Zawartość dodana przez amazaque
-
odnowienie stołu pokrytego fornirem
> To opisz może jak się forniruje - w zimie wezmę się za robienie stolika maszyny do szycia, tam z > forniru wiele nie zostało To jest bardzo łatwe, porównywalne z tapetowaniem ścian albo oklejaniem folią samoprzylepną, a może łatwiejsze . Potrzebujesz fornir w liściach, klej Henkel moment, nóż tapeciak, drewniane klocki, pędzel i plastikową raklę do kleju. Przygotowujesz powierzchnię, musi być równa, gładka i sucha. Smarujesz cienko ale dokładnie klejem oklejaną płaszczyznę i docięty z nadmiarem 1 - 2 cm liść forniru, czekasz 15 minut, kładziesz fornir na krawędzi (możesz to zrobić tylko raz, nie ma poprawek!) i klockiem jedziesz dalej aż położysz cały liść. Następnie krawędzią klocka bardzo mocno kawałek po kawałku dociskasz fornir od lewego dolnego do prawego górnego rogu oklejanej powierzchni. Teraz najtrudniejsze - ostrym tapeciakiem odcinasz przy krawędzi nadmiar forniru. Tak samo postępujesz z kolejnymi krawędziami. Po wyschnięciu szlifujesz całość, wyrównujesz krawędzie, wycinasz jak trzeba otwory na inne elementy i na koniec bejca, lakier, wosk itp.
-
Polonez cabrio do kupienia
> Niezła rzeźba. W sumie wystarczy że ta rzeźba jest zrobiona na oryginalnym 3D. Można by łatwo odbudować oryginał .
-
Skoda Citygo CNG 2,39kg/100km
> Coś dla oszczędnych: Ale co to za oszczędność wywalić kilkadziesiąt tysięcy za samochód spalający mało taniego paliwa? Nie lepiej kupić za trzy tysiące Lanosa i zaoszczędzone 50 przeznaczyć na benzynę na 10 lat? Tym bardziej, że taki SX będzie od tej Skody pod każdym względem lepszy . Pod każdym...
-
odnowienie stołu pokrytego fornirem
> Czym wyrównać szpary i załamania? Nie naprawisz tego, ani sam ani u zawodowca . Fornir ma w najlepszym wypadku grubość 1 mm i jakiekolwiek operacje na takim starym zakończą się tylko pogorszeniem sprawy. Jedyny ratunek to zedrzeć stary fornir i położyć nowy. Jest to też najtańsze i najłatwiejsze rozwiązanie. Jak byś się zdecydował, to chętnie zdalnie pomogę .
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> Matiz nie miał nigdy oryginalnych okrągłych halogenów, także odpada. Jeździ jeszcze kupa Matizów z okrągłymi halogenami w zderzaku, sporo ma teraz zamontowane tam dzienne albo jeżdżą na tych halogenach, nie wiem. Ale na pewno nie jest to jakaś amatorska rzeźba.
-
Dobry klej do połączenia:
> drewna lub materiałów drewnopodobnych ze skórą, plastykiem i czymś podobnym do amelynium . Do tego najlepszy klej jaki mi przychodzi do głowy, to kontaktowy Henkel Moment. Dostępny w marketach w tubach i kilowych puszkach. Drogi, ale cholernie skuteczny.
-
Sens zmiany auta na nowsze ?
> Myślę, że troszeczkę przesadzasz, po to jest forum aby pytać, może ktoś nie jest zdecydowany a > argumenty kogoś innego mogą go przekonać do decyzji. Ale autor zapytał po to, żeby go przekonać do zmiany na nowszy, a całe forum poleca zostać przy starym trupie! Dziwi mnie, że jeszcze nie padła podpowiedź w stylu "sprzedaj Mondeo, kup Astrę F i za to co zostanie wyjedź na wakacje" .
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Ale ja rozumiem, że trzeba sprawdzić szczelinę, ale co ma moment dokręcania świecy do złej pracy > silnika? W sumie nic, może poza sytuacją kiedy świeca będzie dokręcona na tyle za słabo, że zacznie wypuszczać kompresję .
