Zawartość dodana przez mp79
-
Trwalosc polosi.
Mojemu tacie niecałe 3 lata temu też w corolli verso ukręciła się lewa półoś przy podobnym przebiegu.
-
Uszkodzenie auta na nieodśnieżonej drodze a roszczenia
Właśnie też tak myślę. To nie jest dziura na pół metra, na której każdy się uszkodzi, niezależnie od prędkości. Czyli jest to bardziej kwestia chciwości niegospodarnych władz.
-
Uszkodzenie auta na nieodśnieżonej drodze a roszczenia
Dzisiejsza aura skłoniła mnie do takich rozważań. Prezydent miasta tak ochoczo kroi podwykonawców za ewentualne opóźnienia w odśnieżaniu ulic... Czy w takim razie urząd odpowiada za uszkodzenia pojazdów, mające związek z nieodśnieżeniem dróg miejskich na czas?
-
Zakup uzywanego - brak wynikow wyszukiwania
He he... Ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia - właśnie zimą jest najwięcej ciekawych ofert w wynikach, które przeglądam. A do LPG przekonać się jest bardzo łatwo, kiedy się go trochę poużywa; znacznie trudniej jest przekonać się później do braku LPG.
-
Zamarznięty ręczny
> Proszę ja kiedyś zaciągnąłem w SC w środku lata i tak został Wniosek: pan z kamerą nie miał nigdy seicento.
-
Ukrainiec chce zostac wspolwlascicielem?
> Nie wiem skąd jesteś No przecież nie po to nie wpisał tego w profilu, żeby teraz się tym chwalić. Nick to już musiał wpisać - nie było wyjścia...
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Nie było żadnego zaostrzania prawa. Czyli to zawsze było nielegalne? Ale jaja
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Nie ściemniaj że nie wiedziałeś Piszę Ci tylko, jak było. Zaostrzenie prawa w temacie dorabiania tablic wiązałem z zakazem czerpania zysków z takiej usługi. Do głowy mi nie przyszło, że na własny użytek też nie można. A teraz, kiedy już wiem, że nie można... Też można! Tylko nie trzeba się tym chwalić w internecie. Czepianie się policji do samoróbek to teoria. W praktyce większym problemem jest to raczej dla niektórych użytkowników forów internetowych. Fakt jest natomiast faktem, że na widok trzech tablic o tym samym numerze, mógłby wywołać niezdrowe zainteresowanie służb mundurowych. W tej sytuacji faktycznie lepiej nagrezdać numer na świstku, przylepić taśmą klejącą i mieć nadzieję, że zgodnie z Twoją logiką, choć będzie to niekoniecznie czytelne, to jednak nie zostanie uznane za podrabianie tablic.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Zdecydowałeś się na rozwiązanie niezgodne z prawem Nooo... Wtedy co prawda jeszcze nieświadomie, bo nie wiedziałem o tym przepisie jeszcze przez następne dwa lata, ale fakt jest faktem... W sumie igrałem z ogniem, bo za takie bzdetne "przestępstwa" są w Polsce najsurowsze kary.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
Zamiast płacić stówę za dwie nowe tablice, wolałem pobawić się kilka godzin (miałem czas) i mieć 100 zł w kieszeni. > To co masz podpada pod podrabianie A skąd Ty wiesz, co ja mam. Ta tablica z pewnością już jakieś cztery lata temu trafiła na przemiał. Komu to zaszkodziło, to nie wiem, ale na policję numer znasz. Długo mnie szukać nie będą.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Jak widać mogłeś to zrobić bez przeszkód prawnych, więc nie pisz, że nie mogłeś Mowa o jednej, więc nie mogłem.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
Nie mogłem - kazaliby mi wymieniać od razu dwie, bo z flagą.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
Na opakowaniu po jakichś gratach z CTR miałem naklejki z hologramem, w tym samym formacie.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> a tu nie podpadasz pod paragraf? Podpadasz.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Wiadomo, że Policjanci podchodzą przeważnie do tego normalnie, bo wiedzą co i jak. Dlatego zakładam > najczarniejszy scenariusz. A ja zakładam, że to bardziej kwestia jakości samoróbki. Biała folia odblaskowa, odpowiednia czcionka... http://forum.autokacik.pl/files/288135383-Zdj%EAcie429.jpg Za kawałek tektury z nabazgranym numerem na pewno byłoby upomnienie.
