Zawartość dodana przez r1sender
-
Zamarznięty ręczny
> I niech mi ktoś jeszcze raz powie, że w zimie można zaciągać ręczny, bo po to jest. jak masz osłony linek niepopękane, mechanizmy hamulca niezasyfione to czemu nie? W lanosie, w clio i obecnym ani razu nic nie przymarzło. Niektórym to i latem nie chce odbić
-
Z jakiego tworzywa sztucznego są elementy nadwozia Renault
> Coby to nie było to ponoć jest nie spawalne jak np.przedni błotnik megane2 jest- gość mi pospawał
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Jakim cudem miałeś wszystkie zawory jednocześnie otwarte? ano musiało się to stać miałem dokładnie jak na tym zdjęciu silnik serii 4K miejsce spotkania się tłoka z zaworami były "białe" dodatkowo jeden z zaworów wydechowych częściowo się ułamał i na drugim cylindrze wpadł i porysował gładź cylindra
-
Skrzynia biegów się zablokowała
tak w starym polonezie, wybierak się w końcu zuzył Została 2, lewarek dalej ładnie chodził w każdym położeniu Gośc wyjął wybierak i naspawał mosiądzem, oszlifował i auto dalej jeździło
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> od kiedy się udowadnia niewinność w odpowiedzi na byle zarzut? > to Ty najpierw udowodnij, że to inna skrzynia była poddana ekspertyzie niż ta co ją miałeś w aucie, > skoro taką linię przyjmujesz... druga strona powie, że na jego oczach mechanik (ekspert i 5 > innych mechaników na zmianie to poświadczy) wyjęli TĄ skrzynię z TEGO auta. a Ty co masz w > odpowiedzi? po numerze seryjnym skrzyni nie jest problem ustalić do jakiego auta fabryka to włożyła i cała linia poszła w 3,14
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Pasek niby co 60 tys. > Ale warto wcześniej - dla świętego spokoju. albo 5 lat w przypadku gdy nie dobije do 60 tyś.km
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Bo nie trzeba szukać silnika tylko człowieka, który ma ople na części. Te na allegro kosztują bo są > wyjęte, opisane itp... a on jest naiwny i nie odpali allegro
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Nazwożone z niemiec tego jest na toonyyy patrząc na allegro to jest to 21 sztuk- czyli powiedzmy sobie średnio jak na tak popularne auto i nie ma żadnego za 150 złotych
-
nissan primera III - ceny zachęcające dlaczego?
> dzieki za informacje silnik 1.8 możesz trafić na taki egzemplarz który będzie żarł olej litrami, winne są pierścienie
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Jak kupić silnik to kompletny plug&play )) ja też musiałem drugi wsadzać, niestety część zaworu się urwała i pomiedzy tłok, a cylinder wlazła i się gładź porysowała i to nie jest tak, że tylko plug&play. Kupiłem za 1400 zł, do tego doszły 2 uszczelki kolektorów, to jakieś 100 zł, łącznie, nowy rozrząd-same graty ok 650 zł, olej, filtr, płyny to kolejne 100 zeta, 50 zeta nowe świece, 20 zeta filtr powietrza. Przy okazji tarczę sprzęgła nową okładziną obiłem to 70 zeta + 50 zeta za łozysko oporowe. Jak dla siebie robić to porządnie i nie patrzeć na relację wartość auta kontra koszty remontu, chyba, że wkładac silnik i auto do sprzedania. Tyle dobrego, że nim silnik kupiłem to wstępnie kompresję sprawdziłem bo akurat z moich okolic był. Wszystko u kumpla sam w warsztacie przełozyłem. W moim przypadku auto warte 4-4,5 tyś. Ale nie zawsze jest tak różowo. Miał u siebie volvo po padzie paska, właściciel policzył, że taniej nowy silnik kupić. Przysłali z Polski, kumpel mu włozył, chłop tydzień pojeździł i wlał 2 litry oleju nie robiąc nawet 1000 km.