Zawartość dodana przez amazaque
-
Kontynuując wątek o samochodzie dla kobiety.
> Czy w tej cenie + / - 2 kzł i z tym wyposażeniem, może być bez tempomatu, Aveo ma konkurenta > spośród dostępnych na naszym rynku samochodów nowych? Strzelam - każdy inny model segmentu "B" pozostałych producentów? Ale Aveo też fajny i jak się podoba, to tylko brać! Samochody są dla ludzi i ludzie je kupują .
-
No to i ja się pochwale
> Pany to są felgi z poloneza 14" z oponami zimowymi Polonez nigdy nie miał felg 14"! Tylko truck, ale to nie są felgi z trucka.
-
Jak to jest z tym błędem 10 km/h
> IMO tak, ale wole sie upewnić IMO nie, bo jeśli prędkość została zarejestrowana atestowanym urządzeniem, wyszło przekroczenie i jest za nie jakaś kara, to wskazanie licznika w samochodzie sprawcy wykroczenia nie ma związku .
-
pobór prądu z akumulatora, a wzrost napięcia
> coś nie tak z akumulatorem? Nie ogarniam teraz tego co napisałeś , ale takie wahania napięcia akumulatora podczas szybkich zmiana przy ładowaniu i rozładowywaniu są rzeczą normalną, zwłaszcza operując przytoczonymi wartościami napięć. Sądzę, że z akumulatorem jest wszystko w porządku.
-
Rewitalizant Xado - stosował ktoś? Warto?
> jeżeli masz na tym jednym cylindrze nieszczelne zawory to XADO nie pomoże... I tak by nie pomogło w żadnym z opisanych przez producenta przypadków. Swoją drogą sprzedawanie jakiegokolwiek dodatku do oleju za takie pieniądze i obiecując powyższe zakrawa na szczyt bezczelności . Niech to kupi i jak znacząco nie poprawi się chociaż jeden z parametrów, otrzyma zwrot pieniędzy . Quote: Korzysci Przywraca powierzchnie cierne, chroni i wzmacnia czesci silnika Przywraca utracone sprezanie w cylindrach Zwieksza moc silnika Poprawia przyspieszenie samochodu Zmniejsza zuzycie paliwa Przywraca cisnienie oleju w ukladzie 2-3 krotnie przedluz czas zycia/eksploatacji silnika Chroni przed uszkodzeniem podczas zimnego startu Redukuje halas Stabilizuje silnik - eliminuje/zmniejsza nadmierne wibracje
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> On nie tęskni za komuną. On po prostu chce bezpiecznie czuć się na drodze. Niestety trzeba > ograniczać niektórym jednostkom "wolność" aby większość społeczeństwa mogła żyć bezpiecznie. Tak czy inaczej będzie dobrze , bo albo zmaleje liczba wypadków, albo piraci będą płacili więcej mandatów. Może jedno i drugie. Na pewno się nie pogorszy
-
FSO Plakat
> Pewnie masz rację Przy najbliższej okazji przyjrzę się temu. Te ramki miał każdy i zawsze
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Jasne, chipy i gps niech nam zaszyją i obserwują czy czasem za szybko nie zmieniliśmy położenia.. Z nami się nie da inaczej! Jeszcze zapomniałem o cynku do CEPiK i UFG do porównania z bazami danych . Nie przychodzi mi tylko do głowy żadem pomysł jak zaostrzyć badania techniczne na SKP
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Po prostu nie będzie potrzeby się spieszyć. Ale jaki sens ma pomiar na odcinku kilkunastu km? To powinien być jakiś ogólnokrajowy rejestr mierzący całą trasę pojazdu z uwzględnieniem ograniczeń prędkości na poszczególnych odcinkach. Każdy samochód powinien mieć obowiązkowo jakiś identyfikator a'la viatoll korzystający z jego bramownic, może nawet z GPS , a policja z ITD możliwość czytania z niego danych.
-
Samochody takie same, a jednak zupełnie różne ...
> Wg. mnie świadczy to tylko o jakości produktu czyli jest mierna... Coś w tym jest, bo ostatnio podobna sytuacja jak pamiętam była z FSO 125 i Polonezami - każdy był inny, mimo że taki sam. Nie mówiąc o maluchach
-
FSO Plakat
> typowy liftback to octavia lub avensis -na pewno nie polonez. Istnieje pewna granica między hatchbackiem i liftbackiem, nawet według Wikipedii jest ona "płynna". Dla mnie jest to pochylenie tylnej szyby </> 45* . W czasach kiedy Polonez był produkowany, a hatchbackami były SC, Peugeot 205, Golf, Kadett czy Corolla, Polonez był typowym przedstawicielem dzisiejszego liftbacka.
-
FSO Plakat
Swoją drogą Polonez to był typowy liftback
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
> Czyli minus kondensatora do masy, plus do sygnału ? Musisz zobaczyć jak to wygląda na schemacie, nie zawsze jest to tak prosto rozwiązane. W Punto wskaźnik pokazuje stan paliwa zawsze, czy tylko po zapłonie?
-
FSO Plakat
> Takie cos dzis znalazlem w serwisie kwejk.pl Anglik jak nic!
-
Fotki mojego Leopolda...
