Zawartość dodana przez Joki
-
Czytelność zegarów w Passacie B6
> ...on jest tak intensywnie niebieski, że mi to przeszkadza aż dosłownie do bólu oczu. To prawda. W Sirionie np. też jest niebieski ale jasny, błękitny, miły dla oka a nie wściekleniebieski jak neony w wiejskiej dyskotece.
-
4x4 ze stałym 4x4
... > Kto poza subaru i mitsubishi daje taki naped? Grand Vitara. Jest centralny dyfer i na stałe 4WD. W zależności od wersji z różnymi, dodatkowymi opcjami.
-
Zawracanie, ponownie
> Mamy skrzyżowanie w Warszawie > jakiś tekst > Zawracamy za wyspą? > wer1 > czy przed? > wer2 Bezpieczniej wydaje się za bo jak Ci ktoś wyjedzie przed to on jest winien.
-
usuwanie plam po oleju z kostki
> macie jakieś sprawdzone sposoby zmycia oleju z kostki? > mam kilkanaście punktowych plam i chciałbym to bezinwazyjnie osunąć Może by tak z lekka tym potraktować?
-
Czytelność zegarów w Passacie B6
>...powiem szczerze, że to niebieskie podświetlenie zegarów powoduje, że wszystkie wskazania > zegarów były dla mnie nieczytelne... Masakra. Ktoś musiałby mi dopłacić żebym zgodził się z tym żyć. Pisałem już o tym kilka razy na kąciku ale wtedy nikomu nie przeszkadzało.
-
Czy to szaleństwo?
> ciekawe spostrzeżenia piszesz. wg danych technicznych ten sirion ma gorsze przyspieszenie od pandy, > przy takim samym spalaniu. na dodatek jest cięższy od pandy o 50 kg > ps. w pandzie nie było silnika 1.0 Pisze o wrażeniu z jazdy po mieście. Nie mierzyłem ani nawet nie sprawdzałem przyspieszeń. Ponieważ ma służbowa Pandę i Punto, czesto mam okazje jeździć wszystkimi po kolei. Sirion żwawo zrywa na każdym biegu a Pandę (nie wiem w takim razie jaki dokładnie silnik, jakaś najtańsza) trzeba cisnąć a ona nie jedzie. Po przesiadce z jednego na drugi wydaje się, że coś się popsuło. To samo w Punto Evo 1,2. Za to powyżej setki jest odwrotnie. Silniki Fiata wydają się być w charakterystyce podobne do Hondy. Dopiero na wysokich obrotach zaczynają żyć. Do 3 - 4 krpm. nawet jesli deptać w podłogę to w porównaniu do Dai, efekt przypomina masakryczny turbo lag. Ten 1.0 w Dai to odwrotność. Żyje do 3 - 4 krpm. Później mimo zmiennych faz rozrządu zupełnie traci wigor. Jest ewidentnie zestrojony na miasto i wyprzedzenie na trasie jest wyzwaniem.
-
Czy to szaleństwo?
> Widzę w tym modelu pewną fascynację Mini. Nie w tym modelu chociaż można się trochę doszukiwać. Fascynacja Mini jest raczej w Mira Gino czyli Trevisie: Technicznie to to samo a dokładniej Cuore L701 ale zarówno Cuore L7, Sirion M1 i M2 jak i YRV a nawet Move i jeszcze coś tam to ta sama płyta podłogowa. Wydłużana , skracana podłużnicami. Bardziej lub mniej nadmuchane nadwozie. Dłuższe, krótsze sprężyny w zawiasie. Cieńsze lub grubsze stabilizatory, wahacze. Baza jest jednak ta sama.
-
Czy to szaleństwo?
> No właśnie. 2004 rok i np. odo i trip na mechanicznych kręciołkach? Ostatni rok produkcji tego modelu, który powstał w 1998...
-
Czy to szaleństwo?
> za tą cenę to można poszukać czegoś lepszego. pewnie można by już jakąś fiestę czy corsę C znaleźć. To fakt. Tyle to daliśmy w 2011 za ten sam rocznik.
-
Czy to szaleństwo?
