Zawartość dodana przez mdyrka
-
Datsun is back
> Nie no bez przesady, nie zwalajmy na ekoterrorystów wszystkiego. Rozumiem, że są winni filtrom cz > stałych, ale tutaj raczej FSO zabiła się o brak rozwoju własnego, nie ma takiej opcji, żeby > nawet w tak biednym kraju jak Polska sprzedawać cały czas jeden i ten sam model auta w kółko > przez 15 lat. Ludzie pragną zmiany, po to są te wszystkie face liftingi i nowe modele. Stare, > choćby z najbardziej sprawdzoną i niezawodną konstrukcją, w końcu przestaje się sprzedawać bez > względu na cenę - auto konstrukcyjnie stoi w miejscu, cena musi więc spadać, a koszty zostają > takie same, a nawet rosną. zgadza się. Nie zmienia to jednak faktu, że bezpośrednią przyczyną wycofania ze sprzedaży Matiza i Lanosa było nie spełnianie przez silniki norm emisji spalin. > No i jak to - kupujesz nowy samochód, a tam twój sąsiad umył swój 10 letni i wygląda tak samo jak > twój po wyjeździe z fabryki
-
Datsun is back
> Jakby tak było jak piszesz, to w Polsce nadal działałoby FSO i klepało Matiza i Lanosa. > A jednak nie klepie. nie klepie, bo silniki trzeba by modernizować - Euro3 były... Czy jak zwykle to wina ekoterrorystów.
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> mozna zrobic wymuszenie przez komputer diagnostyczny wielokrotnie u nas wykonywane w boxerach 2.2 > 2.3 o 3.0 euro 5 no dobra, a jak się to dokładnie nazywa (pewnie po angielsku) i czy nie skraca żywotności DPFa?
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> Żeby "samooczyścić" DPFa wymagane są pewne warunki w stylu prędkości, nagrzania silnika, obrotów > itp. Często niemożliwe do osiągnięcia podczas jazdy po mieście. Z kompa można to na siłe Ale on nie jeździ tylko po mieście, w trasie także - raz na dwa tygodnie co najmniej trasa rzędu 350km , w tym z 200 autostradą. > wykonać w trakcie przejażdżki. Może warto by było doczytać co konkretnie musi być spełnione w > przypadku tego silnika i raz na jakiś czas wykonać taką przejażdżkę. W przypadku VW na > przykład podczas wypalania filtra może się zdarzyć, że włączy się ogrzewanie szyby, > wentylatory i tym podobne rzeczy, żeby zwiększyć obciążenie silnika. Trzeba będzie z tym pokombinować
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> a jaka diagnoze postawili ? "przytkany zawór DPF" > u nas w boxerach tez bywaly problemy z pdf ale przewaznei sie konczyly wymiana jakiegos > elektrozaworu itp. a nawet jakby byl uszkodzony to gwarancja obejmuje takie cos bez gadania > przynajmniej u mnie w Peugeocie. właśnie dowiedziałem się, że w innym Ducato były takie same objawy i DPF wypalali na gwarancji. Jutro będzie stanowcza rozmowa
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> U nas są z tym stale problemy. Niestety mało kto umie wywalić DPFa. A jak umie to chce za to ponad > 2 koła. dobra dobra, wywalanie DPF to po gwarancji...
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
Czy komuś się zdarzyło, żeby były problemy z w/w - bo w firmówce po niecałym roku zaczęły się problemy. Gwarancja tego niby nie obejmuje, wypalenie DPF - 450zł. Auto jeździ zarówno po mieście (ale mało w korkach), trochę również w trasie. I najlepsze... Przebieg niecałe 27tys km
-
Nowy LOGAN !
> Nie chce mi się szukać, gdzieś się spotkałem z tym, że nie sprzedasz nowego seryjnie produkowanego > auta bez ABS. Ale kłócić się nie będę. Nowo wprowadzanego modelu - nie, starego, który "jeszcze jest w sprzedaży" - dawało się (głównie na początku po wprowadzeniu tego zapisu o ABS, teraz stare modele wymarły śmiercią naturalną). Obecnie tak samo jest ze światłami dziennymi - teoretycznie wszystkie nowe auta muszą je mieć od zeszłego roku. Praktycznie - np. Fiat Bravo (nowy z salonu) wciąż ich nie ma - bo to stary model.
-
Nowy LOGAN !
