Zawartość dodana przez romano11
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Bagażnik ma własne lampy. Ale to też nie jest dobrze, o ile te lampy nie dezaktywują lamp "ciągnika" bo upierdliwy gliniarz wtedy dopatrzy się czterech pozycyjnych, zdublowanych migaczy - to wszystko jest (w osobówce) niedopuszczalne i nielegalne... sytuacja patowa. > Z tą rejestracją jako przyczepa to chyba przesadziłeś. No tak, jeśli już to jako naczepa PoRD, Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają: 52) naczepa - przyczepę, której część spoczywa na pojeździe silnikowym i obciąża ten pojazd; W tym przypadku część spoczywająca na pojeździe to 100%, ale nie jest to zabronione jak to było? Durne prawo, ale prawo?
-
Czy warto mieć rejestrator? Jeśli tak to jaki?
> zdecydowałem zakupie Mio MiVue 538. Standard czy Deluxe?
-
Boylerek - praca stała lub dorywcza?
Witam Miałem Ci ja dwa boylerki każdy po 10 litrów, 1200W. Niestety wzięły i się rozciekły (pisałem tutaj o tym). Przez pół roku obywałem się bez tego dobrodziejstwa, teraz pod choinkę podłożyłem jeden nowy egzemplarz Pomiary zużycia energii wykazały, że praca nazwijmy to stała, czyli całodobowe podłączenie do gniazdka + termostat, pochłaniała ~50kWh/m-c. Jeden boylerek to będzie (w uproszczeniu) 25kWh. I teraz pytanie: czy ma sens założenie jakiegoś sterownika czasowego, by woda nie była podgrzewana w godzinach np. 21:00 - 5:00 ? Zdaję sobie sprawę z tego, że po nocy poranny rozruch to będzie podgrzanie wody dłuższe, niż zwykle, ale może jednak ma to sens ekonomiczny? Czy nie bardzo... ? Pozdrawiam - romano11
-
Opony - podejrzenie wyząbkowania.
> Zakładając, że zawieszenie auta jest w stanoe wzorcowym i to nie ma wpływu na opony, Jako opiekun tego bolidu nie mam uwag co do stanu zawieszenia. > to ząbkowanie > jest wynikiem zazwyczaj zbyt delikatnej jazdy na zakrętach i nadmiernie napompowanych opon w > stosunku do obciążenia. Jeśli chodzi o atakowanie zakrętów, to muszę przyznać, że niektóre (a nawet większość ) rodziciel pokonuje bardziej dynamicznie, niż ja moim bolidem. Być może to ja jeżdżę zbyt delikatnie... Ciśnienie utrzymuję zalecane dla "pustego" auta P/T: 2,2/1,7. > Założenie opon > odwrotnie, a zakładam, że nie są to opony kierunkowe, by kręciły się w drugą stronę niewiele > zmieni, a wręcz może pogorszyć sytuację. Są to opony wielokierunkowe Dębica Navigator.
-
Opony - podejrzenie wyząbkowania.
Witam Jak w temacie: opony całoroczne w miejskim bolidzie (Corsa C) przejeżdżającym max. 5kkm rocznie. Podczas jazdy niezależnie od zmiany kierunku i obciążenia słychać "wycie" proporcjonalne do prędkości - stąd podejrzenie wyząbkowania opon, które zmieniam co rok miejscami, przód z tyłem i odwrotnie, lecz nie stronami, tak więc koła toczą się ciągle w tym samym kierunku. Pytanie: czy zamiana kół stronami tak, by kręciły się "pod włos" a) zniweluje "wycie" b) będzie bez wpływu na odgłosy c) pogorszy sytuację? Wiem, że nie ma to jak dobry eksperyment, ale to dopiero na wiosnę... Pozdrawiam - romano11
-
nowy rok nowe pomysły?
> nowy rok nowe pomysły. ... czy zmienili byście auto gdy ma się coś co się nie > psuje i jest dość ekonomiczne. Trochę korci na zmianę na coś nowego.... Nie. Musisz zdawać sobie jednak sprawę z tego, że na tak zadane pytanie - ilu ludzi - tyle opinii. Chcesz turbo - bierz, chcesz mieć spokój i nie martwić się o smarowanie/chłodzenie/uszczelnienie sprężarki - bierz wolnego ssaka (jak ja )
-
Pedał gazu z linką i bez.
