    Nie wydaje mi się. Nadal francuskie auta tracą na wartości dużo bardziej, niż niemieckie, chociaż co do trwałości i jakości to teraz ten sam szajs. A tu dodatkowo będzie problem z częściami jak się producent zwinie z Europy (a zwinie na pewno). Z tym, że auta nowe i używane drożeją to też względna kwestia, raczej ma miejsce mocna korekta inflacyjna. Nadal 5-letnie auto jest warte 50-60% nowego.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.