> W części, nawet dużej, się z Tobą zgadzam. Wszystko rozbija się o to ile chcesz tym jeździć. Dla fakt - auto "rodzinne" za 25 było używane prawie przez 9lat. > przykładu, 11 lat temu za 25 klocków kupiłem sobie Seicento, którym do dziś jeździ żona. Żona > zrobiła już jedną kasację, w ogóle o to auto nie dba, a SC jeździ i jeździ. > I teraz tak, ja jestem zdania, że aut dobrych, pewnych i sprawnych się nie sprzedaje, a jeśli już > to i tak zawodowcy-handlarze są w wyławianiu takich perełek lepsi, zwyczajnie jest > kilkadziesiąt tysięcy, no i mają motywację którą jest chleb. zgadza się, chyba, że kupujesz auto mało chodliwe - czyli nie VAGa (którego od razu odrzuciłem spośród używek do kupowania) > Dlatego też na rynku wtórnym > trzeba liczyć się z kwiatkami. to naturalna sprawa > Oczywiście jest to zrekompensowane w dużej części ceną, ale, > zawsze pozostaje ale, którym jest święty spokój. Prawda. CCC... Cena Czyni Cuda. > Dlatego też ja jestem ostatnimi czasy amatorem rozwiązania, kup nowy, sprzedaj zaraz po gwarancji, > zostań frajerem w oczach VW-TDIkowej gawiedzi. Święty spokój kosztuje. Tylko trzeba mieć na to pieniądze. Jakbym chciał wydać 50-60tys, to szukałbym nówki na wyprzedaży rocznika lub demówki - bo taka kwota starczy już na sensownie wyposażonego kompakta. Ale ponieważ szukałem auta za ~30tys, to pozostały mi używki - bo maleństwa typu Mii czy UP mnie nie przekonują. Auto planuję trzymać z 3-4 lata (najwyżej) i używam go raczej niewiele.
-
Nowy LOGAN !
> Jest od paru lat, w całej Europie - http://www.motofakty.pl/artykul/abs-obowiazkowy.html "Zobowiązanie do instalowania w autach osobowych systemu zapobiegającego całkowitemu blokowaniu się kół podczas hamowania podpisali w 2001 r. wytwórcy zrzeszeni w Europejskim Związku Producentów Samochodów (ACEA)" Właśnie dlatego piszę, że to nie jest wymóg ustawowy. Póki co, jest to dobrowolna umowa producentów i nie słyszałem, żeby jej status się zmienił.
-
Nowy LOGAN !
> Nie wiem, nie chce mi się szukać. Pamiętam, że np. Skoda Fabia w wersji ascetycznej oczywiście ma > zagłówki, tyle, że nie są one regulowane. zagłówki muszą być, podobnie jak pasy. ABS, o ile pamiętam, nie jest wymogiem ustawowym.
-
Nowy LOGAN !
> To jest zupełnie naturalne. Nawet w VAGu - goła Fabia kosztuje 36kpln o ile dobrze pamiętam. Jest > doskonale wyposażona, nie ma nawet pociągniętej instalacji radiowej. Chodzi o to, żeby właśnie > zawalczyć o klienta, który mało kasy chce przeznaczyć na zakup. Tu jakby Dacia ma silną > pozycję, większość D, które widzę na ulicach to zupełne golasy. A w segmencie z dwójką, bądź > niską trójką z przodu wcale nie ma tak dużej konkurencji. Wśród nowych - można kupić segment A albo ewentualnie B. Poprzednie auto "rodzinne" było kupione w salonie za cenę z "wysoką dwójką". I stwierdziłem, że nigdy więcej nie kupię golasa tylko dlatego, że będzie nowy. Aktualne auto, w segmencie 2,5 kupiłem używane. Za 2-3 lata powiem, czy nie żałuję Póki co moje zdanie brzmi - za 30tys. kupuje się używkę, nie nówkę z salonu.
-
Nowy LOGAN !
> Dlatego, że DL nie kupuję się z miłości do rumuńskiej myśli technicznej, a z powodu cięcia > kosztów. Dobrze wyposażonych DL z dieslem w Polsce sprzeda się z 10 sztuk. No ok, ale ja mówię o sensownej wersji "rodzinnej" - nie golasie bez klimy, elektryki i bez silnika. Z resztą w wątku też była mowa o nowym aucie rodzinnym za ok. 50 tys. Dacia ma to do siebie, że cena wersji podstawowej jest bardzo niska, niestety jeśli chcemy doposażyć ją w cokolwiek, to okazuje się, że dodatki są absurdalnie drogie lub wręcz wymagają wyższego (i dużo droższego) pakietu.