> Suzuki Swift 1.3 w wersji japonskiej > (gaz na lince) i wegierskiej (DBW). O wiele bardziej zrywna byla wersja wegierska, Otóż to. Sam mam "węgra" z elektroniką, ale mam porównanie do równie elektronicznego silnika opla Z12XE: i to jest dosłownie przepaść Mój bolid ma wybitnie delikatny gaz, troszkę wciskam i jazda. W oplu zaś (o czym już ktoś pisał) muszę odrobinę wcześniej wcisnąć gaz przed sprzęgłem, by nie zadławić silnika przy ruszaniu, zaś sama reakcja pedału jest tak leniwa i apatyczna, wręcz tępa, aż ma się wrażenie, że przepustnica otwiera się nie proporcjonalnie mniej do stopnia wciśnięcia pedału gazu. Jest to reakcja na tyle denerwująca (mnie, bo rodziciel nie widzi problemu, ale to nie pierwszy raz, gdy zaklina rzeczywistość ), że już pytałem serwis, czy jest i ile kosztuje nowy soft, bo ten już chyba się "rozjechał", zużył, zdeformował i licho wie, co jeszcze...
-
Całkowity remont starego samochodu.
> Tak, robiłem remont silnika X18XE1 (Opel, koniec lat 90tych) w zakresie: > 1. Szlif wału + panewki > 2. Szlif cylidrów > 3. Oczywiście nowy rozrząd, wszystkie uszczelki, sprzęgło itp > 4. Sprawdzenie pompy oleju > 5. Remont głowicy > 6. Wałki rozrządu do sprawdzenia. > 7. Wtryskiwacze do sprawdzenia > 8. Szkiełkowanie wszystkich elementów aluminiowych > 9. Regeneracja kompletna alternatora > Docieranie na oleju MILLERS, wymiana > po pół godzinie pracy, następna po 800km, następna już na półsyntetyk przy 3000 KM , dalej > wymiana na syntetyk. Gratuluję udanego remontu. Przy takim zakresie nic dziwnego, że udało Ci się z niego wycisnąć 3000 koni mechanicznych
-
Całkowity remont starego samochodu.
> no chyba, że to na zasadzie: "przeplanowałem głowicę, uszczelniłem miskę i włożyłem świeże > pierścionki". Do tego nowe świece, filtry i "remont" zakończony
-
Jednokierunkowy zaworek spryskiwacza
> Będzie potrzebny, I tu pytanie o wybór miejsca > cięcia. Czy lepiej umieścić zaworek w dolnej części linii spadku przewodu tzn. bliżej pompki i > zbiornika płynu, czy raczej w górnym punkcie przewodu - bliżej dysz spryskiwaczy? We Fiaciku miałem fabrycznie montowany taki zaworek do spryskiwacza tylnej szyby i był on zaraz za pompką, tuż przy zbiorniku.
-
Co to? Po co to?
> Pamiętam że w którymś Daewoo (Lanosie albo Matizie) było cos tak źle z aerodynamiką, że na części > bocznej szyby leciała sobie stróżka wody. Ja tak mam w obecnym bolidzie > Fiat zamiast > jakiegoś spojlerka, oklejał błotniki folią To akurat nie jest specjalnością Fiata; taką folię naklejoną na tylny fragment progu/nadkole/tylne drzwi kojarzę w przeważającej większości z japońskimi wynalazkami. To też mam
-
Całkowity remont starego samochodu.
> dbaliście o niego, jego ogólny stan jest dobry, jednak zaczyna się powoli > sypać. czy przeznaczyć tę kwotę na kapitalne > wyremontowanie obecnego samochodu? Dobry stan samochodu i jego sypanie się to dla mnie dwa przeciwstawne znaczenia. Samochodu w dobrym stanie nie remontujesz, bo nie ma czego. A co do pytania - wybrałem nowy za 50 000 po 7 latach poprawiania fabryki, modernizowania, usprawniania, poprawiania zaniedbań poprzedniego właściciela, zwalczania rudej, wymian eksploatacyjnych i typowo "widzimisię"... Koszt przekroczył kilkukrotnie wartość bolidu przy zakupie. Teraz mam dużo więcej czasu na inne sprawy. Gdyby to miał być jakiś już na wstępie zadbany egzemplarz i miał bym spoooooooooooore fundusze - to tak, ale że nie mam, to mam to, co mam.
-
Nówka za 60 tys dla mojego taty
> A czemu obecni 30-latkowie kupują kombi {z reguły Octavie } i wożą powietrze? Bo spodziewają się pierwszego potomka Jak już ten/ta się wykluje - musowo van, no bo przecież do kombi się nie zapakują w składzie 2+1... Przy każdym kolejnym dziecku obowiązkowo auto rozmiar większe
-
Czy ja juz pytałem czym zwęzić betonowy parapet wewnętrzny?
> Trzeba będzie wypożyczalnię odwiedzić bo A zakup usługi rozważałeś? Może jest ktoś ze sprzętem i praktyką?
