Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mp79

zbanowany
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mp79

  1. > może baran jeden z drugim > przejeżdżający na czerwonym też nikomu nie przeszkodził Już ustaliliśmy, że spieszył się na pizzę. > Zlikwidujmy wszystkie przepisy i jeździjmy jak te > barany, przecież ich łamanie nikomu nie przeszkadza, więc nie są potrzebne... Jeźdź sobie jak baran. Ja jeżdżę jak człowiek; i nadal będę.
  2. Quote: Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu: (...) 3) na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych; (...) 2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. Taki pas, jakim w przypadku "E" jedzie czerwony, jest zazwyczaj (a przynajmniej ja nie zauważyłem, żeby gdzieś było inaczej) właśnie w ten sposób wydzielony - jak pobocze, tzn. przerywaną linią krawędziową (P-7a) - co sugeruje, że czerwony włącza się do ruchu, więc musi się podporządkować jadącym jezdnią, niebieskiemu również. Oczywiście, w dobrym tonie byłoby ze strony niebieskiego, gdyby jechał lewym pasem i pozwolił czerwonemu normalnie włączyć się do ruchu, ale to już inna sprawa.
  3. Wjeżdżasz na ten pas, to później wyjeżdżasz normalnie jak z podporządkowanej.
  4. > W sytuacji D nie masz pasa rozpędowego. A co z linią warunkowego zatrzymania? Skoro jest znak, to powinna być też linia trójkątów.
  5. > Na obrazku nie widać, żeby się kończył w bliskiej przyszłości/odległości. A już po 10m skąd masz > pewność, że to auto wyjechało z podporządkowanej, a nie jechało wcześniej prosto i zmieniło > pas na prawy żeby np. wysadzić pasażera? Jeśli nie wysadza go "w biegu" - musi się przedtem zatrzymać. Zatrzymało się - włącza się do ruchu. Włącza się do ruchu - ustępuje pierwszeństwa. To tylko moja interpretacja > Kielnia działa na skrzyżowaniu - a nie przy zmianie pasa. Więc w każdym z przypadków wina > niebieskiego - art. 22 p. 4 KD. Zgodnie z tą teorią, równie dobrze mogłoby tej "kielni" w ogóle nie być. A jednak jest!
  6. > Do tego, co już inni napisali dodam, że na włączenie "bomb" to trzeba mieć zgodę dyżurnego, ten sam > dyżurny może polecić ich wyłączenie. Aha, czyli podsumujmy: Dyżurny kazał włączyć "bomby", a za chwilę odezwał się znowu, że prima aprilis. No tak, przekonałeś mnie. To bardzo wiarygodna wersja. > Wiesz, że policjant samowolnie włączył sygnały czy tylko > to takie Twoje wyobrażenie i żal, że Ty na czerwonym nie możesz? Za to bez skrupułów zawracasz > na podwójnej ciągłej i nic złego w tym nie widzisz.... Wiesz, sam się dziwię, że nie zlinczował mnie żaden ortodoks Twojego pokroju. Znieczulica jakaś; nawet nikt mnie nie obtrąbił... Tylko, kuźwa, niby komu ja przeszkodziłem tym manewrem... Może podpowiesz? Cóż, następnym razem postoję sobie w korku - zawsze to więcej czasu do stracenia, paliwa do spalenia i spalin do wyemitowania. Przyjemne z pożytecznym. > Dzieciak normalnie. Miło było poznać; Marek jestem.
  7. > A komunikat dyżurnego w radiu brzmiał: > "Wzywam wszystkie jednostki do bazy - pizza stygnie! !" Skoro tak, to rozgrzeszam "pana policjanta". Miał rację; ja też nie lubię zimnej pizzy...
  8. > A jak Ci sie wydaje , po co jest ta wysepka ?? A Tobie jak się wydaje - po co dali na niej niski krawężnik i wyłożyli ją polbrukiem?
