Zawartość dodana przez amazaque
-
Postanowienie nie noworoczne.
> Chciałem sobie zmienić samochód na jakiś inny, mocniejszy ale stwierdziłem, że jeszcze poczekam, bo > wkoło tylko pełno oszukanego złomu. Ja już dwa razy chciałem zmienić i Lanos ciągle wygrywa . Samochody zmieniałem co 5-7 lat, a tym jeżdżę już 15 , ale ile kasy zaoszczędzone . Były okresy, że chodziłem po salonach, ale kończyło się na tym, że musiał bym wydać 60 tysięcy i w zasadzie nic bym nie zyskał . Popatrzyłem do notesika i wychodzi, że wsadziłem w tym roku w padakę 2300 , ale jest nówka i ma kolejne 5 lat u mnie pod domem .
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Zasada jest taka, że prostownik ma napięcie ładowania 15-16V i ładuje aż akumulator osiągnie swoje > 14.5-15V. Nie wiem, czy istnieje jakiś "idealny" prostownik do ładowania akumulatorów samochodowych , może jakieś źródło prądowe wykrywające prąd znamionowy i trzymające jego 1/10 przez 10 godzin? Też nie, bo nie zawsze podłączamy wydojoną do zera padakę. Najwięcej urban legend odnośnie samochodów to właśnie akumulatory i oleje silnikowe - czyli najmniej istotne, ale najbardziej uznawane za winne problemów ze starymi zaniedbanymi samochodami .
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Znowu nadajesz bla bla bla versus zasady i obliczenia? Zawsze tylko zasady i obliczenia. To jest fizyka i chemia, chociaż niektórzy próbują zrobić z tego religię .
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Mała korekta. > Ze względu na zakładaną sprawnośc ładowania ok. 90% trzeba ładować prądem 1/10 "pojemności" ale > przez 12 godzin. Nie przesadzaj . 1/10 na 10 godzin wystarczy praktycznie i teoretycznie, chociaż wszyscy doskonale wiemy, że im mniej i dłużej, tym lepiej? . I wiemy też, że akumulatora kwasowo - ołowiowego nie da się przeładować i sam sobie poradzi nawet z najbardziej upierdliwym prostownikiem oraz użytkownikiem .
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Jak wyjaśnić sytuację, po podłączeniu aku w wózku, po ~4godzinach słychać było w akumulatorze > "gotowanie" "Gazowanie" akumulatora świadczy o tym, że jest już naładowany, albo jak jest stary że ma już dość .
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Tą informację masz z instrukcji czy z "tak mi się wydaje?" Znając wewnętrzną budowę 99% tego typu urządzeń przełączniki min/max i I/II/0 przełączają odczepy uzwojenia pierwotnego transformator(k)a , a ich opis jest radosna twórczością producenta wynikająca z tego, że nie mógł dać opisu w macierzystym języku , więc wybrał piktogramy, odpowiednio skomplikowane, żeby wyglądało mądrzej i profesjonalniej. Ładowanie akumulatora takim ustrojstwem polega na podłączeniu go do klem i sieci wieczorem, odłączeniu rano i zamontowaniem w pojeździe. 8A na wyjściu i tak jest bardzo mało prawdopodobne .
-
Jazda bez prawa jazdy, ale...
> przecież czyn nie jest wykroczeniem- to jak to mandatem karnym chcesz to rozliczyć? Za jazdę bez uprawnień jest mandat 500 złotych i pewnie pomijając sąd też zostanie nałożony. Czyli od policji 500 i info do sądu. Mam w pracy dwóch takich "aniołków" , lepszych i jeżdżących bardziej przepisowo kierowców w życiu nie spotkałem
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Gdzie ustawić, a nie gdzie odczytać wartość prądu! Odczytujesz na skali amperomierza, to jest ten "kwadratowy zegar" z podziałką i wskazówką po lewej stronie . Wartość prądu ustawiasz klawiszami O I II max i min/1/2.
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Jak są koreczki na aku to je odkręcasz W korkach zawsze są kanały wentylacyjne i nie trzeba ich odkręcać w akumulatorach już od około połowy lat 60-tych > i bardzo uważaj z ogniem, bo ten > gaz mocno wybuchowy jest. Tego gazu z jednego akumulatora w przeciętnym pomieszczeniu będzie tyle, że bardziej bał bym się puszczać bąki przy otwartym ogniu
-
Prostownik, pomoc w obsłudze
> Eeee, a gdzie to ustawić?Jak Na wbudowanym amperomierzu
-
Jazda bez prawa jazdy, ale...
> Pewnie 500 zł i nie może Pan jechać dalej Nie! To jest łamanie postanowienia sądu i dożo gorsze konsekwencje.
-
Żarówki postojowe
> Co do LEDów, bez homologacji - zauważyłem, że większość autobusów w Gliwicach ma wsadzone LEDy na > podświetlenie tablicy rejestracyjnej. Te nowe Solarisy mają prawie całe oświetlenie na ledach, dzienne, postojowe i kompletne tylne lampy włącznie ze światłem cofania, stop, kierunki - wszystko led.