-
Wiercenie w betonowym monolicie
> ja o pracach domowych, a nie wojskowych, czyli rozwalaniu bunkrów Wojskowi to się nie certolą z kuciem: parę ładunków burzących, parę tnących i bunkra nie ma...
-
Czy ja juz pytałem czym zwęzić betonowy parapet wewnętrzny?
> zastanawiam jak by tu uciąć krawędź, tak z 5cm. betonowego parapetu > wewnętrznego. > Chodzi o to aby zapylenia nie zrobić Co prawda tnąc parapet kątówką nie unikniesz wytworzenia zapylenia, ale już powstałe z łatwością usuniesz z mieszkania. Wszak ma być cięty parapet, więc nad nim jest okno. Otwieramy je na oścież, odpalamy wentylator przemysłowy wylotem na zewnątrz i jazda...
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> i tak nadawały sie do wymiany, więc nie szkoda było. najdroższe było paliwo, Masz w tym sprzęcie "koła torowe/kolejowe"? Wtedy wystarczy ustawić się na torach przed pociągiem relacji Wiedeń - Warszawa i jazda...
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> Dzisiaj Pani z sądu dzwoni, że ma dla mnie moje prawko do zwrotu bo sąd po rozpatrzeniu nie widzi > powodów do jego zatrzymania. Więc jest szansa na normalność w tym kraju... nie wiem tylko, po jaką chorelę policja takie cyrki odstawia? Zupełnie innego wydźwięku nabiera ten fragment dyskusji, coś jak "prawda objawiona": Quote: Więc nie straciłeś prawka za niewinność. > To nie koniec sprawy, odbedzie się jeszcze rozprawa zaocznie lub w normalnym trybie na wokandzie w > celu ukarania lub uniewinnienia od zarzutów. > Dostanę grzywnę, albo sad przesle wyrok do policji i ona w trybie mandatowym mnie ukarze.
-
problem z podwojnym oc...
> Trzeba im przesłać kopie umowy ze wskazaniem najbliższego drzewa. Nie zapominaj jednak, że TU ma swoją szkółkę leśną, a w niej gatunek pod nazwą "rekalkulacja składki" i cały sprytny plan oszczędnościowy plusz strzelił...
-
Jak to się nazywa?
> błotnik? seriously? No jak błotnik? Toż to jest kawałek, fragment błotnika...
-
problem z podwojnym oc...
> przepisujac oc na siebie doplaca roznice w skladce. Wystarczyło kasy na auto, nie wystarczyło na swoje OC. Na paliwo się coś znajdzie? Swoją drogą sprzedający jakiś niekumaty - kiedy sprzedałem swój bolid, to polisy nie wypowiadałem, ale niezwłocznie powiadomiłem TU o zmianie użytkownika, żeby w razie "W" mnie nie ciągali.
-
Drzwi w małym mieszkaniu
> Jaki pomysł na drzwi niestety nie może być skrzydło na zawiasach. > Rozpatruję: > 1. tradycyjną harmonijkę, > 2. Przesuwne > 3. maci jakiś inne pomysły? Chodzi o w oszczędność miejsca? > Roleta rozwijana z góry ? stosuje się coś takiego? Inne pomysły. Musisz zapytać, czy firma zrobi Ci taką wąską bramę podnoszoną lub segmentową... A na poważnie to drzwi łamane też Cię nie usatysfakcjonują? Rozpatrywałeś przesunięcie drzwi w ścianie, czy to odpada zdecydowanie?
-
odnowienie blatu stolu warsztatowego...
> co proponujecie dac na wierzch pozniej? > stol bedzie narazony na dalsze skaleczenia typu: naciecie nozykiem do tapet, pukniecie mlotkiem, > rozpuszczalniki. > zalezy mi aby pozostal w kolorze naturalnego drewna i zeby estetyka po uszkodzeniach byla jak > najlepsza. > jakie propozycje i doswiadczenia? Masz sprzeczne wymagania. Jeśli nastawiasz się na estetykę, to każde skaleczenie, uraz powierzchni będzie Cię kłuło w oczy i nie pozwoli zasnąć Skoro ma to być stół warsztatowy użytkowy, a nie do oglądania, to propozycje mam 3: a) arkusz blachy, najlepiej nierdzewka b) kawał(ek) taśmy z przenośnika - nie do zdarcia c) arkusz sklejki, tzw, zdzierczy: użytkujesz normalnie, kiedy się zniszczy - wymieniasz na nowy.
-
Co to? Po co to?
> tak o całe 0000.1 l/1000 0,1 l to by już było coś sądzę, że chciałeś postawić przecinek zamiast kropki i to w zupełnie innym miejscu...
-
Co to? Po co to?
> a nazywa sie to jakos? Deflektor