Zawartość dodana przez romano11
-
mój salon
> Jeśli chodzi o wyskoczenie wieczorem na piwo, to tak, albo żona musi podjechać, albo trzeba wracać > taksówką. Kurcze, a wydawało by się, że dom 120m.kw. to nie taki duży... a tu taksówką trzeba wracać z kuchni do saloonu...
-
odkręcające się szpilki w jednym kole
> fuszerka w wykonaniu mechaników przy wymianie tarcz. > Polegała ona na tym, że do mocowania tarcz użyli nowych, nieprawidłowych śrub, których łby > wystawały poza płaszczyznę tarczy. > Założone alufelgi nie miały w tych miejscach żadnych frezów, więc stopniowo robiły się dołki w > feldze a koło dostawało luzu. > Jednego koła mało nie zgubiłem I takie opisy jedynie utwierdzają mnie w przekonaniu, żeby omijać szerokim łukiem wszelkie warsztaty. Tylko, kurczę, doktor nie chciał się zgodzić, aby po znieczuleniu oddać mi "pałeczkę" - obawiał się czegoś?
-
zmiana oleju na LOTOS i stukanie zaworów
> Bzdura! "Stado baranów" jest to określenie potoczne, przysłowiowe. Nigdzie nie napisałem > bezpośrednio "baranie" > chodziło o to, aby nie kierować się wyłącznie tym co się przeczyta w necie > i nie podążać za "instynktem stadnym" jak robi wielu. No widzisz, na drugi raz użyj określenia "owczy pęd" Oznacza w zasadzie to samo, ale lepiej brzmi...
-
Sruba spustowa oleju
> Oczywiście na fakturze jest och i ach co oni tam nie > robią, taka np wzrokowa kontrola podwozia, No tak, bo jak Ty wzrokowo skontrolujesz sobie podwozie, to się nie liczy. Tylko sokoli wzrok serwisanta tudzież specjalne (różowe? ) okulary pozwalają na przeprowadzenie tej jakże skomplikowanej czynności... A faktura? No cóż, papier jest cierpliwy...
-
OSB nadaje się na blat stołu warsztatowego?
> Takie tam grzebanko.... > Silniki spalinowe i skrzynie biegów są smarowane oleum, które czasem "pocieknie" chociażby przy > rozbieraniu tychże - nie musi być czysty, żeby z niego jeść, ale jasna płyta pochlapana > zużytym olejem nie będzie chyba zbyt estetycznie wyglądała. > Wystarczy, żeby była ciemna. Skoro przewidujesz wycieki "płynów ustrojowych", to było by dobrze mieć dość gładką powierzchnię do wytarcia. Płyta OSB nie jest tak gładka, jak inne, np wiórowa czy też sklejka. Dobrze było by mieć ew. jakieś "pokrycie" w stylu wspomnianej już w tym wątku taśmy z przenośnika, wykładziny podłogowej PCV lub płyty gumowej zbrojonej olejo i benzynoodpornej A jeśli chodzi o estetykę... to jeśli podłoże będzie chłonne - rozsmaruj olej po całej powierzchni... wtedy nie będzie widać plam
-
Sruba spustowa oleju
> Wczytuje sie w fakture na serwis i zastanawiaja mnie pozycje: > - sruba spustowa > - pierscien uszczelniajacy > - material pomocniczy > Pierscien i material pomocniczy brzmia zle i niestandardowo. Pierścień to pewnie zwykła podkładka miedziana i jej użycie wyklucza gwint/korek stożkowy, który jest samouszczelniający. Tak to wygląda: A z ciekawości: możesz podać kwoty? Bo tym materiałem pomocniczym może być nowa miska olejowa...
-
Uszczelka sondy lambda.
> Witajcie, nie wie ktoś z was gdzie można zakupić samą uszczelkę (podkładkę) do sondy lambda, A to jest jakaś specjalna podkładka? Czy może taka miedziana się nada?
-
Akumulator - ładowanie , sprawdzenie itp.
> To jest nie do końca dobry sposób, bo wiele samochodów po podłączeniu prądu włącza alarm i trzaska > centralnym zamkiem. Często jest to na tyle duży prąd, że może zrobić kuku miernikowi, > zwłaszcza w pozycji pomiaru prądu. Dlatego najbezpieczniej jest najpierw zapewnić sobie połączenie klemy i czopa aku za pomocą tzw. (po naszymu ) sztripy, czyli kawałek przewodu z żabkami na końcach. Zdejmujemy klemę, ale sztripa cały czas zapewnia nam połączenie elektryczne, które rozłączamy dopiero po wpięciu się z amperomierzem.
-
zmiana oleju na LOTOS i stukanie zaworów
> przy przebiegu 320.000 takie rzeczy wychodzą i tak i tak prędzej niż później Sam jestem ciekaw, czy objawy ustąpią po wlaniu na powrót oleju GM...
-
mój salon
> raczej odwrotnie - podloga kuchni jest ok. 90cm wyzej od podlogi salonu. Czyli planujesz schody do kuchni? Zupełnie tego nie widać...
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> Nie taka znowu żadna, bo mam felgi i nakrętki do nich, a kupić nikt nie chce. Ale że co: ogłaszasz się "sprzedam felgi z nakrętkami" ? Ja oczyma wyobraźni widzę to tak: felga to felga. Jeśli jest śruba, to OK, a jeśli jest nakrętka na szpilce, to ma ona chyba taki sam kształt "przylgni" jak łeb śruby? Więc w czym problem? Można by to jeszcze obrazowo opisać tak, że śruba to taka szpilka, tylko z nieruchomą nakrętką...
