Zawartość dodana przez Jantarel
-
Afera z Renault...kolejni po VW
A tu takie coś od Forda. Mocna deklaracja patrząc na ostatnie wydarzenia. http://www.ford.pl/Ford-Emissions-Commitment
-
Wzrosty u Mazdy
Może miałem pecha, ale jak byłem na jeździe próbnej trójką to już we wnętrzu coś brzęczało, a to przecież śladowy przebieg był... Chociaż ten silnik 2.0 165 KM całkiem przyzwocie jechał.
-
Utrata wartości pojazdu
Za tyle sprzedane. Jeśli chodzi o Bravo to cena z faktury, bo ceny katalogowe nawet trudno orientacyjnymi nazwać.
-
Utrata wartości pojazdu
Fiat Bravo T-Jet. 5 lat, 100 kkm, utrata 45 %. Kupiony jako nowy. Dla porównania Laguna II, 3 lata, 50 kkm, utrata 50 %. Kupiona jako używana.
-
Na co się tu zdecydować ... segment D laguna C5 a może ...
Tego Ci życzę poliftowe miały być lepsze, więc oby tak było.
-
Na co się tu zdecydować ... segment D laguna C5 a może ...
Po 15 kkm to wg mnie nic powiedzieć nie można. Ja mówię o doświadczeniu z 50 kkm. Pytanie też co kto klasyfikuje jako awaria, bo unieruchomiona nieodwołanie bez pomocy serwisu była w tym czasie raz. Tylko, że parę razy została uruchomiona po zastosowaniu czarów, tzn. albo odpinanie aku, albo ruszanie czujnikiem położenia wału (jak dobrze pamiętam) i dodatkowo szereg upierdliwości pozwalających jeździć, ale mocno irytujących.
-
Na co się tu zdecydować ... segment D laguna C5 a może ...
Jeszcze przed. Chociaż wg forumowiczów już jakoś poprawiana, bo z końcówki 2004 r.
-
Na co się tu zdecydować ... segment D laguna C5 a może ...
Nie kupuję sprowadzanych jeśli o to Ci chodzi. Wszystkie usterki, które występowały były typowe dla modelu i bez trudu do odnaleziania na forum Laguny w licznych tematach na temat jej przypadłości. Wszystko wskazywało też na to, że samochód był bez przeszłości wypadkowej i z oryginalnym przebiegiem. Kupowałem go jako najdroższą Lagunę na otomoto. Przekonały mnie opinie takie jak Twoja i, że z benzynowym 1.8 nie powinno być problemów. Obiektywną miarą jest myślę forum Laguny i niespotykana IMHO liczba usterek "typowych" dla modelu.
-
Na co się tu zdecydować ... segment D laguna C5 a może ...
Ceny Laguny II nie biorą się z przypadku. Miałem 1.8 2004 i to katastrofa była... Najbardziej awaryjne auto jakim jeździłem i między nią, a pozostałymi jakie miałem jest przepaść pod tym względem.
-
zasłanianie chłodnicy w zimie
My jak my. Producenci też idą w stronę. Ford np. montuje te żaluzje, o których pisał MarekFloryda. To, że coś sprawdzało się kiedyś nie oznacza, że fizyka się zmieniła i już się nie sprawdza...
-
Auto do30-35 tys
Myślę, że fajne Bravo gdzieś z ok. 2011 r. za to się trafi. Do wyboru benzyna i diesel raczej bezproblemowe. Spory bagażnik, ale miejsca na tylnych siedzeniach trochę mało.
-
Omijanie przed przejściem...
Przejścia bez sygnalizacji na drogach dwupasmowych to ogromne zagrożenie i IMHO powinny być likwidowane (albo poprzez montaż sygnalizacji albo budowę tuneli/kładek). Dwa razy byłem świadkiem takiej sytuacji z pieszym "o mało co". I wiem na pewno, że jeżeli nie muszę (pieszy nie wychodzi pod auto na jezdnię) to jako pierwszy się nie zatrzymam, żeby przepuścić "oczekujących". Ludzie po mieście jeżdżą często na "autopilocie" myśląc o wszystkim innym. Łatwo o gapiostwo, które powoduje w takich wypadkach śmiertelne zagrożenie.
-
Najtanszy nowy na trasy
Jeszcze nie wiem. Póki co przejechane ma 2,5 kkm, więc nawet go jeszcze przycisnąć za bardzo nie zdążyłem. Nie porównywałem jeszcze wskazań komputera z rzeczywistością. Wg komputera po Krakowie 9-9,5. W trasie przy oszczędnej jeździe pokazuje 6-6,5. Średnią z tego okresu mam teraz 7,5. Wszystko wg komputera, więc z ograniczonym zaufaniem należy to traktować. Z tych wskazań wychodzi mi, że pali podobnie jak Bravo T-Jet 120 KM, a ma jednak 30 KM więcej.
-
Najtanszy nowy na trasy
Jeśli chodzi o Fokę to z krótkiej póki co eksploatacji mogę powiedzieć, że okazała się fajniejszym autem niż sądziłem jak ją kupowałem. A wybierałem spośród Mazdy 3, Civica, Octavii, Giulietty. Co więcej jest sporo przyjemniejsza w trasie od mojego poprzedniego auta czyli Bravo, z którego byłem zadowolony. Tyle, że fotele są różne w różnych wersjach i trzeba by się przymierzyć. Całkiem przyzwoicie trzyma się drogi, a przy tym nieźle wybiera nierówności.
