Zawartość dodana przez amazaque
-
Co zaaplikować do zamków?
> Jacy fachowcy? Fachowcy zajmujący się zamkami, stacyjkami i mechaniką precyzyjną. Wszyscy mówią, że wszelkie WD, smary, oleje czy odmrażacze szkodzą i zalecają maksymalnie ograniczać ich używanie.
-
Co zaaplikować do zamków?
> Wszystko jedno, czego z ww się użyje, czy są jakieś lepsze/gorsze rozwiązania? Fachowcy od zamków zgodnie twierdzą, że nie powinno się nic do nich aplikować!
-
JAk zabezpieczyć dębowe deseczki ozdobne?
> Ile to prądu żre .... Prawie nic - tyle co cztery neonówki w pstryczkach .
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Np. w tej chwili nie istnieje legalny sposób na używanie takiego bagażnika na rowery: Jak rower zasłania choćby kawałek mało ważnej lampy, to tablica jaka by nie była niewiele pomoże. Bagażnik powinien mieć zdublowane własne lampy i wtedy rejestrujemy go jako przyczepę .
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Jaki problem zrobić tablicę, która wymiarami będzie idealnie pasowała na miejsce tablicy USA? Choćby taki, że producenci tablic (chyba dwóch w kraju) musieli by zrobić kolejne matryce. Ministerstwo infrastruktury musiało by opracować jakiś system numeracji dla całego kraju, bo ten obecny nie zmieści się na tablicy "USA". Ja kompletnie nie widzę takiej potrzeby! Mamy takie a nie inne normy dla tablic, a jak ktoś ma problem z ich zamontowaniem na samochodzie, to jest tylko jego problem! Jak ma źle, to zabieram dowód i samochód na plac! To samo trzecia tablica - po co? U nas to była by to tylko furtka do wszelkich przewałów dla co bardziej "rozgarniętych".
-
Pedał gazu z linką i bez.
> przejedz sie 55 konnym autem z linka na przepustnicy i np 150 konnym z elektronicznym pedalem gazu. > Zrozumiesz od razu Chyba lepiej by zrozumiał, gdyby oba samochody miały silnik 55 koni .
-
Nowe silniki Opla
> Coś możecie więcej powiedzieć o tych jednostkach? GM zatrzymał się na słupkach z Ascony/Lanosa . Elektronika to nie wszystko! Jeszcze rok, góra dwa i skończą jak Fiat .
-
Nówka za 60 tys dla mojego taty
> Interesuje go raczej sedan, prosta konstrukcja benzynowa w cenie do 60 tysięcy złotych. Myślałem o > Corolce, jak Wasze opinie ? Renault Fluence . Nie ma się co męczyć jak ktoś chce sedana, prostego i prestiżowego .
-
no to pierwszy raz laweta
> mnie czeka > wczoraj odpaliłem, przejechałem trochę no i STOP + LOW OIL PRESSURE. Ale po co laweta? Jak masz "stan" oleju to olewasz komunikat i jedziesz do domu/serwisu. Jak nie, to dolewasz do kreski i też jedziesz. Laweta jest w tym całym interesie najdroższa .
-
Co to? Po co to?
> W Cruze prawie do końca sprzedaży w Europie - jeszcze rok modelowy 2013 to ma Czyli jednak jakiś "ersatz" . Sknocili i okazało się, że trzeba poprawić, a ludzie to kupują .
-
Co to? Po co to?
> Zauwazyłem że nowy civic ma takie coś przyklejone, ale nie jarzę po co mu to Ja patrząc na tył tego samochodu , wstawił bym tam takie coś, żeby błoto nie chlapało na lampy, bo zabłocone gorzej świecą . Zazdroszczę im atmosfery w biurze konstrukcyjnym .
-
nowe dla rodziny
> To czym jest soul? Wikipedia mówi, że jest pokrewne z Rio . I też, że Venga jest na Cee'dzie/i30 i tym się sugerowałem. Pomijając pokrewieństwa i płyty podłogowe , zasugerowałem autorowi wątku Vengę, bo w założeniach szuka właśnie tego samochodu .
-
nowe dla rodziny
> yyyy venga na bazie ceeda?- a nie na bazie Rio? Nie! Venga to jest "podniesiony" Cee'd/i30 (ix30 u Hyundaia). Jest tak zgrabnie zrobiony, że wygląda na mały, ale to jest kawał samochodu!
-
nowe dla rodziny
> nowe > budzet 55kPLN (nieprzekraczalny nawet o 1zł) Kia Venga! Spełnia wszystkie wymagania, zmieścisz się w cenie. To jest duży samochód na bazie Cee'da .
-
Czy pozwalacie klientom samemu podłączyć się pod komputer ?