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Czegoś nie rozumiem, ktoś przykręcił zbyt mocno świecę i ona źle pracuje? Mechanicy bardzo często jak nie zawsze wkręcają świece prosto z pudełka. W większości szczelina między elektrodami jest ustawiona na "stare" 0,7mm, a jeszcze często gdzieś puknie, stuknie i robi się jeszcze mniej. Nowoczesne silniki mają mieć szczelinę 1mm i to też powoduje inne spalanie, wypadanie zapłonów i spadek mocy. Potem szukają co jest nie tak z silnikiem.
-
Drgania na kierownicy - przyczyna?
> jeszcze moze wplywac na drganie? W zasadzie tylko nie wyważone koła, ale to przy 110 do 120 km/h. Potem to już amortyzatory albo ich mocowania do wymiany. Maglownica musiała by być w kompletnej rozsypce, żeby dawać takie objawy.
-
Zakup OC online
> Który z internetowych ubezpieczycieli jest polecany na AK? Polecam Proama. Najlepsze stawki i spora elastyczność zwłaszcza przy połączeniu z konsultantem przez telefon. Da się załatwić nawet z pozoru "niemożliwe" . Tak wiem, że wchodzą na rynek i łowią klientów , ale jak to zwykle bywa jeszcze przez dwa czy trzy będą chcieli ich jeszcze zatrzymać . Jak to było w jakiejś reklamie - "o połowę" .
-
[MzAK] Panzerkampfwagen Panther Ausf.G "Pudel/Magda"
> Super , ale nie na moje nerwy , pewnie spaliłbym ten model w momencie klejenia tych pocisków Bo modeli nie skleja się po to żeby skleić, tylko po to, żeby sklejać . Robisz sobie stanowisko i budujesz model na przykład przez dwa lata . Jeden detal dziennie jak musisz coś odreagować, albo się wyciszyć .
-
Nowe auto dla kobiety do 40 tyś
> Ja w czerwcu miałem ten sam dylemat. Zona wybrała Aveo 4d. Ogólnie samochód na plus. Dla mnie na minus. W porównaniu do Lanosa Daewoo cofnęło się o dwie dekady. Tani samochód nie musi być dzisiaj tak tandetny i tak plastikowy, co widać u konkurencji w tym samym przedziale cenowym. Dotyczy to tak samo Sparka i Cruze . Ale jak ktoś potrzebuje tylko nowego taniego bezpłciowego wozidła na pięć lat, to nie jest źle.
-
Nowe auto dla kobiety do 40 tyś
> Aveo! na wypasie bedzie Kia Picanto będzie lepszym samochodem. Bardziej kobiece, ładniejsze, nowocześniejsze i w środku nie razi tandetnym plastikiem. Ja z takimi ograniczeniami dzisiaj kupił bym albo Picanto, albo nową Pandę. Panda wygodniejsza i troszkę praktyczniejsza, Kia ładniejsza.
-
Nowe auto dla kobiety do 40 tyś
> Musialbys nieco doplacic, ale Opel Adam to jest 100% Fiat 500. Napisał już, że odpada bo za mały. Swoją drogą ze wszystkich mutacji Pandy, Ka, Ypsilon, Adama jak już, wybrał bym oryginał 500 .
-
Nalepka rejestracyjna na szybę
> Ta naklejka boli, kluje w oczy, czy tak robia najwieksze kozaki na osiedlu, ze jej po prostu nie > nakleisz? Nie znoszę naklejek na samochodzie! Zwłaszcza na przedniej szybie, tym bardziej że w Lanosie w domyślnym miejscu dla tej naklejki jest nadruk producenta szyby. Nie lubię też głupoty i zmuszania mnie do czegoś, bo inne barany też tak muszą. Mam to poniekąd zdiagnozowane jako"chorobę" , problem jest jednak taki, że starym nie dają na to papierów i trzeba się męczyć . Ale daje radę .