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Silnik można kupić siedzący jeszcze w aucie )) uwierz mi c14nz można kupić nawet za 100-150pln. Jak > się kolega zbierze z synem to wymienią go w dwa popołudnia jak szukałem silnika, to żadnego w aucie nie było, żeby sobie móc osłuchać czy sprawdzić. Pewno, że można trafić, tylko, że jak się wysra i szukasz to zawsze jest tak, żebyś nie miał za lekko
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Tylko po co ? Auto warte czapkę śliwek, taniej włożyć następny silnik. koszta podobnie wyjdą za darmo nikt go Tobie nie włoży i odpowiedzialności za niego nie weźmie. Jak głowicę warsztat będzie robił, a coś spieprzy to poprawi, a tak wsadzą silnik i gie ich obchodzi czy zapali czy nie, czy kopci, czy olej żre, czy ma kompresję i tak dalej. Masz zregenerowaną głowicę nową uszczelkę, nowe śruby, dokręcasz zgodnie ze sztuką i momentem i nie ma bata, żeby coś nie grało.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> JEŻELI to tylko głowica, pisałem wyżej. zdejmie to będzie wiedział
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Rzecz w tym, że "dobrze zrobione" niekoniecznie jest opłacalne ekonomicznie. Chyba że to naprawdę > tylko głowica. przestań, kilka stów za porządne zrobienie głowicy to nie majątek+ nowa uszczelka głowicy, nowy rozrząd i płyn. To nie majątek
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Sprzedawać tak, jeździć już niekoniecznie czemu, jak dobrze zrobione to nic złego się nie dzieje
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
nim zacząłeś kręcić trzeba było popatrzeć na znaki na kołach to bys wiedział czy rozrząd się przestawił i o ile. Jak kręciłeś to jeszcze większego diabła narobiłeś, możesz mieć wszystkie 8 zaworów do wyrzucenie. Mojej żonie też silnik kręcił swobodnie i jak czapkę zdjąłem to nie było tłoka na którym by się 4 zawory nie odbiły. Nie odpala, bo kompresji nie ma. U koleżki w warsztacie był lanos który na pasku zgubił w rożnych miejscach po 2-3 zęby pod rząd i z silnikiem nic złego się nie stało. Cudo wyszło przy okazji wymiany rozrządu, właściciel nawet nie wiedział, że coś się dzieje złego.
-
Jak odróżnić szum opon od szumu łożysk ?
> podnieś auto i sprawdź podejrzane koło jak wisi. łożysko wyczujesz/usłyszysz i będzie jasne że nie > opony. inaczej na 100% nie rozróżnisz, bo to złośliwe bydlaki te łożyska i zależnie od auta, > niesie się po budzie że nawet czasem strony dobrze nie określisz. dodam, że idzie wyczuć luz na łożysku, wystarczy piastą poruszać , krótki skok góra dół. Takie objawy miałem na przednich kołach gdy łozysko już umierało.
-
Mamy na sali mechanika?
za szlif wału w naszych fyrtlach płaciłem 250 złotych teraz dolicz koszt panewek, za dorobienie 1 warsztat liczy sobie ok 50 zeta + robocizna -kumpel kasował 500 zeta
-
Jak odróżnić szum opon od szumu łożysk ?
> Po prostu słychać jak wyje. Coraz głośniej. Im szybciej się jedzie tym głośniej. > Zanim się rozpadnie jest już tak głośno, że trudno pomylić z czymkolwiek. no nie wiem. Kiedyś przesiadłem się na jakieś zimówki, że w końcu sam byłem głupi co to było. Ściągałem koła i kręciłem samymi piastami Opony byyło głosne, najpierw świszczały im wyżej to był odgłos podobny do zdechłego łozyska.