  9. > To że policjant powinien stosować się przepisów to jedno ale tłumaczenie "zawracam na ciągłej ale > nie utrudniam ruchu" to moim zdaniem takie samo cwaniactwo jak używanie przez nich sygnałów > kiedy nie powinni. Obrażasz mnie w tym momencie. Oświeć mnie łaskawie, kogo robię w balona, gdy zawracam przez niską wysepkę z po horyzont zapchanej trójpasmowej jezdni w przeciwległą - również trójpasmową - którą nikt nie jedzie? > Większość w Polsce jeżdzi "szybko ale bezpiecznie" a statystyki są jakie są ... Akurat stwarzania zagrożeń i utrudnień w ruchu staram się unikać, a zdaje się, że głównie po to ktoś wymyślił przepisy. Jeżeli dla kogoś moja rezygnacja ze stania w korku stwarza jakiś problem, to najwidoczniej jest z policji. PS. Zacznij używać przecinków, bo czasami ciężko rozczytać ten bełkot.
  10. > A skąd wiesz co się działo po owych 200 m? > Może kogoś zatrzymali Nie wiem. Wiem natomiast, że kolejne 200 m dalej jest komenda.
  11. > ja nie wiem gdzie te ludzie żyją i skąd wyłażą ???? > że to ich dziwi Nie tyle dziwi, co nie powinno mieć miejsca. Ty sobie możesz nawet głosować na [x]* - bo przecież i tak wiadomo, że nie dotrzyma obietnic. Chodzi o zaufanie. Ja np. następnym razem mocno się zastanowię, zanim przepuszczę takiego wrednego kundla, jadącego "na akcję" (inna sprawa, że może ścigać właśnie mnie ). * - nazwisko dowolnego polityka
  12. > Czy chciałbys aby tobie ktos nagrał filmik jak zawracasz na ciagłej lub przekraczasz predkosc o > 5km/h bo sa korki i sie sponisz odebrac dzieciak ze szkoły? To jest zupełnie inna sytuacja; ja nieraz zawracam na podwójnej ciągłej. Po prostu w Białymstoku inaczej się nie da. Jeżeli jeździłeś, to sam wiesz. Tak czy owak, decyduję się na taki manewr, gdy wiem, że nie przyblokuję kogoś jadącego z naprzeciwka. A inni kierowcy mogą być mi co najwyżej wdzięczni, że skracam korek przed nimi. Przyznasz, że to chyba nie do końca to samo, co taki niebieski cwaniak, blokujący całe skrzyżowanie - bo ON JEDZIE.
  13. > Takie zabawki to takie samo nieporozumienie jak wyciąganie akumulatora z samochodu no chyba, że > ktoś jest niedzielnym kierowcą i odpala samochód raz w tygodniu. Ja wyciągam co jakiś czas akumulator z nubiry. Ale nie to, że niesprawny, czy coś. Jest idealny. Po prostu sporadycznie odpalam Trupka - i to właśnie do niego jest mi wtedy potrzebny akumulator.
  14. > Jak mi przyjdzie kaprys mieć Malucha to kupię FL-a z jak najlepszą budą i drugi, jak najmłodszy > "elegant" - żeby wziąć z niego silnik itp. Happy end na przeszczepy
  15. Dzisiaj na moich oczach jeden umundurowany kierowca radiowozu włączył "koguty" tylko po to, by przelecieć na czerwonym, bo zaraz za skrzyżowaniem wyłączył sygnał dźwiękowy, a 200 m dalej - również świetlny. Co można takiemu zrobić, żeby więcej nie robił ludzi w wała? Jest sens zgłaszać to na policję? Co takiemu delikwentowi za to grozi?
  16. mp79 odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > Policja nie jest od sądzenia. Policjantom to powiedz.
