Zawartość dodana przez romano11
-
Olej w skrzyni biegów
> I jakiej firmy olej wlac? Sam też miałem taki dylemat, bowiem w necie znalazłem różne parametry oleju do skrzyni opla, którym się opiekuję. Sponsor strategiczny nie chcąc eksperymentować, nabył olej oplowski i żeby było śmieszniej - nie ma tam podanych żadnych specyfikacji... ale będzie OK. Butelka 1l - 33 lub 39zł (ach ta pamięć...) i masz to, co ma być (oczywiście w Twoim przypadku to byłby olej KII-owy, nie oplowski ).
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> To nie zawsze jest takie proste. auto jest mojej i jej ojca i dopiero w piątek dadzą radę razem > podejść do urzędu. Jesteś pewny osobistego stawiennictwa obu współwłaścicieli? Bo wiesz, niekiedy formalnie auta mają po kilku współwłaścicieli i trudno było by cokolwiek załatwić, gdyby wszyscy w jednym czasie musieli być w WK... a z własnego doświadczenia wiem tyle, że cokolwiek załatwiał mój ojciec w WK, mnie tam być nie musiało, a w DR figuruję...
-
Utrudniona lub niemożliwa rejestracja pojazdów SAM?
> Ale ciesze sie ze wkoncu beda jakies, kiedys jasne zasady aby moc zarejestrowac SAMa a nie > widzimisię WK Ależ mój drogi, zapominasz o jednej podstawowej rzeczy: obecnie też masz przepisy, takie same dla wszystkich WK. Jestem prawie pewny, że nowe przepisy może i będą, ale pewnie tak samo, jak obecne, będą podlegały INTERPRETACJI przez poszczególne WK. Będzie, jak było, tylko drożej... skoro w tym kraju nawet KKS podlega OFICJALNEJ INTERPRETACJI MF...
-
Wywala mi bezpiecznik co robić
> No właśnie, tak wygląda montaż gniazdka przez wydawało by się osobę która wie wszystko. Bo co to > jest trzy przewody.Nie Panowie, tak nie jest, i naprawdę jak się komuś wydaje że można sobie > samemu zamontować gniazdko jest w błędzie. OK, a łącznik do żyrandola można? Żeby było trudniej - seryjny... A można samemu wymieniać osprzęt na nowy, w tych samych miejscach? Pewnie też nie... no to już nie napiszę, że dzisiaj sąsiadowi uruchomiłem odkurzacz, bo w nim "zwierzątka" od regulacji siły ssania padły... teraz ssie z max mocą aż miło ale pewnie tego też nie można...
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> Co rozumiesz przez 100% samochodu w samochodzie? Zatankowane pod korek, z aktualnym BT i takie tam...
-
Farba na beton.
> Mam ja płyte betonową jako podstawe budynku gospodarczego i przydało by się to jakoś zabezpieczyć > aby nie pyliło i wogóle... Malować to czymś czy olać i zostawić tak jak jest? Jeśli to ja bym miał wybierać, to tylko i wyłącznie gres techniczny: kupisz już po 15-17zł/m2. Jeśli nie to (bo poniżej piszesz o awersji do ceramiki... ), to następna w kolejce jest posadzka przemysłowa - taka, jak w marketach budowlanych.
-
Płyta gk czym malować
> Myślałem nad jakąś > olejną(wodną) ale nie wiem czy można. Potwierdzam: po zagruntowaniu malowałem olejną/ftalową, rozpuszczalnikową. Jest OK.
-
DRL za granicą
> Zgodnie z przepisami DRLe maja się zaświecić same zaraz po odpaleniu auta, a zgasnąć po włączeniu > świateł mijania. > Jak wypnę kabelek to się da, ale nie o to chodzi. Ale wg tych samych przepisów (EKG ONZ nr 48 i 87) używanie DRL może być zakazane przepisami krajowymi. 6.19. Światło do jazdy dziennej (regulamin nr 87) (18) 6.19.1. Stosowanie Obowiązkowe w pojazdach silnikowych. Zabronione w przyczepach. (18) Umawiające się Strony niestosujące regulaminu nr 87 mogą zabronić stosowania świateł DRL (jak określono w ppkt 5.22) w oparciu o przepisy krajowe. Tak więc zależy, do jakich egzotycznych krajów kolega jedzie, ale raczej nie będzie problemu. Tutaj całość dla zainteresowanych. Jako ciekawostkę podam, że DRL może gasnąć po zaciągnięciu hamulca ręcznego albo gdy ASB przełączymy na P.
