Zawartość dodana przez mrBEAN
- Jazda długodystansowa
-
Auta palą wiecej niż deklaruje producent...
Producent dla tego znienawidzonego TSI podaje 5,3 dla trybu mieszanego. Dla mnie był to tryb mieszany, bo była dłuższa trasa, były autostrady, były miasta i miasteczka, było codzienne dojeżdżanie do pracy, wyjazdy na zakupy itd. Klima sobie chodziła, a opony 225 nie pomagały w niskim spalaniu. Spokojna, przewidująca, zgodna z przepisami jazda w 90%, bez korków i świateł, bo auto jest od tego by jeździć, a nie stać w korku. Da się, producent nie kłamie, tylko normy wg. których jest to obliczane są jakie są.
-
Wolę manuala od automatu
Kiepskie w sensie kiepściejsze w porównaniu do benzyny w konteście użytecznych obrotów, a co dalej idzie, że zmienia biegi dużo częściej. Taka niepotrzebna "nerwowość skrzyni". A, że nie trzeba lewarować to oczywiście jak najbardziej, bo w dieslu to w ogóle jest wieczna zmiana biegu. Ogólnie wszystko ma plusy i minusy, kwestia wyboru, preferencji i przeznaczenia. Wiem jedno, garaż na 10 aut z wkładką na pewno by się przydał :D
-
Wolę manuala od automatu
2.2 benzyną w turbo wolałbyś bardziej, o to się rozchodzi
-
Wolę manuala od automatu
Ogólnie automat z dieslem to kiepskie połączenie, ze względu na mały zakres użytecznych obrotów.
-
Wolę manuala od automatu
Automat to wygoda i kompromis. I nie ma możliwości by zachował się zawsze tak jak Ty akurat sobie życzysz. Za dużo wymagasz i tyle. Zakładasz, że komputer sterujący automatem jest sprzężony zwrotnie z Twoim mózgiem Jeszcze chwilę trzeba poczekać, no nie te czasy. Są takie sytuacje, że trzeba przytrzymać bieg itd. ale komp od skrzyni tego nie wie, bo dostaje mylne sygnały i choćby się zesrał to nie zrobi tak jak Ty chcesz. Łopatki wtedy sporo ułatwiają. Dziwi mnie, że tego nie rozumiesz i wymagasz jakiejś abstrakcji
-
Problemy silnikowe.
Zrób test CO2. NIe mujsi być uszczelka, może byc pęknięcie drobne w głowicy, bo by pasowało.
-
Wolę manuala od automatu
Paaaaanie! Godzinka, godzinka jazdy, a Pan tu wyskakuje z jakimś rokiem
-
Wolę manuala od automatu
Robisz się nie miły, uważaj,bo dostaniesz pstryczka w nos! Nie będę się rozpisywał, bo i tak nie zrozumiesz i nie przyjmniesz do wiadomości. Ty już wiesz, bo: Mistrz
-
Wolę manuala od automatu
Prawda jest taka, że automatem trzeba się nauczyć jeździć i z niego korzystać, żeby potem nie pisać takich bzur jak gdzies tam powyżej :D Niestety do komunikacji z całym napędem jest tylko jeden pedał i dużo zależy od tego kiedy i jak puścimy hamulec, jak szybko i jak głęboko nadusimy pedał przyspieszenia i wiele wiele innych.
-
Wolę manuala od automatu
Ale to Ty marudzisz nie ja, i oprócz mahania ręką trzeba też nogą. Obie skrzynie są fajne i obie nudzą/męczą po dłuższym czasie użytkowania i zmiany są "fajne", do kolejnej zmiany. Mowa o aucie "codziennym"
-
Wolę manuala od automatu
- Jazda długodystansowa
- małe przebiegi w ogłoszeniach.
W ostatnich latach poznałem przez przypadek 5 handlarzy aut. Okazuje się, że 99% aut, które wprowadzają na rynek ma swoja jakąś przeszłość; stłuczka, dzwon, uszkodzenia mechaniczne podwozia, zawiasu itd., wady prawne, zalane, gradobicie itd. Ogólnie auta z aukcji ubezpieczycieli, szybka naprawa i w rynek, albo bezpośrednio do ludzi, a jeśli grubszy dzwon to naprawa, żeby jako tako wyglądało, kupują handlarzo-blacharzo-złodziejo-magicy i potem perły idą w rynek. No taka rzeczywistość niestety :D- Jazda długodystansowa
I jechał non stop na ile mu starczało paliwa, czego nie rozumiesz?- Jazda długodystansowa
Miał dolewać paliwo w trakcie jazdy?- Seat Leon TSI 1.4 ACT 150BHP konsupcja oleju
Jak na razie obecne 1.4 TSI 140/150 KM nie generują problemów w zasadzie żadnych. Mechanik nie jest na bieżąco- Jazda długodystansowa
I co w związku z tym?- Jazda długodystansowa
Opisz tu jak zajedziesz, jak jechało Ci się 7h nocą na jeden strzał- Jazda długodystansowa
Dobre Silnik da sobie radę, bo to lubi. Natomiast ludzie nocą śpią i na to uważajcie!- DSG się psuje po 35 tys. km
- Subaru Impreza GH 1.5
Coś Ty kupił i to jeszcze w górski teren? 2.0 minimum, a najlepiej z turbo- DSG się psuje po 35 tys. km
- kupujemy hybryde - Insight?
Mimo wszystko przy tego typu zabawce postawił bym na popularność, czyli Prius.- VW sprzedal wiecej niz Toyota w 2015
Po prostu istniejącą gwarancję dolicza się do ceny zakupu. U nas też jest 5 lat (co prawda do 150kkm) i trzeba dopłacić, a mogłaby być w cenie i nie było by wielkiego halo. Zresztą niedługo pewnie tak będzie. Faktem jest natomiast, że do szanowania to my jesteśmy na końcu, bo jesteśmy małym rynkiem.
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.