-
Używany ale prawie jak nowy.
I pewnie dlatego nie produkuje się już Terrano tylko fajniejsze auta. Były dawniej i są teraz naprawdę fajne auta. Tyle, że te stare jak i obecne w salonie kosztowały/kosztują furmankę pieniędzy. Mniej lub bardziej bezpłciowe nowe auta to są te "tanie" do 100-150 kzł, a i tak spora część IMHO bije fajnością na głowę takie Terrano.
-
O mało nie doszło do potrącenia i co dalej?
Kierowca był burakiem, ale tylko jeśli faktycznie go widział. A tego nie wiemy...
-
O mało nie doszło do potrącenia i co dalej?
Drogi może i tak, ale na pewno nie jezdni, bo jak cytowano wyżej z jezdni może korzystać tylko pod pewnym warunkami. Zresztą zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt pkt 10 jezdnia to część ruchu przeznaczona do ruchu pojazdów. Zatem pieszy nie jest pełnoprawnym użytkownikiem jezdni, a jedynie warunkowo może z niej korzystać. Ty nieco uzurpujesz sobie prawo do korzystania z jezdni z pominięciem tych warunków. Skoro uskoczyłeś tzn. mogłeś to zejść w tą stronę wcześniej tylko nie chciałeś. Ja korzystając z dróg bez chodnika jeśli nadjeżdża samochód i mam jakiekolwiek wątpliwości co do tego czy ma dość miejsca (bo np. z przeciwka nadjeżdża inny pojazd) schodzę na poboczę i ustawiam się bokiem do drogi, żeby ten przejazd komuś ułatwić, a przy okazji samemu jeszcze pożyć.
-
O mało nie doszło do potrącenia i co dalej?
A po co do tego mieszasz kobietę z dzieckiem, czy inwalidę? Ich tam nie było tylko Ty i nie masz pojęcia co byłoby, gdyby tamtędy szła kobieta z dzieckiem.
-
Wyprzedzanie pojazdów wolnobieżnych
Tak się zdroworozsądkowo przyjmowało, ale zdrowy rozsądek odchodzi ostatnio do lamusa. Argument był taki, że taka jazda np. za rowerem powoduje utrudnienie ruchu i w tym wypadku przekroczenie linii ciągłej jest "mniejszym złem". Podobnie jak można najechać na linię ciągłą, jeśli jest konieczność ominięcia nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Czyli ta możliwość jest/była nieco naciągana w imię zdrowego rozsądku, czy też płynności ruchu.
-
Dzwina sytuacja na A4
Może podeślij linka z mapą co to za droga. Wtedy będzie można ocenić te kratery w drodze...
-
Przepisy drogowe, o których mało kto wie.
Ja mam z tyłu trzy pasy trzypunktowe i dwa zagłówki. Makaronom się konfiguracja wersji wyposażenia zmieniła pomiędzy zamówieniem, a wyprodukowaniem auta. W tej nowszej konfiguracji życzyli sobie dopłaty za 3-ci zagłówek 200 zł, a że auto zostało zamówione wcześniej to przyjechało z dwoma.
-
Ekodriving
Tyle, że na luzie przejedziesz sporo większy dystans niż hamując silnikiem. Zależy od sytuacji co da mniejsze spalanie.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
Cena raczej odzwierciedla problemy. Takie mam zdanie w oparciu o własne doświadczenia. Tam nawet zwykła eksploatacja, czyli np. wymiana tarcz z tyłu urasta do rangi problemu, bo to jakiś cudowny wynalazek jest. Niezwykłej eksploatacji też nie brakuje. Nawet jak nic nie jest zepsute to w ramach procedury startu trzeba czasem odpinać na chwilę aku. Trochę kłopotliwe.
-
1.4 TSI - jak naprawdę z nimi jest.
> A czy 17 tsi wystarczy > 10 passatów, 6 golfów, 1 polo. > Polo to 1.2 tsi, reszta 1.4 122 KM. Wszystko rocznik 2010/2011. > Przebiegi od 135 kkm do 192 kkm. Polo 45 kkm więc nie liczy się > Ściągnąłem z ticketów naszego FM: > Awarie silnika: 0 > Inne awarie uniemożliwiające jazdę: 1 (zatarcie pompy paliwa) > Inne awarie uniemożliwiające jazdę: 1 (blokada hamulca elektrycznego) > Inne awarie uniemożliwiające jazdę: 1 (uszkodzenie mechaniczne felgi) > Inne awarie uniemożliwiające jazdę: 1 (uszkodzenie mechaniczne felgi) > Razem 4 awarie. > Fauweje to dno i wodorosty > BTW mieliśmy jeszcze kilkanaście passatów ale 1.9 lub 2.0 więc o 1.6 tdi nic nie mogę napisać. Jeżeli o mnie chodzi to awaria uniemożliwiająca jazdę dyskwalifikuje samochód. Ale może mam złe podejście, bo jeździłem głównie Fiatami i takich problemów nie miałem (CC, Bravo I, SC, Bravo II). Jak Renault mi odmówiło jazdy to skreśliłem tą markę na zawsze.
-
wyprzedzanie się tirów na autostradach
Jeszcze jest taka kwestia, że zarówno TIR jadący 89km/h jak i 90km/h łamie przepisy, bo nawet po autostradach wolno im jechać max 80 km/h.