-
Badanie techniczne LPG
> aaa - jak nowa to spoko - wszystko jest ok > Opacznie zrozumiałem że chodziło o używaną butlę. > pozdr takie rzeczy tylko nowe, nie ma co dziadować
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> Przy wyborze kierowałem się bardziej sercem niż zdrowym rozsądkiem, większość życia kierowałem się > tym drugim teraz czas na coś co mi się zwyczajnie podoba. > Na razie nie napiszę co...jak kupię za parę miesięcy nie omieszkam sie pochwalić. to na priw-a daj
-
Badanie techniczne LPG
> nie jest przypisana - nie ma jak tego sprawdzić - ale zabroniony jest montaż używanych cześci od > instalacji LPG > punkt 14 z tabeli załącznika do rozporządzenia z 28 września 2005 o wykazie przedmiotów wyposażenia > i części pojazdów, których ponowne użycie zagraża (...) > Dz u. z dnia 14 paźdz. 2005 - załącznik w postaci tabeli. > pozdr piszę jeszcze raz, butla jest nowa, jest faktura na montaż butli
-
Badanie techniczne LPG
> Podasz podstawę prawną? Bo sobie zamontowałem nową butlę i nigdzie w żadnym papierze nie mam jej > przypiętej do auta ani do innej części instalki. Przeszedłem przegląd - pan diagnosta pytał > wyłącznie o homologację na butlę. Nie wie, czy zamontowałem ją nową, czy pół roku używaną. Bo > skąd miałby wiedzieć? równiez potwierdzam to co piszesz, jestem po wymianie butli na nową w warsztacie. Na przeglądzie diagnosta spojrzał na papier od butli i samą butlę, to wszystko. Nigdzie butla do auta nie jest przypisana.
-
jak to jest w koncu z renault
> 1.6 1598 112 (82)/6000 151/4250 R4 DOHC/16 11,5 197 10,0/5,9/7,4 > 2.0 1998 135 (99)/5500 191/3750 R4 DOHC/16 9,8 207 11,0/6,1/7,9 > 2.0 T 1998 170 (125)/5000 270/3250 R4 DOHC/16 8,4 223 11,6/6,5/8,4 > w L2 PH2 brak 1.8 > które to sa silniki IDE? > przykładowe ogłoszenie żaden -w LII phII nie montowano IDE tylko 1.6, 2.0 135 KM, 2.0T 170 KM i 204 KM Tyle jeżeli chodzi o temat benzyn Jak otworzysz maskę w LII ph I to zobaczysz coś takiego a tak wygląda "zwykłe 135 km ta z fotki nie ma już "IDE"
-
Auto na długie dojazdy do pracy
no to z moich obserwacji Obwodnicy 3miasta. 100 km/h to tyle przynajmniej w tych okolicach jadą ciężarówki, nawet dostawczaki z robotnikami więcej tną. Droga nie biegnie płasko, są górki. W godzinach porannych i popołudniowych tj. dojazdów do roboty i powrotów do domu wyskoczyć z pomiędzy TIR-ów i wyprzedzenie ich jest sporą gimnastyką. Lewym pasem wszyscy jadą sporo ponad limit. Znaleźć miejsce na lewym pasie i potem nie narazić się na trąbienie czy poganianie światłami to wyzwanie. O ile na płaskim idzie to zrobić w miarę sprawnie, to przy wzniesieniu małe auta miejskie długo się rozpędzają i za sobą ruch spowalniają. Jeźdżę kompaktami powyżej 100 KM, starą 7 z 211 KM i małym clio II 100 KM- wszystkie auta noPB. Najlepiej jedzie się starą limuzyną no i wbrew pozorom clio ale tutaj na jego korzyść jest stosunek masy do kompakta. Przy clio czuje się podmuchy bocznego wiatru, a jak jeszcze za TIR-a się wyjedzie to potrafi dobrze bujnąć. Co do samego komfortu, to stare redło ma go najwięcej, clio najmniej. Fotele są mniejsze, siedzisko krótkie. Owszem kiedyś i mały fiatem się jeździło ale wtedy inne natężenie ruchu było
