Zawartość dodana przez wladmar
-
Wreszcie ładny prius
Już cztery razy trafiłem w Krakowie (Free Now).
- Wreszcie ładny prius
-
A może fabia?
No jeżeli ma te same hamulce co wersje podstawowe, to raczej słabo to widzę przy takich prędkościach.
- A może fabia?
-
A może fabia?
To jednak klasa B. Nie chodzi o samą wielkość, ale o przeznaczenie auta (czyli miejskie), w związku z tym są kiepskie fotele, kiepskie wyciszenie, zawieszenie nie bardzo nadające się na trasy i tak dalej. Jeżeli kupujemy auto na miasto, to super, ale za prawie 100 kzł są ciekawsze miejskie.
-
1.4 75km poszarpuje jak zimny i jest wilgoć??
Wymień wszystkie i tyle (tak czy owak Cię to czeka w tym silniku, jak wymienisz wszystkie, to przez 50-60 kkm będzie spokój, pojedynczo wymieniać nie ma sensu). Koszt jednej to ok. 100 zł, tak że komplet kosztuje mniej, niż bak paliwa.
-
1.4 75km poszarpuje jak zimny i jest wilgoć??
Przy padzie cewki w tym silniku żaden błąd nie wyskakuje. Tylko właśnie zaczynają świrować obroty i/lub szarpie, albo czasami po prostu znika iskra i tyle, jedziesz na trzech cylindrach (albo i dwóch jak masz pecha). Błędów przy tym żadnych nie ma, dopiero gdy sonda lambda wyczuje coś (ale to jak już całkiem padnie).
-
1.4 75km poszarpuje jak zimny i jest wilgoć??
Miałem taki silnik w Fabii, słabym ogniwem są fajkocewki, padają często i nieraz bez ostrzeżenia. Wymień wszystkie cztery.
-
Jak myslicie- przyczyna? (fizyki nie oszukasz)
W przypadku butelki opór powietrza nie ma znaczenia (zakładamy, że jest prawie identyczna z obu stron). Mam na myśli stałą przyspieszenia.
-
Jak myslicie- przyczyna? (fizyki nie oszukasz)
Nie ma znaczenia, dopóki masa butelki nie będzie na tyle duża w porównaniu do masy Ziemi, że wpłynie to na stałe przyspieszenie.
-
Jak myslicie- przyczyna? (fizyki nie oszukasz)
Źle pamiętasz. W przypadku cebuli ma wpływ opór powietrza (korzeń jest bardziej opływowy). W przypadku butelki w połowie wypełnioną zamarzniętą wodą spadnie zgodnie z położeniem nadanym na początku. Właśnie doświadczenie z butelką pokazuje, że przyspieszenie działa jednakowo niezależnie od masy (no chyba że mówimy o masie rzędu planety, bo wtedy zmienia się stała g).
-
Parkowanie w miejscu ładowania samochodów elektrycznych
Po mieście wolę używać pojazdów autonomicznych - w ogóle nie muszę myśleć gdzie te pojazdy są parkowane, czym napędzane i tak dalej. Nie moje problemy.
-
Parkowanie w miejscu ładowania samochodów elektrycznych
Po co? Do swojego garażu nikogo nie wpuszczam, w pracy mam swoje miejsce (na elektryki miejsca też są).
-
Parkowanie w miejscu ładowania samochodów elektrycznych
W praktyce działa to tak, że można zaparkować na miejscu dla niepełnosprawnych, ale pod warunkiem, że jak przyjedzie niepełnosprawny, to się miejsce zwolni, jak poprosi, więc o co ten szum? Z miejscami dla elektryków pewnie jest tak samo
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Fiat czy rumuńskie Renault jedno g. Ale wybierając między Pandą a Dusterem nie widzę ani jednego plusa Pandy.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Duster.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
I to jest chyba odpowiedź na pytanie, dlaczego tych aut nie widać na ulicy
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Nie, nie, chciałbym kupić za 50 kzł Ale jestem w stanie dać 150 kzł, natomiast obecna cena ponad 170 kzł to IMHO przesada.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Mnie zawsze zdumiewa umieszczenie wentylatora chłodnicy PRZED chłodnicą w Peugeot. Po jaką cholerę? Oczywiście, leci na to sól, woda i inny syf i kwestią czasu jest kiedy przestanie działać (przy czym dowiadujesz się o tym, kiedy już para leci spod maski w korku). Ten sam wentylator umieszczony ZA chłodnicą jest praktycznie wieczny.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Niewłaściwe zaprojektowanie, czyli złożenie tych gratów w całość. Np. jeżeli ECU silnika jest zbyt blisko gorących części albo nie zastosowali gumek przy montażu (wibracje), to będzie padać. Jeżeli woda z odpływów leje się na silniczek wycieraczek w tylnej klapie, to będzie się zacierał i przepalał. Jeżeli nie zastosuje się groszowej osłonki przy alternatorze to będzie pękał. I tak dalej. Po prostu niechlujstwo przy projektowaniu.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Czyli jak dbasz tak masz
- Koniec Fiesty
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Ale to wszystko dało się przełknąć dzięki argumentowi "ale za to jest tanio". Podobnie jak teraz z Dacią. Jak tylko Fiat przestał być tani i zaczął się cenić, to zniknął z rynku. Szkoda, bo w segmencie tanich miejskich aut to miało sens - jest badziewnie, ale za to tanio, a jakoś te 100 kkm przez 10 lat (auto miejskie!) się przekula.
-
Pęknięta szyba AC
Jeżeli masz ochronę zniżek i masz zamiar dalej kontynuować w PZU, to wymieniaj na oryginalną w ASO.
- OC w górę