Zawartość dodana przez romano11
-
Ciężko zwijające się pasy bezpieczeństwa...
Witam. Był tu kiedyś o tej przypadłości wątek (jeszcze w ub. tygodniu go znalazłem, teraz... ciemność, ciemność widzę! ). Wyczytałem tam, żeby oczyścić pasy "na mokro", a następnie zaaplikować żółty silikon nietłuszczący SONAX. Potrzebne utensylia skompletowałem i mam pytanie do praktyków: czy ten silikon rozpylić na taśmę pasa? Do bębna zwijacza? A może tu i tam? Czy konieczne jest wymontowanie pasów z bolidu? Kusi mnie, by je wyjąć, "wyprać" i zasilikonować na wylot... Pozdrawiam - romano11
-
definicja kradzieży wg hestii?
> Jak pożyczysz kumplowi auto na weekend, a po weekendzie on Ci go nie odda i powie, że jest jego to > to jest właśnie przywłaszczenie. No i OK nie pożycza się trzech rzeczy: wozu, kasy i żony...
-
Rozszczelnienie silnika
> To teraz napisz co zaniedbał. No przecież kolega napisał: Quote: otwieranie maski na zasadzie od serwisu do serwisu. Czyli niewystarczająco dużo wietrzenia...
-
..a Ty, kiedy ostatni raz sprawdzałeś ciśnienie w ogumieniu?
> no to to dopiero czuc!!! Czy ja wiem... ? Chyba wszystko zależy od ciśnienia wyjściowego. We fiaciku miałem zalecane ciśnienie 1,9 i był komfort Inny przypadek to zalecane ciśnienie 1,7 z tyłu. Powietrze sobie uchodziło niezauważenie, ale dziwne, "gumowe" zachowanie tyłu skłoniło mnie do pomiaru ciśnienia: wynik 1,2 (wkręt uniwersalny drewno-metal "wkręcony do opony ) W obecnym bolidzie ciśnienie eko to 2,8 niedoczekanie... a opcja komfort to 2,3. W temacie wątku: staram się skontrolować ciśnienie co 6 tygodni - 2 m-ce. A jak często uzupełniacie ciśnienie w kole zapasowym?
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
> podłoga jest strasznie krzywa i w tej chwili na obecnych > panelach są góry i doliny. Jedna jest wyraźnie większa od reszty (w rogu pokoju), widać też że > w 2/3 jest wyraźna górka, ale nie jest bardzo duża. > Pamiętam że w > miejscu tej największej dziury kiedyś były położone kartony, ale wygląda na to że przez lata > się to ugniotło. > Czy jest jakiś inny sposob żeby to wyrównać niż zerwanie paneli co są i wylania na całość wylewki? Skoro ma być budżetowo, to w miejsce ugniecionych kartonów nałóż odpowiednio dużo gazet - papier nie będzie tak się zgniatał, jak karton ewentualnie można by użyć takich płyt, jakie były stosowane na "plecy" w meblach... lub też inne kawałki odpowiednio twardej, lecz cienkiej wykładziny, tudzież innych tworzyw sztucznych.
-
Pompka Paliwa
> Faktycznie podanie napięcia bezpośrednio pod ten bezpiecznik przywróciło życie pompce ale nie z > oczekiwanym skutkiem. > Doprowadzenie napięcia do tego bezpiecznika "na krotko" od innego bezpiecznika spowodowało że > pompka pracuje cały czas nawet bez kluczyka w stacyjce. > Zastanawiam się czy przekaźnik nie odgrywa tu jakiejś roli. Zapewne przekaźnik odgrywa rolę i to dość znaczącą... Poszukaj innego bezpiecznika, np. ogrzewanej szyby - ten jest zasilany dopiero po zapłonie i z niego zasil przekaźnik pompki. Powinna działać wtedy "z klucza". Ale to też jest droga na skróty, jak masz chęć i siły, to szukaj "prądów błądzących"... A inne odbiorniki zasilane też po zapłonie funkcjonują normalnie?