>...Są do tego jakieś części? Eksploatacyjne bez problemu. Nawet tanie. Mechaniczne rożnie. Przez 4 lata i 70 tys. km. nigdy nic nie było potrzebne ale z ciekawości czasem sobie szukam. W najgorszym wypadku można ściągnąć ze sklepu internetowego w Japonii oryginały. Nawet z kosztami przesyłki i ewentualnymi opłatami wychodzą taniej niż podróbki. Sprowadzałem kilka razy dla znajomych z forum Dai. Tyle, że trzeba wtedy czekać nawet 4 czy 6 dni! Problemem mogą być blachy. Z JP nie ściągniesz bo koszty przesyłki zabiją. Nowe tylko z ASO w Niemczech (przez sklep z Poznania). Wychodzą podobnie jak w innych ASO. Ewentualnie z demontażu. Autko proste, dobrze wyposażone. Te podlinkowane to wersja chyba z 4-ma lub 6-ma poduszkami? Lekkie, więc nieźle się zbiera. Ale raczej na niskich obrotach. Znacznie lepiej niż Panda 1,0 czy Punto 1,2, w których jest męka po mieście po przesiadce z tego. Ma się wrażenie, że to straaaszne muły i w ogóle nie jadą. Za to powyżej setki jest słabo. Silnik zestrojony jest na miasto i żwawe przyspieszanie z niskich obrotów. Jak na takie maleństwo oczywiście. Silnik jest bezawaryjny ale wrażliwy na użytkownika. Zawiera tylko 2l. oleju, więc między max a min na bagnecie jest może z 300ml? Łatwo przegapić min jeśli ktoś ma ciężką nogę i przegrzać. Nie występuje w żadnej innej Toyocie. Spalanie między 4l. na trasie a 5,5 w mieście. Niezbyt odporne na korozję. Jak Toyota bo to jest Toyota. Tyle, że dla ubogich. BTW: lepsza byłaby wersja 1,3. Silnik z Yaris-a ale z trochę zmienioną głowicą, dzięki czemu ma 102KM, więc przy masie około 800kg. zbiera się bardzo ładnie.
-
Czy to szaleństwo?
... > Daichatsu Sirion Nie kupuj autka mojej bo się wkurzy, że ktoś jeszcze takie ma! Chociaż inny kolor weź to może nie zauważy? Dobre. Bardzo dobre autko.
-
Dlaczego "buda" auta wciąż jest z blachy?
Są tak zbudowane auta. Np. Lotus Elise, Exige i klony (Opel Speedster, Tesla Roadster, Melkus RS2000, Dodge Circuit i miał być jeszcze Fiat Dino ale chyba nie będzie itd.). Najpierw jest aluminiowa rama w formie skrzyni: Później dokręca się osprzęt, zawieszenie itp: Dalej silnik, szybę czołową, drzwi: Na koniec panele nadwozia z włókien szklanych: Tak powstaje duża zabawka:
-
hamowanie silnikem
... > W benzyniaku jest przepustnica i po jej zamknięciu tworzy sie podciśnienie, powoduje to opory > silnika, który wytraca obroty. Opory powoduje chyba bardziej sprężanie a nie zamkniecie dopływu powietrza? > A silnik diesla? Nie ma przecież przepustnicy, na jakiej zasadzie następuje hamowanie silnikiem? Chyba tak samo tylko bardziej bo stopień sprężania jest większy?
-
Małe, tanie do nauki
> Napisałeś tak, ze nic z tego nie rozumiem Mniejsza o to. > Czyli co jechać na ustawienie zbieżności? Jeśli nie będzie drzeć opon i nie będzie innych, negatywnych objawów to nie ma sensu. Jeździć i nie szukać dziury w całym.
-
Małe, tanie do nauki
... > im bardziej skręcam tym lżej kręci kierownica. Czy to normalne? Może być zbyt duża rozbieżność ale w FWD statycznie ustawia się zwykle rozbieżnie a napęd kompensuje naprężeniem. Przy zużytych tulejach bez przyspieszania, hipotetycznie rozbieżność może się pogłębiać i może być taki efekt. Wtedy podczas skrętu i przyspieszania albo przy jeździe pod górkę, pod obciążeniem powinno być ciężej kręcić przy zacieśnianiu bo rozbieżność może przekształcać się się w zbieżność.
