Zawartość dodana przez Phil_ips
-
Prawo jazdy - ważność
Ze się tak wyrażę - guzik prawda. W PL jedyną konsekwencją jest zatrzymanie bankietu i wydanie pokwitowania, na którym można jeździć 7 dni.Phil
-
Prawo jazdy - ważność
Właśnie zorientowałem się, że moje prawo utraciło ważność. Jakieś dwa lata temu [emoji51] Kwestia oczu, noszę okulary. I teraz pytanie: jakie ewentualne konsekwencje mogą mnie czekać, szczególnie, że w niedzielę jadę do Chorwacji? W Polsce jedyne co, to Pan Policjant zabierze bankiet i da pokwitowanie. Phil
-
Jak tam wasze spalanie?
Trasa Wrocław - Łódź. Jechałem do Centrum Zdrowia Matki Polki czyli w samą Łódź w zasadzie nie wjeżdżałem. Spalanie 7.0, średnia prędkość z trasy nieco ponad 100 km/h.
-
Bry się z państwem.
Kupić stopery do uszu. 1.6 to po prostu dramat Panie. Dali mi takiego zastępczaka przy wymianie przedniej szyby. Jaki byłem szczęśliwy gdy dostałem z powrotem swoje 1.9. Phil
-
dekoder vin
> ale co chcesz wiedzieć? przebieg/naprawy czy wyposażenie? > to pierwsze w ASO lub u kolegów na forum. > to drugie sam znajdziesz po zalogowaniu na stronie renault.pl. No właśnie, czy Ford ma centralną bazę danych? Bo wypatrzyłem dla córki używane, nowe KA z Niemiec...
-
Napinacz pasa
> Należy też wymienić elementy do których przykręcone są pasy, jak również elementy do których są > przymocowane te elementy. Prawidłowo tak się powinno naprawić auto. Wymieniasz wszystkie elementy związane z pasami bezpieczeństwa. Poczynając od sterownika po elementy mocujące pasy i same pasy bezpieczeństwa. Oczywiście przy druciarskim podejściu do sprawy można wyzerować sterownik i kupić używane pasy.
-
Napinacz pasa
> Drugi raz nie wystrzeli, odwinąć się nie powinien, zatem będzie funkcjonował tak jak w aucie bez > napinacza, jako mocowanie klamry, z tą różnicą, że zazwyczaj będzie kilka cm niżej niż sprawny > napinacz Nieprawda. Pasy będą wisieć jak luźna szmata. Nie da się wciągnąć czy wyciągnąć. Wiedza z autopsji. Napinacz w kasecie zwijającej pasa bezpieczeństwa.
-
Minimalna szerokość jezdni
> Zastanawiam się nad tym pomiarem z doliczeniem obu skrajnych linii. Szerokość pasa ma być taka, > żeby obok siebie, na dwóch pasach zmieściły się dwa samochody. Jeśli w szerokość pasów > wliczymy szerokość rozdzielającej je linii, to... samochody mają mieć część wspólną i się nią > zazębiać? Chodzi o to by pas był zgodny z rozporządzeniem. Czy to ma sens czy nie to inna sprawa.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Światła przeciwmgielne przednie nie są obowiązkowym wyposażeniem samochodu. Tak, możesz je > zdemontować ibw ich miejsce zamontować homologowane światła do jazdy dziennej. Choć osobiście > poszukałbym dziennych, które będą pasować stylistycznie i wymiarowo do Twojego auta i > zamontował je obok przeciwmgielnych tak, żeby nie było konieczmości ich demontażu. Fajne > rozwiązanie zaproponował też Gregs0N Do jakiego auta chcesz to montować? A nie prawda. Jeśli samochód wyjechał z fabryki z przeciwmgielnymi - masz je mieć bo tak uzyskał homologację - z taką interpretacją w OSKP się spotkałem.
-
Minimalna szerokość jezdni
> No właśnie nie wiem bo się nie znam. Czy to jest droga klasy Z (już coś wiem) nie wydaje mi się > żeby tam było aż 3 m szerokości. Z podlinkowanego wcześniej rozporządzenia wynika, że w przypadku potrzeby uspokojenia ruchu można zwęzić pas ruchu o 0.25m. Czyli Zetka (zbiorcza) musi mieć minimalną szerokość 2.75m. Dolicz do szerokości pasa, szerokość obu skrajnych linii i powinno wyjść te 2.75. Jeśli nie ma to w projekcie ORD na pewno jest Inna sprawa, że bicykloterroryści przeginają pałę.