> jeździłem z długą i krótką i różnicy w spalaniu nie było > oczywiście w tym samym egzemplarzu. Po prostu miałeś to wyższe spalanie dla długiej linki w obu przypadkach . Długa linka przeważnie pracowała skokowo i nie było precyzji w operowaniu gazem. Zakładałem ludziom te nowe linki i zawsze była zauważalna poprawa.
-
Jaki autoalarm?
> A auto jak beda chcieli i tak Ci ukradna. Jak ja nie zechcę, żeby ukradli to nie ukradną. Jeszcze nigdy nikomu żadnego nie ukradli. Nie da się uruchomić silnika i odjechać na kołach. Jest też opcja, że nie da się nawet wejść do samochodu, ale za dużo nie napiszę i proszę mnie nie ciągnąć za język!
-
Jaki autoalarm?
> prawde mowiac po co Ci to? Dobrze zamontowany alarm uniemożliwia odjechanie samochodem na kołach i informuje właściciela o tym, że coś złego dzieje się z jego samochodem. Czego chcieć więcej?
-
Montaż spilera
> Klej do szyb spokojnie wytrzyma, będzie się można na tym zawiesić Ale po jakimś czasie przez mikroszczelinę między spoiler i klej może dostawać się wilgoć i stopniowo odpuszczać połączenie, które przy 160km/h na autostradzie nie wytrzyma i spoiler odleci (spróbuj przy takiej szybkości wystawić przez okno tylko otwartą dłoń) prosto na przednią szybę wyprzedzanego samochodu. Kierowca spanikuje, wykona gwałtowny ruch kierownicą i zginie rodzina jadąca na wakacje. Ja wiem, że to brzmi mało wiarygodnie, ale bywałem już na miejscu zdarzeń wynikających z podobnego myślenia "przecież wytrzyma i nic się nie stanie". Jak z tym potem żyć?
-
Montaż spilera
> Klej go do szyby Klej od strony szyby powinien utrzymać taki spoiler, chociaż wcale nie musi. Ale od strony spoilera zrobił bym jakieś otworki po skosie, żeby trochę kleju tam wlazło, bo do tej pianki czy żywicy klej wcale trzymać nie musi, a jak odpadnie to jak zwykle w najmniej odpowiednim momencie . Producent jak widać uważa, że trzeba go jednak przykręcić.
-
Dylemat
> jeśli auto z podpisu to się nie zastanawiaj tylko kupuj jedną sztukę. Ten sam model opony, tego samego producenta jak jeszcze jest z innej fabryki i po kilku latach może się różnić szerokością, wysokością, wagą, kolorem , przyczepnością, składem mieszanki gumy. Różnice niektórych parametrów w skrajnym przypadku mogą mieć wpływ przynajmniej na dyskomfort kierowcy. Ile kosztuje taka jedna nowa opona, że warto zawracać sobie i innym głowę?
-
Było bum , moze sprzedac auto :P
> ile moze byc teraz warte ?? 3D, biały, mało chodliwy uszkodzony samochód - raczej niewiele. Nie wiem, czy dostaniesz coś z AC, ale handlarz żeby to naprawić, sprzedać i jeszcze zarobić też dobrej ceny nie da. Jak wcześniej nie myślałeś o zmianie samochodu, to wymień drzwi, wyprostuj drobne wgniotki i jeździj . Ten samochód i tak za 10 lat pójdzie na złom.
- Dylemat
-
Panda zalana olejem mineralnym.
> zrób płukanke i zalej jak najszybciej to co było > co za baran leje mineralny olej do prawie nowego auta Nie przesadzaj , ten silnik pamięta prawdopodobnie wczesne lata 80-te jak nie wcześniej i nie ma w nim kompletnie nic, co mogło by ucierpieć od oleju mineralnego. Jestem w stanie zadeklarować właścicielowi samochodu, że w razie jakiegokolwiek uszkodzenia silnika wynikającego z użycia tego Lotosa 15W40 pokryję koszty naprawy . Ja bym spokojnie pojeździł do wiosny, wymienił na jakiś przyzwoity 10W40. Po co syntetyk w takim silniku?
-
Fotki mojego Leopolda...
> Jak na wiosnę sprowadzę Leopolda do garażu to popatrzę, ale sądzę że ma taką jak w oryginale dla > tego rocznika (86') Mój jeden z ostatnich borewiczów z lutego 87 oryginalnie miał długą linkę. Polecam wymianę, bo różnica w operowaniu gazem jest kolosalna! Nie ma porównania ani cienia przesady w tym, co napisałem wcześniej.
-
Fotki mojego Leopolda...
> Hmmm....nie kumam o co cho z linką Bez jaj . Polonez do późnej przejściówki albo Caro miał długą linkę gazu, chyba z metr albo lepiej, nie dało się na tym jeździć, gaz chodził nieprecyzyjnie, skokowo i silnik robił kangury . Fabryka w pewnym momencie wprowadziła mechanizm z króciutką linką, przekładnią i cięgnem, montowało się to do samochodu w miejsce zaczepu starej linki bez żadnych przeróbek. Efekt to gładkie działanie pedału gazu, płynne przyspieszenia, lepszy start i spadek spalania o 2 litry. O taka. Jak masz taką długą metrową, to kupuj i zakładaj