-
instlacja elektryczna w domu
> Ja skręcałem klasycznie - czyli dwoma parami szczypiec. Na to izolacja... Jak nie mam pod ręką to teą tak robię ale zamiast izolacji nakładam pojedyncza kostkę na skrętkę i jeszcze dokręcam ją dwoma śrubkami. Uwierz mi, że jednak takie skręcenie szczypcami to nic. Można najmocniej skręcić szczypcami aż już nie będzie się dało chwycić a po założeniu tego kapturka Bucanan-a dokręca się jeszcze wiele obrotów. Nie ma szans aby zrobić to tak ściśle szczypcami.
-
Rozbudowa garażu w bliźniaku - jak się zabrać i jaki koszt?
> Podstawa to zgoda sąsiada... ...i sprawdzenie linii zabudowy.
-
Auta sprowadzane - warto
> Macie z nimi doświadczenia? Z kilkoma już miałem i jestem baaardzo zadowolony. > Warto? Są dobre auta czy wszystkie kombinowane? Warto, nawet bardzo tylko należy pamiętać, że: "Niemiec" nie sprzedaje tanio bez powodu. Auta albo są rozbite albo uszkodzone mechanicznie. Ewentualnie skorodowane. Dlatego najbezpieczniej kupować od handlarza samochód po małym dzwonie i zrobić we własnym zakresie. Jest największe prawdopodobieństwo, że to jedyna przyczyna taniej sprzedaży chociaż nie należy zapominać o pozostałych i też sprawdzić pod ich kątem dokładnie. Są tacy hurtownicy, którzy przywożą masowo takie auta i ich nie naprawiają. Od nich trzeba kupować, zwracając uwagę na dopełnienie formalności, o których już wspomniano.
-
Pianka montażowa jak usunąć
> Narobiło się! ... > To macie jakieś patenty? Wszystkie pomysły kupuję, bo wygląda to mało ciekawie Słońce zrobi swoje. Nawet jeśli to ściana w cieniu. Cierpliwości.
-
instlacja elektryczna w domu
Znalazłem nawet kilka sztuk. Na zdjęciu po lewej. Po prawej odpowiednik z lokalnej hurtowni. Nigdy nie zdarzyło się aby ta sprężynka wypadła, co w naszych zdarza się nagminnie przy zbyt silnym skręceniu lub probie odkręcenia. Wgryza się to w druty tak, że nie ma siły aby to ściągnąć a przy dokręcaniu na chama można najwyżej druty ukręcić. Nasze zaczynają się obracać zanim jeszcze druty dobrze się skręcą. Itd.
-
instlacja elektryczna w domu
> A beda dzialac na 230V 50Hz? Kurza twarz, nie pomyślałem.
-
Potrzebny sposób na skuteczne odstraszanie gołębi
Miałem ten sam problem. Jedyny sposób, który okazał się skuteczny to opakowanie wnęk gdzie siadają lub całego budynku siatką.
-
instlacja elektryczna w domu
> ...jak pytałem jak > robili(by) sobie, to zawsze twierdzili, że na skręta. To prawda tylko te dostępne u nas kapturki są bardzo niskiej jakości. Rozpadają się przy użyciu, ale nawet na nich jest to najlepsza opcja. Jeśli ktoś ma dostęp to polecam sprowadzić amerykańskie kapturki np. marki Buchanan. B-CAP czy jakoś tak. Są genialne. Można skręcić bezproblemowo nawet 7,8 czy 10 drutów 2,5mm2. Można mieszać z cieńszymi. Można rozkręcić i skręcić ponownie. Można dokupić nasadkę do wkrętarki aby lekko to skręcać. Jakościowo między naszymi a tamtymi jest przepaść.
-
instlacja elektryczna w domu
... > jak sie obecnie mocuje kable? za pomoca metalowych opasek? > klejem? Ja mocuję drutem wiązałkowym i na papiaki bo mi mnóstwo zostało z budowy w 2004r.
-
Nowa Vitara
... > Na moje oko to taki kaszkaj... Ostatnio na mieście widziałem i myślałem, że to właśnie jakiś nowy Kaszkaj. Dopiero z bliska zobaczyłem co to.