-
Nowy LOGAN !
> A teraz porównaj najtańszą linee, z najtańszym loganem. Dlaczego? Podałem cenę za ten wyższy, teoretycznie najwyższy, pakiet.
-
Nowy LOGAN !
> Wypada oczywiście na korzyść. Auta tego segmentu, w tej cenie we Fiacie po prostu nie ma. Linea - 1.3MJet 95KM, z wyposażeniem mniej więcej jak Logan 48.990 (Logan 1.5dCi 90KM 47700).
-
Nowy LOGAN !
> Witam, > Dziś przeglądałem stronę Dacii... > Właśnie wypuścili nowego Logana (X52). > KLIK > Ciekawy samochód, za niezłe pieniądze, za przyzwoitą wersję ok 50 kPLN... Za niecałe 50 wyrwiesz wersję bez płatnych dodatków z jedynym sensownym silnikiem 1.5dCi 90KM. Bo tych 75-konnych silniczków w sporym bądź co bądź aucie, które z założenia ma jeździć załadowane nawet nie komentuję. Dobra widzę, jest jeszcze TCe 90KM, benzynowy, i faktycznie cena od 41900. IMO to jedyna wersja, którą można nazwać sensowną, bo do 50 da się bardzo ładnie doposażyć Albo za 42 wziąć to auto z seryjnym acz w miarę sensownym wyposażeniem i pogodzić się z jego wadami. > Cena porównywalna z Octavią. z czym? Chyba inny cennik widzieliśmy... Jedyne zbliżone cenowo i wielkościowo auto to Fiat Linea. 1.3MJet 95KM w sensownej wersji da się znaleźć w okolicach 50tys. > No i bagażnik > Oba te samochody, A więc Logan i Octavia, to tańsze wersje odpowiednio koncernów RSA i VAG. > Ciekawe, czy ten nowy model powtórzy w PL sukces Octavii, i czy dziś wyprze ją z rynku ? Cena Octavii zaczyna się od 59500zł, Rapida (którego można przyrównać do Logana) - od 47950 za totalnego golasa bez silnika. > PS > Nie jestem fanem ani kury ani otwieracza do butelek.
-
Interface diagnostyczny...
> Sciągnij sobie program : > Multiecuscan > Wybierz sobie swoje autko wciśnij symulację i bez podłączania do autka możesz pobawić się programem > nie psując niczego w samochodzie. ooo to tak działa... Dzięki za radę, popróbuję EDIT: Jak rozumiem będę miał dostęp do wszystkich funkcji, które mi pokazuje program? Bo jak tak, to jest to coś, czego szukam
-
Interface diagnostyczny...
> Multiecuscan i do tego ELM Jakie ograniczenia ma taki zestaw? Czy moze można robić "wszystko"? Mam możliwość odkupienia od kacikowicza czegoś takiego w wersji zarejestrowanej.
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> A wiesz, że jeździłem w życiu większą ilością aut niż tylko moim oraz Fiatem Bravo? I wiesz, że > nigdzie nie miałem takich problemów. W tym aucie po prostu z górnych kratek leciało gorące > powietrze, a z dolnych chłodne. Mimo ustawienia wszystkiego w trybie manualnym. > W efekcie było Ci już gorąco a stopy wciąż marzły. Coś tam jest nie tak z dystrybucją ciepłego > powietrza. Mogę tylko powiedzieć "u mnie działa". Mogę podać nawet prawdopodobne rozwiązanie problemu, dlaczego u Ciebie nie działało. Mianowicie - ułamane elementy sterujące nawiewami - są to plastikowe dźwigienki które potrafią się łamać (swoją drogą głupie rozwiązanie). I wtedy może występować problem, o jakim piszesz
-
Opel Astra OPC do oceny,kącikowi znafffcy ocena ogłoszenia.
> Wiem jak wygląda wykończenie wnętrza w takiej astrze,na tle konkurencji wcale nie odstaje od > rysujących się plastików w VAG. no nie wiem... Golf '99 wygląda imo w środku lepiej niż Astra '05... Dużo lepiej wygląda Cosmo (czarne elementy -"lakier fortepianowy" zamiast srebrnych).