-
Sens trójramiennej kierownicy
> konkretnie o tej: No prawie ideał! Gdyby jeszcze zrobili węższe te ramiona przy samym kole, żeby można je było objąć kciukiem i wskazującym, oraz "wypustki" na kciuk w pozycji "za dziesięć druga" był by ideał . To jest idealna kierownica:
-
Nalepka rejestracyjna na szybę
> Są jakieś kary za jej nie przyklejenie ? Podobno 100 złotych. > Tak sobie przypomniałem, że u mnie cały czas leży w schowku Lanos jeździ bez naklejki już 8 lat, Cee'd pół roku . Nawet nie wiem już, gdzie ich szukać w razie czego . Edit: Z Kii właśnie znalazłem w etui z papierami, fakturami i książką gwarancyjną . Myślisz, żeby ją wrzucić do schowka jak by co?
-
Sens trójramiennej kierownicy
> za takie publiczne wyznanie należy sie kara chłosty A co w tym złego? Takie ułożenie jest bardzo ergonomiczne, wygodne i bezpieczne. Nie ma sytuacji, kiedy nie wykonał bym jakiegoś manewru gorzej niż trzymając oburącz 14:45. Często też dla rozluźnienia mam lewą rękę na godzinie 10-tej, a łokieć na parapecie. Prawej ręki używam wyłącznie przy ciasnych manewrach. Ogólnie bardzo rzadko mam na kierownicy obie na raz . 30 lat za kółkiem i prawie pół miliona km bez wypadku .
-
Sens trójramiennej kierownicy
> Jakie są zalety 3-ramiennej? Nie ma żadnych, a dla mnie wadę dla której nie kupię samochodu - w czasie jazdy trzymam lewą rękę właśnie na dolnej części koła kierownicy i zwisający w dół pałąk bardzo by mi w tym przeszkadzał. Najlepszą kierownicę jaką do tej pory trzymałem ma Lanos bez poduszki .
-
Pytanie do majsterkowiczów tjunerów
> Ale jak i czym > to do tego zderzaka przytwierdzić to nie mam pojęcia. Jak nie klejem, to możesz spróbować "przyszyć". Naokoło brzegów otworów w zderzaku wywierć co kilka centymetrów otworki fi 1mm i złap siatkę pętelkami z cienkiego drutu. Sposób pewny, trwały, estetyczny i wielokrotnie sprawdzony.
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Tyle samo ile kosztował samochód. Ale ten który kupił, czy taki sam nowy? Bo teoretycznie żeby doprowadzić go do stanu "nowy", trzeba by dzisiaj w niego włożyć równowartość nowego, albo więcej.
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Tak przy okazji - dużo to auto ma usterek, które kupiłeś. Ciekawe, czy to dlatego, że Fiat, czy po > prostu ktoś mało dbał i na bieżąco nie naprawiał ? Na 10-cio letni sprowadzony samochód kupiony w "komisie" to i tak niewiele, zwykły "zestaw startowy" . Jak nic więcej nie wyskoczy, to tylko się cieszyć. Jak do samochodu za dychę wsadzi nawet pięć, to będzie miał "nówkę" za 15 tysięcy. Ja bym jeszcze w ramach tych "pięciu" wsadzonych tysięcy zrobił zawias, amory i układ hamulcowy (tarcze, klocki, bębny, szczęki, przewody czy co tam jest...). Tym bardziej, że samochód kupiony "na dłużej". Życzę sobie i wszystkim użytkownikom samochodów i dróg, żeby tak samo postępowali z zakupionymi używkami .
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> Zastanawiam się tylko skąd wziąć + po stacyjce. W centralce pod maską, albo w jakiejś skrzynce z przekaźnikami masz na pewno wolne miejsca na bezpieczniki i przekaźniki opcjonalnego wyposażenia. Miernikiem albo kawałkiem kabla z żarówką znajdź tam plus po stacyjce (najlepiej odłączany na czas kręcenia rozrusznikiem). W najgorszym wypadku wyciągnij jakiś bezpiecznik albo przekaźnik, wepnij się gołym przewodem w dziurę i przytrzaśnij przekaźnikiem - jest to wbrew pozorom bardzo pewne i trwałe połączenie nie ingerujące w instalację.
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> Mój autorski schemat wygląda następująco: Tutaj jest trochę lipa, bo w przypadku autora lampy dzienne (42W) będą zasilane przez stacyjkę. Pewnie jest to bez znaczenia, ale po co ciągnąć dodatkowe 4A przez i tak wątłe fiatowskie kostki i złącza w instalacji .