Zawartość dodana przez mp79
-
Adnotacje na umowie kupna/sprzedaży
> to jesli wtedy nie stukaly, to znaczy ze bylo z nimi wszystko okey > nie mozna rozciagac odpowiedzialnosci sprzedawcy do granic absurdu... Zabrałem głos, bo znajomy taty opowiadał parę lat temu, jak kiedyś warszawę kupił. I jak ją później sprzedał...
-
Allegro - ciekawe aukcje
> A ten maluch już był? > http://www.tarnowiak.pl/ogloszenie/309536/witam-mam-do-sprzedania-fiata-126p-juz-zabytek-r/ Najwidoczniej był, bo teraz go nie ma.
-
Adnotacje na umowie kupna/sprzedaży
> Panewki??? > Przy zakupie stukały i Ty ich nie słyszałeś? A jesteś pewien, że już wtedy było je słychać? Mieszkasz w Polsce i nie wiesz, do czego zdolni są sprzedający!?
-
Vivaro Trafic przeróbka z 3 na 6 osobową wersje....
> widziałem juz jedna taka przeróbkę samochodu 3 osobowego na 6 osobowy. Zaciekawiłeś mnie. Co to za auto? W papierach też jest "przerobione"? Słyszałem, że w takich sytuacjach, żeby było wszystko legalnie, musi być homologacja producenta. Tylko ciągle nie wiem, ile w tym prawdy.
- 1,6 16V
-
Samoobsługa lpg...
> ...już jest, a tu cisza. Wczoraj stałem na stacji, gdzie zawsze tankuję i czekałem na obsługę > (dzwonka nie ma), pan wyszedł po czasie i mówi, że już można samemu. Na stacji, gdzie ja najczęściej tankuję, nie pozwalają. Orlenowska; franczyzowa.
-
No to i ja się pochwale
> I felgi z trucka poza R14 miały 16 otworów Właśnie. W pierwszych (tzw. durszlaki) były co prawda ośmiootworowe, ale fakt, że 8 to jednak nie 12. Poza tym, kształt inny.
-
No to i ja się pochwale
> może 14 z trucka 14" z trucka to mam ja
-
Jak wyjąć tę półoś?
Nie wiem, jak mam. Harmonijka bliżej przy skrzyni przymocowana jest na jakieś dziwne opaski. Bez cięcia by się nie obeszło, a dostępu brak. Pewnie dałoby się coś z tym zrobić, mając całość na stole, ale trzpienia ze skrzyni wyjąć też nie zdołałem.
-
Przegub zewnętrzny półosi - jak to "ugryźć"?
Między błotnikiem a nadkolem. Sam znalazłem.
-
Jak wyjąć tę półoś?
> Wymiana łożyska poprzez montaż nowej piasty wraz z nową półosią... > bo: "wiesz pan, te elementy są nierozbieralne i musieliśmy, wszak miało być zrobione - to jest..." Też się tego spodziewałem, ale ci sprawiają wrażenie elastycznych, bo pani, z którą rozmawiałem, od razu zapytała, czy mam swoje łożysko.
-
Jak wyjąć tę półoś?
> To zdjęcie wszystko tłumaczy. Na pierwszym widać piękne miejsce do podważenia przegubu > wewnętrznego. Można to zrobić bez kanału mając odpowiedni łomik lub sztywny wkrętak. Takie > dojście jest w większości aut i ja jakoś nie mam z tym problemu. Wczorajszy poranek przyniósł nowe pomysły i z racji, że auto stało jeszcze na trzech kołach, postanowiłem podłożyć tam konkretne dłuto. Weszło i dało się zaprzeć. Niestety, nie powiodło się. > A słyszałeś, że wtyczka może być pod maską? Gdybyś pooglądał to auto, szybko zmieniłbyś zdanie. Wtyczkę od ABS jednak namierzyłem - po prostu jest wgłębi nadkola - między sprężyną a błotnikiem. Tak czy owak, rozpinać nie miałem po co, skoro półoś i tak nie wyjęta ze skrzyni.
- 1,6 16V
-
Jak wyjąć tę półoś?
Szarpać nie chcę, bo jeszcze przegub wewnętrzny rozlezie mi się w osłonie. Podrę osłonę, a ze skrzyni nie wylezie. Dziękuję, postoję. Wolę podważać. Tylko jak! Dla lepszego zobrazowania - wygląda to tak jak w załączniku (dwa ujęcia: od dołu i od strony koła). No i jeszcze kabel od ABS - ciąć go nie będę, a wtyczki nie znajdę, bo nawet nadkole w tym celu zdjąłem. Generalnie rzecz ujmując - kapitulacja w temacie. Tak czy owak, wszystko jest na dobrej drodze - zapisałem paździerza do ASO. Skroją mnie na pewno, ale jestem niezmiernie ciekaw, jak sobie poradzą...
-
kolego Lucyfer ...
> Wycieraczka w Uno ma przesunięte mocowanie i jeśli chcesz żeby zbierała tak jak powinna ,to musisz > kupić typówkę do Uno a nie uniwersalną Ciebie nie pytał
-
kolego Lucyfer ...