  17. > Jest samochód 5 osobowy, w dowodzie jest informacja - samochód ciężarowy. Czy jest mozliwość > usunięcia tylnych foteli, włożenia kratki za przednie fotele i zarejestrowania go z wpisem > VAT1 ? Chciałem trzy lata temu coś takiego zrobić, to ktoś bardziej obeznany stwierdził, że nie można, bo jak w dowodzie masz wpisane, że auto pięcioosobowe, to tak ma zostać. A ile w tym prawdy...
  18. U mnie jeden diagnosta raz stwierdził brak naklejki, ale to prawda, że często nie zauważają.
  19. mp79 odpowiedział mp79 na temat - Motokącik
    A co z pojazdem wyrejestrowanym - może jechać oparty na tylnych kołach, czy w ogóle swoimi kołami nie ma prawa dotykać jezdni? Jeśli tak - czy przednie koła muszą być oparte wówczas na innym pojeździe lub na zarejestrowanej przyczepie? W tym drugim przypadku - jeśli jest dopuszczalny - konieczna kat. B+E? Kombinuję, jak nie wynajmować lawety, bo przez całą Polskę to koszty by mnie zżarły - stąd te pytania. Mogę wynająć przyczepę-lawetę, ale ta by była już dwuosiowa, więc dodatkowo wziąć kogoś z B+E, auto z hakiem - i jazda. Tyle, że chciałbym wiedzieć, czy da się to przeskoczyć.
  20. mp79 odpowiedział mp79 na temat - Motokącik
    > Fabrycznie nowe przed pierwszą rejestracją Czyli tylko nowych, jeszcze nie zarejestrowanych to dotyczy...
  21. Eee, bez przesady. Trudno winić auto za to, kto nim jeździ. Ja ostatnio wpuściłem golfiarę, to nawet mignęła mi awaryjnymi. A właśnie - najczęściej zdarza mi się wpuszczać many, solarisy, jelcze, autosany... Ikarusów już u nas nie ma.
  22. mp79 odpowiedział mp79 na temat - Motokącik
    > No a auta nowe jeszcze nigdy nie rejestrowane? Bez prawa rejestracji. > na sztywnym holu sa holowane (bez rejestracji i OC) - kontrole policyjne były i nigdy nie było > problemów. I na czterech kołach normalnie się toczą te holowane, czy jak? Rozumiem, że dwoma dotykają ziemi; tylko co w przypadku przyczepy, takiej jak ta ?
  23. mp79 odpowiedział mp79 na temat - Motokącik
    > Jeżeli nie jest zarejestrowane - są to części samochodowe - po prostu klasyczne cargo, tak jak > chociażby worki z burakami. Ładunek OC mieć nie musi. A "motyl"? Przyczepa do transportu ziemniaków - jak by nie było - musi mieć rejestrację i OC.
  24. > Ale problem może być z urzędnikami i ichnią interpretacją przepisów. Bo oni mogą stwierdzić, że DR > wydadzą PO dostarczeniu zaświadczenia o przebytym przeglądzie. A jak niby samochód ma przejść przegląd, gdy nie ma naklejki, hę? Nowego dowodu rejestracyjnego bez ważnego badania nie wydadzą, ale głupią naklejkę? To już musiałby być jakiś psychicznie chory urzędas.
  25. Doczytałem się, że można wrzucić rzęcha na tzw. motyl i - jeśli rzęch jest odpowiednio "odchudzony" - holować legalnie, mając prawo jazdy tylko kategorii B. Może głupie pytanie, ale... Te "motyle" w świetle prawa są jak normalne przyczepy, tzn. wymagają rejestracji i OC? Widzę w sieci zdjęcia, ale wszystkie one są bez oświetlenia i miejsca na tablicę rejestracyjną. Jak to w końcu jest z tymi "motylami"? Widzę, że są zarówno takie, które zmieszczą na sobie cały pojazd - jak i takie, na których można oprzeć tylko jedną oś. I takie, i takie upoważniają do holowania auta bez OC?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.