-
Minimalna szerokość jezdni
> We Wrocławiu ostatnio szaleją z ilością ścieżek rowerowych. Szaleją tak mocno że przeginają. Jest > sobie taka ulica we Wrocławiu ul. Grodzka (zdjęcie z google) gdzie szerokość jezdni jest > niewystraszająca żeby przejechać bez najeżdżania na linie ciągłą. > Jak sądzicie czy to rozwiązanie jest zgodne z prawem? Jak wiesz dla drogi o klasie Z minimalna szerokość to 3.00 m. Jeśli zmierzysz sobie pas na Grodzkiej - razem z namalowanymi liniami wyjdzie właśnie te 3.00 m . Oczywiście trzeba jeszcze zwrócić na błąd w malowaniu ale wg. projektu jest 3.00 m. Generalnie
-
Dlaczego nie kupić...
Znajomy napalił się na Peugeota 508 z dieslem. Rocznik ok. 2011-2012. Sensowny pomysł czy raczej nie bardzo? A jeśli tak, to który silnik jest godny polecenia?
-
Luźny temat: Auto dla weta? Nowe używane?
> A Stilo Multiwagon z motorem 1.6 16V + LPG, kufer duży, silnik pancerny, palić będzie tyle samo co > Meganka albo niewiele więcej. Pytanie czy nie będzie za niski, ale wydaje się być wyższy od > Golfa. Stilo ma koszmarnie nisko silnik i miskę olejową. Na lekkich nierównościach szorowanie osłoną jest standardem.
-
Ford Ka i Twingo
> Kobita mi zwariowała i oświadczyła że podobają się jej Ka i Twingo... Mowa o końcówce produkcji > pierwszej generacji Twingo i drugiej Ka. Auto wyłącznie do miasta. W grę wchodzą jeszcze clio > i 206, ale uparła się na 2 pierwsze. > Czy ktoś zna te auta? > Na poszukiwaniach którego lepiej się skupić? Matka ma KA Mk2. Tak naprawdę jest to Fiat 500 upakowany w nieco inne nadwozie. Nawet fotele są chyba takie same. Samochód bardzo fajny, dobrze się prowadzi, całkiem ekonomiczny, po Wrocławiu średnie spalanie ok. 6.5 l/100 km. Z prędkościami zbliżonymi do autostradowych dość głośny (zapewne przez brak jakiegokolwiek wygłuszenia na ścianie grodziowej), po mieście zadziwiająco cichy, słychać bardziej gówniane opony michelina niż silnik. Jak na swoją klasę i cenę bardzo dobrze wyposażony. Mama ma Trend+ i w standardzie klima, 4xAirBag, ABS+ASR+ESP, elektryczne szyby i centralny zamek. Do tego Start&Stop (działa ok i nie trzeba wyłaczać). IMO wspólne korzenie z Fiatem to zaleta, auto będzie tanie w eksploatacji.
-
DVD w aucie
> o tym nie pomyślałem I dobrze. Tablety mają błyszczący ekran, a to przekłada się na słabą widzialność w słońcu. Szukaj czegoś z matowym ekranem.
-
Ford KA MK2 - akcja naprawcza
Matula dostała wezwanie do serwisu. Problemem jest klamra przedniego pasa bezpieczeństwa, która w razie wypadku może nie zadziałać prawidłowo.
-
A może by tak królową lawet kupić?
> Ech to już lipa ale może to dotykać każdej marki ale faktycznie reno w pierwszej odsłonie laguny > za dużo miało wpadek i dlatego taka jak nie inna opinia Pewnie, drugi znajomek jest bardzo zadowolony i rozgląda się za kolejną laguną albo latitude.
-
Kit car dla dziecka
> Czy interesował się ktoś z Was złożeniem samochodu dla dzieciaka, jeżdźącego, nie na pedały Chodzi > mi o coś takiego lub takie coś > Chętnie pomyślałbym nad własnym projektem od strony mechanicznej bo karoserii to sam nie sklecę > chyba że kanciaka ze sklejki Proszzz
-
A może by tak królową lawet kupić?
> Bo póki co najlepsze benzyny ma Reno mają bloki żeliwne i lubią LPG i to każdy silnik bez wyjątku w > diesla reno to jedynie 2.0 DCI bym wszedł ale i tak mnie odpycha > Naprawdę myślę, że po LII chciałbym kupić LIII 2.0T 204KM Problem w tym, że znajomkowi to nie silnik sprawiał problemy, a szeroko pojmowana elektryka. Sypało się wszystko, losowo bez sensu. Co ciekawe zaczęło się miesiąc po gwarancji.
-
A może by tak królową lawet kupić?