-
Corsa C 2001r - zawieszenie silnika ?
> ale to już raczej do skrzyni a nie silnika Ale to by pasowało: skrzynia tworzy całość ze silnikiem. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić silnik "podparty" jedynie w dwóch punktach i to niemalże na przeciw siebie - mimo, że dość wysoko, to chyba jednak jakiś "moment zwrotny" od napędu powodował by bujanie jednostki napędowej... Dzięki za trop, zerknę pod auto. Wątek powstał w oparciu o ubywający płyn chłodzący: jak się okazało okolice pompy wody są "lekko zroszone", a by się tam dostać, to trzeba zdemontować łapę silnika. Dzięki, pozdrawiam - romano11
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> vw i opel ma szpilki a nie nakrętki. No ale jak ma szpilki, to chyba w komplecie z nakrętkami?
-
Corsa C 2001r - zawieszenie silnika ?
Witam. Ktoś wspomoże dobrym słowem? Chodzi mi o to, jak silnik Z12XE jest zamocowany do nadwozia: organoleptycznie stwierdziłem poduszkę na lewej i prawej podłużnicy. Czy jest jeszcze inny punkt podparcia? Pozdrawiam - romano11
-
A dzien jest już dłuższy
> Natomiast tym co sobie pozakladali "zenony" do moto to od razu bym konfiskowal sprzety. Ja wolał bym, aby można wtedy było legalnie użyć młotka...
-
zmiana oleju na LOTOS i stukanie zaworów
> Gdzie Cię niby wyzywam? Kolega poczuł się urażony stadem baranów...
-
Lusterka elektrycznie składane
> Tak się nieśmiało zapytam, skoro garaż jest tak wąski, że Ci lusterka wadzą, jak Ty z auta > wysiadasz ? Może być, że brama wjazdowa jest "wąskim gardłem" (i chyba w każdym garażu jest tak samo?), a do wysiadania miejsce jest.
-
A dzien jest już dłuższy
> Szkoda, ze wiekszego zbiorniczka nie zamontowali przy kierownicy Bo to projektował urolog i służy do dobowej zbiórki moczu...
-
Wiatraczek silnika odkurzacza przemysłowego
> Oś wirnika wybiła w otworze mocujacym w wiatraczku, dziurę dwukrotnie większą od > oryginalnej. Można było spróbować tulejowania itp... > A silnik jednak teraz przegrzewa > się. Praca max 1 minuta i potem zaczyna śmierdzieć Nie jestem biegły w temacie; możesz mi naświetlić, za chłodzenie czego ten wiatrak odpowiada? > Może da go się zaadoptować z innego urządzenia? > Średnica wiatraczka to 5-6 cm a średnica osi wirnika 6-8mm. > Żeby podać dokładne wymiary musiałbym go ponownie rozebrać... Nie występuje takie cuś jako część zamienna? Albo z demobilu... ja bym najpierw szukał "oryginału", a rzeźba to na deser...
-
pralko suszarka
> Bo to suszarka kondensacyjna i chłodzi pare która powstaje w procesie suszenia aby się skropliła... Aha! Człowiek całe życie się uczy... Ja sądziłem, że silnik w niej ma chłodzenie cieczą...
-
Lusterka elektrycznie składane
> Mam bardzo wąski wjazd do garażu i przydałyby mi się elektrycznie składane lusterka > Czy da się takie zwykłe lusterka przerobić. Czy wystarczy dołożyć silniczki czy konstrukcja elektrycznego > lusterka jet całkiem inna?? Na mój chłopski rozum to te silniczki muszą mieć swoje "mocowanie", "bazę", czego w zwykłym lusterku może nie być. W moim bolidzie mam jedynie regulowane elektrycznie i to już wymaga dwóch napędów: góra - dół i lewo - prawo. Dodatkowo składane to pewnie kolejny silnik...
-
Białe auta z czarnymi dachami
> ja tak mam Eeeeee tam.... druciarstwo nawet te druty wyłażą gdzieś spod lusterka i drzwi...
-
Nierówna / szarpana praca silnika na nierównościach
> Od czego zacząć? Może coś z wiązką silnika? Jakaś luźna masa? > Dajcie jakiś pomysł A klemy na aku to przykręciłeś, czy leżą sobie?
-
kupno pola/działki??
> Powinien, ale chyba nie musi sprawdzać. Musi, musi... Poświadcza to powagą swojego urzędu i za to mu w gruncie rzeczy płacisz. W akcie notarialnym masz podane, że np. na stronie xx KW nr xxx jest to i to, a na stronie xz to i tamto > On tylko sporządza umowę i jak sie 2 strony zgadzają to > bach, a potem różne kwiatki moga wychodzić Taaa... np hipoteka lub 28 spadkobierców...
-
Yamaha kaput
> Jak sprawdzić czy jest ładowanie. Normalnie: multimetrem mierzysz na klemach przed rozruchem (po ładowaniu powinien mieć powyżej 12V) i po rozruchu - tu powinno być 14 - 14,4V ale jak będzie 14,6 na "zimno" i np. 13,8V na "ciepło" to też będzie OK. > Ewentualnie co może być przyczyną tak nagłego zgonu. Starość? Przypadek? > Aku już ładuję prostownikiem, jak jutro zapali, to mam nadzieje podjechać do > mechanika. Bez świateł może da radę.