-
Okno drewniane na wymiar
> 11 lat temu Wtedy to było normalne, że są okna standardowe Tak, to są standardowe. > i można zamówić na dowolny wymiar. Na dowolny wymiar to już nie są standardowe...
-
Mycie podwozia
> Ciekawe co na to odsalanie kierowy aut flotowych, No ciekawe, tym bardziej, że to nie ich prywatne auta... podejrzewam, że im to zwisa, co się dzieje/stanie z autami służbowymi
-
Tanie OC, a odpowiedzialność osób trzecich w kolizji...
> czyli niezależnie od ubezpieczenia OC i kierowcy, który prowadzi auto i > będzie winny to poszkodowany dostaje $$$ z mojego OC Jak niezależnie? Możesz to rozwinąć? Ktoś robi kuku Twoim bolidem? Później możesz się z nim rozliczyć ale szkody zostaną pokryte z OC pojazdu...
-
Kobita zleciła wymianę 1 amortyzatora
> Ściąga dlatego, że jest dłuższy od drugiego, co powoduje zmianę geometrii. Dłuższy w jakim sensie? Bierzesz pod uwagę obecność sprężyny w zawieszeniu i jej zasadniczy wpływ na "wysokość" całości?
-
Mycie podwozia
> Mając auto nowe na gwarancji to po co? No jeśli sprzedajesz w trakcie trwania gwarancji - to po nic. Jeśli jednak jeździsz dłużej jednym bolidem, niż wynosi jego gwarancja, to po to, że ta gwarancja się kiedyś kończy... a wtedy zostajesz sam na sam z bolidem i ew. chętnymi do jego zakupu...
-
vectra B 2.2 dti odpalona z plaka
> zgadla przy przyjeździe przez próg zwalniajacy. Fajnie... też bym chciał auto, co zgaduje przy przejeździe przez próg...
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
> to jest KASA > nie ma miejsca na rozwiazania normalne Niestety, ale masz rację...
-
Plan - remont. Kilka pytań.
> Wiesz co koleżance doradzasz? Nowego chłopa...
-
[budowlanka] wyburzenie budynku
> Jest sobie stary budynek. > Muszę go zburzyć, a kompletnie nie ogarniam tych zagadnień. > - ile powinno to trwać? Krótką chwilkę... > - czy pozostałości to mój problem czy jednak są coś warte i mogę to sprzedać? Metoda proponowana nie pozostawia zbyt wiele pozostałości... > Zagadnienia prawne nie interesują mnie, To tym lepiej... Anihilacja
-
Pompka Paliwa
> do gniazda prąd nie dochodzi > PS: a podanie napiecia do tego gniazda mogloby dac jakis rezultat Wtedy wszystkie funkcje życiowe powinny zostać przywrócone...
-
Mycie podwozia
> Ściślej to nawet TRZEBA z taką rdzą zgłaszać się do ASO (taka jest rola przeglądów nadwozia) - po > znalezieniu takiego miejsca ASO naprawi to na nasz koszt pod rygorem utraty gwarancji na > nadwozie. Na swój koszt to ja sobie sam naprawię ew. miejsca zaatakowane po uszkodzeniu mechanicznym... Trudno, żeby np. malować cały element przy jakimś odprysku - to jak strzelanie do komara z armaty... Oczyszczenie, podkład, lakier zaprawkowy i gotowe. Ważne, by się ruda zaraza nie rozprzestrzeniała
-
Kto ma pierwszeńswo? Ustąp pierwszeństwa vs STOP
> Witam, > mam pytanko - sytuacja jak na załączonym obrazku - kto wtedy ma pierwszeństwo? > http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2d76...18ea1658c5.html > http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/803b64a0bfff3a24.html O ile w przypadku drugiego linka sytuacja jest w 100% jasna, to co do 1. linka jestem niemal pewny, że: - brakuje na obrazku reszty oznakowania; - dam sobie uciąć (co kto ma na myśli ), że był tu kiedyś wątek o identycznej sytuacji i było tam rozróżnione pierszeństwo w zależności od tego, czy auto 1 jechało "z góry" obrazka, czy też jechało główną drogą i zawraca jedynie... Wiem, że to zagmatwane i chore jednocześnie, sam też jestem zwolennikiem prostych i jasnych sytuacji, ale tak mi coś świta... jeśli błądzę i nie było takiego wątku, to sprostujcie.