-
Jak dużo aut w Polsce nie powinno poruszać się po drogach?
> Jak długo trzeba jeździć z wybitym zawieszeniem, żeby ścięło sworzeń > wahacza? Nie musi być od razu sworzeń ścięty, może tylko wyskoczyć z gniazda, gdy będzie wystarczająco luźny... A może być i tak, że fabryczny element się podda - była przecież akcja serwisowa Suzuki na biodegradowalne amortyzatory przednie...
-
Wymiana fug
> Skrobałeś tym kiedyś fugę? Nie miałem tej przyjemności... > DRAMAT. i Trzeba bardzo uważać bo łatwo wyszczerbić brzeg płytki. Skoro tak piszesz... to nie polecam.
-
Co do lutowania ocynku, bo mnie krew dzisiaj zalała...
> Szukaj płynu lutowniczego do blach ocynkowanych. Np. Taki Chyba zacznę się Ciebie bać... wczoraj z tej strony zamówiłem płyn...
-
Wymiana oleju
> Pytanie kto napisał prawdę a kto nie? Nie wiem. Brak konieczności wymiany widnieje w książce, również sprzedawca sugerował brak potrzeby. Data ważności płynu/oleju - na butelce. Może się nie znam, może technologia olejowa aż tak się rozwinęła... zastanawia mnie jedynie, jakich cudownych właściwości musiały nabrać oleje, że jeszcze zupełnie niedawno była np. wymiana w skrzyni biegów co 5lat/120kkm. Może wymianę zrobię "na wyrost", dla spokoju sumienia? Chyba jednak w ten sposób nie pogorszę warunków pracy przekładni...
-
Jak dużo aut w Polsce nie powinno poruszać się po drogach?
. > Inną kwestią będzie to jak diagności podchodzą do swoich obowiązków. Niezapomnę jak musiałem sam > prosić przy przeglądzie, o wykonanie kilku podstawowych czynności, oprócz podbicia dowodu i > zainkasowania pieniędzy. Przesadzam czy jest to znaczący problem Cóż, ostatnio "moja" OSKP "wzbogaciła" się o nowego diagnostę... amory OK, zawias OK, doznał prawie że orgazmu przy kontroli ustawienia świateł - "pan ma ustawione jak fabrycznie", nieco słabiej działający hamulec RT przepuścił, pomylił jednostki przy analizie spalin - dla niego "zerodwieściecośtam" jest za dużo, bo norma jest do "zeropięć" a dwieście jest więcej, niż pięć Co go najbardziej zabolało? BRAK TABLICZKI ZNAMIONOWEJ HAKA... która wzięła i po 17 latach odpadła. "Jak pana ktoś skontroluje, to.... ) sąd, prokurator i dożywocie pewnie. Więc masz rację - niedorozwinięty diagnosta to spory problem.
-
Wymiana oleju
> No bo nowy olej w pojemniku moze stać kilka lat Widzisz, niektórzy tu piszą o marketingu, chłytach itp. Sam w ubiegłym tygodniu bardzo się zdziwiłem marketingiem w wydaniu Opla. Dlaczego? Już wyjaśniam: olej w skrzyni biegów i płyn chłodzący - wlane i używane - są ważne "bezterminowo" w aucie, nie ma wymogu ani interwału wymiany przewidzianej przez tego, co to auto zaprojektował. Ten sam olej i płyn, tylko w butelce, nowy, stojący na półce w sklepie - EXPIRIT DATE 10.2017 czyli zamknięty, w temperaturze pokojowej ma się gorzej, niż używany...
-
OC na moto ale inaczej
> Chyba się da ale zabraknie > czasu na odebranie twardego dowodu. Ale twardy DR może leżeć i czekać w WK, aż zjawicie się znów w PL
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Oczywiscie, w piatek bylo zakonczenie roku szkolnego Panowie M, czy nie czas na koniec przechwałek, kto ma większe i twardsze cohones...? no i 3psy mi się kończą
-
Co do lutowania ocynku, bo mnie krew dzisiaj zalała...