> Świat się wali, privy wyłaczyli Skąd wiesz, ile ma ostrzeżeń? Poza tym, każdy sposób do nabicia licznika jest dobry, jeśli skuteczny.
-
Przegub zewnętrzny półosi - jak to "ugryźć"?
Potrzebuję odłączyć czujnik ABS. Kabel prosto ze zwrotnicy biegnie nad nadkole i ślad po nim ginie. Złączy na tym odcinku brak, a ciąć nie chcę. Boję się, że jeśli zdejmę nadkole, czeka mnie dalsze rozkręcanie, więc pytam bardziej obeznanych w temacie.
-
Laweta - nietypowo
> Czy holując lawetę a na niej samochód, wymagane jest posiadanie ze > sobą dowodu rejestracyjnego od samochodu przewożonego na lawecie? Nie. > Czy jakiś służbista może się do czegoś w takim przypadku przyczepić? Może. Do kategorii prawa jazdy (musi być +E, bo laweta nie jest jednoosiowa, jak się domyślam). Poza tym, masa ciągniętego składu (laweta wraz z samochodem na niej się znajdujacym) nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego. Oczywiście w przypadku, gdy cały zestaw waży powyżej 3,5 t, obowiązuje odpowiednia kategoria prawa jazdy...
-
No to i ja się pochwale
> Ponoć i w wąskim Caro zdarzały się felgi z tymi wypustkami pod dekle, aczkolwiek to rzadkie > okazy... Przełożysz felgi ze starszego poldasa lub 125p - i już masz "rzadki okaz"
-
Jak wyjąć tę półoś?
> czemu nie wyciągniesz całej zwrotnicy ??, wtedy nawet można było by jak nie wsadzić to na > prasę to był by lepszy zamach młotkiem ustawiając zwrotnice na jakimś kowadle, imadle stole Wiem, o co chodzi - zwrotnicę z całą półosią i przegubami. Ale przecież napisałem, że nie dam rady dojść od strony skrzyni, żeby wyjąć z niej przegub. Tam nic nie podchodzi! To, czym można podważyć, albo jest za wiotkie, albo się nie mieści.
-
Jak wyjąć tę półoś?
> PO słuchaj : > -weź zanabadź, pożycz jakiś porządny ściągacz dwuramienny załuż go napręża porządnie i walnij > młotem, później jeszcze raz i jeszcze raz > -jak nie pomoże to weź wyciagnij całość tzn. zwrotnice i zawieź gdzieś na prase to chyba potrafisz > zrobić ?? > -a jak nie to jedź do jakiegoś normalnego zakładu i niech ci wymienią te łożysko > Nie potrafię pojąc jak długo mozna się z czymś takim bawić Jeśli nawet jest to tak mega > zapieczone że cos się rozleci podczas wyciągania to trudno kupisz "nową" używkę ale weź to > ogarnij w końcu Dość mam tułania się po mechanikach, którzy tylko bezsilnie rozkładają ręce, każą się zapisywać w kolejkę na bliżej nieokreśloną przyszłość albo liczą po kilka stów za taką pierdółkę. Masz dobry ściągacz? Zapraszam. Wypchniesz trzpień z piasty bez uszkadzania czegokolwiek - płacę 50 zł. Jak nie jesteś zainteresowany, spróbuję jeszcze z młotem udarowym, aczkolwiek marnie to widzę.
-
No to i ja się pochwale
> gratuluje i zazdraszczam.... ja chyba nigdy sobie kanta nie kupię Miałem podobny problem, ale (dzięki Bogu) wyrosłem z tego.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Ciekawe, czy na takim odcinku może też być radar zwykły? Czyli czy za to samo wykroczenie mogę > zostać ukarany dwa razy? No tak. Za prędkość łatwiej w ten sposób ukarać niż np. za niezapięte pasy lub prowadzenie "pod wpływem". System nie musi być specjalnie inteligentny - musi być efektywny. Takie jest założenie Gargamela. Bądź co bądź, uwzględnił on wpływy z mandatów w deficycie budżetowym. > Czy też jak zatrzymam się na chwilę, to potem mogę gnać ze 3x dozwolona prędkość - o i tak średniej > nie przekroczę, a będę pewien, że nie będzie punktowego pomiaru prędkości? Powinni między takimi rejestratorami zrobić jakiś parking z kiblami. Po przekroczeniu dozwolonej prędkości można by było przytrzymać się na "siusiu" i spokojnie jechać na spotkanie z kolejny rejstratorem. Tylko że wtedy do sraczy byłyby kilometrowe kolejki, na parkingu trudno byłoby o znalezienie miejsca, a samochody jechałyby trasą szybkiego ruchu ze średnią prędkością 1 km/h.
-
No to i ja się pochwale
> Co to za koła? Jakieś rozmiarowo większe się wydają Nie żartuj; zwykłe trzynastki.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Ja mam za dwa tygodnie.