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
> Nie możesz odsniezac tej drogi pojazdem który nie ma prawa na niej być Ale kiedy stosowne służby nie dają rady, to jest stan wyższej konieczności...
-
Pompka Paliwa
> Oczywiście sprawdzony > ECU chyba nie ma w tych autach z tym rocznikiem więc pozostaje stacyjka, czyli prawdopodobnie > trzeba bedzie może ją wymienic A to w takim przypadku faktycznie mógł zaniemóc sam przekaźnik, skoro bezpiecznik dobry. Mógł stracić zdolność przewodzenia mimo, że będzie "cykał". Niestety nie wiem, gdzie on jest.
-
Problem z ogrzewaniem
> Znajomy mi mówił że on na nieszczelność stosował jakiś proszek który dosypywał do płynu w momencie > gdy płyn zaczął krążyć w układzie, zastanawiam się czy to by pomogło. Takie cuś to jak chcesz auto sprzedać... przecież to pudrowanie syfa Musisz zanurkować pod maskę, jeśli są osłony, mogą uniemożliwić dostrzeżenie problemu. Jestem niejako w podobnej sytuacji: znika płyn w Corsie C, ok. 1cm/2m-ce. Po rozpoznaniu okazało się, że okolice pompy wody są "lekko wilgotne", na tyle, że płynu ubywa, ale np. nie "znakuje otoczenia", bo mokra jest osłona pod silnikiem, a podłoga w garażu już nie...
-
Pompka Paliwa
> Wystąpił problem z pompką paliwa,mianowicienie nie dostaje zasilania, > Gdyż podłączona na krótko działa normalnie. > Napięcia nie ma już na bezpieczniku od pompki. > Czy winny w takim razie jest przekaźnik Bezpiecznik sprawdzony ofkors ? Na moje oko i bez schematu to najpierw powinien być bezpiecznik, później dopiero przekaźnik, patrząc od strony zasilania... > Ewentualnie gdzie jeszcze mógł prąd uciec Winnym może być element sterujący przekaźnikiem, czyli stacyjka, tudzież inny BCM/ECU, ale tego to już Ci nie jestem w stanie powiedzieć... Nie ma gdzieś w sieci schematów/serwisówki do tego bolidu? Ja np. do mojego ściągnąłem 1400 stron w PDF-ie - wszystko rozrysowane na atomy...
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
> dawno sie tak nie usmialem A co Cię tak rozbawiło: normalność tego rozwiązania? Dla mnie też to było by OK: teraz płacę i za auto i za moto, a jednocześnie tymi pojazdami jechać nie potrafię...
-
Sufity podwieszane
> U mnie po 11 latach od montażu wygląda to tak: No tak, tylko że Ty mieszkasz w rejonie nieaktywnym sejsmicznie W moich okolicach, gdzie zdarzają się "trzęsienia ziemi" o sile 3,3 (chyba tyle miało jedno z najsilniejszych tąpnięć) co byś nie robił - pęcnie...
-
Mycie podwozia
> Ważne moim zdaniem jest też to, żeby nie jeździć na myjnie rozgrzanym autem. Polanie gorących tarcz > hamulcowych zimną wodą może je pokrzywić i podobnie jeśli chodzi o katalizator, można go w ten > sposób uszkodzić. A teraz napisz, ilu godzin jazdy potrzeba, by rozgrzać katalizator... W przeciwnym przypadku trzeba auto na myjnię albo holować, albo zawieźć lawetą...