> ciekawe. czyli ktoś ma kota w worku kupić? chyba sobie jaja robisz Nie robię! Takie życie . Jak się nie podoba, to do widzenia! I wiesz, że działa jak cholera .
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Myślisz, że przez regulator płynie prąd ładowania Przez sam regulator nie!
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Przez regulator napięcia nie płynie prąd ładowania akumulatora. Rozruchu obcego nie, ale ładowania własnego? Regulator przecież po to jest .
-
Czy pozwalacie klientom samemu podłączyć się pod komputer ?
> Czy pozwalacie potencjalnym nowym wlaścicielon Waszego samochodu na podpiecie sie pod komputer? Nie pozwolił bym! Również nie wpuścił bym za kierownicę na miasto przed podpisaniem umowy. Często towarzyszę przy kupnie używanych samochodów i 8 na 10 właścicieli (przynajmniej przyzwoitych samochodów) też tak robi . W dwóch komisach też z tym się spotkałem - auta mimo to kupione i bez problemów przez lata.
-
Czy to będzie grzało
> Stan surowy na dziś jeszcze do dopieszczenia Czym to szczotkujesz?
-
Clio 4 - luźny pedał hamulca
> Spróbujem Nie mów, że kupiliście i serwisujecie u tych..? .
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Gdy taki duży akumulator w końcu się rozładuje i alternator będzie chciało go doładować to będzie > go doładowywał wieczność, a i tak nie doładuje go do pełna. Doładuje. Prostownik "z Lidla" ładuje maksymalnie prądem 1,2A i też sobie poradzi z akumulatorem ze Stara , tyle że dłużej to potrwa. Alternator z Seicento ładuje pewnie prądem 10A. Może nie z tego powodu co przytoczyłeś , ale za duży akumulator w samochodzie jest bez sensu i tutaj całkowicie się zgadzam . To tak jak by chodzić w za dużych butach, prać trzy kilo w pralce 7, pić whisky z wiadra itp...
-
Clio 4 - luźny pedał hamulca
> No tak i była jakaś akcja serwisowa, na którą byliśmy wezwani. Akcja była na przewody paliwowe, hamulcowe i szczęki z tyłu. Na pedał nie było akcji, ale temat jest znany bo ludziom się luzuje na boki. Jakaś śruba się odkręca . Jedź do Zabrza, olej "kilera" .
-
Clio 4 - luźny pedał hamulca
> W firmowym Clio 4 pedał hamulca jest dość luźny - lata na lewo i prawo o co najmniej 0,5-1cm. > W serwisie stwierdzili, że to "norma". > Może jakiś właściciel potwierdzić? > Bo mi się wydaje, że we wszystkich innych autach pedały są na swoim miejscu i tyle Miałem ten luz. Serwis dokręcił, stwierdzając że przyjechałem w ostatniej chwili. Pisałem o tym na forum clubclio i jest to jakaś wada w tych samochodach.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Zdefiniuj "elastyczność" Pod sporą górkę, Lanos wymiękał i trzeba było redukować, Clio ciągnie na piątce i też nie jedzie, ale silnik nie daje oznak zdychania! > Co to znaczy "miasto" i "ciężki but na obcasach"? Ja to nazywam "cyfrowe jeżdżenie" - gaz/hamulec, czyli 0/1 . Jak mnie stara wiezie na kacu (moim ), to ledwo się powstrzymuję od pawia i ciągle mam wrażenie, że zaraz komuś wjedzie... . > W Lanosie 1.6 16V 7,5l/100km? Takie rzeczy są możliwe, ale bardzo rzadko spotykane. Najzabawniejsze > jest to, że dodatkowo porównujesz spalanie pojazdów, które dzieli przepaść No przecież mówię - w Lanosie był żeliwny kloc na przypadkowo opracowanym dwupunktowym wtrysku z Kadetta/Ascony , a jednak dało się nie przekroczyć ośmiu litrów! Nie dziw się więc, że szlag mnie trafia, jak w nowym samochodzie hi-tech ledwo schodzę poniżej pięciu .
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Masz na myśli to dychawiczne Clio? No, zresztą jak nie idzie to skąd ma być spalanie? Który to > silnik? 1,2/75. W sumie daje radę, jest nawet bardziej elastyczny od tego w Lanosie . > Chcesz to porównywać do oplowskiego paliwożłopa w Lanosie? > Możesz No właśnie porównuję . Nie jest to 1,4 w Ceedzie, bo tutaj musiał bym mówić o technologiczno kosmicznej przepaści (aż tak jak w Clio nie liczę, ale na kompie jest średnie spalanie 6,4, a żona jeździ po mieście z ciężkim butem na obcasach, leje paliwo i w dupie ma spalanie ). Końcówkę życia Lanosa wklepywałem w aplikację i te słupki kończyły się na 7,5l/100km. Niby tylko dwa litry różnicy, ale w skali roku ma AC/OC za darmo .