> Ja nie wiem jak to jest, ale wszyscy moi znajomi którzy mieli L2 polecają ją, i mają same pozytywne > wspomnienia A moi niekoniecznie Tak 50% na 50%. Znajomy, który miał dwie sztuki (diesle) uważa, że gorszego auta mieć nie można, a drugi który ma 1.8 benzynę jest w sumie zadowolony. Obydwaj kupowali nówki.
-
Kompakt do miasta 160KM+ - edycja 1000 500 100 900
> Potrzebuje zakupić auto do poruszania się głównie po mieście, raczej segment C - na pewno nie > mniejsze. Auto mające dawać frajdę z jazdy. > Benzyna. Moc - te minimum 160 KM powinien posiadać. Z extrasów to klima i elektryka > Budżet 40-45kPLN i chciałbym się w nim zmieścić. Wychodzenie poza wskazany budżet oznaczałoby > rozważania nad zakupem nowej Mazdy 3 165KM. > Póki co zastanawiałem się nad Focusem ST, Type R. > Jest jeszcze coś na co warto zwrócić uwagę? Megane III GT220
-
W jakim celu VAG przed kilkunastoma laty dawał takie dziwne.
> ... małe pokraczne prawe lusterka? Redukcja kosztów.
-
[UzAK] Naprawa pokrzywionych felg z AC PZU?
> Hejka, > mam taki dylemat czy robic felgi z AC czyli na 100% wymiana na nowa (pytanie czy nie policza > jakiejs amortyzacji) czy moze prostowac? > roznica jest taka ze z AC bede mial nowa felge ale kosztowac mnie to bedzie napewno utrate znizek > (20%? - czyli jakies 500pln w pierwszym roku a potem pewnie ze 200 w kolejnym) oraz mozliwe ze > jakas kwote wynikajaca z amortyzacji (czy przy opcji warsztat i zniesionych udzialach wlasny > to nalicza sie wogole amortyzacje dla felg przy AC?) a z drugiej strony bede mial prostowana > felge a koszt naprawy to ~300-350pln (wstepna wycena, prostowanie, malowanie za 2sztuki). > Niby koszta przewazaja ze prostowaniem, ale ... > Ktos z Was robil moze felgi z AC w PZU i podpowie jak wyglada procedura? i jak rozliczane sa koszty > wymiany? > PS. myslalem o kupieniu drugiego kompletu, ale uzywane ~1500 za komplet w sensownym stanie, nowe > oryginalne ponad 1.5kpln/sztuke, a alternatywne ktore mi sie podobaja to kwoty w okolicach > 3kpln za komplet przy czym oryginalne 18" sa wystarczajaco ladne tylko strasznie plastelinowe > PS2. Jak sie teraz zalatwia szkody z AC? odstawia odrazu do ASO ktore ma umowe z PZU i juz sobie > wszystko zalatwiaja? czy najpierw sie zglasza w PZU, ogledziny i dopiero ASO? Wydaje mi się, że ogólnie przyjęta jest utrata 10% zniżek za każde zdarzenie.
-
Miałem stłuczkę-co teraz ??
> Będzie można na niej dalej jeździć? > Podpowiedzcie coś Ja zastanowiłbym się, czy po uznaniu szkody całkowitej, bo taka będzie zapewne, wystarczy na naprawę motorka kupując najpodlejsze części. Jak znam życie wycena wartości pojazdu vs ceny używanych części w żaden sposób się nie zbliżą do siebie, ponieważ ubezpieczyciel wyliczy wartość WSKi z 1973 po cenie złomu, a części są sprzedawane jak do zabytkowych pojazdów. Potem jak już Ci wyjdzie, że i tak dołożysz do naprawy motorka, można oczekiwać oferty dostarczenia elementów od sprawcy wypadku. Jeśli się wypnie zgłaszasz do ubezpieczalni i zagryzasz zęby otrzymując 200 - 300 złotych odszkodowania za całkę (bo pozostałości pozostaną u Ciebie przecież). Masz na to bodajże 30 dni.
-
Wskaźnik zmiany biegów
> nisko, w PSA (berlingo/partner) jest to pod 2000rpm, zmiana biegu to spadek na ok 1500rpm > daję radę tak jeździć, po płaskim > przeważnie i tak zmieniam przy 2200 może max 2500rpm > i berlingowski dojechał do 140kkm bez problemów (nie miał DKZ) > nie wiem jak inne, ale w w/w ostre przyspieszanie powoduje że kontrolka zmiany się nie zapala nawet > przy 3000rpm > dopiero po odpuszczeniu gazu się pojawi Jedynie z V na VI kontrolka zapala się nieco powyżej 2000 rpm. Przy niższych biegach jak pisałem. Sam nie korzystam ze wskazań i staram się nie zmieniać biegów na wyższy poniżej 2000 rpm. I nie jeździć poniżej 1600 -1700 rpm.