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Tablica nieoryginalna ale mająca wszystkie wymagane wymiary, wielkości liter, barwę itp. > W tym przypadku Policja przyczepi się tablicy. Nieprawda. Nigdy żaden mundurowy nie sczapił mnie za samoróbkę, a nieraz miałem radiowóz "na tylnym zderzaku". Ale fakt, że można by było zrobić coś, by kwestie tablic dało się bardziej legalnie rozwiązywać. > Nie wspomnę już o tablicach, których wymiary zewnętrzne odpowiadają wymiarom tablic USA. Z tego to się akurat cieszę. W ilu dziedzinach można małpować Stany...
-
Nysa - brać, nie brać ?
> 5kpln za nyssana z blacha do ogarniecia? kogos chyba pogrzalo Cena z kosmosu, chociaż ten sprzedający jeszcze nie jest taki najgorszy. W podobnych ogłoszeniach potrafią pojawić się takie teksty, jak: okazja, tanio, gratka dla kolekcjonera itp.
-
Zamarznięty ręczny
> po myjni w 30 stopniowym > mrozie. Masakra...
-
Zamarznięty ręczny
> Koła się kręcą ale z oporem, wyskakują błędy ABS/HillHolder/VDC, zapewne koła kręcą się z oporem i > czujniki to wykrywają? Zapewne. U mnie co prawda "ABS" wyskakiwał przy całkiem zablokowanym tylnym kole, ale pewnie to zależy też, co to za auto. > Czy mogę śmiało jechać aż się to nagrzeje? Nie uszkodzi się centralka lub koronka ABSu? Najszybciej czujnik, jeśli już, ale też wątpię. > Muszę jechać a niestety auto pod blokiem Jeśli masz ręczny tarczowy, nie musisz nawet niczego rozbierać - wystarczy, że wczołgasz się pod auto i odbijesz dźwignię (-e) młoteczkiem, bo ręką może nie odpuścić. Jeśli wybierasz się w dłuższą trasę, warto chwilę na to poświęcić. Dla kilku kilometrów - może faktycznie nie.
-
Fiat 127 4d ?
Sorry, nieuważnie czytałem.
-
Fiat 127 4d ?
> A ja mimo, że wydawało mi się, że wiem dużo jednak nie wiedziałem > A widziałem nawet na żywo w Warszawie na Powiślu Fiata 133 > Tym bardziej jestem zaskoczony, że Jugole nie klepali Yugo 5d - przecież to 127 Raczej 128 A co do fiacika, o jakiego pytasz, to nawet w Białymstoku co najmniej jeden taki jeździł.
-
pęknięty przedni zderzak
Gdyby "obwód zderzaka" się otworzył wskutek tego pęknięcia, wymiana miałaby sens. Ten jest tylko i wyłącznie do naprawy, chyba że auto jeszcze na gwarancji.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Uwierz mi, że jak jesteś na miejscu i się targujesz sprzedawcy stają się dużo bardziej elastyczni Jak nie chcesz, to nie bierz. Na skupie złomu bez targowania tyle mi za ten silnik zapłacą.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> a on jest naiwny i nie odpali allegro To Ty nie wiesz, że ci, którzy handlują częściami do opli, działają wyłącznie charytatywnie, bez chęci zarobku? Na jednym z białostockich złomów raz mi "sprawdzali cenę" jednej części, to widziałem kątem oka na ich komputerze, na jakim portalu jest ten ich "cennik"
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
Wyjdzie nawet znacznie więcej, bo jeszcze rozrząd, ale przynajmniej nie musisz się modlić, żeby wszystko było dobrze. A co, jeśli modły nie zostaną wysłuchane? Ty miałeś szczęście, ale to jest loteria. Tak jak z mostem do poloneza mówią - Paaanie, po co to naprawiać! Jedź Pan na szrot i ekstra sztuke wyrwiesz! Taa, gdyby to jeszcze na te szroty same cudeńka trafiały...