-
Zimówki tylko na przednią oś
> No i teraz moje pytanie do praktyków: naprawdę rzeczywistość rozmija się z teorią? Jeżdżę tak trzeci sezon . Pierwszy raz musiałem założyć na szybko awaryjnie, więc dałem tylko na przód z zamiarem dołożenia tyłu za kilka dni (mam cztery zimowe koła z oponami ). Jak zwykle przy prowizorkach jakoś tak zostało już do końca zimy. W zeszłym roku po założeniu zimówek żonie do Pandy (czterech ) miałem już tak dość że i tym razem do siebie dałem tylko na przód. W tym roku kupiłem dwie nowe zimówki i taka konfiguracja zostaje jako standard . Co do jazdy - trzeba uważać i pamiętać! Na lodzie czy ubitym śniegu jak za szybko wjadę na rondo, potrafi zarzucić, chociaż przypuszczam że kilka razy nawet zimówki z tyłu by nie pomogły . Na placu treningowym faktycznie o wiele łatwiej jest wyprowadzić samochód z równowagi, a warto potrenować. Ogólnie problem nie polega na tym, że tył trzyma słabo, tylko że przód ma lepszą przyczepność i to powoduje czasem złudne wrażenie bezpieczeństwa i dodaje odwagi do dodania gazu . Mimo wszystko kierowcom którzy "tylko" jadą samochodem odradzam takie rozwiązanie .
-
Ubezpieczenie OC a bezszkodowa jazda
> Nie ma żadnych dodatkowych konsekwencji?? Powinieneś wykupić pełne ubezpieczenie bez zniżek, bo ich nie masz! Obawiam się, jak podałeś jakieś dane uprawniające do zniżki, to w przypadku szkody dopłata różnicy składki nie będzie jedyną konsekwencją. Było by to kompletnie bez sensu
-
Co tańsze w eksploatacji: wolnossący V6+lpg czy tdi.
> Kompromisy między jednym a drugim. Chcesz znaleźć kompromis między benzyna V6 i R4 TDI? W sumie jest to ciekawy temat. Będzie burza której jak zwykle nikt nie ogarnie I jeden drugiego nie przegada
-
Co tańsze w eksploatacji: wolnossący V6+lpg czy tdi.
> Co tańsze w eksploatacji uwzględniając naprawy? Bardziej kochasz pieniądze, czy samochody?
-
Lancuchy na kola
> 1. Zakladamy tylko na kola napedzane (fwd) ? Zawsze tylko na napędowe. Ale nie zdziwię się, jak zaraz jakiś zwolennik lepszych opon na tyle napisze, że łańcuchy też lepiej dać na tył .
-
Allegro - ciekawe aukcje
> To jeśli już to Oltcit jest kopią Citroena Axela Tak, tak! Nazwy mi się poprzestawiały.
-
Allegro - ciekawe aukcje
> (co innego jakby to był Visa) To praktycznie jest Visa, tylko zmontowany "za granicą", coś jak polskie Fiaty . Na przedniej atrapie pod znaczkiem Oltcita jest miejsce na dwa "zęby" Citroena .
-
będą dopłaty czy nie?
> Pracują na czarno bez podatków i zusów to ich stać I tak mają mniej na rękę, niż w "cywilizacji".
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> To może wymień, które samochody "jeżdżą". Będzie prościej. > dranio Absolutne minimum to 10 koni na 100 kilo wagi. Z kierowcą
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> W > Krakowie jest to już dosyć popularny model na ulicach Będzie tego niebawem sporo na rynku wtórnym, bo ludzie kupują te 1,4 a samochód nie chce jechać . To samo będzie z Astrami - klient napala się na dzienne skośne ledy, a potem płacz, że Polonez na gaźniku lepiej ruszał (jak ktoś pamięta). Dla mnie strzał w kolano, cięcie kosztów, krótkowzroczność i łapanie się brzytwy
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> NIe mialem Lanosa, ale po przygodzie z Nubira, chyba bym juz nie zaryzykowal Nawet gdyby wmawiali, że dzisiaj to prawie Astra? Jak Skoda...
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> U nas oczekuje sie, ze te auta powinny byc tanie tak jak Daewoo... Bo powinny być tanie i to powinno być Daewoo. Stawiam skrzynkę Johnny Walkera, że każdy właściciel Lanosa czy (może ciut mniej) Nubiry kupił by dzisiaj takiego Daewoo Cruze, bo Chevroleta nie kupi i pójdzie do Kia i Hyundaia , skoro koncern za Opla chce wypromować na markę premium
-
Chevrolet Cruze gdzie on?
> A nie sądzisz, że równolegle bliźniacza astra była w HB i GM nie chciał sam się zarżnąć? Nie sądzę, w innych segmentach nie przeszkadzało im to i nie gryzły się ze sobą. Ja sedanów wprost nie znoszę , heczbeki pięciodrzwiowe ledwo trawię. Dzisiaj taki Cruze 3D a'la Astra OPC w cenie jaką kiedyś dałem za wypasionego Lanosa w najlepszej wersji wyposażeniowej był by do przemyślenia . Tylko wtedy za te same pieniądze mogłem kupić gołą Astrę F 1,4/8V z korbkami, białą bez klimy, siedzeniami z worków po ziemniakach, na felgach 13", czarnymi zderzakami itd...