-
Olej w skrzyni biegów
> U mnie był raczej czysty ale śmierdział nie wąchałem > No i > A jaki olej wlałeś? dokładnie taki sam, jak tam był wcześniej (o ile mi wiadomo) > Z > Moja instrukcja też jest dziwna. Olej w silniki każą zmieniac co 7500 km lub 6 miesięcy, za to > filtr powietrza co 45 000 km lub 3 lata 9ciekawe czy apier sie starzeje?). O wymianie paska > wielorowkowego nie ma nic, tylko kontrola co 60 tys km lub 4 lata pasek wielorowkowy po prostu zmienia się, jak zaczyna go być słychać, ewentualnie jak będzie widać zużycie U mnie podobnie jest ze świecami żarowymi - nie ma nic o ich kontroli okresowej.
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Widocznie taka jego uroda. najprawdopodobniej słaba wydajność układu. > Fakt, zdziwienie - kompletnie się pomyliłeś. Takiego nawiewu brakuje również w: > - Citroenie C5 w standardowej wersji już są nawiewy na tył > - Fordzie Mondeo MK4 mówisz... > - Hondzie Accord faktycznie stary model nie ma - ale to japończk, tamci mają ciekawe pomysły > - Hyundaiu Sonacie widać cała Azja ma takie ciekawe pomysły > - Kii Magentis > - Mazdzie 6 > - Subaru Legacy > - Toyocie Avensis > Skromnie więc pozostawmy Epicę poza podium, gdyż większość pozostałych nawet nawiewem na nogi z > tyłu nie dysponuje. Dla mnie to kuriozum, że auto klasy D (czyli z założenia do przewozu więcej niż tylko powietrza z tyłu), nie ma ogrzewania/klimatyzacji z tyłu. Gdyby była chociaż w opcji, to byłbym w stanie to zrozumieć, ale że w ogóle nie ma? W europejskich autach takie cuda raczej nie występują. > Patrz wyżej. Wcale ta oczywistość nie jest taka oczywista jak Ci się wydaje. ale nie przeszkadza Ci to śmiać się z nawiewu w aucie, który posiada taki gadżet a jest w niższej klasie, niż Twój, który go nie ma, spoko > EDIT: BTW, co z tego że Bravo to ma. Miałem takiego z wypożyczalni. I tak w nogi zimno a w głowę > gorąco. Za to latem na odwrót. Wiesz... o klimatyzację trzeba dbać - to raz - dwa, trzeba ją ustawić odpowiednio... Wiesz, że pod tym, wyśmiewanym przez Ciebie, jednym nawiewem jest regulacja ciepło/zimno? I ta regulacja naprawdę działa...
-
Opel Astra OPC do oceny,kącikowi znafffcy ocena ogłoszenia.
> Jak w temacie,wszelkie za i przeciw mile widziane,auto od handlarza bo ma ich kilkanaście na > alledrogo. Za i przeciw? > Opel Astra 1,6 turbo Wiesz, że ta srebrna deska na żywo wygląda okrutnie... Ale auto ładnie wyposażone, pytanie jak mocno było bite
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Też nie ruszam. Szyby mi nie parują. Ale IMO odpowiada za to klimatyzacja. oczywiście. Ale w poprzednim miałem klimę i parowały (tylko z tyłu). Tak, klima sprawna > Pod przednimi siedzeniami. I w Epice i w Lacetti. Bardzo fajnie grzeje stopy zimą. czyli jednak nie ma Co za idiota to projektował... Mamy zwycięzcę - auto klasy D bez nawiewu z tyłu. Sądziłem, ze nie ma takich już od kilku lat... A tu proszę, zdziwienie. A co do tego na nogi, to w dzisiejszych czasach praktycznie oczywistość nawet w klasie B. Bravo także to ma. Cały czas rozmawiamy o nawiewie na tył, nie na nogi pasażerów z tyłu.
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> No i w pugu mi się podoba bardziej. A ten? Pasażerowie rzucają monetą który ma korzystać czy > ustalają grafik co ile czasu zmiana? Hmmm... na środek? Nie wiem jak Ty, ale ja nawiewów w ogóle nie ruszam (także tych przednich). Poza tym nie siedzę z tyłu, a w funkcji niezaparowywania szyb tylnych ten jeden sprawdza się bardzo dobrze. > Masz rację, to nie spluwaczka tylko co innego. jakoś nie widzę podobieństw A w Epice jest nawiew? Bo z tego co widziałem na zdjęciach to jakoś go nie stwierdziłem.