> Można (trzeba) kupić topnik do lutowania cynku. > Przykładowy topnik. Chyba pozostanie mi zakup na odległość, bo zajrzałem dzisiaj do LEROY MERLIN i topniki owszem, są, ale wszystkie, jak jeden, miały na etykiecie: do lutowania miękkiego miedzi... nie było przeznaczonego do ocynku. Są jeszcze inne sklepy w okolicy, ale jeżdżenie i szukanie wyjdzie mnie drożej, niż dostawa do domu.
-
Wymiana fug
> Próbowałem twardą szpachelką-skrobakiem i na > początku szło świetnie, ale potem się zaokrągliły brzegi i narzędzie już nie skrobie... Możesz, za radą Lucyfera, wykonać taki przyrząd, ale są już gotowe skrobaki do fug.
-
Z cyklu "20 lat minęło"
> Dokładnie tak > Tu jest foto Ach to o to chodzi? Za czasów mojej młodości to się nazywało pługiem ale spoko, może być i łyżwa
-
Z cyklu "20 lat minęło"
> Tak czy inaczej - już robię przymiarki i oglądam: > - > - łyżwę > - > - Hmmm... czy to jest to, co myślę, czyli zamiast przedniego koła, na zimę?
-
Wymiana fug
> Swoją drogą to mimo obietnic szczoteczką > wyczyściłem jeden brzeg płytki i efekt jest zaskakująco dobry. Sam nie wiem czy nie złamać > danego słowa... Wyszoruj je porządnie, przeleć bezbarwnym i gotowe A na przyszłość - nie sraj na podłogę... no chyba że masz taką siłę rażenia, że się z miski wylewa...
-
Co do lutowania ocynku, bo mnie krew dzisiaj zalała...
> a to..? Zauważyłem takie specyfiki w necie. Zobaczymy, co oferują sklepy stacjonarne...
-
Co do lutowania ocynku, bo mnie krew dzisiaj zalała...
> kwas solny do lutowania ... Może i jest skuteczny, ale raczej nie ogólnie dostępny...
-
Co do lutowania ocynku, bo mnie krew dzisiaj zalała...
Witam lekko poddenerwowany Sytuacja na polu walki wygląda następująco: jest sobie wywietrzak (to taki komin w kształcie litery H ) jak na poniższym obrazku. Ocynk, nówka sztuka. Dzisiaj przez niedopatrzenie miał spotkanie z matką ziemią i pęcły luty... Myślę sobie: nic to, jest butla, jest palnik do lutowania, cyna, pasta - naprawimy. Pominę słowotwórstwo, bo dostał bym bana na pół roku chyba... Ocynk spływa, a cyna nie łapie. Oczyszczone mechanicznie na wysoki połysk - to samo. Zamiast palnika lutownica 200W - no może jest troszkę lepiej, ale takiej spoiny, jak z manufaktury, to nie udało mi się nawet naśladować... Czym to oczyścić/wytrawić? Są teraz jakieś nowe specyfiki do tego celu? Mam pastę do lutowania, taka ciemno brązowa maź, gęsta, ale jakoś brak spodziewanych efektów... Poradźcie coś, bo mnie szlag trafi, jak tak dalej pójdzie... Pozdrawiam - romano11
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
> Wystarczy, że rządzący bardziej zaczną kłaść nacisk na kontrole stanu technicznego pojazdów. > Samochody powyżej 15 lat badania co pół roku. > Same badania bardzo dokładne i szczegółowe, No i Twoja skoda pierwsza ich nie zaliczy przecież chwaliłeś się, że jej regulacja reflektorów nie działa... > Wówczas albo ludzie przykładaliby się do dbania o samochody Kto czuje taką potrzebę - robi to nawet dzisiaj. > albo kupowali by nowsze lub zupełnie nowe. Po kilku latach rynek sam by się oczyścił. No pewnie, przecież zarabiamy tyle, co reszta UE... A po kilku latach te nowe lub nowsze dalej będą nowe i nowsze?